ME 2011 w Polsce

Forum poświęcone zbliżającym się ME w Polsce

Moderatorzy: ann, rzymi, BARTOLINO, Ałgaja, Kuba, elen

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 30 czerwca 2011, 21:24

Saletra pisze:Łeee i Litwinki dały przysłowiowej du...szy.

Szkoda wielka, fajnie gdyby Algis z dziewczynami awansował do półfinału. tak to znowu mamy makabrycznei juz nudna Francję :roll: .
Nie zdzierżę kolejnego finału z cyklu francja - Czechy albo Francja - Ruskie. Nuda do potęgi a nawet do sześcianu.


zgadzam sie... Obstawiałem nieco inne ekipy.... Rosja , Czechy , Francja - to już troche nudne...

Czarnogóra , Łotwa dały troche nadziei.... Ale wszystko po staremu...

Endrju
Senior
Posty: 3341
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Endrju » 30 czerwca 2011, 22:34

No to jade jutro do Łodzi ogladac... Turcje ... yyy

bylo tak pieknie (jezeli chodzi o Czarnogóre) i sie zaciely w 4 kwarcie... ten mecz byl spokojnie do wygrania... ale widac bylo ze w 4 kwarcie "oddychaly juz rekawami" a turczynki je wrecz poczatkowo "zabily kontrami..."

Francja straszna padake gra.. jednak znajac zycie obronia tytuł... raczej wiekszych szans turczynkom w jutrzejszej potyczce z nimi nie daje.

Czechy-Rosja ... Ruskie rozkrecaja sie z meczu na mecz... Czeszki łatwej przeprawy na pewno miec nie beda... jednak licze na mała niespodzianke :) (moze nie niespodzianke... ale ze nie wygra faworyt tego spotkania).
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

paulo2907
Senior
Posty: 3805
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: paulo2907 » 30 czerwca 2011, 23:54

Przyłączę sie do opinii kilku osób - szkoda mi Czarnogóry. Tak się jednak zdawało, że kiedyś ten gorszy mecz musiał przyjść, co przy tak wąskim składzie i zmęczeniu mogło kosztować porażkę. Chociaż trzeba powiedzieć, że Czarnogóra miała 3 dni przerwy, a Turczynki tylko 2 dni, do tego po meczu o wszystko z Białorusią. System pucharowy jest jednak bezwzględny - jeden gorszy mecz i out. W dwóch pierwszych fazach Czarnogóra z wyżej notowanych od siebie ekip odrpawiła hiszpanki, Francuzki i Łotyszki, a Turcja - jedynie Białoruś. Bilans: 6-0 kontra 3-3. A jednak zwycięzca to drużyna słabsza dotąd w turnieju. W półfinałach stawiam na Czeszki i Francuzki, ale może być bardzo różnie. Czarnogórze raczej ciężko będzie się pozbierać po porażce, i to raczej Litwinki zagrają z Chorwacją o udzial w turnieju kwalifikacyjnym do IO. Właśnie - Chorwatki na tych ME pokazały, że wystarczy ekipa na poziomie personalnym zbliżonym do Polek, aby wskoczyć do pierwszej szóstki turnieju...
Koszykarki Wisły przed nowym sezonem: https://nowe-refleksje.blogspot.com/201 ... aniom.html

Awatar użytkownika
Olo_13
Amator
Posty: 173
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 18:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Olo_13 » 01 lipca 2011, 09:28

paulo2907 pisze:Przyłączę sie do opinii kilku osób - szkoda mi Czarnogóry. Tak się jednak zdawało, że kiedyś ten gorszy mecz musiał przyjść, co przy tak wąskim składzie i zmęczeniu mogło kosztować porażkę. Chociaż trzeba powiedzieć, że Czarnogóra miała 3 dni przerwy, a Turczynki tylko 2 dni, do tego po meczu o wszystko z Białorusią. System pucharowy jest jednak bezwzględny - jeden gorszy mecz i out. W dwóch pierwszych fazach Czarnogóra z wyżej notowanych od siebie ekip odrpawiła hiszpanki, Francuzki i Łotyszki, a Turcja - jedynie Białoruś. Bilans: 6-0 kontra 3-3. A jednak zwycięzca to drużyna słabsza dotąd w turnieju. W półfinałach stawiam na Czeszki i Francuzki, ale może być bardzo różnie. Czarnogórze raczej ciężko będzie się pozbierać po porażce, i to raczej Litwinki zagrają z Chorwacją o udzial w turnieju kwalifikacyjnym do IO. Właśnie - Chorwatki na tych ME pokazały, że wystarczy ekipa na poziomie personalnym zbliżonym do Polek, aby wskoczyć do pierwszej szóstki turnieju...



Wystarczy, że zawodniczki wiedzą co i jak mają grać, nie grają tego co im akurat przyjdzie do głowy, tylko to co było założone. Chce im się grać i to widać, biegają, cisną i efekty są. I wszystko bez Lelas, która wypadła w trakcie turnieju.

Ale co zrobić jak naszym albo nikt nie powiedział co mają grać albo powiedział i one nie potrafią/nie chcą tego pojąć. Zawodniczek w Polsce nie wymienimy, więc pozostaje wymienić tego, który wybiera takie, a nie inne zawodniczki i tak, a nie inaczej się one prezentują.
Obrazek

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11199
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Greebo » 01 lipca 2011, 09:50

Doceniając fakt że Chorwatki mimo słabego składu sa w 6-tce i maja na rozkładzie Grecje, Łotwe i Hiszpanię pragne zauważyc 2 rzeczy:

a) grają wyjątkowo cynicznie w tym turnieju (bynajmniej nie jest to zarzut w ich strone, tylko stwierdzenie faktu). W 2 meczach - z Francja w fazie grupowej i z Czeszkami w cwiercfinale calkowice odpuścily drugie połowy spotkań. Dostały w nich baty, ale zachowały siły a kolejni rywale (Grecja i teraz Łotwa) mogli sie poczuć zbyt pewnie.

b) maja sporo szczęścia, bo te ich wygrane niewiele by im dały gdyby nie wyniki innych spotkań. Zwłaszcza dotyczy to pierwszej grupy: nawet wygrana z Grecją po rzucie na 2 sek przed koncem Mandir nie zapewniłaby im awansu, gdyby tego samego dnia Łotwa nie zagrała swojego najlpeszego spotkania i nie ograła po dogrywce Francji. Rownież niewiele brakło by nie wyszły z drugiej fazy: na 3 min do konca prowadizlismy przecież kilkoma punktami z Francja, gdybysmy ta przewage dowiezli do konca to tez byloby po Chorwacji.

------------

W pólfinalach rzeczywiscie prawie sami faworyci choć, choc az w 3 parach cwiercfinałowych wygrywała drużyna z nizszej pozycji po fazie grupowej.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Endrju
Senior
Posty: 3341
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Endrju » 01 lipca 2011, 10:08

Olo_13 pisze:
paulo2907 pisze:Przyłączę sie do opinii kilku osób - szkoda mi Czarnogóry. Tak się jednak zdawało, że kiedyś ten gorszy mecz musiał przyjść, co przy tak wąskim składzie i zmęczeniu mogło kosztować porażkę. Chociaż trzeba powiedzieć, że Czarnogóra miała 3 dni przerwy, a Turczynki tylko 2 dni, do tego po meczu o wszystko z Białorusią. System pucharowy jest jednak bezwzględny - jeden gorszy mecz i out. W dwóch pierwszych fazach Czarnogóra z wyżej notowanych od siebie ekip odrpawiła hiszpanki, Francuzki i Łotyszki, a Turcja - jedynie Białoruś. Bilans: 6-0 kontra 3-3. A jednak zwycięzca to drużyna słabsza dotąd w turnieju. W półfinałach stawiam na Czeszki i Francuzki, ale może być bardzo różnie. Czarnogórze raczej ciężko będzie się pozbierać po porażce, i to raczej Litwinki zagrają z Chorwacją o udzial w turnieju kwalifikacyjnym do IO. Właśnie - Chorwatki na tych ME pokazały, że wystarczy ekipa na poziomie personalnym zbliżonym do Polek, aby wskoczyć do pierwszej szóstki turnieju...



Wystarczy, że zawodniczki wiedzą co i jak mają grać, nie grają tego co im akurat przyjdzie do głowy, tylko to co było założone. Chce im się grać i to widać, biegają, cisną i efekty są. I wszystko bez Lelas, która wypadła w trakcie turnieju.



O Kurde jakie to proste...(*zasłuzyłes chyba na jakas nagrode w kategorii odkrywcy :mrgreen: )... chyba wyciagniemy wnioski na nastepny eurobasket i wyjedziemy z Francji ze złotem...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Olo_13
Amator
Posty: 173
Rejestracja: 05 kwietnia 2010, 18:26
Lokalizacja: Gdańsk

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Olo_13 » 01 lipca 2011, 11:05

Endrju pisze:
Olo_13 pisze:
paulo2907 pisze:Przyłączę sie do opinii kilku osób - szkoda mi Czarnogóry. Tak się jednak zdawało, że kiedyś ten gorszy mecz musiał przyjść, co przy tak wąskim składzie i zmęczeniu mogło kosztować porażkę. Chociaż trzeba powiedzieć, że Czarnogóra miała 3 dni przerwy, a Turczynki tylko 2 dni, do tego po meczu o wszystko z Białorusią. System pucharowy jest jednak bezwzględny - jeden gorszy mecz i out. W dwóch pierwszych fazach Czarnogóra z wyżej notowanych od siebie ekip odrpawiła hiszpanki, Francuzki i Łotyszki, a Turcja - jedynie Białoruś. Bilans: 6-0 kontra 3-3. A jednak zwycięzca to drużyna słabsza dotąd w turnieju. W półfinałach stawiam na Czeszki i Francuzki, ale może być bardzo różnie. Czarnogórze raczej ciężko będzie się pozbierać po porażce, i to raczej Litwinki zagrają z Chorwacją o udzial w turnieju kwalifikacyjnym do IO. Właśnie - Chorwatki na tych ME pokazały, że wystarczy ekipa na poziomie personalnym zbliżonym do Polek, aby wskoczyć do pierwszej szóstki turnieju...



Wystarczy, że zawodniczki wiedzą co i jak mają grać, nie grają tego co im akurat przyjdzie do głowy, tylko to co było założone. Chce im się grać i to widać, biegają, cisną i efekty są. I wszystko bez Lelas, która wypadła w trakcie turnieju.



O Kurde jakie to proste...(*zasłuzyłes chyba na jakas nagrode w kategorii odkrywcy :mrgreen: )... chyba wyciagniemy wnioski na nastepny eurobasket i wyjedziemy z Francji ze złotem...




I co, już się podnieciłeś :?:

Widzisz, takie proste, a pan trener mimo to nie potrafi wprowadzić w kadrze żadnej dyscypliny taktycznej. Żadnych zagrywek wyćwiczonych poza graniem do Ewki (choć to momentami też nie wyglądało na wyćwiczone). Zaangażowanie w grę obronną momentami na poziomie meczów międzyszkolnych. Zresztą to już wszystko zostało napisane.

Takie proste, a tak ciężko to wprowadzić, ciekawe, że skoro takie proste to sztab trenerski naszej kadry na to nie wpadł. No jest też opcja, że nie potrafi tego wprowadzić. Tak czy siak nie świadczy to o nich za dobrze.
Obrazek

matrix
Senior
Posty: 4188
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: matrix » 01 lipca 2011, 17:42

taka mała dygresja skierowana we właściwy kierunek-dwie sekundy do końca kwarty i połowy, a Rosjanki bronią na połowie Czeszek po zakończonej akcji. Wariatki? :lol:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11199
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Greebo » 01 lipca 2011, 17:50

matrix pisze:taka mała dygresja skierowana we właściwy kierunek-dwie sekundy do końca kwarty i połowy, a Rosjanki bronią na połowie Czeszek po zakończonej akcji. Wariatki? :lol:


Bez przesady z ta obroną, była w odpowiednim miejscu to stanęła na drodze trochę zagubionej Czeszki i tyle.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2269
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Saletra » 01 lipca 2011, 18:01

Litwinki przegrały mecz o kwalifikacje do igrzysk i mam nadzieję, że jednak zwolnią Algisa. A jesli tak to brać, brać ,brać!!
Taki trener jest naszej reprezentacji potrzebny niczym tlen jest potrzebny do oddychania.

matrix
Senior
Posty: 4188
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: matrix » 01 lipca 2011, 18:02

Greebo pisze:
matrix pisze:taka mała dygresja skierowana we właściwy kierunek-dwie sekundy do końca kwarty i połowy, a Rosjanki bronią na połowie Czeszek po zakończonej akcji. Wariatki? :lol:


Bez przesady z ta obroną, była w odpowiednim miejscu to stanęła na drodze trochę zagubionej Czeszki i tyle.

równie dobrze bez przesady z myśleniem już o poprawieniu makijażu w szatni. 8)
PS.Algis,jak najbardziej-pamiętam tego trenera z.......Cukrów Brzeg. 8)
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2269
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Saletra » 01 lipca 2011, 21:14

Jeeeeeeeeeeeeeee! Turcja w finale :D :D :P i przepiękna radośc na parkiecie!

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: hellraiser » 01 lipca 2011, 21:16

Ten mecz potwierdził że dzieci mają 6 zmysł nawet jak nic nie rozumieją :lol: :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Shavo
Młodzik
Posty: 873
Rejestracja: 07 kwietnia 2011, 11:56
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: Shavo » 01 lipca 2011, 21:16

Saletra pisze:Jeeeeeeeeeeeeeee! Turcja w finale :D :D :P i przepiękna radośc na parkiecie!


No to mamy cos nowego. Strefa podkoszowa Francuzek prawie wogóle nie istniala w przeciwieństwie do Turczynek... 8)
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...

http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)

aybeesea
Nowy na forum
Posty: 24
Rejestracja: 06 września 2008, 07:23

Re: ME 2011 w Polsce

Postautor: aybeesea » 01 lipca 2011, 21:18

Saletra pisze:Jeeeeeeeeeeeeeee! Turcja w finale :D :D :P i przepiękna radośc na parkiecie!

piękny mecz, ale z czego Ty się cieszysz?


Wróć do „EUROBASKET-ME KOBIET W POLSCE ( UWAGA: za kilka dni podforum będzie przeniesione do działu Europa/Świat )”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość