Strona 1 z 2

22 kolejka: AZS Jelenia Góra - ŁKS Łódź

: 04 marca 2007, 12:23
autor: Lisu
Ponieważ nikt z Jeleniej nie pofatygował się aby założyć ten temat robię to ja 8) Czekam na relację z wyjazdu chłopaków którzy byli, szczególnie naszego cukierkowego fanatyka :lol:

: 04 marca 2007, 12:25
autor: Lisu
Obrazek

Obrazek[/img]

: 04 marca 2007, 14:10
autor: EL
"NIESPODZIANKA 2007" 8)
Generalnie były plany zeby jechac lecz im blizej do wyjazdu tym mniej było osob. Oficjalnie mieli nas reprezentowac Simon z Lans Rodzina i Kolwies. Reszta z racji "edukacyjnych" (Lisu, Mikey, Kozioł i Kanidzia) oraz zdrowotnych (EL) odpuszczała ten wyjazd. Jednak w piatkowe połołudnie okazuje sie ze Kanidzia zmienił plany wiec krotka rozmowa przez telefon i .....jedziemy! Spotykamy sie o 22 na Fabrycznym i zaczynamy długa i zmudna wycieczke. O tym ze jedziemy wiemy tylko my :lol: . Z Fabrycznego docieramy do Koluszek gdize mamy 1,5 godzinna przerwe na przesiadke. Poniewaz jedzie z nami Jan III Sobieski, długo nie pozwalamy pozaostac mu w stanie nienaruszonym 8) W miedzyczasie obserwojemy interwencje Sokistow (o tych frajerach jeszcze pozniej) na kilku zanietrzezwionych obywatelach - hitem jest tekst "-Jedziemy z kolega do Skierniewic albo Tomaszowa Mazowieckiego......gdzies w tamtym kierunku" :lol: 8)
O godzinie 00-37 zjawia sie nasz dylizans, wbijamy sie do niego pomagajac pewnej niewiascie nosic torbe w poszukiwaniu przedziału, ostatecznie londujemy w wagonie......... dla rowerow :shock:
Podroz umilamy sobie oproznianiem 0,7 Janka III S. W Radomsku napawamy sie widokiem lokalnego dworca kiedy to podbija sokista i wypisuje mi mantat w wysokosci 50zł za palenie przy oknie, w tym miejscu chciałbym zyczyc owemu gamoniowi metrowego kija w.... :evil: .
Po akcji z SBeckim sokista kontynuujemy podroz a w miedzyczasie regenerujemy sie snem. Na wysokosci Wałbrzycha konczy nam sie Janek III, wiec zamiast wody ognistej spijamy wode mineralna i jednoczesnie docieramy do Jeleniej Gory. Wg wikipedii JG jest najdłuzszym miastem w Polsce, troche nas to zasmuciło poniewaz pani w kiosku skierowała nas na druga strone miasta po pytaniu Kanidzii dotyczace pewnej ulicy. Wczesniej jednak probujemy dostac sie do centrum i zwiedzic rynek. Gdy jestesmy juz na rynku, naszym kolejnym celem staje sie jakas kawiarnia w celach wypicia kawki. Poszukiwania sa zmudne i ostatecznie londujemy w jakiejs restauracji ( nazwe pamietał CUKIERKOWY FANATYK :D ) Zamawiamy po kawie i w oczekiwaniu postanawiamy skorzystac z WC ( w owym przybytku znajduje sie odswiezacz powietrza o bardzo miłym zapachu 8) ). Gdy wychodze z toalety, okazuje sie ze oprocz kawy Kanidzia domowił jeszcze 2x 50 ml. Cecha charakterystyczna lokalu było tło muzyczne, przez godzine na przemian słychac było "Jolka Jolka" - Budki Suflera oraz "Kocham Cie kochanie..." Maanam'u . Lokal tak bardzo przypadł nam do gustu, ze postanowilismy spedzic w nim troche wiecej czasu... jakies 3-4 godziny. Po jakims czasie postanawiamy sie czesciowo ujawnic - Lisu dostane MMS'a z wizerunkiem naszego stołu a Kozła informujemy rozmowa telefoniczna gdize sie znajdujemy. Po 7 kolejce okazało sie ze brakuje w lokalu kieliszkow :lol: - wszystkie stały sobie w rzedzie na naszym stole 8). Pijemy 8 kolejke, regulujemy rachunek, wreczamy włascicielce nasze vlepy i startujemy w miasto. Najpierw pytamy ok 20 niewiast, gdzie znajduje sie bankomat :lol:, po wypłaceniui przez Kanidzie kasy szukamy ulicy gdzie powinien odbywac sie mecz. Przechodzace dziewczeta sa proszone o pomoc, jedna dostaje od Kanidzii tulipana ktorego zakupił w kwiaciarnii.... gdzie pytał sie o wsominana ulice :lol::lol: . Jestesmy juz blisko "naszej" ulicy,spontanicznie zakupuje w slepie osiedlowym Szampana :lol:. Znajdujemy Tesco, Kanidzia zakupuje flaszke i CUKIERKI i startujemy na hale jednoczesnie montujac wodke. Dzwonimy do Mikey'a , łaczymy sie rowniez z pociagiem do Szczecina gdize nasi jada na wyjazd piłkarski, ogolna fieta mimo padajacego deszczu i nagle..... okazuje sie ze adres ktory ma Kanidzia jest "trefny" dzwonimy do Simona, daje dobre namiary i taryfa podjezdzamy pod hale. Tam jeszcze szybko po jednym i mecz.
Na hali jest nas 7 osob, chyba 3 osoby w barwach, ( Podziekowania dla Simona za udosterpnienie mi szala) od czasu do czasu cos krzykniemy lub zaspiewamy, obowiazkowe "Kto nie skacze..." rowniez pojawia sie 3 kwarcie. Gospodarze - wg moich obliczen 20 osob czynnie dopingujacych plus jakies panny (w liczbie 6) w barwach ale chyba nei spiewały, wieszaja baner i bardzo fajnie dopinguja przez cały mecz. Po meczu standardowo dziekujemy koszykarka i zawijamy sie z hali. Zaczyna sie słynna akcja CUKIERKOWA :lol::lol::lol: . Dowiadujemy sie rowniez ze bedziemy mogli wrocic razem z druzyna - ZA CO SERDECZNIE, JESZCZE RAZ DZIEKUJEMY !!! Konczymy flaszke, i wracamy do Miasta Włokniarzy, docieramy o godzinie 3 nad ranem.... po prawie 30 godzinach wrazen 8)8)


Jedynym minusem na hali były Małyszowki, ale uzywane w sporadycznej ilosci i przez jakas dzieciarnie - wyjatkiem był jakis jegomosc zaraz nad nami z jakas pseudotrabka, naszczesnie nei naduzywał .....

Wyjazd nie do przebicia 8) :D
CAŁE ZYCIE Z WARIATAMI !!!!

: 04 marca 2007, 14:21
autor: Mikey
Powroty autokarem chyba już jednak nie wchodzą w grę? :? :wink:

: 04 marca 2007, 14:33
autor: EL
Zapomniałem ze hitem wyjazdu był hymn ŁKS z lat 60 8)

Młodzi, młodsi i najmłodsi
Od Karpacza po Kołobrzeg
Kto mocarzem naszym jeeest?
Oczywiscie ŁKS !!!



:lol::lol::lol::lol:

Mozliwe ze beda jakies fotki.... najpierw Cukierkowy musi zgrac je na kompa 8)

Kanidzia - jeszcze raz wszystkiego naj z okazji 25-lecia 8) , szampan czeka :lol:

: 04 marca 2007, 16:05
autor: matishe
Linki do fotek :

www.jg24.pl ----> http://jg24.pl/?exp=10&txt=4614
www.jelonka.com ----> http://www.jelonka.com/?module=templates&template=36ccd01b2ad01e7c2a14aa7e08f65721&id=148
www.sportowefakty.pl ----> http://www.sportowefakty.pl/galeria/index.php?k=4&p=11&g=512

Myśle ze z naszej strony doping był GiT:)
Ze strony gości tak jak EL napisał
od czasu do czasu cos krzykniemy lub zaspiewamy, obowiazkowe "Kto nie skacze..." rowniez pojawia sie 3 kwarcie.

: 04 marca 2007, 18:08
autor: TyLkO AzS KKJG
Mi sie wydaje jak na 20 osob:/
To nawet dalismy sobie rade...:)

: 04 marca 2007, 18:11
autor: TyLkO AzS KKJG
Haha Akcja cukierkowa byla najlepsza....:D:D:D:D :lol: :D

: 04 marca 2007, 20:08
autor: matishe
Właśnie może Panowie z Łodzi co byli u nas w JG napiszą coś o naszym dopingu :) jak na 20os.? Pozdr. :P :P :D :D

: 04 marca 2007, 20:27
autor: EL
Jak juz pisałem.... wrazenia bardzo pozytywne, doping przez cały mecz bez przerwy, głosny choc oczywiscie mogłoby byc jeszcze głosniej, rozne songi i okrzyki, musicie jeszcze wygonic z hali te kilka "malyszowek" i bedzie gitara...


Pzdr 1908 !!!

: 04 marca 2007, 21:37
autor: TyLkO AzS KKJG
Nom"Myszalowki"wygonic to bedzie trudna sprawa,bo dziadki przychodza i trabia i to od nas nie zalezy...:]

: 05 marca 2007, 00:56
autor: MARAS
TyLkO AzS KKJG pisze:Nom"Myszalowki"wygonic to bedzie trudna sprawa,bo dziadki przychodza i trabia i to od nas nie zalezy...:]


Trzeba zrobić dojazd do dziadków i przemówić im do rozsądku 8)

: 05 marca 2007, 01:02
autor: Kanidżia
Jak skończę świętować 25 urodziny, to postaram się coś napisać i wstawić zdjęcia porównywalne jakością do mojego stanu. ;)

: 05 marca 2007, 07:25
autor: pietroc
Kanidżia pisze:Jak skończę świętować 25 urodziny, to postaram się coś napisać i wstawić zdjęcia porównywalne jakością do mojego stanu. ;)


spodziewajcie sie wiec jakiegos postu najwczesniej za tydzien :)

: 05 marca 2007, 09:29
autor: matishe
Hehehe w takim razie Kanidżia Wszystkiego Najlepszego :P :D jak na razie można sie nasycić zdjęciami dziękii naszym portalom jak jelonka.com, jg24.pl :) he również sportowefakty.pl, ale czekamy na zdjęcia robione przez Kanidżia :-) :D pzdr.