Strona 1 z 3
Euroliga kibicowsko
: 30 października 2006, 20:49
autor: Liquidor
Pozwoliłem sobie założyć temat, służący wymianie zdań i wiadomości na temat poczynań kibicowskich w całych rozgrywkach, ze szczególnym uwzględnieniem przedstawicieli naszego wspaniałego kraju: Wisły Kraków oraz Lotosu Gdynia.
Jeżeli ktoś ma jakieś ciekawe info na temat wydarzeń w innych krajach to niech czym prędzej wpisuje (a najlepiej poprze fotkami) bo mnie na ten przykład bardzo interesuje jak wypadamy pod względem kibicowskim na tle innych.
Zaczynamy już 1 listopada:
Sopron - Wisła Kraków 18.00
Fenerbahce - Lotos Gdynia 19.30
: 01 listopada 2006, 20:23
autor: Liquidor
Szybka relacja sopronskiego mdonalda :d
nas okolo 60 osob, doping nonstop, jakby to LKS napisal, na pelnej korbie
po meczu race flagi pod autokarem koszykarek
cisniemy do nancy
AVE WISLA !!!!
: 01 listopada 2006, 20:27
autor: simon
ŁKS by napisał: "korba na maksymalnej ......"

: 01 listopada 2006, 20:37
autor: Liquidor
na jedno wychodzi
AVE WISLA!!
dobrze jest

: 01 listopada 2006, 22:01
autor: majoneez
: 01 listopada 2006, 22:45
autor: simon
to co napisałem "w domyśle" poprzez ......., to to samo co zdekonspirowałeś poprzez pierwszą literę...

: 01 listopada 2006, 23:03
autor: majoneez
: 02 listopada 2006, 09:44
autor: simon
a ja myślę, że jest w użyciu zupełnie wymiennie... - zwłaszcza w kontekście kiedy "mega" już zostało użyte - poprzez "maga korba (wówczas na maksymalnej) itd......"

: 02 listopada 2006, 11:36
autor: ann
sektor Wisly
myślę,ze super zdjęcia będą jak reszta wróci z Nancy.
http://www.wb-sopron.com
: 02 listopada 2006, 12:16
autor: Mikey
No proszę a koleżanka jak zawsze w pierwszym rzędzie

: 02 listopada 2006, 12:58
autor: MARAS
: 02 listopada 2006, 16:24
autor: betti
No i niestety Sopronu nie udało się zdobyć.
Wyjazd był męczący, ale nie żałuję, że pojechałam. Teraz powolutku dochodzę do siebie.
Najbardziej żal nie przegranej, ale rozmiarów tej porażki. Rozumiem, że można było przegrać ale nie tak. Co do gry to Ann napisała już wszystko co ja też chciałam wyrazić. Dodam tylko,że transfer Vilipic to dla mnie wielka pomyłka. Jest to dla mnie zawodniczka dla wylotu, tylko gdzie teraz znaleźć dobrego centra. No i jeszcze jedna rzecz. Szkera znowu gra prawie cały czas. Kto był, to widział jaka była już zmęczona pod koniec spotkania.
A teraz o kibicach. Wielki podziw i szacunek dla tych którzy przyjechali autokarem. Doping gorący przez cały mecz, nawet wtedy jak przegrywaliśmy 20 pkt. Tylko ochrona była lekko przestraszona, choć przecież nie miała powodów.
Natomiast co do kibiców Sopronu, to oczywiście doping też przez cały mecz. Tylko nie rozumiem tych panów w podeszłym wieku, w środkowym sektorze naprzeciwko stolika, którzy prowokowali naszych rozdając facki w naszą stronę. Chyba nie zdawali sobie sprawy, że nie trzeba wiele a nasi chłopcy jakby tylko chcieli to w minutę byliby na ich sektorze.
To tyle co do samego meczu, teraz co nieco o samym wyjeździe. Wyjazd z Krakowa o godz. 3.00 rano, przejazd przez cała Słowację i w końcu Węgry. Mnie osobiście nie zachwyciło miasto. Po podróży przyszła pora na zjedzenie czegokolwiek i tu było trochę śmiesznie i wesoło bo obsługa nie znała angielskiego. Nie wiem jak to możliwe, ale tak było. Momentami pokładaliśmy się ze śmiechu.
Powrót do domu zaraz po meczu i rano już w Krakowie.
A teraz czekam juz na wyjazd do Leszna, na który prawdopodobnie pojedziemy we dwójkę, bo chetni raczej się nie znajdą.
AVE WISłA!!!!!!!!!!!!!!!!!!
: 03 listopada 2006, 17:27
autor: kwassek
Dopiero co wrocilismy... na poczatek jeden z wielu filmikow

MILEGO OGLADANIA
http://download.yousendit.com/39BDCC1006202BBD
: 03 listopada 2006, 20:17
autor: kwassek
: 03 listopada 2006, 21:23
autor: FANATYK89
bardzo ładnie, oprawa i liczba świetna jak na daleki wyjazd:)