Tęcza Duda Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51
Moderator: patrese
- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Tęcza Duda Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51
...
Ostatnio zmieniony 20 listopada 2007, 09:06 przez patrese, łącznie zmieniany 1 raz.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Dłuższa przerwa Mieloszyńskiej
16.11.2007.
Nie tydzień a ponad 2 tygodnie będzie trwała przerwa w grze Darii Mieloszyńskiej. Taka decyzja zapadła po konsultacji w poznańskiej klinice ortopedycznej.
Przypomnijmy, że koszykarka Tęczy Dudy kontuzji doznała przy okazji niedzielnego meczu w Polkowicach z tamtejszym CCC.
Niestety szczegółowe badania w specjalistycznej klinice ortopedycznej wykazały, że Daria ma naderwane więzadło poboczne kolana. To i tak szczęście w nieszczęściu przyznaje sama zawodniczka. Nie wiem, jak wytrzymam ten okres bez gry dodaje.
Jak mówi lekarz opiekujący się naszymi koszykarkami dr Tomasz Gryczka Ta konsultacja była niezbędna, bo właśnie w poznańskim szpitalu przy ul. 28 Czerwca leczy się takie przypadki tłumaczy.
Naszą koszykarkę czeka teraz rehabilitacja, min. zabiegi laserowe, jonoforeza. Przez 10 dni musi też poruszać się o kulach. Zdaniem dr Gryczki Jest to kontuzja, która jeżeli nie będzie wyleczona do końca może grozić nawet operacją.
Daria, nie opuszcza zespołu. Dopingowała swoje koleżanki przy okazji mecz z MUKS, będzie też w Trapezie w najbliższą sobotę, kiedy to nasz panie podejmują Cukierki Brzeg i 25 listopada, kiedy to do Trapezu zawita Arcus SMS Łomianki.
www.elka.pl
16.11.2007.
Nie tydzień a ponad 2 tygodnie będzie trwała przerwa w grze Darii Mieloszyńskiej. Taka decyzja zapadła po konsultacji w poznańskiej klinice ortopedycznej.
Przypomnijmy, że koszykarka Tęczy Dudy kontuzji doznała przy okazji niedzielnego meczu w Polkowicach z tamtejszym CCC.
Niestety szczegółowe badania w specjalistycznej klinice ortopedycznej wykazały, że Daria ma naderwane więzadło poboczne kolana. To i tak szczęście w nieszczęściu przyznaje sama zawodniczka. Nie wiem, jak wytrzymam ten okres bez gry dodaje.
Jak mówi lekarz opiekujący się naszymi koszykarkami dr Tomasz Gryczka Ta konsultacja była niezbędna, bo właśnie w poznańskim szpitalu przy ul. 28 Czerwca leczy się takie przypadki tłumaczy.
Naszą koszykarkę czeka teraz rehabilitacja, min. zabiegi laserowe, jonoforeza. Przez 10 dni musi też poruszać się o kulach. Zdaniem dr Gryczki Jest to kontuzja, która jeżeli nie będzie wyleczona do końca może grozić nawet operacją.
Daria, nie opuszcza zespołu. Dopingowała swoje koleżanki przy okazji mecz z MUKS, będzie też w Trapezie w najbliższą sobotę, kiedy to nasz panie podejmują Cukierki Brzeg i 25 listopada, kiedy to do Trapezu zawita Arcus SMS Łomianki.
www.elka.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


- patrese
- Kadet
- Posty: 1445
- Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
- Lokalizacja: Leszno / Poznań
- Kontaktowanie:
Tęcza na fali
17.11.2007.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno potwierdzają dobrą formę. Dzisiaj w meczu 8 kolejki spotkań Ford Germaz Ekstraklasy już w pierwszej połowie pozbawiły złudzeń Cukierki Odrę Brzeg. Leszczynianki wygrały całe spotkanie 84:51.
Leszczynianki, które wystąpiły w spotkaniu bez Darii Mieloszyńskiej, leczącej kontuzję rozpoczęły mecz doskonale. Koncertowa gra i bardzo dobra skuteczność sprawiła, że już po niespełna trzech minutach na tablicy wyników było (11:3). Już wtedy zdenerwowany trener zespołu z Brzegu - Krzysztof Kubiak postanowił wziąć pierwszy czas.
Przerwa ta niewiele dała drużynie z Brzegu. Gospodynie były nie do zatrzymania. Wśród gości próbowała się odgryzać Yurlagina, a zupełnie z gry została wyłączona liderka Cukierków - Joei Clyburn. Po 10 minutach miejscowe gromiły zespół z Brzegu (32:16).
Impet nie słabł w II kwarcie. W 13 minucie było już (41:18 ), a pierwsza połowa zakończyła się bardzo wysokim bo 30-punktowym prowadzeniem leszczynianek (56:26).
Na nieco ponad 2 minuty przed końcem trzeciej ćwiartki zespół trenera Jarosława Krysiewicza miał już 42 punkty przewagi (73:31). Wtedy na parkiecie zaczęły się pojawiać zawodniczki z ławki.
W ostatnich 10 minutach Cukierkom udało się odrobić kilka punktów. Przyjezdne wykorzystały fakt, że na parkiecie ze strony Tęczy Dudy grały zmienniczki. Pomimo tego gospodynie wygrały to spotkanie wysoko i pewnie (84:51).
- Mieliśmy bardzo dobrze rozpracowany zespół z Brzegu. Pierwsza połowa rzeczywiście była bardzo dobra. Wiedziałem, że kiedyś musi nastąpić przełamanie w ataku. W drugiej połowie pojawiły się zmienniczki. Być może było błędem to, że wpuściłem naraz trzy zawodniczki, które grają w lidze mało. Cukierki to wykorzystały mocno naciskając w ostatnich minutach, kiedy chciały uniknąć pogromu - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
- Ciężko ogląda się mecz z ławki. Chciałoby się wejść na parkiet. Dziewczyny zagrały jednak bardzo dobrze. Myślę, że za trzy tygodnie będę już na parkiecie i będę mogła pomóc dziewczynom w kolejnych meczach. Z kolanem jest coraz lepiej - powiedziała Daria Mieloszyńska, skrzydłowa Tęczy Dudy.
Tęcza Duda Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51 (32:16, 24:10, 19:11, 9:14)
Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Jinks 18, Koc 16, Krysiewicz 15, Makowska 13, Budnik 6, Żytomirska 6, Siwczak 5, Talarczyk 3, Krzywicka 2, Król 0, Soroczyńska 0.
Najwięcej dla Cukierków: Yurlagina 11, Lyubarska 10, Sanders 10.
www.panorama.media.pl
.......................................................................................................
Największa porażka Cukierków
2007-11-18, ostatnia aktualizacja 2007-11-18 18:37
KOSZYKÓWKA. Cukierki nie miały nic do powiedzenie w pojedynku z Dudą Leszno i przegrały różnicą aż 33 punktów.
Nawet pojedynku w Krakowie z mistrzyniami Polski, Wisłą, zespół Cukierków nie przegrał tak wysoko. Kluczem do zwycięstwa gospodyń było wyłączenie z gry liderki zespołu i najlepszej snajperki ekstraklasy Joei Clyburn, która pojedynek z Dudą zakończyła z zerowym dorobkiem punktowym. Bez największej gwiazdy nasz zespół był bezradny, a na niewiele zdała się niezła gra pozostałych zagranicznych koszykarek: Ałły Jurlaginy, Khaili Sanders i Ludmiły Lubarskiej. Miejscowe już w pierwszej kwarcie zdobyły aż 56 punktów, czyli więcej niż Cukierki w całym spotkaniu. To piąta porażka brzeżanek w lidze z rzędu, co przy dwóch zwycięstwach daje im odległą dziewiątą pozycję. W tym tygodniu czekają je dwa spotkania we własnej hali. W środę zagrają rewanż w Pucharze Polski z najsłabszym zespołem ligi AZS-em Jelenia Góra (pierwszy mecz Cukierki wygrały 82:75), zaś w niedzielę zmierzą się z sąsiadkami w tabeli AZS-em Gorzów Wlkp.
Duda PWSZ Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51 (32:16, 24:10, 19:11, 9:14)
Duda: Jinks 18, Koc 16, Krysiewicz 15, Makowska 13, Żytomirska 6, Budnik 6, Siwczak 5, Talarczyk 3, Krzywicka 2, Król, Soroczyńska.
Cukierki: Jurlagina 11, Lyubarska 10, Sanders 10, Pułtorak 9, Cybulak 3, Daniel 3, Kudłak 3, Bachryj 2, Rzeźnik, Clyburn.
Źródło: Gazeta Wyborcza Opole
17.11.2007.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno potwierdzają dobrą formę. Dzisiaj w meczu 8 kolejki spotkań Ford Germaz Ekstraklasy już w pierwszej połowie pozbawiły złudzeń Cukierki Odrę Brzeg. Leszczynianki wygrały całe spotkanie 84:51.
Leszczynianki, które wystąpiły w spotkaniu bez Darii Mieloszyńskiej, leczącej kontuzję rozpoczęły mecz doskonale. Koncertowa gra i bardzo dobra skuteczność sprawiła, że już po niespełna trzech minutach na tablicy wyników było (11:3). Już wtedy zdenerwowany trener zespołu z Brzegu - Krzysztof Kubiak postanowił wziąć pierwszy czas.
Przerwa ta niewiele dała drużynie z Brzegu. Gospodynie były nie do zatrzymania. Wśród gości próbowała się odgryzać Yurlagina, a zupełnie z gry została wyłączona liderka Cukierków - Joei Clyburn. Po 10 minutach miejscowe gromiły zespół z Brzegu (32:16).
Impet nie słabł w II kwarcie. W 13 minucie było już (41:18 ), a pierwsza połowa zakończyła się bardzo wysokim bo 30-punktowym prowadzeniem leszczynianek (56:26).
Na nieco ponad 2 minuty przed końcem trzeciej ćwiartki zespół trenera Jarosława Krysiewicza miał już 42 punkty przewagi (73:31). Wtedy na parkiecie zaczęły się pojawiać zawodniczki z ławki.
W ostatnich 10 minutach Cukierkom udało się odrobić kilka punktów. Przyjezdne wykorzystały fakt, że na parkiecie ze strony Tęczy Dudy grały zmienniczki. Pomimo tego gospodynie wygrały to spotkanie wysoko i pewnie (84:51).
- Mieliśmy bardzo dobrze rozpracowany zespół z Brzegu. Pierwsza połowa rzeczywiście była bardzo dobra. Wiedziałem, że kiedyś musi nastąpić przełamanie w ataku. W drugiej połowie pojawiły się zmienniczki. Być może było błędem to, że wpuściłem naraz trzy zawodniczki, które grają w lidze mało. Cukierki to wykorzystały mocno naciskając w ostatnich minutach, kiedy chciały uniknąć pogromu - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.
- Ciężko ogląda się mecz z ławki. Chciałoby się wejść na parkiet. Dziewczyny zagrały jednak bardzo dobrze. Myślę, że za trzy tygodnie będę już na parkiecie i będę mogła pomóc dziewczynom w kolejnych meczach. Z kolanem jest coraz lepiej - powiedziała Daria Mieloszyńska, skrzydłowa Tęczy Dudy.
Tęcza Duda Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51 (32:16, 24:10, 19:11, 9:14)
Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Jinks 18, Koc 16, Krysiewicz 15, Makowska 13, Budnik 6, Żytomirska 6, Siwczak 5, Talarczyk 3, Krzywicka 2, Król 0, Soroczyńska 0.
Najwięcej dla Cukierków: Yurlagina 11, Lyubarska 10, Sanders 10.
www.panorama.media.pl
.......................................................................................................
Największa porażka Cukierków
2007-11-18, ostatnia aktualizacja 2007-11-18 18:37
KOSZYKÓWKA. Cukierki nie miały nic do powiedzenie w pojedynku z Dudą Leszno i przegrały różnicą aż 33 punktów.
Nawet pojedynku w Krakowie z mistrzyniami Polski, Wisłą, zespół Cukierków nie przegrał tak wysoko. Kluczem do zwycięstwa gospodyń było wyłączenie z gry liderki zespołu i najlepszej snajperki ekstraklasy Joei Clyburn, która pojedynek z Dudą zakończyła z zerowym dorobkiem punktowym. Bez największej gwiazdy nasz zespół był bezradny, a na niewiele zdała się niezła gra pozostałych zagranicznych koszykarek: Ałły Jurlaginy, Khaili Sanders i Ludmiły Lubarskiej. Miejscowe już w pierwszej kwarcie zdobyły aż 56 punktów, czyli więcej niż Cukierki w całym spotkaniu. To piąta porażka brzeżanek w lidze z rzędu, co przy dwóch zwycięstwach daje im odległą dziewiątą pozycję. W tym tygodniu czekają je dwa spotkania we własnej hali. W środę zagrają rewanż w Pucharze Polski z najsłabszym zespołem ligi AZS-em Jelenia Góra (pierwszy mecz Cukierki wygrały 82:75), zaś w niedzielę zmierzą się z sąsiadkami w tabeli AZS-em Gorzów Wlkp.
Duda PWSZ Leszno - Cukierki Odra Brzeg 84:51 (32:16, 24:10, 19:11, 9:14)
Duda: Jinks 18, Koc 16, Krysiewicz 15, Makowska 13, Żytomirska 6, Budnik 6, Siwczak 5, Talarczyk 3, Krzywicka 2, Król, Soroczyńska.
Cukierki: Jurlagina 11, Lyubarska 10, Sanders 10, Pułtorak 9, Cybulak 3, Daniel 3, Kudłak 3, Bachryj 2, Rzeźnik, Clyburn.
Źródło: Gazeta Wyborcza Opole
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości