20 kolejka: Wisła Kraków - SMS Łomianki
: 17 lutego 2007, 14:21
2007-02-17 16:00
Kontynuacja pierwszego KKForum
http://kkforum.pl/

michalo pisze:Z naszej strony były plany żeby przejechać sie do Krakowa...poszło podanie do burmistrza o sfinansowanie naszej wyprawy. Szczerze mówiąc spodziewałem sie pozytywnej odpowiedzi bo to przecież pierwsze i pewnie jedyne fundusze o jakie prosimy miasto w tym sezonie...i wogóle co to jest dla gminy 1400zł...tyle co nic. Ale sie przeliczyłem...zapomniałem poprostu kto jest nowym burmistrzem w moim mieście...Pan. Pszczułkowski. który bez żadnych zdroworozsądkowych podstaw twierdzi że SMS jest w Łomiankach niepotrzebny i najlepiej bedzie go wywalić z powrotem na AWF, bo przecież klub sportowy nie jest miastu do niczego potrzebny. w odpowiedzi na moje podanie przeczytałem że "Szanowny Panie ,przykro nam niezmiernie ale takie wydatki nie są przewidziane w budżecie miasta i gminy Łomianki na rok 2007. W związku z tym dofinansowanie nie bedzie możliwe." Trudno chyba o bardziej kretyńską wymówke...a niby jak mogły być takie wydatki przewidziane? w budżecie gminy który wynosi 59mln zżłotych +1mln rezerwy budżetowej nie znalazło sie 1400zł na transport dla nas...rok temu i dwa lata temu znalazło sie bez problemu...a teraz nagle nie ma.
michalo pisze:Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność... Chwila wczucia i doszedł byś do prostego wniosku...skoro nie ma osób dla których ten klub jest czymś ważnym , to nie ma osób które wyłożą choćby 60zł na bilet PKP w dwie strony do Krakowa. Taka akcja jak wyjazd do na mecz z mistrzem Polski to jest być albo nie być dla naszego ruchu kibicowskiego, dlatego nie wacham sie w tym celu zgłosić po pomoc do miasta. Bo niby co moge zrobić...złożyć sie na społe z kumplem na bus do Krakowa albo bilety PKP dla 20stu osób które łaskawie zgodzą sie wtedy pojechać. Wystarczy mi składanie sie we dwójke na beben i race. Zamisat patrzeć na sprawy tylko przez pryzmat sowjej sytuacji czyli normalnej, pomyśl czasem że bywaja sytuacje paranormalne, z którymi inni musza sobie radzić.
michalo pisze:a co do sytuacji paranormalnej i zgłaszania sie gdzieś wyżej...daliśmy dzisiaj na msze za klub kibica...myślisz że pomoże...?
Forester pisze:nie wiem skąd to były za osoby ale jednak ktoś dopingował dziewczyny z SMS-u
michalo pisze:Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność... Chwila wczucia i doszedł byś do prostego wniosku...skoro nie ma osób dla których ten klub jest czymś ważnym , to nie ma osób które wyłożą choćby 60zł na bilet PKP w dwie strony do Krakowa. Taka akcja jak wyjazd do na mecz z mistrzem Polski to jest być albo nie być dla naszego ruchu kibicowskiego, dlatego nie wacham sie w tym celu zgłosić po pomoc do miasta. Bo niby co moge zrobić...złożyć sie na społe z kumplem na bus do Krakowa albo bilety PKP dla 20stu osób które łaskawie zgodzą sie wtedy pojechać. Wystarczy mi składanie sie we dwójke na beben i race. Zamisat patrzeć na sprawy tylko przez pryzmat sowjej sytuacji czyli normalnej, pomyśl czasem że bywaja sytuacje paranormalne, z którymi inni musza sobie radzić.
