ŁKS zaczyna mecz baloniadą, która przy wypełnionym po brzegi ich sektorze wygląda bardzo zajebiście. Oczywistym jest, że przy takiej przewadze "gardeł" są zdecydowanie lepiej słyszalni w hali. Z dopingiem nie ustają przez cały mecz. Potem jeszcze prezentują zimne ognie.
Nasz doping oceniam na "dobry+" w kierunku "bardzo dobry". Mimo słabej liczebności wszyscy dają z siebie 100% i podobno też nas było słychać w hali (to opinia osób z sektora B). W/g mnie doping z naszej strony najlepszy w tym sezonie
Reasumując-mecz pod względem kibicowskim był prawdziwym świętem w Pabianicach, bardzo rzadko oglądanym w naszym mieście. Nie ma co ukrywać, iż była to w dużej mierze zasługa przyjezdnych, ale uważam, że i my dołożyliśmy sporą "cegiełkę" do tego święta.
Kto nie był, niech żałuje
Jeżeli chodzi o zdjęcia, to nikt od nas nie robił, ale sądzę, że MadMad nie zawiedzie i coś tam wklei
Narazie kilka fotek z "Życia Pabianic"
http://www.zyciepabianic.pl/galery/show ... otoid/2416
