Strona 1 z 1

Wygrana Włókniarza z naszym zaprzyjaźnionym klubem

: 12 października 2006, 00:25
autor: Młody 21
Mecz Włókniarza z Cukierkami Odrą Brzeg toczył sie pod dyktando gospodyń, które od początku dominowały na parkiecie.. :D Mamy pierwsze zwyciezstwo, ale co do składu naszego zespolu daje to nam dużo do życzenia. Muszą być wzmocnienia bo inaczej nie ma co marzyć o mistrzostwie Polski a nawet o zajeciu trzeciego miejsca...
TYLKO WŁÓKNIARZ MRKS :)

: 12 października 2006, 09:51
autor: BasketFan
No cóż.
Stary nawyk Herkcianego-jedna piątka przez cały mecz.
Pozytywem w tym wszystkim jest bardzo dobra postawa "młodej" Szemraj.
Zagrała rewelacyjnie w/g mnie :!: :!: :!:
Kilka ważnych zbiórek,tak w obronie jak i w ataku :!:
Świetna gra w obronie :!:
Ciągu na kosz jeszcze nie ma, bo to i trema, i może polecenia trenera, ale będą z niej "ludzie'.
Wiem to.
Jest tylko jeden warunek, ona musi grać, grać i jeszcze raz grać. :!: :!: :!:
Panie trenerze pytam po raz kolejny, kiedy te młode zawodniczki mają grać, jak nie w meczach z 'takimi' (bez obrazy) zespołami. :?: :?: :?:
Z Wisłą, czy z Lotosem :?: :?: :?:
W sytuacji kiedy Pałka i Szpila były w sytuacji "zagrożonej" z powodu ilości przewinień, i mecz był praktycznie "ułożony", to czemu czwarta kwarta nie była grana "młodymi". :?: :?: :?:
Trzy ostanie minuty to trochę mało, żeby się ogrywały.

: 12 października 2006, 11:03
autor: Gwynbleidd
I to bardzo troche za mało.Mecz podobał sie,i bez znaczenia czy wygrany czy byłby przegrany jesli młode grałby o wiele dłuzej.

Re: Wygrana Włókniarza z naszym zaprzyjaźnionym klubem

: 18 października 2006, 12:45
autor: Gość
Młody 21 pisze:Mecz Włókniarza z Cukierkami Odrą Brzeg toczył sie pod dyktando gospodyń, które od początku dominowały na parkiecie.. :D Mamy pierwsze zwyciezstwo, ale co do składu naszego zespolu daje to nam dużo do życzenia. Muszą być wzmocnienia bo inaczej nie ma co marzyć o mistrzostwie Polski a nawet o zajeciu trzeciego miejsca...
TYLKO WŁÓKNIARZ MRKS :)



o mistrzostwie ty marzysz??
marz dalej hihihihihihi