Strona 1 z 1

MKK Sokołów Podlaski vs Włókniarz Pabianice

: 01 kwietnia 2012, 13:18
autor: ArekP-ce
W Sokołowie Podlaskim stawiamy się w 8 osób z bębnem i dwiema flagami na kijach na ostatni mecz ligowy w sezonie 2011/2012.Doping średni z przejawami dobrego.W trakcie meczu wyciągamy flagi śpiewając "Nie zwyciężone niebiesko-biało-zielone",a na koniec meczu równo z syreną kończącą spotkanie rzucamy Confetti po czym spiker ogłasza żeby to posprzątać to co rzuciliśmy :lol: .Nasz przyjazd ucieszył nasze zawodniczki co było widać po ich minach a miejscowych zaskoczył 8) (chyba po raz pierwszy kibice gości pojawili się na tej hali). Po meczu który wygraliśmy dziękujemy koszykarką za grę i awans do Ekstraklasy a one nam za przyjazd i doping i czekamy na Nie żeby wspólnie wrócić do Pabianic.Nie będę komentował kierowcy autokaru który jechał z koszykarkami,zamiast wyprowadzając nas na trasę zaprowadził na cmentarz :oops: .Na ostatnim postoju przed zawinięciem do domu ustawiamy się przed wejściem do autokaru odpalamy świece dymne i tortówki. Ostatnie "piątki" w tym sezonie i spadamy.W Pabianicach meldujemy się przed 2 w nocy.
Nie będę opisywał oczywiście co działo się w autach i na postojach ale powiem że było super :P
W skrócie wyjazd bardzo udany pod każdym względem :)

Sobota-Sokołów Podlaski-260 km- 8 osób

i na koniec
BÓJCIE SIĘ CHAMY DO EKSTRAKLASY WRACAMY :!: