Strona 1 z 2

CCC - AZS Gorzów

: 23 listopada 2008, 01:11
autor: cesare
wybraliśmy się do Polkowic autobusem w 35 osób .. na hali było dodatkowo z 10 osób od nas .. doping z naszej strony dobry dopingowaliśmy przez cały mecz .. gospodarzy .. jak na takie święto koszykówki (czyt. 25 lecie Klubu) przyszło ich niewielu (hala nie była zapełniona) .. doping ich mizerny poderwali się na ostatnią minutę :D tamtejszy Klub Kibica niesłyszalny u nas :D (fakt zagłuszaliśmy ich bębnem :D:D:D:D:D:D)
ogólnie wyjazd uważam na plus :D
pozdrowienia dla kibiców Tęczy :)

: 23 listopada 2008, 01:27
autor: ginda
Wiem, że jesteś zmęczony i nie chce Ci się napisać" Orzeł" ale mogłbyś się poświecić.
U nas doping mizerny, bo go nie ma tzn. jest w stylu angielskim :wink: :wink: Podobno Miklas szuka takich jak my, żeby zapełnić stadion na Legii :wink: :wink:
Co do was, to liczba 35, ale takich do śpiewania to chyba mniej oczywiście nie zawsze :wink:
Jeśli już podjąłem się oceny to napisze, że doping nie był zły, ale wkurzający jest antydoping tzn. wasze mają akcje, śpiewacie, potem nasze atakują od razu gwizdy, walenie w bęben itp. lepiej to wygląda/brzmi jak tego nie ma. Oczywiście przy dłuższych przyśpiewkach to było wyeliminowane, bo się jej nie skończy w połowie tekstu :wink:
+ za oprawy, proste zawsze dają dobry efekt

Jak tam Impel widziałem w ich rękach wykrywacze metali:D:D :lol: :lol: :D

: 23 listopada 2008, 01:30
autor: Kuba
a mnie Gorzów absolutnie niczym nie zaskoczyl. liczebnie, normalka, z poczatku glosno - normalka. ale stanradtowo - jak robilo sie wiecej przewagi Orzełka, to było duuuuużo ciszej - czyli nic sie u was nie zmienia od paru lat...

plus i to duży za wyjazd.

ze swojej strony moge wyraqzic jedynie spore zdziwienie brakiem zorganizowanego dopingu z naszej strony.

: 23 listopada 2008, 01:30
autor: rzymi
Trzeba przyznać, że w Polkowicach panuje dogodna atmosfera (nie licząc krzyków pojedynczych egzemplarzy) do prowadzenia dopingu.

: 23 listopada 2008, 02:02
autor: cesare
Kuba a co ty byś chciał abyśmy jeszcze Wam dopingowali :D?
gdzie to widziałeś ? na jakiej hali ? stadionie ? (no chyba że ma się Zgodę z drugim klubem:) )
normalne chyba jest że dopinguje się swoim a rywalom przeszkadza :D
najlepszy był dziadek w czerwonym sweterze :D coś tam krzyczał do nas wymachując rękoma jakby zamawiał kebaba w sklepie spożywczym :D nie wiem co on chciał osiągnąć ale inteligencją się nie popisał :D

: 23 listopada 2008, 02:06
autor: Mały
cesare pisze: najlepszy był dziadek w czerwonym sweterze :D coś tam krzyczał do nas wymachując rękoma jakby zamawiał kebaba w sklepie spożywczym :D nie wiem co on chciał osiągnąć ale inteligencją się nie popisał :D



zapewne "kibol" :lol: :lol:


P.S. Oddajcie bidon :!: :!: :lol:

: 23 listopada 2008, 02:09
autor: cesare
to "kibol" z niego prawdziwy .. żal.com.pl

: 23 listopada 2008, 02:12
autor: Mały
cesare pisze:to "kibol" z niego prawdziwy .. żal.com.pl



Ojj nie wiemczy drugi taki w Polkowicach sie znajdzie :lol:

teksty typu "żal.com.pl" moze sobie odpuscmy ... to nie forum Bravo gdzie pisza ryczace dwunastki :wink:

: 23 listopada 2008, 02:13
autor: cesare
Mały pisze:
cesare pisze:teksty typu "żal.com.pl" moze sobie odpuscmy ... to nie forum Bravo gdzie pisza ryczace dwunastki :wink:


też tak myślę i zastanawiam się co tu robisz :D? przeczysz swoim słowom :D

: 23 listopada 2008, 02:18
autor: Mały
Staram się normalnie pisac :wink: panie zal.pl

: 23 listopada 2008, 02:20
autor: cesare
czasami staranie się nie wystarcza ..
no nic podrośniesz panie Mały to pogadamy :)

jak masz do powiedzenia coś ze strony kibicowskiej to prosze bardzo bo widzę, że Twoje posty zbaczają z ogólnego tematu :)
napisz proszę jak tam doping z waszej strony :]

: 23 listopada 2008, 10:06
autor: Kuba
cesare pisze:Kuba a co ty byś chciał abyśmy jeszcze Wam dopingowali :D?
gdzie to widziałeś ? na jakiej hali ? stadionie ? (no chyba że ma się Zgodę z drugim klubem:) )
normalne chyba jest że dopinguje się swoim a rywalom przeszkadza :D
najlepszy był dziadek w czerwonym sweterze :D coś tam krzyczał do nas wymachując rękoma jakby zamawiał kebaba w sklepie spożywczym :D nie wiem co on chciał osiągnąć ale inteligencją się nie popisał :D

chyba coś Ci się ogólnie pomieszało... wskaż mi proszę gdzie ja pisałem o dopingu jaki opisujesz... :lol:

ja powtórzyłem tylko to, co niestety zawsze pojawia się u was w danych okolicznościach. Drużyna przegrywa - wy cichniecie.

a dziadem w swetrze bym sie nie przejmował. to taki nasz lokalny krzykacz. na jednym z meczów nawet darł się coś do mnie ;-) ale jemu zawsze cos nie odpowiada.

: 23 listopada 2008, 10:08
autor: Orange Boyyy
cesare pisze:czasami staranie się nie wystarcza ..
no nic podrośniesz panie Mały to pogadamy :)

jak masz do powiedzenia coś ze strony kibicowskiej to prosze bardzo bo widzę, że Twoje posty zbaczają z ogólnego tematu :)
napisz proszę jak tam doping z waszej strony :]


Był,Jest i Będzie... 8) :!: :lol:

: 23 listopada 2008, 10:11
autor: rzymi
cesare pisze:najlepszy był dziadek w czerwonym sweterze :D coś tam krzyczał do nas wymachując rękoma jakby zamawiał kebaba w sklepie spożywczym :D nie wiem co on chciał osiągnąć ale inteligencją się nie popisał :D



pewnie to ten sam, który do nas krzyczał "Jelenia Góra" jak schodziliśmy z trybuny po wygranym meczu.

: 23 listopada 2008, 10:13
autor: Orange Boyyy
rzymi pisze:
cesare pisze:najlepszy był dziadek w czerwonym sweterze :D coś tam krzyczał do nas wymachując rękoma jakby zamawiał kebaba w sklepie spożywczym :D nie wiem co on chciał osiągnąć ale inteligencją się nie popisał :D



pewnie to ten sam, który do nas krzyczał "Jelenia Góra" jak schodziliśmy z trybuny po wygranym meczu.


Zapewne to ten..a miał okulary...?