Strona 1 z 2
Włókniarz-KS Żyrardowianka Żyrardów
: 10 listopada 2007, 21:27
autor: BasketFan
: 11 listopada 2007, 13:46
autor: Krispel_1946
Myślałem, że będą jednak jacyś kibice.... Wstyd mi, że na tym meczu kibice byli tak bardzo anemiczni.

Najgłośniejszą osobą był starszy pan siedzący w pierwszym rzędzie na sektorze B.On najgłośniej krzyczał kiedy sędzia nie przyznał nam faulu...myślałem że jako kibie nie będziecie się przejmować jakąś nową nazwą i tym, że powstał nowy klub...wiem że PTK odcinając się od długów odcięło sie od histori, ale to tylko formalnie, dla nas może to nadal być Włókniarz.Goście robili wszystko żeby Pabianice nadal grały w kosza, a wy się odwróciliście. Prawie wszyscy byli kibice usiedli na sektorze B. Czy wy nie krzyczeliście"Nasz! Nasza wiara nie zachwiana! W koszykarkach zakochana!"? Widać że koszykarki potrzebują dopingu. Same(jak nigdy) się napędzają na wygraną. Były głośniejsze od nas, kibiców.
: 11 listopada 2007, 15:24
autor: gulchynsky
Ja z takim pytaniem... Dlaczego na niektórych ścianach sali są tablice reklamowe Polfy, skoro podobno już Was nie sponsorują?
: 11 listopada 2007, 15:42
autor: Krispel_1946
gulchynsky pisze:Ja z takim pytaniem... Dlaczego na niektórych ścianach sali są tablice reklamowe Polfy, skoro podobno już Was nie sponsorują?
Pewnie w kontrakcie musieli podpisać umowę, że przez jakić czas(pewnie na zawsze) będą musiały te reklamy wisieć na hali. Tak mi sie wydaje przynajmniej...ale masz rację-nie sponsoruja nas już od dawna
: 11 listopada 2007, 15:59
autor: BasketFan
Krispel_1946 pisze:Myślałem, że będą jednak jacyś kibice.... Wstyd mi, że na tym meczu kibice byli tak bardzo anemiczni.

Najgłośniejszą osobą był starszy pan siedzący w pierwszym rzędzie na sektorze B.On najgłośniej krzyczał kiedy sędzia nie przyznał nam faulu...myślałem że jako kibie nie będziecie się przejmować jakąś nową nazwą i tym, że powstał nowy klub...wiem że PTK odcinając się od długów odcięło sie od histori, ale to tylko formalnie, dla nas może to nadal być Włókniarz.Goście robili wszystko żeby Pabianice nadal grały w kosza, a wy się odwróciliście. Prawie wszyscy byli kibice usiedli na sektorze B. Czy wy nie krzyczeliście"Nasz! Nasza wiara nie zachwiana! W koszykarkach zakochana!"? Widać że koszykarki potrzebują dopingu. Same(jak nigdy) się napędzają na wygraną. Były głośniejsze od nas, kibiców.
A ty kolego w jakim sektorze siedziałeś
Trzeba było przyjśc do sektora A i zacząć doping

: 11 listopada 2007, 16:14
autor: Krispel_1946
BasketFan pisze:Krispel_1946 pisze:Myślałem, że będą jednak jacyś kibice.... Wstyd mi, że na tym meczu kibice byli tak bardzo anemiczni.

Najgłośniejszą osobą był starszy pan siedzący w pierwszym rzędzie na sektorze B.On najgłośniej krzyczał kiedy sędzia nie przyznał nam faulu...myślałem że jako kibie nie będziecie się przejmować jakąś nową nazwą i tym, że powstał nowy klub...wiem że PTK odcinając się od długów odcięło sie od histori, ale to tylko formalnie, dla nas może to nadal być Włókniarz.Goście robili wszystko żeby Pabianice nadal grały w kosza, a wy się odwróciliście. Prawie wszyscy byli kibice usiedli na sektorze B. Czy wy nie krzyczeliście"Nasz! Nasza wiara nie zachwiana! W koszykarkach zakochana!"? Widać że koszykarki potrzebują dopingu. Same(jak nigdy) się napędzają na wygraną. Były głośniejsze od nas, kibiców.
A ty kolego w jakim sektorze siedziałeś
Trzeba było przyjśc do sektora A i zacząć doping

A ja akurat siedziałem na A. I co, miałem zacząć sam pruć ryja? Sam na całą hale śpiewać piosenki Włókniarza? Wszyscy by mnie wysmiali i kazali by mi się zamknąć, a od siedzących z tyłu kibiców z szalikiem Widzewa dostałbym może po ryju...fajnie...
: 11 listopada 2007, 17:41
autor: Siero
Żyrardowa pani z 7 nie wie gdzie jest WC

ale ja jej pokazałem swoja drogą pózniej się zabardzo rzucała

a jak byś zaczoł doping to by był i już bo było kilku co chciało coś zrobić, ale nici z tego wyszły... trzeba się zebrać kiedyś w jakąś sobote i zrobić to

: 11 listopada 2007, 18:18
autor: Krispel_1946
Ale wiesz Sienot...w dwóch to se możemy...musimy za dwa tygodnie zebrać się na A i pogadać co i jak z dopingiem. Jakby było paru takich chętnych do krzyczenia to musimy pomyśleć o naszym przywódcu(chodzi mi o człowieka, który będzie nami kierował), bo z tego co wiem to Szymon już wogle nie przyjdzie. Na razie pomyślmy o zebraniu jakiejś ekipy. Drużyna będzie miała pewnie dobre wyniki a nie będzie miała kibiców. Kiedyś będzie tak że jacyś kibice przyjadą na wyjazd do Pabianic. Oni będą mieli kibiców a my nie. Pamyślcie o Lotosie.Oni wszyscy na pewno to czytają i teraz się cieszą. Nie musimy koniecznie krzyczeć Włókniarz...możemy krzyczeć np. Pabianice alealeao, imiona i nazwiska koszykarek, a przede wszystkim skakać, klaskać i głośniej reagować na wszystkie pozytywne dla naszej druzyny sytuacje.
: 11 listopada 2007, 19:35
autor: BasketFan
: 11 listopada 2007, 20:52
autor: Belfer
Tak sobie czytam i czytam i czytam i wiecie co... idźcie do piaskownicy, tam jest miejsce dla dzieci, ten sie wstydzi krzyczeć, tamten nie wie co krzyczeć, k... trochę improwizacji dzieci. Czekacie żeby was ktoś wziął za rękę i poprowadził, Nas nikt nie prowadził - bo nikt nie musiał, nikt z Nas nie zastanawiał się czy krzyczeć i co krzyczeć...
Szkoda gadać... idzie zima to pewnie piaskownice będą "zamknięte", więc będziecie mogli ulepić sobie bałwanka, tylko znów pojawi się problem, czy za nosek może posłużyć marchewka, a jeśli tak to czy modyfikowana genetycznie czy nie...
W tym momencie należy zacytować znaną wszystkim piosenkę, którą zaśpiewaliśmy kiedyś na wyjeździe (cholera gdzie to było

) -
Domowe przedszkole, wszystkie dzieci kocha...
: 11 listopada 2007, 21:52
autor: Krispel_1946
Basket Fanie! Nie wiem co mamy krzyczeć. Ja jestem tego zdania, żeby nadal krzyczeć Włókniarz! Wiem, że pare osób nie chce już krzyczeć Włókniarz, więc sratam się znależć asertywne rozwiązanie.
P.S. Chce może ktoś sprzedać szalik Włókniarza?
: 12 listopada 2007, 00:13
autor: malkontent
Juz ktos wyzej napisal, ze na poczatku mozna zaczac od zwyklego klaskania w jednym rytmie np. przy okazji rzutow osobistych

Mozna rownierz pokrzyczec imiona i nazwiska zawodniczek...
Ale jesli boicie sie wysmiania i kogos tam jeszcze to rzeczywiscie jest problem.
Dziewczyny wygrywaja i powinno tak zostac wiec jesli zaczniecie dopingowac i dobrze sie przy tym bawic to mozliwe ze chetnych na sektor A bedzie coraz wiecej.
Mozna tez porozmawiac z dyrektorem bo kiedys jakis beben byl, moze go nikt nie prze...
Pozdrawiam.
: 12 listopada 2007, 00:48
autor: Szymon
Hmmm..... czytam to wszystko i tak jak Belfer, raz zaczynam sie śmiać a za chwię wkur***ć!!!!
ŻAŁOSNE jest to wasze utyskiwanie!!!!!!
Po pierwsze..... ktoś napisał, że mnie nie ma i nie będzie.... hmmm..... a po chu*j ja jestem potrzebny???Czyż przez ostatnie dwa sezony mało czasu poświewciłem by nauczyć was - młodych- piosenek i ogolnie mówiąc dopingu??? Jeszcze potrzeba wam nauki i korypetycji???? Jeśli tak to ..... chuj*owi z was ucznie sa!!!!!
Aaaa..... i żeby nie było, może, kiedyś jak nie będe miał co robic z czasem to się pojawię na hali, więc nigdy nie mówcie nigdy!!!!!!!
Po drugie..... teksty w stylu "było nas tylko dwóch chętnych do dopingowania" i co??? nie dopingowaliście???? To powiem tylko..... PIZD*Y z was a nie kibice!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kibice WŁÓKNIARZA PABIANICE to AŻ we dwóch dopingowali na wyjazdach - czasem zagłuszając halę!!!!! A wy na własnej sali cicho siedzicie??? Zmieńcie lokal i nie p...*e nic o tym że kibicami Włókniarza jesteście bo wstyd przynosicie tym co na "emeryturze"!!!!!!
Po trzecie.... ktoś, chyba niejaki nagle pojawiony "krispel" coś bredził o kibicach przyjezdnych, o tym że we własnej hali to trzeba zebrać sie itd. itp.a za chwilę o tym że się wstydził i bał Hmmm..... chłopczyku.... ile razy byłeś na wyjeżdzie??? Ile lat na mecze uczęszczasz y zabierać głos. A poza tym..... jak stać cie na takie "poematy" w necie to powinines rowniez i na hali poderwac "tłum"
Po czware.... niech każdy robi to co uważa za stosowne, bez oglądania się na innych....... jęsli ktoś uważa że nowemu "klubowi" warto poświęcić swoje gardło i je zdzierać to nich to robi a nie p...*i tutaj farmazony!!!!!!! Od tego netowego szczekania lepiej na hali nie bedzie!!!! A jesli ktos uwaza ze można przyjsc na mecz (albo i nie) ze wzgledów towarzyskich to niech dalej przychodzi...............
Po piate............... tak jak pisał Belfer.... naszemu pokoleniu, dawnoooooooo temu gdy miało po 15-16 lat i ówczesna "stara wiara" udała się na "emeryturę" nikt nie mówił co trzeba robić, co rzeba krzyczeć..... no ale cóż,........ inne czasy, inni ludzi i nie każdy musi mieć "ikrę" i musi potrafić myśleć!!!
: 12 listopada 2007, 19:33
autor: Siero
Koszykówka: z "Jarzynką" smakuje lepiej
Drugie zwycięstwo w tygodniu odniosły koszykarki Hartmanna Pabianice. Tym razem pozbawiły złudzeń drużynę z Zyrardowa
Hartmann Pabianice - KS Żyrardowianka Żyrardów 95:53 (32:13, 22:13, 15:16, 26:11)
W miniony weekend pabianiczanki rozegrały drugi mecz w I lidze. Na własnym parkiecie pokonały Żyrardowiankę 95:53. Najwięcej punktów zdobyła Ewelina Gala - 27. Swoje „pięć groszy” do zwycięstwa dołożyły: Marta Błaszczyk 16, Anita Szemraj 14, Joanna Bogacka 11, Renata Piestrzyńska 7, Katarzyna Szymańska 6, Katarzyna Salska 5, Marzena Głaszcz i Marta Hałęza po 4 oraz Aleksandra Szałecka 1.Na boisku pojawiła się też Patrycja Pokorska. Powracająca po dwuletniej przerwie Głaszcz jeszcze nie podjęła ostatecznej decyzji, czy będzie występować do końca rozgrywek. Miejmy nadzieję, że "Jarzynka" powie tak, bo doświadczona rozgrywająca jest dla nas bardzo cenna.
Następny mecz w regularnej kolejce nasze grają na wyjeździe z KS Piaseczno w sobotę (17.11).
: 12 listopada 2007, 19:38
autor: Siero
Krispel_1946 pisze:Ale wiesz Sienot...w dwóch to se możemy...musimy za dwa tygodnie zebrać się na A i pogadać co i jak z dopingiem. Jakby było paru takich chętnych do krzyczenia to musimy pomyśleć o naszym przywódcu(chodzi mi o człowieka, który będzie nami kierował), bo z tego co wiem to Szymon już wogle nie przyjdzie. Na razie pomyślmy o zebraniu jakiejś ekipy. Drużyna będzie miała pewnie dobre wyniki a nie będzie miała kibiców. Kiedyś będzie tak że jacyś kibice przyjadą na wyjazd do Pabianic. Oni będą mieli kibiców a my nie. Pamyślcie o Lotosie.Oni wszyscy na pewno to czytają i teraz się cieszą. Nie musimy koniecznie krzyczeć Włókniarz...możemy krzyczeć np. Pabianice alealeao, imiona i nazwiska koszykarek, a przede wszystkim skakać, klaskać i głośniej reagować na wszystkie pozytywne dla naszej druzyny sytuacje.
ok ok ok tylko jedno ale... jak nie Włókniarz dla mnie jest to nadal MRKS więc nie ma bata Włókniarz i już! po drugie może niech każdy poda mi na priv swoje gg kto będzie coś robiłi to może coś wyjdzie a tak to kicha! czekam na odp.!