Strona 1 z 3

21 kolejka: ŁKS Łódź - AZS Poznań

: 24 lutego 2007, 09:25
autor: Lisu
25 luty 2007, niedziela 18.45, hala ŁKS.

Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek "kibicowski". Do Łodzi wybiera się 50 osobowa grupa kibiców z Poznania. Pytanie czy po meczach z Wisłą, Polkowicami i Pabianicami nadal będziemy utrzymywać tak wysoki poziom a może tym razem to goście dadzą popis dopingowania. Z pewnością na trybunach będzie gorąco.

: 25 lutego 2007, 19:39
autor: matishe
No ładna grupka kibiców z Łodzi :) słychac b.dobrze z obu stron ;) Pozdro ;) :D :)

: 25 lutego 2007, 19:51
autor: ginda
Słyszę, że kibice eŁKSy ćwiczą piosenkę Eintrachtu "Pippi Longstocking" kolejna nowość w Polsce się szykuje.

: 25 lutego 2007, 19:52
autor: Liquidor
jak to leci ? chyba nie to "Hey Eintracht Frankfurt" ?

: 25 lutego 2007, 20:16
autor: Mały
dokladnie tak :D fajna ta przyspiewka :)

: 25 lutego 2007, 20:17
autor: Liquidor
No to taka średnia z niej nowość, na Wiśle śpiewana jest od meczu z Valencią.

: 25 lutego 2007, 20:18
autor: Mały
sczerze mowiac o tym ze Wisła to spiewala to nie slyszalem ... no ale na parkietach chyba jednak nowosc :)

: 25 lutego 2007, 20:19
autor: kwassek
ccc pisze: ... no ale na parkietach chyba jednak nowosc :)


z tego co wiem to mecz z Valencia byl na parkiecie a nie na murawie 8)

: 25 lutego 2007, 20:21
autor: ginda
Liquidor pisze:No to taka średnia z niej nowość, na Wiśle śpiewana jest od meczu z Valencią.

No to widocznie nie mam dobrego rozpoznania :? dziś jej chyba nie śpiewaliście z Lubinem?

: 25 lutego 2007, 20:25
autor: Mały
kwassek pisze:
ccc pisze: ... no ale na parkietach chyba jednak nowosc :)


z tego co wiem to mecz z Valencia byl na parkiecie a nie na murawie 8)


no nie doczytalem :oops: :oops: myslalem ze chodzi o ta pilkarska Wisłę :P

: 25 lutego 2007, 20:30
autor: Liquidor
ginda pisze:
Liquidor pisze:No to taka średnia z niej nowość, na Wiśle śpiewana jest od meczu z Valencią.

No to widocznie nie mam dobrego rozpoznania :? dziś jej chyba nie śpiewaliście z Lubinem?


nie, bo póki co śpiewamy ją tylko na koszu, a wiec mogłeś tego nie wiedzieć bo przecież mecze kosza nie są non stop w tv :wink:

: 25 lutego 2007, 20:56
autor: Kuba
Jak stwierdził Łukasz-fan w Łodzi "cały autosan" poznaniaków ;-) Muszę powiedziec, że bylo ich slychac w relacji na itvp, ale myślę, że szerszy komentarz zamieszczą naoczni świadkowie.

: 25 lutego 2007, 21:12
autor: Mikey
Z Poznania ok 40 osób, przekrój wiekowy... no dość duży, dzieciaki tak na oko 10-12 lat, moze nawet mniej , starsi nieco po 40-tce też się znaleźli. Goscie zaopatrzeni w kilka flag na kijach i bebenki takie malutkie pac pac pac :wink: . Wiem ze śpiewali AZS, AZS, ale nic innego nie słyszałem bo byłem u nas za koszem i słyszalnosć gosci nie była najwyższa. Moze gdybym siedzial na prostej usłyszalbym wiecej. Poznaniacy z trzema fanami AZS Poznan, Skorpiony i ... Warta Poznań (co jednak nie było najrozsądniejszym krokiem, ale z tego co wiem koniec końcem wyjechali bez strat, choć na drugi raz szczerze nie radzę-chłopaki wiedza o co chodzi i na pewno zarzucą podróże z flagami i szalikami Warty). Wiem ze robili baloniadę, ale to już stwierdziłem telewizyjnie (bowiem drugą połówkę przesiedziałem na górze w barze 8) ).
ŁKS ... hmmm dziś tak sobie, ludzi mniej niż na derbach, doping taki sobie, bywały na pewno o wiele lepiej. Elkaesianki zreszta robiły wszystko zeby odechcialo nam się dopingowac :? I tak cud że pociągnęliśmy (choć ja już nie :wink: ) doping do końca bo trzeba wykazac sie wyjątkową odpornością i miec kompletnie w dupie wynik zeby przy czymś takim robić korbę.
Faktycznie cwiczylismy sobie przed ligą Pippi Langstrom.
Pozdrowienia dla chlopaków z Poznania i dla "inteligentnej inaczej" ochrony, która za wszelką cenę chciała nas rozdzielić i powstrzymać pomimo przybijania piątek i kumpelskiej pogawędki 8)

: 26 lutego 2007, 00:01
autor: EL
Na ta chwile , to chciałbym pozdrowic Kube, mam nadzieje ze podobało sie tło ktore miałes w rozmowie z Simonem 8)


Reszte napisze jutro....


wojna ! :lol:

: 26 lutego 2007, 06:42
autor: Kanidżia
A mieliśmy się rzucać racami, butelkami i dźgać nożami. Szkoda... :(


;)