Strona 1 z 2

Odra Brzeg - AZS Gorzow

: 25 listopada 2007, 22:55
autor: Endrju
Do Brzegu wybralismy sie dwoma osobowkami. W sumie na hali 10 + 5 osob z Gorzowa. Dojechalismy godzinke wczesniej :D. Na hali jedziemy z dopingiem z malymi przerwami. Zdziwiony jestem strasznie ze Kibice z Brzegu nie dopingowali wogole swoich koszykarek (Czulem sie jak na juniorkach w Gorzowie... typowy piknik). Gdzy przerywalismy doping nastawala grobowa cisza... Po meczu szybko nas ochrona wyprasza z hali (bo chca szybko zakonczyc prace :lol: ). Wiec wsiadamy w samochody i pytajac sie przechodni gdzie jakies jedzonko serwuja wybieramy sie na ulice Robotnicza (polecam dobry kebab :D ). Tam cala dziesiatka decydujemy sie zeby w drodze powrotnej zachaczyc o Polkowice i ogladnac jeszcze jeden meczyk :D ...ale... niestety nie zostajemy wpuszczeni na hale... panowie ochroniarze jak zwykle (NAJLEPSI W POLSCE)... Gdy powiedzielismy ze jestesmy przyjezdni :lol: (Na pytanie skat jedziemy: ja odpowiedzialem ze z Brzegu) caly czas mysleli ze jestesmy z Torunia :D (Oczywiscie przyjechalismy z mysla o malym dopingu)... niestety nie wpuscili nas na hale... twierdzac... ze klub nas powinien zglosic :lol: :lol: :lol: i ze nie ma dla nas miejsca na hali (a przy KK z Polkowic nas nie posadza). Na to ja mowie ze my sie Bardzo Lubimy z Kibicami z Polkowic :lol: :lol: :lol: . Niestety prosby nic nie daly... wiec zrobilismy sobie kilka fotek...(wrzuce niedlugo) i wrocilismy w droge powrotna.

(A tak na marginesie zeby nie bylo znowu ze sie napinam)

Troszeczke porusze watek... gdy to kiedys Ginda napisal (O co wam chodzi itp... Pozniej Kuba za co nas tak nie lubicie).

To napisze krotko dopuki na wlasnym podworku nie zrobicie czystek... i jakas gownarzeria (Nie wiem czy to gimnazjum bylo... bo chyba nawet podstawowka) na dzien dobry albo fakety pokazuja (nie dzisiaj ale bywalo). Albo zobaczyli ze przyjechali goscie i mysleli ze sa z Torunia i z tekstem "Raz Dwa Trzy Torunskie Psy". (Oczywiscie ja na to mialem wy...). Ale dopuki u siebie porzadkow nie porobicie to nie dziwcie sie ze w innych zakatkach Polski tak czy inaczej was traktuja...

(Bo koszykowka jest od tego... aby bawic sie na calego).

A nie tak szczeniacko sie zachowywac.

: 25 listopada 2007, 23:02
autor: Marek1990
Trza bylo isc od drugiej strony i wchodzic pojedynczo :) :D

: 25 listopada 2007, 23:23
autor: Barti
Kolejny meczyk, w którym gorzowskie dziewczęta wspomagane były przez swoich kibiców. Jeden z gorszych Naszych występów, ale nie ma się co dziwić, jak miejscowi nie zmuszali nas do wysiłku. Naprawdę smutna ta hala w Brzegu, jak nie ma dopingu miejscowych.

: 26 listopada 2007, 16:31
autor: Piotro
To moze ja powiem co zaobserwowalem. Po kolei:

Wchodze na hale, patrze kibice^^ nie bylem zbytnio zdziwiony bo przeczywalem ze przyjada.
Pozniej wiadomo rozsiadlem sie wygodnie i czekalem az sie zacznie "show".
Kibice krotko przed meczem zaczeli doping. Tutaj moja uwaga, ze na poczatku nie bylo slychac nic oprocz bebna (moze pobawcie sie tymi pokretlami to bedzie lepszy dzwiek) pozniej juz jakos wywazono dzwiek kotla i gardel. Troszke mialem wrazenie, ze ten wyjazd byl taki stricte zeby zaliczyc. Nie bylo szalu jesli chodzi o glosnosc. Byla flaga na kiju chyba tylko z dwie czy trzy osoby nie mialy barw (poprawic jesli sie myle). W trakcie meczu baloniada. Jesli chodzi o repertuar to raczej sredni, czesto powtarzaly sie przyspiewki. Moze to ze wzgledu na wyjazd nie wiem. Ale to co bylo zaprezentowalo sie w miare dobrze.
Ogolnie- szacunek za to ze przyjechaliscie, za to ze bylo was malo a jednak jechaliscie z koksem. Zaczepek nie stwierdzilem, mysle ze gospodarze rowniez nie mieli nic do gosci.

PS Podziwiam ta starsza Pania ktora przyjechala na mecz. Pozdrawiam!

: 26 listopada 2007, 16:39
autor: elen
Piotro pisze:To moze ja powiem co zaobserwowalem. Po kolei:
PS Podziwiam ta starsza Pania ktora przyjechala na mecz. Pozdrawiam!


http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6656 ?
Żadko sie zdarza zeby jej na wyjeździe nie było

: 26 listopada 2007, 16:41
autor: wlodi9
elen pisze:
Piotro pisze:To moze ja powiem co zaobserwowalem. Po kolei:
PS Podziwiam ta starsza Pania ktora przyjechala na mecz. Pozdrawiam!


http://kosz.webd.pl/kkforum/viewtopic.php?t=6656 ?
Żadko sie zdarza zeby jej na wyjeździe nie było


Nieźle nieźle , tylko podziwiac, chcialbym chociaz dozyc takiego wieku a gdzie jeszcze jezdzic za druzyna :D .

P.S. W Lesznie nie zauwazylem :(

: 26 listopada 2007, 16:41
autor: Piotro
Dokladnie!

Pozdrowcie ja jesli mozecie ode mnie, zaiste wielka kobieta! Szacunek 8)

: 27 listopada 2007, 09:35
autor: Endrju
Piotro pisze:To moze ja powiem co zaobserwowalem. Po kolei:

Wchodze na hale, patrze kibice^^ nie bylem zbytnio zdziwiony bo przeczywalem ze przyjada.
Pozniej wiadomo rozsiadlem sie wygodnie i czekalem az sie zacznie "show".
Kibice krotko przed meczem zaczeli doping. Tutaj moja uwaga, ze na poczatku nie bylo slychac nic oprocz bebna (moze pobawcie sie tymi pokretlami to bedzie lepszy dzwiek) pozniej juz jakos wywazono dzwiek kotla i gardel. Troszke mialem wrazenie, ze ten wyjazd byl taki stricte zeby zaliczyc. Nie bylo szalu jesli chodzi o glosnosc. Byla flaga na kiju chyba tylko z dwie czy trzy osoby nie mialy barw (poprawic jesli sie myle). W trakcie meczu baloniada. Jesli chodzi o repertuar to raczej sredni, czesto powtarzaly sie przyspiewki. Moze to ze wzgledu na wyjazd nie wiem. Ale to co bylo zaprezentowalo sie w miare dobrze.
Ogolnie- szacunek za to ze przyjechaliscie, za to ze bylo was malo a jednak jechaliscie z koksem. Zaczepek nie stwierdzilem, mysle ze gospodarze rowniez nie mieli nic do gosci.

PS Podziwiam ta starsza Pania ktora przyjechala na mecz. Pozdrawiam!


Co do bebna to jest jakis... h... i ciagle z nim sa problemy... (trzeba zaopatrzyc sie w nowy) bo ten zamiast basowego dzwieku... skrzypi :lol:. Co do dopingu to jacys zmuleni wszyscy byli i widac bylo ze nawet 50% z siebie nie dawali... (Ale w 8 osob ciezko cos jechac, takze moglo to byc spowodowane meczaca droga). Repertuar.. rzeczywiscie slaby :D jednak 2 nowe przyspiewki zaspiewalismy co w samochodzie na free staylu sie uczylismy :lol: :lol:. Ogolnie wyjazd pozytywny i za rok tez wpadniemy :D a moze troszke wczesniej... na Play Off (Jak to obiecalismy pani od Kebaba :D)

: 27 listopada 2007, 17:21
autor: Siero
dlaczego nie słuchać było kibiców z Brzegu :evil: :!:

: 27 listopada 2007, 17:43
autor: MARAS
sienot pisze:dlaczego nie słuchać było kibiców z Brzegu :evil: :!:


Bo nie dopingowali swojej drużyny na tym meczu! Swoją drogą oglądałem ten mecz na TVP Info i rzeczywiscie było słychać tylko gorzowian,ale też bez rewelki jak na taką liczbe. W 8 osób naprawde można zrobić petarde na sali tym bardziej przy biernej postawie gospodarzy.

: 27 listopada 2007, 18:51
autor: Dziadek
Do Endrju
Święta racja z tymi szczeniackimi zachowaniami w Polkowicach. Też jestem zdania, że powinni wyeliminować tych gnoi, którzy wyrabiają opinię im wszystkim.
PS. Czy nie wpuszczenie Was na hale nie było przypadkiem lekkim przegięciem (pisze "lekkim" w porównaniu z tym co klub robił w tym meczu ze swoimi kibicami :twisted: )

A i gratki dla zespołu za zwycięztwo

Re: Odra Brzeg - AZS Gorzow

: 27 listopada 2007, 19:44
autor: elen
Endrju pisze:nie daly... wiec zrobilismy sobie kilka fotek...(wrzuce niedlugo)


Miały byc fotki i nie ma, co jest??

: 28 listopada 2007, 10:35
autor: Barti
MARAS pisze:rzeczywiscie było słychać tylko gorzowian,ale też bez rewelki jak na taką liczbe. W 8 osób naprawde można zrobić petarde na sali tym bardziej przy biernej postawie gospodarzy.


Nas własnie ta cisza na hali uśpiła :D Jak sobie przerwy robiliśmy, to normalnie miałem wrażenie, że słychać oddechy koszykarek :D Maras my sobie zdajemy sprawę, że ten mecz pod względem dopingu z Naszej strony był bez rewelacji (8 osób to naprawdę niewiele), ale czekam na 8-mke z Waszej strony, która dominuje halę w Brzegu. :D Ja natomiast (bez obrazy oczywiście) mam w pamięci obraz poznańskich AZS-aków, których na play off-ach w zeszłym sezonie u Was w Arenie nie słyszałem, a było Was więcej niż 8.

Re: Odra Brzeg - AZS Gorzow

: 28 listopada 2007, 11:37
autor: Endrju
elen pisze:
Endrju pisze:nie daly... wiec zrobilismy sobie kilka fotek...(wrzuce niedlugo)


Miały byc fotki i nie ma, co jest??


Jestem w Szczecinie nie mam dostepu za bardzo do neta... wiec jak w Czwartek wroce do domu to sprobuje je wrzucicic...

: 28 listopada 2007, 14:58
autor: MARAS
Barti pisze:
MARAS pisze:rzeczywiscie było słychać tylko gorzowian,ale też bez rewelki jak na taką liczbe. W 8 osób naprawde można zrobić petarde na sali tym bardziej przy biernej postawie gospodarzy.


Nas własnie ta cisza na hali uśpiła :D Jak sobie przerwy robiliśmy, to normalnie miałem wrażenie, że słychać oddechy koszykarek :D Maras my sobie zdajemy sprawę, że ten mecz pod względem dopingu z Naszej strony był bez rewelacji (8 osób to naprawdę niewiele), ale czekam na 8-mke z Waszej strony, która dominuje halę w Brzegu. :D Ja natomiast (bez obrazy oczywiście) mam w pamięci obraz poznańskich AZS-aków, których na play off-ach w zeszłym sezonie u Was w Arenie nie słyszałem, a było Was więcej niż 8.


Arena to Arena! Ale swoją drogą nas hartuje w dopingu bo będąć w Jeleniej Górze w 4 osoby byliśmy naprawde słyszalni. Więc w osiem osób to by huczało:]