Zespół kadecko-juniorski (sezon 2005-2006)
Moderator: Moderatorzy
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
-
misiek_pabianice
- Młodzik
- Posty: 994
- Rejestracja: 24 maja 2005, 15:11
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
No i sie porobilo. Ja nie bede tutaj wypowiadal sie o calej sytuacji zwiazanej z wyjazdem do Poznania, bo obrzucanie sie wzajemnie blotem nie lezy w mojej naturze (poza tym podobno ten temat jest juz zakonczony). Zawodniczki maja pretensje do kibicow, kibice do zawodniczek, a ja nie znam ani jednych ani drugich, wiec sie nie wlacze do tej dyskusji. Chcialem tylko zwrocic uwage na jedna rzecz: prawdopodobnie (nie mowie, ze na pewno) wzajemne zale w ogole nie mialyby miejsca gdyby zawodniczki wspomniany mecz z Poznaniem wygraly. Wszyscy byliby szczesliwi (no moze z wyjatkiem kibicow z Poznania) i o tym jak wygladalo kibicowanie i gra wszyscy by szybko zapomnieli. Ale tak sie nie stalo i wine za to nie ponosza zawodniczki ani kibice tylko TRENER. Dwa razy pod rzad dostac baty prowadzac to juz chyba troche przegiecie. Zawodniczki sa jeszcze juniorkami i wiadomo ze w decydujacych momentach moga sie jeszcze "zagrzac". Ale doswiadczony trener (tak sadze po ilosci siwych wlosow) powinien umiec temu zaradzic. I jak zespol bez Eweliny przestaje zdobywac punkty to trzeba go nauczyc bronic. Zawodniczki pseudo-ligowe trzeba wtedy zdjac, bo niestety bronic nie umieja, a zagotowac sie potrafia szybciej niz niejedna mlodziczka. Ja w Poznaniu nie bylem, ale w turnieju w Lodzi na hali Teczy na meczu z Widzewem dokladnie widzialem jak zespol w decydujacych momentach przestaje grac, a trener co najwyzej wydeptuje tylko kolejna sciezke wzdluz lawki rezerw. Panie Szemraj i Kudlak chowaja sie wtedy za swoje zawodniczki (lub jak dostana pilke to kompletnie nie wiedza co z nia zrobic), a osamotniona na rozegraniu Kasia podwojona raz po raz traci pilke. Takze Panie Trenerze: moze po takiej tym razem bardzo bolesnej nauczce (bo o ile w Lodzi mozna sie bylo wytlumaczyc, ze tamte zawodniczki sa troche starsze, to w Poznaniu juz nie) zmieni sie troche oblicze zespolu. Bo jego charakter poznaje sie po meczach z mocnymi zespolami. A na razie takie egzaminy to zespol niestety wszystkie oblal. I w tym przypadku jest to absolutnie wina nauczyciela.
Realista
- Gwynbleidd
- Kadet
- Posty: 1046
- Rejestracja: 02 lipca 2005, 22:42
- Lokalizacja: Pabianice
- Kontaktowanie:
- Szymon
- Oldboy
- Posty: 6023
- Rejestracja: 07 czerwca 2004, 09:11
- Lokalizacja: PABIANICE, POLSKA
- Kontaktowanie:
Katka #6 pisze:Dzięki za zdjęcia Szymonku:*
P.S dziś już fryzurki nie będzie...ide do fryzjerapozdrawiam
A nie ma za co
Dziś wieczorem lub jutro rano wstawię kolejną - ostatnią już porcję zdjęć
Mam nadzieję że nowa fryzurka będzie równie szałowa
Również pozdrawiam.
BYŁ, BĘDZIE I JEST ZAWSZE WŁÓKNIARZ MRKS


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości



