Kowalik pisze:To co pokazała Karla w drugim meczu z Polkowicami to było dla mnie coś niesamowitego. Jeszcze się z czymś takim nie spotkałem. Ogromna wola walki jaką zaprezentowała jest godna pochwały. Gdyby wszystkim naszym dziewczynom udzieliła się taka atmosfera to o medal byłbym spokojny. Karla musi zostać![]()
![]()
A dla mnie ta jej kontuzja to bardzo dziwna sprawa.Jeżeli rzeczywiście jest taka poważna,to ona nie miala prawa ruszyć tym barkiem.Przecież się nawet nie rozgrzewała i żeby grać musiała wziąć blokade,która nie mogła zadziałać tak szybko.To wszystko jest szyte grubymi nićmi.Każdy kto grał w kosza wie,że przy takiej kontuzji nawet podświadomie ochrania się bolący bark.U niej tego nie widać w ogóle.Dlatego uważam niech przestanie sie pieścić i zagra normalnie.Bo jej zachowanie zaczyna być śmieszne i powinno dać do myslenia dzialaczom.


