Strona 1 z 1

Superpuchar 27.092008 Lotos - Wisła

: 28 września 2008, 00:26
autor: rzymi
(jednak to my byliśmy gospodarzami meczu)
Stawiliśmy się na meczu w liczbie ok. 20 osób :) ogólnie doping był przez cały mecz, nawet jak wynik był "w plecy"dla nas. Nie wiem, czy było nas słychać w tv.. :)
jakoś pod koniec meczu, przy +10 dla Wisły, ktoś krzyknął "Gdzie macie Lotos?"... ktoś z tamtejszych tzn. Torunia..
Wyjazd fajny, wynik mniej, ale na szczęście jakoś można przeboleć ten Superpuchar ;)

Re: Superpuchar 27.092008 Lotos - Wisła

: 28 września 2008, 09:43
autor: Wiślak PB
rzymi pisze:(jednak to my byliśmy gospodarzami meczu)
Stawiliśmy się na meczu w liczbie ok. 20 osób :) ogólnie doping był przez cały mecz, nawet jak wynik był "w plecy"dla nas. Nie wiem, czy było nas słychać w tv.. :)
jakoś pod koniec meczu, przy +10 dla Wisły, ktoś krzyknął "Gdzie macie Lotos?"... ktoś z tamtejszych tzn. Torunia..
Wyjazd fajny, wynik mniej, ale na szczęście jakoś można przeboleć ten Superpuchar ;)


Tak było Was słychać :) . W sumie m.in dzięki temu ten mecz nie przypominał kompletnie sparingu... :D