Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 26 czerwca 2011, 18:44

Dla pocieszenia: Darek przegrał, ale Hernandez sie skompromitował juz makabrycznie. Nie mam wątpliwości ze mu juz tylko 1 etat zostanie.

Odpadnięcie Hiszpanii jest sensacją, ale niesprawiedliwości w tym nie ma. Od poczatku ME grała podle, długo wynik trzymała Alba T, ale w decydujacym meczu zawiodła na całej linii. Dziś miała 0/13 z gry eval -12. Coz, przyszłosć przed nią, przed Hernandezem ta reprezentacyjna juz nie.

Kara za nie wzięcie Marty i za granie naturalizowaną Lyttle 8)

A cChorwacja to największe zaskoczenie na plus. Rozpocząć od -40 z Francja i dojść do 1/4 finału.. gratulacje.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 18:46

hellraiser pisze:Ja uważam że powinny być jakieś granice lokalnego patriotyzmu bo za nią zaczyna się pojawiać tylko niesmak.

Ja też chcę aby Maciejwski został ale czytając analizę to najbardziej brakuje nam gwiazd typu Skobel takich dwójek co będą na nam dostarczać 5-6pkt na mecz ze skutecznością ok 25% w drugich mistrzostwach europy z rzędu.
Ewelina w 3 rozczarowań obok Pauli (w czym ona gorsza od Kasi)
Nawet Bibie w ciąży się dostało :P :P :P :P

Więcej obiektywizmu.

a ja nie chcę,żeby został ze względu na te granice właśnie i u pana Darka i u gorzowskich fans. 8)
Głowna postać-Justyna Żurowska zagrała na tej imprezie tak,aby te moje słowa potwierdzić. Niektóre panie też poczuły,że mają stały abonament na występy w tej drużynie.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
hellraiser
Junior
Posty: 2479
Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: hellraiser » 26 czerwca 2011, 19:06

Greebo pisze:Dla pocieszenia: Darek przegrał, ale Hernandez sie skompromitował juz makabrycznie. Nie mam wątpliwości ze mu juz tylko 1 etat zostanie.
.


Mam tylko nadzieję że nikt nie wpadnie aby Hernandez był trenerem Polski i pozwoli kontynuować pracę Maciejewski.Hiszpan to taki klasyk a la Koziorowicz(czyli z tych przede wszystkim nie przeszkadzających ) a nam potrzebny ktoś z własnym stylem np.Maciejewski ,DŻordż. Nie chodzi mi o to że ci dwaj pierwsi są gorsi od tych drugich bo to wszystko zależy od sytuacji.
Obrazek

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 19:10

a nie zauważył nikt przypadkiem,ze po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zabrakło na ważnej imprezie koszykarki reprezentującej......gdyński klub.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Endrju » 26 czerwca 2011, 19:18

matrix pisze:a nie zauważył nikt przypadkiem,ze po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zabrakło na ważnej imprezie koszykarki reprezentującej......gdyński klub.

Bo wszystkie bardziej wartosciowe polskie koszykarki rok po roku "wykupuje" Wisla :mrgreen:

Co do Hernandeza <SZOOOK> z takim materiałem nie wejsc do 8-ki... kompromitacja to malo powiedziane...

...z drugiej strony moze to równiez swiadczyc o tym jaka mielismy bardzo ciezka grupe eliminacyjna.

Co do faworyzowania zawodniczek z Gorzowa przez Maciejewskiego (moze po czesci tak bylo... jednak uwazam ze co niektorzy sa za bardzo przewrazliwieni w tym temacie)... w pierwszej piatce reprezentacji grala tylko albo az 1 gorzowianka... ktora byla zmieniana przez druga (Zurowska/Kaczmarczyk). - Osobiscie wolalbym zeby Leciejewska zajela którejs z nich miejsce... ale jak kazdy wie ona byla kontuzjowana.

Jezeli Pawlak grałaby przyzwoity basket nie musialaby ja zmieniac az tak czesto Dzwigalska (a ze grala kaszane to juz inna sprawa) - przyklad AZS-u gdzie Samantha w meczach Euro grala ponad 30minut a Kaska niecale 10...
...ostatnia gorzowianka Skobel..??? faworyzowana ? mysle ze troche wniosla do reprezentacji i raczej kazdy trener dalby jej szanse na tych ME.

Chcialbym zauwazyc ze w kadrze gralo 12 zawodniczek *(no moze nie licze Chomac)... a zawodniczek zwiazanych z gorzowem bylo tylko/az 4.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: rzymi » 26 czerwca 2011, 19:22

matrix pisze:a nie zauważył nikt przypadkiem,ze po raz pierwszy od niepamiętnych czasów zabrakło na ważnej imprezie koszykarki reprezentującej......gdyński klub.


to straszne... na szczęście toruński klub również nie ma się czym chwalić pod tym względem. Dla mnie może nie być nikogo z Gdyni w kadrze byleby był sukces.
ObrazekObrazek

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 19:30

rzymi pisze:na szczęście toruński klub również nie ma się czym chwalić pod tym względem. Dla mnie może nie być nikogo z Gdyni w kadrze byleby był sukces.

dla mnie również!!! 8) znowu ten patriotyzm lokalny......ja stwierdziłem tylko fakt statystyczny bez żadnego komentarza. :shock:
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 26 czerwca 2011, 19:52

Endrju pisze:
Co do Hernandeza <SZOOOK> z takim materiałem nie wejsc do 8-ki... kompromitacja to malo powiedziane...

...z drugiej strony moze to równiez swiadczyc o tym jaka mielismy bardzo ciezka grupe eliminacyjna.


Raczej nie. Druga polówka jest na pewno porównywalna. Po prostu my zawaliliśmy, a Hiszpania juz p... całkowicie. Brak awansu na IO to dla nich tragedia, tyle tylko ze oni mogą mieć nadzieję ze za 2 lata znów wrócą do gry o wysoką stawkę, a u nas trzeba być naprawdę super optymistą by w to wierzyć. Brak forsy, brak szkolenia, brak młodych zawodniczek, brak atmosfery, brak zainteresowania mediów..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 19:57

Greebo pisze: Brak forsy, brak szkolenia, brak młodych zawodniczek, brak atmosfery, brak zainteresowania mediów..

jedno zdanie,które powinno wisieć na tablicy w budynku PZKosz. Jeszcze raz powtarzam.....zmarnowano wielki atut,jakim był fakt,że ta impreza rozgrywana była w Polsce.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 21:07

i jeszcze statystyka......Po raz pierwszy w historii Polki wygrały tylko 1 mecz w ME, po raz pierwszy gospodynie zajęły tak odległe miejsce.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koala
Nowy na forum
Posty: 25
Rejestracja: 18 lipca 2010, 15:47

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koala » 26 czerwca 2011, 21:16

Cóż tu można napisać? Może na początku napiszę, że ciężko być kibicem polskiej reprezentacji (zresztą chyba obojętnie jakiej dyscypliny).

O zawodniczkach pisać nie będę, bo w sumie jakiś czas temu napisałem swoje wrażenia z ich gry i chyba je podtrzymam.

Chciałem się skupić na ogólnych aspektach naszego występu i osobie trenera. No właśnie trener. Nie poddając się ogólnie panującemu przekonaniu, ale bazując na własnych odczuciach, muszę stwierdzić że D.  Maciejewski "musi odejść". Nie dlatego, że się nie nadaje, nie ma doświadczenia, wiedzy, itp. (jak dla mnie to i tak najlepszy polski szkoleniowiec i cieszę się że został w Gorzowie). Dlatego, że trzeba oczyścić atmosferę, uspokoić nastroje i pozwolić Związkowi sprowadzić zza granicy takiego szkoleniowca, który zapewni sukces reprezentacji (podkreślam tu słowo "zapewni", bo napisać "da nadzieję" to by było za mało przecież). Ogólne wrażenia z tych mistrzostw są takie, że możliwości są (nawet bez tych kilku kluczowych "kart" w talii polskiej reprezentacji), brakuje tylko właściwego rozegrania (w sumie chyba takiego pokerowego blefu, choć tu gra się jednak w otwarte karty) . Wtedy odpadnie kilka zarzutów i będziemy się mogli skupić tylko na ocenie gry zespołu a nie na przynależności zespołowej zawodniczek. Jednak to nie wystarczy. Bez względu na wyniki trzeba też odciąć od kadry zawodniczki reprezentujące klub z Gorzowa. Trudno, jak ktoś skazi się grą w Gorzowie to już nie powinien reprezentować Polski na żadnej imprezie. Potem wystarczy odsunąć od kadry te zawodniczki które nie pasują innym zawodniczkom, te które nie rokują dobrej gry, i te których nie uznaje demokratyczna większość kibiców. Reszta może grać.

Teraz trochę o całej otoczce mistrzostw. Odnoszę wrażenie, że nie ma dobrego klimatu dla organizacji tego typu mistrzostw. Wydaje się, że zorganizowaliśmy je tylko po to, aby na nich zagrać. No i zostaliśmy skarceni. Powinniśmy mieć solidne powody do założenia, że gramy na właściwym poziomie, a organizację mistrzostw traktować co najwyżej jako wsparcie, dzięki któremu publiczność staje się szóstym zawodnikiem w hali. Powinniśmy także wykorzystać tę sytuację jako solidną promocję żeńskiego basketu. Nie wyszło nam niestety ani jedno, ani drugie i wynik reprezentacji to potwierdza. Podejrzewam nawet, że co niektórzy działacze, rozwodząc się nad słabym wynikiem będą starali się zatrzeć złe wrażenie po organizacji tych mistrzostw.

Głód sukcesu wydaje się zatem przekładać na zdrowy osąd sytuacji. Pisząc już na poważnie, to ocenę zawodniczek i trenera trzeba wystawić po spokojnej analizie problemu. I powinni to zrobić ludzie całkowicie bezstronni. Nic na szybko. Potem trzeba ocenić siły, przełożyć to na możliwości, upatrzyć sobie jakiś cel i zacząć do niego dążyć. Jak widać nie możemy pozwolić sobie na pospolite ruszenie. Musimy mieć jakiś plan i to taki raczej długoletni, a nie tylko oczekiwanie szybkiego i dobrego wyniku.

Dość prosto jest osądzać bazując tylko na tym co się widzi i być ekspertem drugiego planu. Mało kto potrafi sobie zadać pytanie "a może ja też gdzieś zawiodłem?". Na koniec muszę więc napisać, że ja również czuję się trochę winny takiej sytuacji. Siedzę sobie spokojnie w domu i analizuję co by było gdyby, a powinienem być na hali i wspomagać Polki, być tym "szóstym zawodnikiem". Niestety zawiodłem jako kibic i za to nasze Panie przepraszam.

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 czerwca 2011, 21:25

Weźmy taki skład kadry : - gdyby nie kontuzje i inne rzeczy to taki powinien być skład :

Pawlak , Gajda , Krawiec , Mowlik , Skobel

Bibrzycka , Szott , Żurowska , Mieloszyńska , Walich

Kobryn , Majewska - ewentualnie JUJKA za jedną z zawodniczek grającej na ,,4'' .


Uważam że gdybyśmy mieli optymalny skład - i taki wystawili - wydaje mi się - i patrząc na formę poszczególnych reprezentacji - nie bylibyśmy bez szans nawet na medal !!!!!!!!

Popatrzecie na na inne repry : my narzekamy że nasze przegrały z Czarnogórą - a Czarnogóra powoli wychodzi na mistrza....

Gramy jak równy z równym z Hiszpanią , Francją - które jednak SZAŁU nie robią..... Ale Łotwa też szału nie robi.

Ze wszystkich reprezentacji mamy największe BRAKI. A u nas nie ma 6 co najmniej zawodniczek z podstawowej ,,12 '' .

Ale jak pokazały ME - nawet tym składem co mieliśmy - można było zrobić dużo więcej.... Choćby porażek z Chorwacją i Łotwą - spokojnie można było uniknąć...

A skład przyszłości ?

Nie ma nawet kandydatek... Bo większość obecnych dziewczyn to i tak koszykarki - po ,,odmłodzeniu '' - przedział 26-28 lat..

A ta młodzież to ma po 22-23 lata czyli Skobel , Kaczmarczyk , Pietrzak , Idczak pewnie...

Z innych młodych która kiedyś pewnie dołączy - i jest w miare obiecująca - to jest MISIUK.

Ale poza tym ? nie ma nikogo - żadnego zalążku.... Casimiro przepadła... SMS stracił na renomie - MUKS też gdzieś tam szkoli w I lidze....

Ostatni rocznik SMS - to chyba ten za czasów Biby , Międzik itp.....Później jeszcze Krężel , Piekarska, Skorek...

Ale wtedy ten SMS - grywał w PLKK - i jakoś to było.... A teraz nie ma nic

Teraz jest słabo.. Ale za 5-7 lat - gdy większosć kadrowiczek będzie po 30 tce - wogóle będzie posucha... :shock:

matrix
Senior
Posty: 4291
Rejestracja: 30 kwietnia 2008, 14:21
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: matrix » 26 czerwca 2011, 21:33

a ja bym dołożył Piekarską na centrze kosztem jednej z silnych skrzydłowych,a na rozegraniu rzucił świeży powiew w postaci Ani Pietrzak i kogoś jeszcze. 8) Szkoda,że Perła też miała kontuzję.
Na zawsze w sercu-Katarzynki!!!(1992-do końca mego życia)

http://marlow.blox.pl/html

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 26 czerwca 2011, 21:36

No zapomniałem o Perlińskiej - ale ja już chyba ją , Skorek i podobne poziomem zawodniczki (Babickie itp) odpuścił w kadrze...

flash
Młodzik
Posty: 860
Rejestracja: 26 marca 2009, 12:57

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: flash » 26 czerwca 2011, 22:12

Bez cytowania wypowiedzi poprzedników napiszę tylko tyle, że podziwiam wiarę tych, którym wydaje się, że jak na ławce trenerskiej Polski usiądzie George, Hernandez, Messina albo jakiś inny Obradovic, to nagle Dźwigalska przestanie wyp... piłki w buraki, Gulak stanie się rasowym centrem, Pawlak będzie rozgrywać jak Skera, a Skobel stanie się rzucającym obrońcą, a nie tylko obrońcą.
Moim zdaniem problem nie leży w trenerze, ale w materiale ludzkim, jakim dysponujemy. A ten w Polsce jest wyjątkowo nędznej jakości...
Oczywiście, można teraz gdybać, co by było gdyby była Biba, Mieloszyńska, itp. Pewnie, można iść tą drogą, ale lepiej chyba zatrzymać się i zastanowić, jak to się dzieje, że w 40-milionowym kraju po wypadnięciu z kadry kilku podstawowych nazwisk, koszykarki znajdujące się gdzieś w okolicach drugiej czy trzeciej dziesiątki w rankingach trenera/trenerów są ledwie namiastkami prawdziwych koszykarek i nie są godne noszenia reprezentacyjnych koszulek.
bball


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości