Dyskusja ogólnokibicowska
: 13 lutego 2008, 17:31
aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
rzymi pisze:aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
rzymi pisze:aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
rzymi pisze:aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
rzymi pisze:aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
Liquidor pisze:
tysiąc pieńcet sto dziewięcet.
co to w ogóle za pytanie ilu z nas nie chodzi na mecz piłki ? wszyscy chodzą.
Ty się lepiej martw ilu was zostanie jak się pieniążki w klubie kiedyś skończą.
Liquidor pisze:rzymi pisze:aa ilu tych kibiców naprawde interesuje się koszykówką kobiet ii nie chodzi na mecze Wisły piłkarskiej?
tysiąc pieńcet sto dziewięcet.
co to w ogóle za pytanie ilu z nas nie chodzi na mecz piłki ? wszyscy chodzą.
Ty się lepiej martw ilu was zostanie jak się pieniążki w klubie kiedyś skończą.
Marco pisze:
Moge CI powiedzieć, że mnie koszykówka całkowicie nie interesuje jako dyscyplina sportu, ale to zupełnie jestem niekumaty w tych sprawach, co nie przeszkadza mi chodzić na koszykarską Wisłę od 8-10 lat. To samo tyczy się siatkówki to jest dopiero dla mnie sport, który mnie nie interesuje, ale na wiślacką siatkę tez pomykam od kilku ładnych lat.
Liquidor pisze:Ty się lepiej martw ilu was zostanie jak się pieniążki w klubie kiedyś skończą.
rzymi pisze:Sienot ciekawe czy Ty jestes na kazdym meczu Włókniarza
Marco pisze:
PS:A.shock ja "pamiętam" jak Reyman ratował Pasy) jak Wisła oddawała swoje tereny i budynki by Polska mogła być wolna (na rzecz Legionów Polskich) wiem wiem to juz odległa historia ale myślę, ze wasza pożyczka na ratowanie naszej ekstraklasy w porównanu z naszymi działaniami to niebo, a ziemia
To tak, żeby trochę przyćmic ten fakt ratowania nas przez was
Marco pisze:A ty jestes pewna ze gdyby obok Lotosu Gdynia wyrósł zupelnie nowy klub koszykarek i koszykarzy na miare PLKK/PLK i Euroligi a Lotos znalazł się poza sponsoringiem Lotosu nie przenieślibyście się do innego gdyńskiego klubu?? Ja mam pewne wątpliwosci ))
Marco pisze:Chodzi raczej o przywiązanie do klubu. Przykładowo Basketball Investems SA i drużyna Lotosu Gdynia zostaje rozwiązana. za rok powstaje np nie wiem Prokom Gdynia w koszykówce kobiet i też czytamy ze jest spadkobiercą tradycji koszykarskich w Gdyni, zaczynasz chodzić na mecze tego klubu??
rzymi pisze:
ja nie chodze na Arkę w ogóle, ale nie uwazam, ze jestem przez to lepszym kibicem od Was.
rzymi pisze:raz juz mialem przypadek gdzie 6 hoolsów Arki zatrzymalo mnie w kolejce ii pytali za kim jestem.. bo w ten dzien grala Lechia z GKSem Katowice a ja akurat wracalem od strony Gdanska. Powiedzialem ze nie interesuje mnie pilka nozna i sobie poszli.