Strona 1 z 2

20 kolejka: Wisła Kraków - SMS Łomianki

: 17 lutego 2007, 14:21
autor: Lisu
2007-02-17 16:00

: 17 lutego 2007, 20:31
autor: michalo
Z naszej strony były plany żeby przejechać sie do Krakowa...poszło podanie do burmistrza o sfinansowanie naszej wyprawy. Szczerze mówiąc spodziewałem sie pozytywnej odpowiedzi bo to przecież pierwsze i pewnie jedyne fundusze o jakie prosimy miasto w tym sezonie...i wogóle co to jest dla gminy 1400zł...tyle co nic. Ale sie przeliczyłem...zapomniałem poprostu kto jest nowym burmistrzem w moim mieście...Pan. Pszczułkowski. który bez żadnych zdroworozsądkowych podstaw twierdzi że SMS jest w Łomiankach niepotrzebny i najlepiej bedzie go wywalić z powrotem na AWF, bo przecież klub sportowy nie jest miastu do niczego potrzebny. w odpowiedzi na moje podanie przeczytałem że "Szanowny Panie ,przykro nam niezmiernie ale takie wydatki nie są przewidziane w budżecie miasta i gminy Łomianki na rok 2007. W związku z tym dofinansowanie nie bedzie możliwe." Trudno chyba o bardziej kretyńską wymówke...a niby jak mogły być takie wydatki przewidziane? w budżecie gminy który wynosi 59mln zżłotych +1mln rezerwy budżetowej nie znalazło sie 1400zł na transport dla nas...rok temu i dwa lata temu znalazło sie bez problemu...a teraz nagle nie ma.

: 18 lutego 2007, 09:36
autor: kwassek
Jako ze nikt sie jeszcze nie wpisal, to cos wspomne o meczu. Nas w tym dniu w mlynie okolo 150 osob. Doping niezly, choc szczerze jak na taka ilosc osob powinien byc lepszy. Wspomaga nas 5 chlopakow z Unii i 1 z Lechi ;). Wielokrotnie pozdrawiamy Edyte Blaszczak -> dziewczyna po meczu rowniez podeszla pod sektor i podziekowala fanom za doping - SZACUNECZEK :P. Z Łomianek niestety nikogo nie stwierdzono. To chyba tyle tak w wielkim telegraficznym skrocie.

: 18 lutego 2007, 12:40
autor: ann
generalnie to ja się nie znam.
ale tak patrząc okiem laika, to doping byl naprawdę świetny :)

a tutaj fotki mlyna

Obrazek

Obrazek

: 18 lutego 2007, 13:17
autor: Lisu
michalo pisze:Z naszej strony były plany żeby przejechać sie do Krakowa...poszło podanie do burmistrza o sfinansowanie naszej wyprawy. Szczerze mówiąc spodziewałem sie pozytywnej odpowiedzi bo to przecież pierwsze i pewnie jedyne fundusze o jakie prosimy miasto w tym sezonie...i wogóle co to jest dla gminy 1400zł...tyle co nic. Ale sie przeliczyłem...zapomniałem poprostu kto jest nowym burmistrzem w moim mieście...Pan. Pszczułkowski. który bez żadnych zdroworozsądkowych podstaw twierdzi że SMS jest w Łomiankach niepotrzebny i najlepiej bedzie go wywalić z powrotem na AWF, bo przecież klub sportowy nie jest miastu do niczego potrzebny. w odpowiedzi na moje podanie przeczytałem że "Szanowny Panie ,przykro nam niezmiernie ale takie wydatki nie są przewidziane w budżecie miasta i gminy Łomianki na rok 2007. W związku z tym dofinansowanie nie bedzie możliwe." Trudno chyba o bardziej kretyńską wymówke...a niby jak mogły być takie wydatki przewidziane? w budżecie gminy który wynosi 59mln zżłotych +1mln rezerwy budżetowej nie znalazło sie 1400zł na transport dla nas...rok temu i dwa lata temu znalazło sie bez problemu...a teraz nagle nie ma.


:shock: :shock: :shock:

Spotkałem się że niektórym sponsorzy lub działacze sponsorują wyjazdy ale żeby iść z tym do burmistrza?!

Może najpierw zebrać się i samemu wynająć transport (bus, autokar itp.) a nie iść na łatwiznę i wyciągać rękę po kasę i w dodatku obrażać się gdy się jej nie dostanie.

Chcesz jeździć na mecze, kibicować swojej drużynie to musisz się liczyć z kosztami i nikt nie ma obowiązku finansować Twoich podróży.

Jeżeli jesteś kibicem to dopingujesz swój klub z miłości do niego i robisz to z własnej woli więc skoro chcesz iść na mecz to kupujesz bilet, jeżeli chcesz jechać na wyjazd to płacisz za transport, chcesz mieć szalik, koszulkę itp. to płacisz za to, chcesz mieć flagę lub oprawę to kupujesz to a nie wyciągasz rękę do innych i żądasz żeby Ci to dali a niby z jakiej paki?

Przepraszam ale dla mnie takie podejście to żenada. Ostatnio kilka razy się z tym spotkałem, kibice się obrażają bo nie dostali darmowych wejściówek, autokarów na wyjazd czy szalików itp. k... ogarnijcie się! Robicie łaskę że dopingujecie swoje kluby? Mają Wam za to płacić?!

: 18 lutego 2007, 14:54
autor: michalo
Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność... Chwila wczucia i doszedł byś do prostego wniosku...skoro nie ma osób dla których ten klub jest czymś ważnym , to nie ma osób które wyłożą choćby 60zł na bilet PKP w dwie strony do Krakowa. Taka akcja jak wyjazd do na mecz z mistrzem Polski to jest być albo nie być dla naszego ruchu kibicowskiego, dlatego nie wacham sie w tym celu zgłosić po pomoc do miasta. Bo niby co moge zrobić...złożyć sie na społe z kumplem na bus do Krakowa albo bilety PKP dla 20stu osób które łaskawie zgodzą sie wtedy pojechać. Wystarczy mi składanie sie we dwójke na beben i race. Zamisat patrzeć na sprawy tylko przez pryzmat sowjej sytuacji czyli normalnej, pomyśl czasem że bywaja sytuacje paranormalne, z którymi inni musza sobie radzić.

: 18 lutego 2007, 15:28
autor: Misiex
Ale zaraz dlaczego ty musisz jechać w 20 osób na wyjazd? Chłopaki z ŁKSu z tego co się orientuje czasami jeżdżą na mecze w 4 osoby, Wisła podobnie, więc nie rozumiem podejścia. Jak masz tych 4 ludzi u siebie, którzy są z drużyną to jedźcie tym PKP, a nie róbie wymówek w stylu "nie pojechaliśmy bo nie mieliśmy 20 osób" :roll: .

: 18 lutego 2007, 15:32
autor: patrese
michalo pisze:Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność... Chwila wczucia i doszedł byś do prostego wniosku...skoro nie ma osób dla których ten klub jest czymś ważnym , to nie ma osób które wyłożą choćby 60zł na bilet PKP w dwie strony do Krakowa. Taka akcja jak wyjazd do na mecz z mistrzem Polski to jest być albo nie być dla naszego ruchu kibicowskiego, dlatego nie wacham sie w tym celu zgłosić po pomoc do miasta. Bo niby co moge zrobić...złożyć sie na społe z kumplem na bus do Krakowa albo bilety PKP dla 20stu osób które łaskawie zgodzą sie wtedy pojechać. Wystarczy mi składanie sie we dwójke na beben i race. Zamisat patrzeć na sprawy tylko przez pryzmat sowjej sytuacji czyli normalnej, pomyśl czasem że bywaja sytuacje paranormalne, z którymi inni musza sobie radzić.


Nie no jeśli w Łomiankach straszy albo ląduje UFO czy coś podobnego, to ja bym do burmistrza nie uderzał tylko gdzieś wyżej. Zdecydowanie wyżej... :wink: :lol:

: 18 lutego 2007, 15:52
autor: michalo
"Ale zaraz dlaczego ty musisz jechać w 20 osób na wyjazd?"
a dlatego że tylko "masowy" wyjazd daje szanse że cos sie ruszy w Łomiankach. możemy sobie pojechać we dwóch tak jak byliśmy niedawno z kumplem z Poznaniu, ale to wyłącznie dla własnej przyjemności/satysfakcji. Bo taki wyjazd nie zwiekszy nam frekwencji na trybunach.i tak to właśnie wygląda:)
a co do sytuacji paranormalnej i zgłaszania sie gdzieś wyżej...daliśmy dzisiaj na msze za klub kibica...myślisz że pomoże...?

: 18 lutego 2007, 16:03
autor: patrese
michalo pisze:a co do sytuacji paranormalnej i zgłaszania sie gdzieś wyżej...daliśmy dzisiaj na msze za klub kibica...myślisz że pomoże...?

Może pomoże... Ale jak burmistrz o tym się dowie, to już na pewno nie pomoże... :wink:

: 18 lutego 2007, 17:46
autor: Forester
nie wiem skąd to były za osoby ale jednak ktoś dopingował dziewczyny z SMS-u

: 18 lutego 2007, 18:01
autor: Greebo
Forester pisze:nie wiem skąd to były za osoby ale jednak ktoś dopingował dziewczyny z SMS-u


Moze kolezanki (rodzina) Kotnis?

: 18 lutego 2007, 18:31
autor: jimmy
ja też dopingowałem Anete!! :D 5 pkt zawsze coś!! :wink:

: 18 lutego 2007, 22:24
autor: EL
michalo pisze:Sam nie wiem czy dziwi mnie Twoja reakcja czy nie. Z jednej strony nie, bo jesteś kibicem drużyny na której meczach jest najlepszy doping w ekstraklasie i problemy z którymi boryka się nasz "ruch kibicowski" są Ci całkowicie obce. Nie mieści Ci sie w głowie że u nas osób dopingujących z poczucia obowiązku i przywiązania do klubu jest 2,3 w porywach do czterech...reszta albo nie ma ochoty albo jej sie nie chce albo sie wstydzi. Ty nie musisz nikogo zachęcać żeby łaskawie zajrzał na hale u nas to codzienność... Chwila wczucia i doszedł byś do prostego wniosku...skoro nie ma osób dla których ten klub jest czymś ważnym , to nie ma osób które wyłożą choćby 60zł na bilet PKP w dwie strony do Krakowa. Taka akcja jak wyjazd do na mecz z mistrzem Polski to jest być albo nie być dla naszego ruchu kibicowskiego, dlatego nie wacham sie w tym celu zgłosić po pomoc do miasta. Bo niby co moge zrobić...złożyć sie na społe z kumplem na bus do Krakowa albo bilety PKP dla 20stu osób które łaskawie zgodzą sie wtedy pojechać. Wystarczy mi składanie sie we dwójke na beben i race. Zamisat patrzeć na sprawy tylko przez pryzmat sowjej sytuacji czyli normalnej, pomyśl czasem że bywaja sytuacje paranormalne, z którymi inni musza sobie radzić.


Nasze problemy (lub ich brak) sa naszymi problemami, i nie widze potrzeby chwealic sie nimi na ogolnopolskim forum

Jezeli jest Was 2 ( w porywach 4) to taka liczba trzeba było jechac, sam sobie zaprzeczasz - piszesz ze nie ma zainteresowania wiec dlaczego darmowy przejazd miał spowodowac zaineresowanie ??? Pokazcie w kilka osob ze warto jezdzic to i inni zaczna. Choc najpierw koncentrowałbym sie na organizacji kibicowania u siebie, chocby dla tego ze odpadaja kwestie finansowe, a jak juz zrobi sie ekipa to i jezdzic bedzie łatwiej....

: 19 lutego 2007, 16:43
autor: ann
a tutaj lepiej widać caly mlyn

Obrazek

Obrazek