FGE - Sezon 2009/2010

Moderator: patrese

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: patrese » 29 października 2009, 19:31

Nooo, piękna akcja. :roll: A na Lotos proponuję ściągnąć samego biskupa. Byle nie Paetza... :lol:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Volt87
Nowy na forum
Posty: 3
Rejestracja: 08 października 2009, 17:50

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Volt87 » 03 listopada 2009, 16:02

Próbują kolejną Amerykankę
03.11.2009.
W leszczyńskim koszykarskim zespole Super -Pol Tęcza Leszno pojawi się nowa Amerykanka Rachill Robinson
To dość wysoka zawodniczka mierząca 187 cm. W minionym sezonie grała w lidze węgierskiej i bułgarskiej. W internetowych serwisach koszykarskich na jej temat jest bardzo mało informacji

To zawodniczka, której szukaliśmy, dobrze gra na desce i rzuca sporo punktów. Na Węgrzech w każdym spotkaniu zdobywała ponad 20 przy 10 zbiórkach tak rekomenduje nową koszykarkę leszczyński trener Jarosław Krysiewicz.

Próbny kontrakt z tą zawodniczką został podpisany dziś i jak mówi sztab szkoleniowy Tęczy nie było to przysłowiowe kupowanie kota w worku, bo udało się zdobyć nagrania wideo ze spotkań tej zawodniczki w lidze węgierskiej.

Jej agent zapewnia, że jest w ciągłym cyklu treningowym, jak będzie zobaczymy już na piątkowych zajęciach dodaje Jarosław Krysiewicz.

Rachill powinna pojawić się w Lesznie już w czwartek, a działacze zrobią wszystko, aby ta zawodniczka zagrała już w niedzielnym meczu Tęczy na parkiecie w Toruniu
http://elka.fm//content/view/38230/56/
http://www.youtube.com/watch?v=89ZwPa7B2kE

czy to jest ona???

Mozarthio
Kadet
Posty: 1071
Rejestracja: 22 stycznia 2007, 15:21
Lokalizacja: LESZNO

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Mozarthio » 03 listopada 2009, 17:46

tak to ona...

co i czy z niej coś bedzie zobaczymy wkrótce... podobaja mi sie jej warunki fizyczne na filmiku wyglada jakby dbała o siłe ;) a miejmy nadzieje ze nie przyjedzie jakas zapuszczona...
Życiowe bitwy nie zawsze wygrywają silni i szybsi, lecz prędzej czy później TYM, który wygrywa, jest TEN, który nieustannie myśli, że może wygrać.

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Marek1990 » 03 listopada 2009, 18:05

No wydaje mi się, że coś "z tego" moze być... Przypomina mi Ona troszke Nikite. Oby działacze załatwili co trzeba z papierami i bierzemy Ją do Torunia...:)

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Marek1990 » 04 listopada 2009, 18:34

W Częstochowie Tęcza wygrała 90:58...:)

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: patrese » 05 stycznia 2010, 22:44

Zadania domowe odrobione 04.01.2010


Koszykarki Super Pol Tęczy Leszno wróciły do treningów. - U żadnej z dziewczyn nadwagi nie zauważyłem. Wygląda też na to, że zadania domowe odrobiły wzorowo - śmiał się na pierwszych zajęciach w nowym roku trener Jarosław Krysiewicz.

Nie wzięła w nich udziału narzekająca na uraz stopy Joanna Czarnecka. Od środy powinna jednak trenować już wraz z zespołem. Jeśli przerwa "Czarnej" miałaby potrwać dłużej, to po planowanym pod koniec tygodnia wyjeździe Joanny Walich na krótkie zgrupowanie kadry, Tęcza zostanie tylko z jedną zawodniczką podkoszową - Martą Gajewską. Przypomnijmy, że po ostatnim meczu z Uteksem ROW Rybnik sytuacja finansowa klubu wymusiła rezygnację z usług Amerykanki Rachill Robinson. - Na tę chwilę nie szukamy zastępstwa poza granicami kraju. Ale podkreślam - na tę chwilę - może się bowiem okazać, że za kilka dni podejmiemy jednak próbę zatrudnienia nowej koszykarki - mówi opiekun leszczyńskiego zespołu. - Chcielibyśmy aby Marta Gajewska i Basia Głocka zaczęły grać więcej i odgrywały większą rolę w zespole - dodaje. A młodzież? - Jeszcze nie teraz. Myślę, że obecne juniorki dopiero za dwa lata będą zdolne podjąć walkę o skład - ocenia Krysiewicz.

Leszczyński zespół jest najczęściej faulującą drużyną w PLKK, ale jego szkoleniowiec dramatu z tego faktu nie robi. - Tak jest już od trzech sezonów. To wynika z naszej taktyki - staramy się nie dopuszczać, by rywalki łatwo dochodziły do pozycji rzutowych. I przez to szybko łapiemy faule. Jednak ciągle będziemy się starać doszlifować tę agresywność w grze, aby łatwo nie odpuścić końcówki sezonu zasadniczego. Mamy na to cały miesiąc z przerwą na mecz z Ineą, który musimy wygrać, aby przygotować się do tych decydujących spotkań - zapowiada opiekun Tęczy.

Ale zaplanowany na 16 stycznia mecz z poznańskimi akademiczkami, prowadzonymi już przez nowego szkoleniowca Romana Habera, wcale nie musi być dla leszczynianek spacerkiem. - Inea na pewno będzie inną drużyną. Dziewczyny będą chciały się pokazać przed nowym trenerem. Poznanianki z pewnością zagrają sparing, być może się tam wybierzemy. Nie podejrzewam aby styl ich gry zmienił się jakoś drastycznie. Oszem mogą pojawić się nowe zagrywki, ale postaramy się je rozpracować - mówi Krysiewicz.

Przygotowania do derbowego spotkania odrobinę tylko zakłóci wspomniany wcześniej wyjazd na kadrę Joanny Walich. - Asi nie będzie zaledwie dwa dni i w jakiś znaczący sposób nam to nie przeszkodzi. Raczej przez ten tydzień będzie nam za to zależeć, aby pojechała i nie dała plamy - mówi trener wielkopolanek. W reprezentacji po raz pierwszy powołanej przez nowego selekcjonera Dariusza Maciejewskiego znalazła się tylko jedna zawodniczka z Leszna. - Myślę jednak, że blisko są Aleksandra Drzewińska i Joanna Czarnecka. Jeśli będą zdrowe, to także one mogą otrzeć się o kadrę. Pierwsze powołania mnie nie zaskoczyły. Z polskiej ligi to wybór chyba najlepszy z możliwych. W kadrze jest cały czas problem z rozgrywającymi. Na mistrzostwach Europy na Litwie nie sprawdziły się Agata Gajda oraz Paulina Pawlak, stąd obecność w kadrze takich zawodniczek jak Katarzyna Dźwigalska czy Weronika Idczak. To nic innego jak szukanie nowych rozwiązań. Może jedynie dziwić brak w kadrze Eweliny Gali, ale ona ma mistrzostwa U-20, dlatego może trener odpuścił jej powołanie - ocenia szkoleniowiec Tęczy.

Przełom roku to czas nowych postanowień. Jakie ma trener leszczyńskich koszykarek? - W tabeli jesteśmy na siódmym miejscu, ale jeśli się postaramy, to przy odrobinie sportowego szczęścia czyli dobrym rozstawienia w play-offach możemy powalczyć o bardzo dobry dla nas wynik. I to jest moje postanowienie, aby zespół powalczył o wysoką lokatę w lidze - kończy Jarosław Krysiewicz.

Mikołaj Juskowiak

http://www.wielkopolskisport.pl
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: patrese » 29 stycznia 2010, 20:35

Amerykanka w Lesznie

Dziś przez władze Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet, do gry w zespole Super Pol Tęcza zatwierdzona została Amerykanka Tracy Gahan.
To bardzo doświadczona zawodniczka, urodzona w 1980 roku, mierzy 185 cm i w trwającym właśnie sezonie, reprezentowała drużynę z Pruszkowa.

W tej najwyższej klasie rozgrywkowej walczyła w 15 spotkaniach, zdobywając dla beniaminka ekstraklasy w sumie 162 punkty, co daje średnio na mecz 10,8. Najwięcej, bo 24 wpisała na swoje konto przy okazji spotkania z Artego Bydgoszcz. W sumie na ligowych, polskich parkietach spędziła w trwającym właśnie sezonie 484 minuty.

Według oficjalnej strony PLKK, to silna skrzydłowa. Grała również podczas styczniowego meczu gwiazd PLKK z reprezentacją Polski, gdzie wygrała konkurs rzutów za trzy.

Tracy przyjedzie do Leszna w niedzielę, Od poniedziałku rozpoczyna trenować z zespołem, zadebiutuje 6 lutego w Trapezie przy okazji meczu z Lotosem Gdynia informuje leszczyński trener Jarosław Krysiewicz.

http://www.elka.pl

.............................................................................................................................

Działacze Tęczy potrafią zaskakiwać nie tylko negatywnie. Po raz drugi brawa w tym sezonie - tym razem za pozyskanie T. Gahan. (po raz pierwszy były za J. Walich :wink: )
Ciekawe tylko skąd nagle znalazły się finanse na drogą Amerykankę. Na R. Coleman nie było, a to chyba z podobnej półki zawodniczka. Prezes okradł bank czy co :?: :lol:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Marek1990 » 29 stycznia 2010, 21:12

patrese pisze:[b]


Ciekawe tylko skąd nagle znalazły się finanse na drogą Amerykankę. Na R. Coleman nie było, a to chyba z podobnej półki zawodniczka. Prezes okradł bank czy co :?: :lol:


Koniec stycznia się zbliża, a Gahen pewnie chce jeszcze troszke w Polse zarobić... Ale jak widac chyba nie kokosy... :wink:

Awatar użytkownika
rzymi
Oldboy
Posty: 5102
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: rzymi » 29 stycznia 2010, 21:15

Będziecie z niej mieć dużo pożytku. Tylko żeby Wasz trener wystawiał ją na jej nominalnej pozycji. W Pruszkowie dopóki grała na tej pozycji to wykręcała double-double w każdym meczu. Ale przyszły kontuzje i z konieczności została przesunięta na obwód i już tak dobrze jej nie szło (patrz końcówka rundy).
Pozdro

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: patrese » 21 lutego 2010, 15:47

Po wczorajszym pogromie z Energą ciśnie się tylko jedno słowo na język - DNO! Można przegrać ale nie w taki sposób. Kompromitacja totalna wszystkich zawodniczek z trenerem na czele. Jestem ciekawy czy w kontraktach zawodniczek są przewidziane jakieś premie od wygranych spotkań, albo kary za słabe wyniki. Bo mam wrażenie, że w tym zespole nikomu nie zależy na zrobieniu czegoś więcej niż zajęcie tego ósmego miejsca w tabeli. Nie ma żadnej motywacji.

Sezon zasadniczy powoli dobiega końca i już teraz można powiedzieć, że do pierwszej szóstki ekstraklasy dzieli nas przepaść. Po prostu gramy w innej lidze. Dzięki wygranym z najsłabszymi zespołami pewnie uda się jakoś awansować do play-off z ostatniego miejsca- tylko po co? Żeby znowu oglądać takie żenujące widowiska jak wczoraj? Rok temu było to samo.
Zespół jest prawie cały do wymiany łącznie z trenerem, który się wypalił i nie ma pomysłu na grę.
Takie zawodniczki jak G warte trio Gajewska, Gawrońska i Głocka powinny już dawno opuścić Leszno. Plus Gahan, która jest jak na Amerykankę beznadziejna. Do tego Kaszewska również. CHCEMY SKŁADU, A NIE ODPADÓW!

Jeśli nie chcemy następnego zmarnowanego sezonu, zmiany powinny zacząć się jak najszybciej. A skład trzeba zacząć budować od 3 porządnych sprawdzonych zagranicznych koszykarek, tyle że trzeba je znaleźć samemu jak to miało miejsce np. w Brzegu, a nie to co będzie wciskać jakiś menedżer. I zaprzestać wreszcie zatrudniania chłamu niechcianego w innych zespołach. Kibice w Lesznie mają już dosyć miernot.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: bartas » 23 lutego 2010, 19:23

Podpisuję sie obiema rekami pod tym co napisal patrese. Jedna rzecza przy ktorej podjal bym polemike to osoba Gajewskiej. Dziewczyna zrobila postep, duzy postep w porownaniu z tym co prezentowala w Polkowicach. Owszem, gwiazda nie jest i nigdy nie bedzie, ale jest przydatna. Ta zawodniczke ocenie na plus, gdyz w lecie nie liczylem na nic kompletnie z jej strony. Zawodzi kazda, od Kulfona do Glockiej. Fakt, zdarzaja sie przeblyski, ktore mozna praktycznie policzyc na palcach jednej reki. Ludzie, przeciez w przeciagu tego sezony my zagralismy jeden dobry mecz (Rybnik u siebie), nie licze dobrej jednej polowy w Gorzowie, Krakowie bo wyniki koncowe jakie byly takie byly. Najbardziej zawodzi niestety Pani kapitan. Mianowana wraz z Kulfonem na liderke gra kompletna kaszane.
Zgadzam sie, pora zaczac juz myslec o skladzie a konkretnie o koncepcji tego skladu na przszyly rok, bo w tym juz nic nie ugramy. Od dwoch lat slyszymy o koncepcji budowania skladu na polkach. Drugi sezon efekty jakie sa kazdy widzi. Mam nadzieje, ze Krysiewicz w koncu zmadrzal i zacznie budowanie skladu od Amerykanki, liderki. Sezon 06/07 - Nikita, 07/08 - Ryan, 08/09 - Ashley. W tym klbie potrzeba jest amerykańska liderka! Czy w tym klubie tego nie widza? W tej lidze nie da się nic ugrać bez Amerykanek!! I nikt tu nie mówi o jakiś gwiazdach za wielkie pieniądze. Wystraczy troche checi i wysilku i mozna wyszukac niezle amerykanki swiezo po szkole, ktore chca grac i sie pokazac w Europie. Brzeg jest tego najlepszym przykladem. Swoja droga: najpierw niejaka McCracklin, pozniej zamotana Robinson, teraz Gahan, ktora zyje chyba czym innym niz koszykowka 8) Bilety, pensje, mieszkania. Nie wierze ze za te pieniadze nie mogliobyusmy miec od poczatku Ryan, ktora nie dosc ze chciala to teraz tula sie gdzie bezproduktywne po Polsce i szlocha po kontach za Lesznem.
Licze ze znajda sie pieniadze na druzyne na wyzszym poziomie sportowym w przyszlym roku, oby...

...teraz nie pozostaje nam nic innego jak zmowic ladnie pacierze za jutrzejsza wygrana w Muksie, bo moze byc naprawde bardzo nieciekawie.
Obrazek

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: patrese » 24 lutego 2010, 11:57

Tak, pani Drzewińska gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Jak dla mnie jedynie J. Walich nie schodzi poniżej poziomu przyzwoitości - reszta gra mniej lub bardziej fatalnie.

Co do zagranicznych zawodniczek- regulamin PLKK daje możliwość każdemu zespołowi grania trzema zagranicznymi w pierwszej piątce. I co? Tęcza jest jedynym zespołem w lidze, który tego nie potrafi wykorzystać! Przecież to jest wielki przywilej, z którego nie korzystają chyba tylko frajerzy. Jak można było nie skorzystać z usług sprawdzonej Coleman, a potem eksperymentować w ciągu sezonu z nieznanymi Amerykankami?! Nie rozumiem też tego dlaczego nie można poszukać również kogoś spoza USA? W innych zespołach grają fajne Serbki, Czeszki czy zawodniczki zza wschodniej granicy, kosztujące mniej niż te z USA i co niektóre polskie "gwiazdy", a w kilkuletniej historii występów Tęczy w ekstraklasie takowe ani razu się nie pojawiły.
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ

Obrazek

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: bartas » 25 lutego 2010, 19:19

I po to wlasnie Panie Jarku potrzebne nam sa amerykanki, po to zeby mecze wygrywac!

To co w tym roku prezentuja nasze panie nie jest przykre, jest po prsotu zalosne. Mam nadzieje ze trener w koncu przejrzy na oczy i jesli wszystko dobrze sie potoczy przystapimy do nowego sezonu a amerykanskimi liderkami. Mam wrazenie, ze niektore dziewczyny troszke w piorka poobrastały. Swoje dostaly, na koncie co miesiac sie zgadza i maja wszystko gleboko gdzies, bo wiekszosc na pewno nie prezentuja swoich umiejetnosci proporcjonalnie do wynagrodzenia. To jest naprawde przykre siedziec i ogladac taki mecz jak wczoraj, gdzie z calym szacunkiem dla MUKSU "dziewczynki" wsparte dwoma zupelnie srednimi amerykankami ogrywaja nasze 'gwiazdy'. O pracy sedziow nawet wspominac nie ma sensu, mimo iz ich postawa w kilku sytuacjach byla co najmniej skandaliczna.

'Osemka' wlasnie nam przejechala kolo nosa, bo z tym co dziewczeta obecnie prezentuja nie ma widoku na wygranie jednego z trzech ostatnich meczy, chociaz nadziej umiera ostatnia....ja wierze.

P.S Moze kolezenstwo z Gorzowa odstapi nam to jedna wygrana co? 8) Dla Was jedno w ta czy w ta duzej roznicy nie robi 8)
Obrazek

Marek1990
Kadet
Posty: 1159
Rejestracja: 27 marca 2007, 20:59
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: Marek1990 » 25 lutego 2010, 22:04

Dzisiaj zebrał się zarząd Tęczy, ciekawe jakie kroki podejmą...

Awatar użytkownika
bartas
Żak
Posty: 447
Rejestracja: 07 stycznia 2007, 10:58
Lokalizacja: Leszno

Re: FGE - Sezon 2009/2010

Postautor: bartas » 27 lutego 2010, 15:54

No i jak zwykle wszytstko rozeszlo sie po kosciach...

---------------------------------------------------------------------------

Dyscyplinujące rozmowy pod koszem

Koszykarki Super Pol Tęcza Leszno ostatnio w fatalny sposób przegrywają kolejne spotkania. Taka sytuacja sprawiła, że zarząd klubu przeprowadził z trenerami i zawodniczkami rozmowy dyscyplinujące.
Celem zespołu w tym sezonie jest ósme miejsce w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy po rundzie zasadniczej. Po ostatniej porażce, w Poznaniu z MUKS dodajmy kolejny raz w fatalnym stylu, sytuacja robi się jednak coraz trudniejsza.

Nie ukrywam spotkaliśmy się z trenerami i zawodniczkami i jasno określiliśmy o co nam chodzi. Nie będzie roszad personalnych, zmiany dotyczące wynagrodzeń poszczególnych zawodniczek pozostają naszą wewnętrzną tajemnicą. W każdym razie coś robimy w tym kierunku przyznaje prezes klubu Stefan Pielech.

Przed leszczyńskimi koszykarkami jeszcze trzy mecze, w najbliższą środę o 18:00, na własnym parkiecie z liderem Polskiej Ligi Koszykówki Kobiet AZS Gorzów, później wyjazd do Pruszkowa To być może będzie decydujące starcie o pierwszą ósemkę mówi prezes Pielech.

Na koniec 17 marca do Trapezu przyjedzie CCC Polkowice. Ten mecz będzie transmitowany przez TVP Sport, a wstęp na trybuny dla uczniów jest wolny.

elka.pl
Obrazek


Wróć do „Tęcza Leszno”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość