Strona 1 z 2

CCC Polkowice vs AZS Poznań 9.02.2007

: 10 lutego 2008, 13:05
autor: MARAS
Wyruszamy do Polkowic o 15:00 spod Areny, droga upływa dość szybko, bo odległość niedaleka, dwa postoje po drodze. W Polkowicach jestesmy troche przed meczem, wejście oczywiście od tyłu sali i znowu użeranie z ochroną. Sprawdzanie flag , a konkretnie jakie treści zawierają, jedna zostaje wyeliminowana bo jest na niej napis "Ultras" :lol: Ochrona już sie posrała. Dziadek mówi te drzewce od flag możecie już odnieść, palant nie zobaczył że to są plastikowe rurki, a nie żadne drzewce :lol: :lol: :lol:
Po dokładnych oględzinach każdej flagi z osobna wpuszczają nas z nimi. Z bębnami coś tez tam srali ale w koncu przeszły kontrole. Pojawiają sie strażnicy miejscy i policja i z wontami że rzucamy śmieci pod halą, my na to że nie ma śmietnika to gdzie mamy rzucać :lol: Wchodzimy, dopingujemy. Kibel dla gości znajdowal sie za dzwiami z napisem "Pokój nauczycielski" , osobno do kibla wejście a nie grupą.
Byli asy wymienieni przez kibiców którzy byli wcześniej w tym sezonie np Banderas :lol: . Szef ochrony też sie faktycznie zmienił, chociaż ze starym pogadaliśmy sobie w przerwie bo sie pojawił. W przerwie nie można wyjść z hali do póki nie zejdą z niej koszykarki, dopiero potem nas wypuszczają. W bliskości od hali powstał ku naszej radośći Polo Market do którego udajemy sie po meczu, po trunki. Wynik już nie miał znaczenia w tym momencie 8) Przelotem tylko krótka gatka z kibicami Polkowic. Pogadanki przed busem i wracamy do Poznania, wyjazd oczywiście pod obstawą lodówy która czekała cały czas na nas :P Jesteśmy szybko, przed koszykarkami. Wyjazd super jak zwykle.

: 10 lutego 2008, 13:55
autor: tadziu
W ilu zawitaliście na hali?

: 10 lutego 2008, 16:52
autor: MARAS
Kibiców czynnych 11 do tego paru pikników którzy poszli na główną trybune siedzieć. Coś koło 15-16 osób było! Pozdro!
Aha doping Polkowic zaczął sie od drugiej kwarty, w pierwszej z ich strony dopingu nie było. Widać ogólnie nadal trwający kryzys na linii kibice-klub. Kompletu na trybunach też nie było!

Obrazek

W drodze na mecz:
Obrazek

W tle Antonio Banderas:

Obrazek

Po meczu:

Obrazek

: 12 lutego 2008, 22:16
autor: Łukasz-fan
Ta ochrona to masakra ile się naużerałem żeby Was w ogóle wspuścili na mecz :) to jest jakiś inny świat Kongo normalnie 8)

A szef ochrony ach no comment podam jeden cytat: "to nie jest Poznań, to są POLKOWICE" śmiech na sali :D

: 12 lutego 2008, 22:20
autor: elen
Łukasz do tego trzeba sie przyzwyczaić, to sa Polkowice i nic juz chyba tego nie zmieni. tam tak było, jest i bedzie...Amen

: 12 lutego 2008, 22:22
autor: Michal-Lemberg
W Brzegu też nie jest lepiej. Czepiają się o wszystko i wszystkich, którzy mają obojętnie jaki szalik na sobie. :x Pzdr!

: 13 lutego 2008, 10:11
autor: Barti
Michal-WKS pisze:W Brzegu też nie jest lepiej. Czepiają się o wszystko i wszystkich, którzy mają obojętnie jaki szalik na sobie. :x Pzdr!

Mimo wszystko, po wizycie w tym sezonie w Brzegu, mogę stwierdzić, że u Was jest raczej normalnie, a przede wszystkim ochrona nie patrzy na kibiców przyjezdnych, jak na okupanta. Polecam wybrać się do Polkowic na mecz w gronie 20-30 osób. Wrażenia bezcenne i jedyne w swoim rodzaju :D Nie uswiadczysz tego nigdzie indziej na hali koszykarskiej Polsce (chyba, że na męskim koszu jest inaczej, a tego nie wiem). W tym sezonie, jako nowość mogę zaliczyć to, że przed wejściem na hale kazali zdjąć kurtki i czekać przed halą w temp. kilku stopni powyżej zera, bo wpuszczają pojedynczo po dokładnej kontroli. Kto pod kutrką miał tylko koszulkę, mógł poczuć się jak mors :D

: 13 lutego 2008, 10:21
autor: A.shock
Barti pisze:[ Polecam wybrać się do Polkowic na mecz w gronie 20-30 osób. Wrażenia bezcenne i jedyne w swoim rodzaju :D Nie uswiadczysz tego nigdzie indziej na hali koszykarskiej Polsce (chyba, że na męskim koszu jest inaczej, a tego nie wiem). W tym sezonie, jako nowość mogę zaliczyć to, że przed wejściem na hale kazali zdjąć kurtki i czekać przed halą w temp. kilku stopni powyżej zera, bo wpuszczają pojedynczo po dokładnej kontroli. Kto pod kutrką miał tylko koszulkę, mógł poczuć się jak mors :D


mialam przyjemnosc byc pare razy w Polkowicach (nie w tym sezonie )i to w grupie ok 20 osob i szczerze mowiac jest zdziwiona tym co piszesz. Zawsze witano nas w bardzo mily soposob, pamietam ze nawet dostawalismy pilke i moglismy przed emczem pograc sobie na boisku. Ochrona byla mila i nie czepiala sie (nawet fotki sobie z nami robili). Moze troche upierdliwe bylo to ze z ochrona do kibelka sie szlo ale ogolnie zawsze bylo OK
Az tak sie zmienilo w Polkowicach? :?

: 13 lutego 2008, 10:51
autor: Barti
A.shock musze Cię zmartwić, ale od zeszłego sezonu tam się duuuuużżżżżoooo zmieniło. Szef ochrony chyba w ZOMO śmigał i mu tak zostało. Dla ochrony z Polkowic bęben stwarza ogromne zagrożenie dla widowiska(na ostanim meczu dopiero interwencja prezesa Korsaka pozwoliła nam na wniesienie bębna), podobnie jak flagi, krótkie rurki PCV, zbyt duża ilość kluczy(takich normalnych do zamków w drzwiach :shock: ). Najchętniej to by wpuszczali na golasa :D Do tego wspomniane marzniecie przed halą, ostatnio nawet powiedzieli, że jak będziemy grzeczni, to nam pozwolą :!: :!: wyjść w przerwie zapalić :shock: . Kibel tylko z obstawą i pojedyńczo, po powrocie z fajki ponownie kontrola, chociaż stoisz za drzwiami i palisz z ochroniarzeem i policjantem.
A najlepszy jest żeluś(taki jeden ochroniarz), wylizany chyba przez krowę przed meczem. Stoi często przy kibicach przyjezdnych w takim szerokim rozkroku, że mu chyba Mils by się zmieściła miedzy nogami.

: 13 lutego 2008, 11:04
autor: MARAS
Żeluś=Banderas :lol: :lol: :lol: No jest tam na jednej powyższej fotce!
A z wychodzeniem na przerwe to chyba grubas(szef ochrony) ma zawsze tą samą gatke! :P Bo nam też kazał czekać aż wyjdą koszykarki mimo że były w drugiej części hali i dopiero potem możecie iść na dymka :lol:

: 13 lutego 2008, 11:21
autor: matishe
Czemu te zdjęcia są takie malutkie :O????????????? ;))))

: 13 lutego 2008, 12:39
autor: ginda
Z tego co wiem to Lotosiacy są przez działaczy w naszym klubie branni za przykład do naśladowania pewnie z tą te udogodnienia :wink: :wink:


Jak sie masz , hej impel jak sie masz...

: 13 lutego 2008, 13:04
autor: A.shock
ginda pisze:Z tego co wiem to Lotosiacy są przez działaczy w naszym klubie branni za przykład do naśladowania pewnie z tą te udogodnienia :wink: :wink:


naprawde??? ciekawe dlaczego :roll:

: 13 lutego 2008, 16:21
autor: wlodi9
Potwierdzam te negaywne opinie o Impelowcach. Z reszta juz byla o tym mowa w tym sezonie. Jak byliśmy w Łodzi to w galerii tez Impel pracuje. Nakleilismy vlepe na jakis slupek to juz patzryl co tam jest i nadawal przez krótkofalowke :lol:

: 13 lutego 2008, 16:54
autor: ginda
wlodi9 pisze:Potwierdzam te negaywne opinie o Impelowcach. Z reszta juz byla o tym mowa w tym sezonie. Jak byliśmy w Łodzi to w galerii tez Impel pracuje. Nakleilismy vlepe na jakis slupek to juz patzryl co tam jest i nadawal przez krótkofalowke :lol:

Dyskusje na ten temat to nie od łączny element każdego sezonu koszykarskiego już od 7 lat;) :lol: :lol: