8 kolejka: Wisła Kraków - KK AZS Jelenia Góra
Moderatorzy: rzymi, Lisu, Marco
-
Liquidor
- Młodzik
- Posty: 958
- Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
- Lokalizacja: Wisła Kraków
- Kontaktowanie:
mylisz pojęcia, piłkarskim nawykiem (w Twoim rozumieniu oczywiście) byłoby przekopanie chłopaka tak dla zasady. My wykazaliśmy grzeczność i troskę o jego zdrowie, niezależnie od tego czy nasze obawy były uzasadnione czy też totalnie bezzasadne. jak to mawiają, besser vorbeugen als heilen 
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA
-
TyLkO AzS KKJG
- Żak
- Posty: 490
- Rejestracja: 12 stycznia 2007, 23:45
- Lokalizacja: Jelnia Góra
- Kontaktowanie:
Liquidor pisze:mylisz pojęcia, piłkarskim nawykiem (w Twoim rozumieniu oczywiście) byłoby przekopanie chłopaka tak dla zasady. My wykazaliśmy grzeczność i troskę o jego zdrowie, niezależnie od tego czy nasze obawy były uzasadnione czy też totalnie bezzasadne. jak to mawiają, besser vorbeugen als heilen
Noi dobrze ze wykazaliscie grzecznosc bardzo jestesmy wam wdzieczni bo naprawde moglo sie zle skonczyc jeszcze chcialem isc do sklepu z pamitkami ,ale juz byl zamkniety
[b]"No co ty stary nowy zespól nowe plany, twoj świat niepoczytany?masz swoj klub kochany?
Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]
Ja pozdrawiam Poznan to jest ten dar ktory mamy"[b]
A co byłoby gdyby sie nie posłuchał? No tak. W tym momencie mogłby wystąpić nawyki stadionowe o czym wspominasz. Dlaczego? Ano dlatego,ze kibice z hali nie gwarantują czy nie znajdzie się sie ktos chętny do dymu o szalik. Czyli wracamy do początku. Niewiele się różni Wisła od Orła. tam tż kilku gości psuje pracę całej grupy. No moze skala inna.
- Tomek_AZS_KK
- Nowy na forum
- Posty: 71
- Rejestracja: 21 października 2007, 12:08
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Kontaktowanie:
BYŁ BĘDZIE JEST ! AZS !
ŻOŁNIERZ pisze:A co byłoby gdyby sie nie posłuchał? No tak. W tym momencie mogłby wystąpić nawyki stadionowe o czym wspominasz. Dlaczego? Ano dlatego,ze kibice z hali nie gwarantują czy nie znajdzie się sie ktos chętny do dymu o szalik. Czyli wracamy do początku. Niewiele się różni Wisła od Orła. tam tż kilku gości psuje pracę całej grupy. No moze skala inna.
Idac twoja ideologia z dupy wytrzasnietych zalozen, nie wiele rozni sie AZS Poznan od Lotosu Gdynia. Czy tak ciezko zrozumiec, ze walilo nas w jakim on siedzi szaliku ???? Dla nas moglby sobie siedziec w nim caly mecz.... zreszta on sam chyba zrozumial o co come on.
P.S. Wracajac do tych twoich porownan hal ze stadionem, wytlumacz mi co robia kibice Lotosu Gdynia z szalikami Lechii Gdansk w hali przy Reymonta? Wytlumacz mi ponadto czemu we wlasnej hali sie tak nie afiszuja ...
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
ŻOŁNIERZ pisze:A co byłoby gdyby sie nie posłuchał?
uwielbaim pytania co by bylo gdyby
No tak. W tym momencie mogłby wystąpić nawyki stadionowe o czym wspominasz.
moglby ale rowniez nie musiałyby bo sam moglem sobie te nawyki stadionowe zastosować
Dlaczego? Ano dlatego,ze kibice z hali nie gwarantują czy nie znajdzie się sie ktos chętny do dymu o szalik.
na Wisle nie ma podziałów hala-stadion jesli chodzi o kształtowanie dopingu robienie atmosfery na meczach i ze tka powiem trzymania władzy na hali. Wszyscy wywodzimy się ze stadionu
Czyli wracamy do początku. Niewiele się różni Wisła od Orła. tam tż kilku gości psuje pracę całej grupy. No moze skala inna.
jak narazie u nss obywa się bez powazanych incydentów i kibice gosci spokojnie przyjeżdzają nawet z Gorzowa Wlkp:))) i wiem ze trudno sobie to wyobrazić ale nikt ich nie zastraszał
najlepsze to jest to ze w twoich wypowiedziach sytuacja wyglada tak jakby ktos kogos probował zastraszyc , kazał sciagnac szalik bo inaczej wpier.... itp
Chłopaki z Jeleniej Góry sami moga potwierdzić ze to była spokojna rozmowa a nie jakies straszenie.
Z jednej storny mówisz o oddzieleniu pilki od kosza,a gdy podejmujemy kroki by własnie oddzielić to starasz sie nas negować i podkreslac jaki to bandytyzm zrobilismy kibicom Jeleniej Góry. Znajac realia kibicowskie w Polsce chcemy uniknać sytuacji,które moga byc prowokacyjne ale oczywiscie to też źle.


WislaLive.pl
Marco pisze:ŻOŁNIERZ pisze:No tak. W tym momencie mogłby wystąpić nawyki stadionowe o czym wspominasz.
moglby ale rowniez nie musiałyby bo sam moglem sobie te nawyki stadionowe zastosować)
..
To ty marco musisz zmienić nick!!!!! Na Misiek2. Koniec dyskusji bo prawda jest taka,że jak wspominasz. W Krakowie rzadzą inni na hali a wasza rola jest ograniczona. Właśnie do takich rozmów prewencyjnych. Czy machania szlikiem. THE END
Podsumowując wracający ponownie temat dodam od siebie tyle...
nieważne "co by było, gdyby" ani "jak by było lepiej" czy też że "jest to przecież koszykówka kobiet" i takie tam jeszcze - my i Wisła to kluby piłkarskie - z całym tym "nawisem" zjawisk dobrych i złych - ciemnych i jasnych - czy tam jak kto chce to jeszcze nazwać...
Nikt i nic tego nie zmieni - ani apele, ani wzniosłe posty - nieistotne czy ludzi spoza naszym miast czy z wewnątrz - i wszyscy... i my - i "oni" (znaczy wszyscy pozostali) muszą to zaakceptować... "do samego końca, naszego, lub..."
Nie ma o czym gadać - ja też bym wolał by np. mój kraj czy miasto był "piękny i bogaty" a jest, jaki jest i jestem z nich dumny choć byle np. skandynaw może mi się cisnąć...
Słowem - pewne zachowania należy docenić takimi, jakimi są - bo mogą być gorsze - a biorąc pod uwagę te fakty trzeba się po prostu nieco ogarnąć.
A co do tych wszystkich, którzy są tacy grzeczni - zapewniam Was - podczas kiedy basketfanom może się coś "wydawać" to srodze by się rozczarowali swoim własnym miastem, jakby np. założyli w dniu meczu szalik ŁKS-u i chcieli z nim kopsnąć się naszą trasą... Polecam wypróbować a potem pisać, bo te sprawy nie są takie "po prostu".
nieważne "co by było, gdyby" ani "jak by było lepiej" czy też że "jest to przecież koszykówka kobiet" i takie tam jeszcze - my i Wisła to kluby piłkarskie - z całym tym "nawisem" zjawisk dobrych i złych - ciemnych i jasnych - czy tam jak kto chce to jeszcze nazwać...
Nikt i nic tego nie zmieni - ani apele, ani wzniosłe posty - nieistotne czy ludzi spoza naszym miast czy z wewnątrz - i wszyscy... i my - i "oni" (znaczy wszyscy pozostali) muszą to zaakceptować... "do samego końca, naszego, lub..."
Nie ma o czym gadać - ja też bym wolał by np. mój kraj czy miasto był "piękny i bogaty" a jest, jaki jest i jestem z nich dumny choć byle np. skandynaw może mi się cisnąć...
Słowem - pewne zachowania należy docenić takimi, jakimi są - bo mogą być gorsze - a biorąc pod uwagę te fakty trzeba się po prostu nieco ogarnąć.
A co do tych wszystkich, którzy są tacy grzeczni - zapewniam Was - podczas kiedy basketfanom może się coś "wydawać" to srodze by się rozczarowali swoim własnym miastem, jakby np. założyli w dniu meczu szalik ŁKS-u i chcieli z nim kopsnąć się naszą trasą... Polecam wypróbować a potem pisać, bo te sprawy nie są takie "po prostu".
Misiek2. Mniej nerwów. To szkodzi zdrowiu w tak młodym wieku. Bo ile tych tam masz? 20? 69? Może być. Lubię. wiem. tobie trudniej bo inaczej się to robi u nas. moja dziewczyna prosiła abys pozdrowił swojego chłopaka.
Myślę sobie,z jest jak jest ale mogę zagwarantowąc jedną rzecz. Jeżeli na sali Olimpii pojawi się ktoś w szaliku swojego klubu czy zaprzyjażnionego (ale nie piłkarskiego) to ze spokojem bedzię sobie w nim mógł siedzieć i kibicować. I to moja płęta.
Myślę sobie,z jest jak jest ale mogę zagwarantowąc jedną rzecz. Jeżeli na sali Olimpii pojawi się ktoś w szaliku swojego klubu czy zaprzyjażnionego (ale nie piłkarskiego) to ze spokojem bedzię sobie w nim mógł siedzieć i kibicować. I to moja płęta.
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
ŻOŁNIERZ pisze:Misiek2.
marny zabieg
kolego Metala, Tycy czy Neo
Mniej nerwów. To szkodzi zdrowiu w tak młodym wieku. Bo ile tych tam masz? 20? 69? Może być. Lubię. wiem. tobie trudniej bo inaczej się to robi u nas. moja dziewczyna prosiła abys pozdrowił swojego chłopaka.
sposoby komentowani dziecka neostrady
powątpiewam ze masz dziewcyznę poznański słowiku
Myślę sobie,z jest jak jest ale mogę zagwarantowąc jedną rzecz. Jeżeli na sali Olimpii pojawi się ktoś w szaliku swojego klubu czy zaprzyjażnionego (ale nie piłkarskiego) to ze spokojem bedzię sobie w nim mógł siedzieć i kibicować.
zagwarantuj lepiej ze przed meczem na meczu po meczu nigdy nie wystąpią w przy okazji meczu elementy stadionowe, ja na hali tez mogę zreagowac w skrajnych przypadkach ale poza nią to już się trzeba pilnować.
zakoduj sobie raz na zawsze na Wiśle nie ma i ie będzie podziału na ludzi kosz-piłka!!!
I to moja płęta.
puenta, patrzac na 1 cytat zastanawiam sie czy sie niedouczyłeś (nie masz 20 lat) czy przeuczyłeś (ponad 69 )
W Krakowie rzadzą inni na hali a wasza rola jest ograniczona.
i bardzo dobrze bo nam się jeszcze w głowach nie popier... ze chcemy rządzić. Nie mam zamiaru rządzić ani w Krakowie a nie w krakowskiej hali i robić z niej wersalu przychodzę sobie na mecz i dopinguję i jestem kibicem WIsły Kraków.
Taki niby kumaty, a myslał ze w Krakowie jest podział na osrodki władzy.
Ostatnio zmieniony 19 listopada 2007, 10:40 przez Marco, łącznie zmieniany 1 raz.


WislaLive.pl
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
ŻOŁNIERZ pisze:zakończyłem dyskusje misek2.
skonczyłem dyskusję chlopcze z BG lub YF:lol:
Nie ma u was tej róznicy ok. Czyli kraina noży na sali. Ok. nie dziwię się ,ze nie dla was euro 2012
widac argumentów brak ze sięgasz po argument noży, jesli to ciebie smieszy i bawi i takich argumentów uzywasz to pozdrów Ludzi Honoru z Kolejorza i ziomków z Cracovii. Widac jak powazny argument w dyskusji kosz to nie piłka.
Brawo pogratulwoac argumentacji


WislaLive.pl
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości

