Strona 1 z 2

12 kolejka: Tęcza Leszno - ŁKS Łódź

: 13 grudnia 2006, 20:15
autor: Lisu
...

: 17 grudnia 2006, 00:41
autor: Mikey
"Chryzantemy złociste w półlitrówce po czystej" czyli ŁKS zdobywa dziki zachód

Na wezwanie bialo-czerwono-bialego sztandaru stawia sie w sobotnie przedpołudnie na hali ŁKS 22 kumatch ( w tym Lans Ekipa) młodych, szukających wrażeń mężczyzn. Przed godz 12 wesoly bus odjeźdża w kierunku Leszna. Droga mija głównie na spożywaniu napojów procentowych (piwa, wina "Columbus", drinków pomidorowch i wódy) :wink: Z racji parcia na pęcherz dośc często robimy przystanki. Im bliżej Leszna tym klimat w busie jest coraz bardziej gorący, na szyjach pojawiaja sie barwy, z wymęczonych już nieco gardel coraz częsciej slychać tradycyjne Elkaesiackie pieśni. Latwo odnajdujemy halę, wysypujemy się z busa i rozpoczynamy darcie ryja celem wychwalania Lódzkiego Klubu Sportowego. Na hale wchodzimy na pelnej korbie żeby nie powiedzieć k...wie zarzucając "Jesteśmy zawsze tam...". Społeczenstwo miejscowe nieco zaskoczone w trymiga oddala się z sektora który upatrzylismy sobie do aneksji. Wlasciwie jesteśmy u siebie. Ludność w Lesznie przychodzi na mecze dośc licznie (z 700 glów bylo na pewno), ale oprócz liczby nic nie zasluguje na pochwałe. Doping to raczej pojęcie nieznane w Lesznie, zero młyna, zero szalików (tzn my nie widzieliśmy), na szczęście brak równiez deseczek i trąbek. Jednym slowem kibicowska pustynia. Nie brakuje za to pikników w wieku przerożnym. Kilku malych brzdąców (8 lat na oko) śpiewa w naszym kierunku "Czesc czesc czesc miasto wita wieś" :lol: :lol: :lol: Faktycznie leszczyńska metropolia ścieła nas z nóg :wink: Cały sektor LKS zarzuca natychmiast (Prosimy was nie bijcie nas! 8) ). Oprócz gowniarzy cos tam w naszym kierunku pokazuje rowniez dwóch lysych napinaczy. Po meczu kolega C z kolega L. udają sięw ich kierunku z propozycją wymiany zdań pod hala jednak leszczynscy junacy szybko rezygnują z "pogawędki" z LKSem. W Wcecie zrywamy jeszcze wlepki AZSu Poznan (maja chlopaki pecha że zawsze jeździmy po nich ;) ).Na meczu hmmmm zarzucamy tradycyjne kawałki. Doping non stop z naszej strony, choć jak na nasze możliwości marna trójczyna. Na tle polskich hal dobra czwórka, ale przy takim rywalu jak widzowie z Leszna czy Polkowic to żadna satysfakcja (W Lesznie ludnośc zrywa sie do dosc drętwego "Du-da! Le-szno! tylko wtedy gdy gospodynie wychodzodzą na prowadzenie. Gdy tylko je tracą ludnosć milknie momentalnie. Po meczu dziekujemy dziewczynom, one nam. Potem oddalamy się do busa i ruszamy w drogę. Pól godziny za Lesznem robimy przerwe na wyżerkę w symaptycznym zajeździe. ZAmawiamy co sie da i spijamy browary. Nieoficjalnie oblukujemy parking gdzie obcina nas dwóch kolesi w furze, skąd byli i czy interesowala ich nasza ekipa nie wiadomo... W tym czasie kolega C. znakuje zabudowania :wink: aby kazdy wiedział kto zatrzymal się w restauracji :wink: Dalsza pdróż to już szereg hitów biesiadno-ełkaesiackich w tym wyjazdowy top "Chryzantemy zlociste". Bez większych przygód (pani w kaliszu na stacji paliw nie chciala pomimo usilnych nagabywań pojechac z nami do Łodzi, podobnie przechodzace obok lasencje). docieramy do Lodzi gdzie meldujemy sie przed 24.

: 17 grudnia 2006, 10:51
autor: MARAS
Wiedziałem że ruszycie nasze wlepy tak jak w Polkowicach!
Tak sie złozyło że jeździcie akurat po nas na ten sam obiekt, a oderwaliście wlepe na suszarce do rąk w kiblu mojego autorstwa :lol: :lol:

: 17 grudnia 2006, 15:46
autor: Mikey
MARAS pisze:Wiedziałem że ruszycie nasze wlepy tak jak w Polkowicach!
Tak sie złozyło że jeździcie akurat po nas na ten sam obiekt, a oderwaliście wlepe na suszarce do rąk w kiblu mojego autorstwa :lol: :lol:
Na suszarce :lol:

: 17 grudnia 2006, 17:15
autor: majoneez
MARAS pisze: w kiblu mojego autorstwa :lol: :lol:
:shock: :shock: :lol: :lol:

: 18 grudnia 2006, 11:14
autor: MARAS
majoneez pisze:
MARAS pisze: w kiblu mojego autorstwa :lol: :lol:
:shock: :shock: :lol: :lol:


Nie kibel mojego autorstwa, tylko wlepa :P Wszystko jasne???
A jak ochrona w Lesznie??? Tak przyjazna jak w stosunku do nas??? 8)

: 18 grudnia 2006, 16:29
autor: Mikey
Troche upierdliwa, nie pozwolili robic fotek z parkietu, ale generalnie bez zastrzeżen, walsciwie poza tym fotografowaniem nie bylo ich widac.

: 19 grudnia 2006, 00:19
autor: EL
Wyjazd ogolnie pozytywny....

Zaczynamy <ja i panowie K.K.> ;) o 11-10 na schodach w naszej hali 8);) <pdk> , odjazd o 12 podroz do Leszna upływa nam bardzo miło , na poczatku poznajemy historie i zabytki miasta 8) ( do tej pory pluje sobie w twarz , ze nie zwiedzilismy "bramy smierci" 8) ) po krotkim referacie jedni zabieraja sie za butelki , inni za....ksiazki ( hitem jest tytuł "Stalinizm w ZHP :D 8) ). Na hali prezentujemy sie dosc dobrze, choc uwazam ze taka ekipa stac nas na wiecej. W Lesznie maja zajebiste barierki. Droga powrotna to jeden wielki festiwal.... szacunek dla Alana Delona PM za wykonanie legendarnej piosenki 8)

: 20 grudnia 2006, 22:29
autor: MARAS
Foty kibiców ŁKSu z meczu w Lesznie:


Obrazek


Obrazek

: 20 grudnia 2006, 22:47
autor: MARAS
Tu jeszcze informacja jaką znalazłem na leszczyńskim portalu.
Kibice u nich zaczynają działać, widocznie wizyty kibiców poznańskich i łódzkich podzialaly na nich mobilizująco :!:


Będzie klub kibica


Jednoczą się fani zespołu Duda PWSZ Leszno. Grupa inicjatywna zaprasza wszystkich chętnych, którzy swoim dopingiem chcą pomóc naszym paniom, dziś o 18:30 do leszczyńskiego Trapezu(mk).


źródło: portal elka.pl

: 20 grudnia 2006, 23:22
autor: jimmy
MARAS pisze:Foty kibiców ŁKSu z meczu w Lesznie:


Obrazek



no chłopy, chciały pocfaniakować - ciemne okulary :lol: ... albo na hali było za jasno :wink:

: 20 grudnia 2006, 23:43
autor: Mikey
osesek pisze:
no chłopy, chciały pocfaniakować - ciemne okulary :lol: ... albo na hali było za jasno :wink:
OJ Osesek czyżbyś nie wiedzial jakie są teraz trendy? Lans ekipa to lans ekipa

: 20 grudnia 2006, 23:45
autor: Mikey
A tak między nami, ciekawe gdzie w czasie tych robienia zdjeć był Cichy... pewnie czuwal... :lol:

: 21 grudnia 2006, 00:15
autor: Lisu
Mikey pisze:A tak między nami, ciekawe gdzie w czasie tych robienia zdjeć był Cichy... pewnie czuwal... :lol:


Hehe dopiero teraz zauważyłem że jednego brakuje :lol: Jak to mówią, sportowy aspekt tego widowiska nie był w kręgu jego zainteresowań :lol:

Ponieważ Mikey dość wyczerpująco opisał ten wyjazd w naszym wykonaniu pozwolę sobie tylko na kilka uwag.

Nie zgodzę się że Leszno to "kibicowska pustynia". Zaobserwowałem ogromny potencjał. Niestety nie wykorzystany. Były momenty szczególnie w końcówce gdy cała hala równo i bardzo głośno dopingowała "Duda Leszno" i muszę przyznać że wychodziło im to bardzo dobrze. Uważam że zorganizowana grupa kibiców (patrz powstający klub kibica) może rozkręcić porządny doping i pociągnąć resztę hali za sobą.

Ogólnie to bardzo ładna hala i super trybuny, szczególnie przypadły mi do gustu... barierki oddzielające widownie od parkietu :lol: Elegancko można na nie wejść i prowadzić z nich doping. Kolega EL wręcz się zakochał w nich, ja z resztą też 8)

Dość wesołym zjawiskiem była grupka kilku dzieciaków ok. 8 - 10 lat które usiadły na przeciwko nas po przeciwnej stronie parkietu. Od pierwszych minut powitały nas okrzykami "ŁKS ch.... jest", "Cześć, cześć, cześć, miasto wita wieś" :lol: :lol: :lol: (Łódź ok. 780 000 mieszkańców, Leszno ok. 64 000 mieszkańców - wg. mapa.szukacz.pl). W odpowiedzi usłyszeli od nas "Prosimy Was, nie bijcie nas."

Było też kilku starszych typów którzy pokazywali różne gesty w naszym kierunku jednak na tym ich odwaga się skończyła.

Ogólnie wyjazd udany.

: 27 grudnia 2006, 09:51
autor: dj box
heh ja mam nawet filmik mały z lks w lesznie taki mały smieszny filmik :d