Strona 1 z 1

Lotos PKO BP Gdynia - Tęcza Duda Leszno 82:64

: 17 stycznia 2008, 20:00
autor: patrese
...

: 17 stycznia 2008, 20:17
autor: gogo
Czekamy, czekamy... :D

: 17 stycznia 2008, 20:31
autor: wlodi9
gogo pisze:Czekamy, czekamy... :D


Na 1. porażke w sezonie?? hehe nie mialbym nic przeciwko,ale wiemy jak jest :wink: :wink:

: 17 stycznia 2008, 21:00
autor: gogo
Oj tam od razu na porażkę :twisted:
Na dobrą zabawę i ciekawy meczyk !!!

: 18 stycznia 2008, 19:36
autor: patrese
Ciężka przeprawa w Gdyni
18.01.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno wybierają się na wyjazdowe, bardzo trudne spotkanie ligowe do Gdyni. Rywal będzie z najwyższej półki, bo będzie nim uczestnik Euroligi i aktualny lider Ford Germaz Ekstraklasy - Lotos PKO BP.

Gdynianki w obecnych rozgrywkach wygrywają mecz za meczem. Nawet w spotkaniu z mistrzyniami Polski - Wisłą Can-Pack Kraków okazały się zdecydowanie lepsze.

Siła zespołu jest więc duża i nie trzeba wcale nikogo o tym przekonywać, bo wyniki i gra mówią za siebie. Leszczynianki na pewno nie padną przed rywalkami na kolana.

Już w pierwszym spotkaniu w Lesznie jeszcze na początku IV kwarty zespół trenera Krysiewicza przegrywał zaledwie różnicą 5 punktów. Później górę wzięło większe doświadczenie zespołu znad morza, który wygrał 69:56.

- Potraktujemy rewanż bardziej szkoleniowo, co nie oznacza, że nie podejmiemy walki. Mamy nowe zagrywki na drugą część sezonu i chcemy je w tym meczu sprawdzić. To ma być element zaskoczenia dla rywalek, które nas trochę poznały w I rundzie - powiedział Jarosław Krysiewicz, trener Tęczy Dudy Leszno.

Leszczynianki zagrają w tym spotkaniu bez leczącej uraz Moniki Siwczak. Reszta zespołu jest gotowa do gry. Drużyna wyruszy w długą podróż w sobotni poranek, a sam mecz rozpocznie się o godzinie 16.00.

www.panorama.media.pl

..........................................................


Lider czeka
18.01.2008.

Na koszykarki Teczy Dudy Leszno czeka jutro lider Ford Germaz Ekstraklasy drużyna Lotosu PKO BP Gdynia. Początek pojedynku na morzem o 16:00.

Nie ma, co ukrywać zespół gospodarzy jest faworytem tego spotkania. Na domiar złego nasze panie nie będą mogły wybiec na parkiet w swoim najsilniejszym składzie. Kontuzjowana w dalszym ciągu jest Monika Siwczak, gorączkę ma Agnieszka Budnik, a problemy ze stopą Olga Żytomirska, ale jedziemy powalczyć mówi trener Jarosław Krysiewicz.

O waleczności naszego zespołu nie potrzeba nikogo przekonywać. Pokazał to przecież mecz z inną drużyną z czuba tabeli w Krakowie z Wisłą. Przypomnijmy, że w pierwszym starciu Dudy z Lotosem w październiku w leszczyńskim Trapezie górą 56:69 były koszykarki znad morza.

Na dziś w tabeli FGE prowadzi Lotos 28 punktów, druga jest Wisła 27, a na trzecim miejscu są koszykarki Tęczy Dudy Leszno 24 punkty.

Wiemy już, że zostanie przełożone spotkanie 17 kolejki ligowej. Zgodnie z terminarzem mecz naszych pań w Gorzowie powinien odbyć się 30 stycznia. W tym jednak terminie zespół gospodarzy będzie rozgrywał pojedynek w ramach Pucharu FIBA. Kluby dziś uzgodniły, że powalczą w Gorzowie wcześniej, bo już 25 stycznia.

www.elka.pl

: 20 stycznia 2008, 14:14
autor: patrese
Przegrana w Gdyni
19.01.2008.

Koszykarki Tęczy Dudy Leszno nie sprostały na wyjeździe Lotosowi PKO BP Gdynia. Lider tabeli wygrał zgodnie z planem (82:64), choć jeszcze na początku IV kwarty leszczynianki traciły tylko 7 punktów.

Lider z Gdyni, który w obecnych rozgrywkach idzie jak burza rozpoczął ten mecz z rozmachem i już po 10 minutach prowadził z zespołem z Leszna (25:11).

Później jednak mecz się wyrównał. II kwarta toczyła się niemal do końca kosz za kosz. Ostatecznie do przerwy gospodynie miały 17 punktów więcej (43:26). Zespół z Leszna w pierwszej części zagrał mało agresywnie w obronie, przegrywając zdecydowanie ,,deskę". Szczególnie widoczny był brak Żytomirskiej, której trener Krysiewicz dał odpocząć, bo ta boryka się z lekką kontuzją nogi.

Po przerwie po trafieniu Dominique Canty i jej akcji 2+1 Lotos odskoczył na 20 punktów (46:26). Leszczynianki w tym momencie się przebudziły. ,,Trójki" Krysiewicz oraz Talarczyk sprawiły, że w 27 minucie przyjezdne traciły już tylko 10 punktów (48:38 ).

Na początku ostatniej ćwiartki spotkania po celnym rzucie z półdystansu Mieloszyńskiej, która rozgrywała bardzo dobre zawody zrobiło się (55:48 ). W tym momencie trener Skrzecz desygnował do boju odpoczywającą na ławce Holdsclaw. Amerykanka pociągnęła grę Lotosu. Swoje zrobiła też Zarytska, której dwa rzuty z rzędu zza linii 6,25 uspokoiły sytuację w obozie Lotosu.

Ostatecznie liderki znad morza pewnie pokonały zespół z Leszna (82:64) i nadal pozostają w lidze bez porażki.

Lotos PKO BP Gdynia - PKM Duda PWSZ Leszno 82:64 (25:11, 18:15, 12:20, 27:18 )

Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Mieloszyńska 22 (10 zbiórek), Krysiewicz 18, Koc 13, Jinks 5, Talarczyk 4, Makowska 2, Budnik 0, Soroczyńska 0, Król 0.

Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Holdsclaw 16, Leciejewska 15, Snytsina 11, Zarytska 10.

Kolejny mecz leszczynianki rozegrają awansem już 25 stycznia, a będzie to wyjazdowy pojedynek z KSSSE AZS PWSZ Gorzów.

www.panorama.media.pl


.................................................................

Podziękowania za dzielną postawę w meczu. Mimo osłabienia wynik przyzwoity. Olce życzę szybkiego wyleczenia się z kontuzji. :)

: 20 stycznia 2008, 19:31
autor: Mozarthio
hmm mam nadzieje ze Ola juz bedzie w pelni sil na mecz w Gorzowie niewiem jak tam sie ma sytuacja z Jinks i Siwczak mzoe ktos cos wie kiedy wroca? ogolnei rzecz biorac nasza druzyna ma pecha ostatnio zawsze cos ...i tak w sumie dawno nie graly w optymalnym skladzie z optymalna forma zawsze cos jak nie brak formy Krysiewicz t pozniej brak Darii , pzoniej Siwa teraz Jinks i Olka heh

: 20 stycznia 2008, 19:41
autor: Marek1990
A wiec tak ;) Żyto ma cos z kostka, ale wiadome bylo po co jedziemy do Gdyni, wiec trener Jej odpuscil, zeby byla gotowa na bardzo wazny mecz w Gorzowie :) Agnieszka Budnik chora, ale sadze ze do piątku Jej przejdzie :) Jinks cos z kolanem, wygladalo dosyc groznie, jednak wydaje mi sie ze powinno byc dobrze :) No i najgorzej z Siwa :? Z tego co wiem to w przyszly poniedziałek ma zaczac trenowac, wiec w Gorzowie raczej nie zagra :? pozzdro :)