Przegrana w Gdyni
19.01.2008.
Koszykarki Tęczy Dudy Leszno nie sprostały na wyjeździe Lotosowi PKO BP Gdynia. Lider tabeli wygrał zgodnie z planem (82:64), choć jeszcze na początku IV kwarty leszczynianki traciły tylko 7 punktów.
Lider z Gdyni, który w obecnych rozgrywkach idzie jak burza rozpoczął ten mecz z rozmachem i już po 10 minutach prowadził z zespołem z Leszna (25:11).
Później jednak mecz się wyrównał. II kwarta toczyła się niemal do końca kosz za kosz. Ostatecznie do przerwy gospodynie miały 17 punktów więcej (43:26). Zespół z Leszna w pierwszej części zagrał mało agresywnie w obronie, przegrywając zdecydowanie ,,deskę". Szczególnie widoczny był brak Żytomirskiej, której trener Krysiewicz dał odpocząć, bo ta boryka się z lekką kontuzją nogi.
Po przerwie po trafieniu Dominique Canty i jej akcji 2+1 Lotos odskoczył na 20 punktów (46:26). Leszczynianki w tym momencie się przebudziły. ,,Trójki" Krysiewicz oraz Talarczyk sprawiły, że w 27 minucie przyjezdne traciły już tylko 10 punktów (48:38 ).
Na początku ostatniej ćwiartki spotkania po celnym rzucie z półdystansu Mieloszyńskiej, która rozgrywała bardzo dobre zawody zrobiło się (55:48 ). W tym momencie trener Skrzecz desygnował do boju odpoczywającą na ławce Holdsclaw. Amerykanka pociągnęła grę Lotosu. Swoje zrobiła też Zarytska, której dwa rzuty z rzędu zza linii 6,25 uspokoiły sytuację w obozie Lotosu.
Ostatecznie liderki znad morza pewnie pokonały zespół z Leszna (82:64) i nadal pozostają w lidze bez porażki.
Lotos PKO BP Gdynia - PKM Duda PWSZ Leszno 82:64 (25:11, 18:15, 12:20, 27:18 )
Punkty dla Tęczy Leszno zdobywały: Mieloszyńska 22 (10 zbiórek), Krysiewicz 18, Koc 13, Jinks 5, Talarczyk 4, Makowska 2, Budnik 0, Soroczyńska 0, Król 0.
Najwięcej dla Lotosu PKO BP: Holdsclaw 16, Leciejewska 15, Snytsina 11, Zarytska 10.
Kolejny mecz leszczynianki rozegrają awansem już 25 stycznia, a będzie to wyjazdowy pojedynek z KSSSE AZS PWSZ Gorzów.
www.panorama.media.pl
.................................................................
Podziękowania za dzielną postawę w meczu. Mimo osłabienia wynik przyzwoity. Olce życzę szybkiego wyleczenia się z kontuzji.
