AZS Gorzów vs Lotos Gdynia
: 06 grudnia 2009, 21:11
Nas w młynie 32 osoby (wreszcie w KK pojawiło się część "starszyzny klubowej" której brakowało na wielu meczach), gości z Gdyni nie dałem rady policzyć, ponieważ znajdowali sie za daleko
Na prezentacji wywalamy naszą wielką sektorówke i jedziemy "nie ma lepszego od Darka Maciejewskiego"
zostają również rozdane czekoladowe mikołajki koszykarkom, co robiło trzech ludzi z Gdyni i jeden nasz kosmicznie ubrany kolega
przez dwie pierwsze kwarty z naszej strony całkiem przyzwoity doping. kibice Lotosu w naszym sektorze praktycznie niesłyszalni. W przerwie konkurs rzutów do kosza po dzisięciokrotnym obrocie, który wygrywa dziewczyna z Gdyni
pod koniec przerwy wymieniamy miasta których kluby pokonaliśmy w tym sezonie i kończymy to okrzykiem "niepokonany nasz AZSik kochany". 3 kwarta dobra w naszym wykonaniu. W czwartej do dopingu zaczeła sie przyłączać cała hala, więc atmosfera była super. Minute przed meczem robimy akcje "wszyscy wstają". Na końcu już wybuchły okrzyki radości co spowodowało okropny, aczkolwiek przyjemny dla nas hałas na hali. Czekamy na relacje kibiców z Gdyni.

