Co słychać w Kadrze Polski?

Wszystko na temat kadr narodowych. Reprezentacje seniorek oraz młodzieżowe

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907

specu1
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 25 grudnia 2015, 10:20

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: specu1 » 12 listopada 2016, 16:18

Bulgar na koszykowce kobiet coś bredzi o prestiżu,honorze itp.A ja się pytam z kim te dziewczyny mają to osiągnąć,(bo chyba nie z nim).

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 10243
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 19 listopada 2016, 21:49

Belgia wygrała 6 pkt z Białorusią, a to oznaczę ze do zajęcia min 2 miejsca w grupie dającego szanse na awans do ME potrzebujemy skromnego, 42-punktowego zwycięstwa nad tą drużyną.

Aby zające miejsce 1 i mieć awans pewny ta wygrana musi być 53-punktowa.

Powodzenia. :roll:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

specu1
Nowy na forum
Posty: 15
Rejestracja: 25 grudnia 2015, 10:20

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: specu1 » 24 listopada 2016, 03:57

Tokio 2020-Belgia 61-77,jest ok. :lol:

timmy
Nowy na forum
Posty: 21
Rejestracja: 19 listopada 2016, 14:41
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: timmy » 24 listopada 2016, 10:06

Akurat porażka z Belgią wielką ujmą nie jest, bo to bardzo silna drużyna i absolutnie nie jestem też zwolennikiem Mollova ani tego co próbuje robić z kadrą, jednak nawet gdybyśmy mieli obecnie najlepsze polskie koszykarki to też ciężko by było wygrać z Belgijkami. Żałować jedynie można, że jakiś czas temu nie próbowaliśmy stopniowo odświeżać kadry utalentowanymi młodymi zawodniczkami, które by mogły szkolić się u boku bardziej doświadczonych koszykarek. Teraz będzie coraz ciężej, bo jak jeszcze część z tych lepszych, doświadczonych zawodniczek, które jeszcze nam pozostały zakończy kariery to już w ogóle będziemy mieli lata posuchy, a Tokio 2020 i w ogóle jakieś większe imprezy to będzie sfera marzeń... Żal, że tak zaprzepaszczone przez lata zostały sukcesy z choćby 1999 roku...

Swoją drogą Mistrzostwa Europy w Czechach odbędą się też bez silnej niegdyś przecież Litwy, nie będzie też Chorwatek, Izraelek, Szwedek. Będą za to Łotyszki, Słowaczki, Słowenki, Węgierki, a Belgijki wracają po dekadzie przerwy i to coś mi się wydaje będzie mocny powrót.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 10243
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: Greebo » 24 listopada 2016, 13:49

Ja bym tam siły Belgijek nie przeceniał. Fakt, maja 2 wybitne podkoszowe, niezła choć chaotyczną rozgrywająca, ale tez bardzo dużo luk, zwłaszcza na obwodzie (nie wiem czemu nie było w kadrze Ben Abdelkader). Tylko że te słabe strony rywali trzeba umieć wykorzystać a my na to byliśmy zdecydowanie za słabi. Dramat był zwłaszcza w obronie, bo żeby dobrze bronić nie wystarczy ambitnie biegać, trzeba jeszcze wiedzieć w którym kierunku :roll:

Ogólnie rzecz biorąc - nie wierze byśmy wyszli z jakiejkolwiek innej grupy w tych eliminacjach, wątpię tez czy uda się to w kolejnych, chyba ze do kadry wrócą nie tylko zawodniczki obecnie kontuzjowane czy będące w ciąży (Owczarzak, Stankiewicz, Żurowska) ale tez M.Zięara i zwłaszcza E.Kobryn.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

timmy
Nowy na forum
Posty: 21
Rejestracja: 19 listopada 2016, 14:41
Lokalizacja: Toruń

Re: Co słychać w Kadrze Polski?

Postautor: timmy » 24 listopada 2016, 20:11

Co do obrony wczorajszej to pełna zgoda, nie dało się na to patrzeć, brakuje takiej agresywności, złości, kiedy ktoś rzuca mi punkty, czy zbiera piłkę w ofensywie.. musimy też jednak pamiętać, że ta kadra nie ma doświadczonych zawodniczek, a duża część z tych młodych w swoich drużynach odgrywa bardziej role statystek do podawania piłek zagranicznym, a nie stanowi o sile - szczególnie w decydujących fragmentach spotkania. I tu właśnie moim zdaniem jest cały problem, zauważcie, że kiedyś w naszej lidze nie było tyle Amerykanek, a jak jakiekolwiek były to były to te z najwyższej światowej półki, a nie pół-amatorki... więcej było koszykarek z Ukrainy, Białorusi, które również wtedy trzymały wysoki poziom, a trzon ekip to były Polki. Teraz ściągamy do Polski Amerykanki z nie wiem nawet którego sortu i robimy z nich gwiazdy zespołów, a swoimi młodymi, często nawet utalentowanymi zawodniczkami pomiatamy... Musi się to wreszcie zmienić, bo inaczej ciężko będzie o cokolwiek...


Wróć do „Reprezentacja Polski”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość