Co słychać w Kadrze Polski?
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Dzisiaj możemy bardzo przybliżyć się do awansu, ale tylko pod warunkiem wysokiej wygranej. Niska wygrana (tak do 5 punktow) nie daje nam absolutnie nic bo nie wierze by Szwajcaria czy Estonia ograły czy to nas, czy kogos z dwójki Serbia - Czarnogóra, wszystko powinno sie wiec rozstrzygnąć w rywalizacji pomiędzy nami a tymi drużynami. I tak:
- 2 nasze wygrane: wchodzimy do ME razem Czarnogóra
- dziś przegrywamy a wygrywamy w środę - sytuacja jak wyżej
- 2 nasze porażki - wchodzi duet z Bałkanów
Najwięcej zamieszania byłoby w razie naszej wygranej dzis i porażki w Serbii. Wtedy o awansie decydowałyby kosze w meczach miedzy tymi 3 drużynami. Na ten moment wyglada to tak:
Czarnogóra +10
Serbia -3
Polska - 7
Wiadomo wiec ze Czarnogórze do awansu wystarczy dziś nawet 9 punktowa porażka, oraz to ze bez względu na wynik dzisiejszość meczu Polska - Czarnogóra Serbkom do awans zapewni wygrana z nami min 4 punktami. Jesli o nas chodzi to tak czy inaczej mecz w Serbii bedzie bardzo istotny. ale im wyżej dziś wygramy, tym większy margines porażki będziemy mieć w srode.
- 2 nasze wygrane: wchodzimy do ME razem Czarnogóra
- dziś przegrywamy a wygrywamy w środę - sytuacja jak wyżej
- 2 nasze porażki - wchodzi duet z Bałkanów
Najwięcej zamieszania byłoby w razie naszej wygranej dzis i porażki w Serbii. Wtedy o awansie decydowałyby kosze w meczach miedzy tymi 3 drużynami. Na ten moment wyglada to tak:
Czarnogóra +10
Serbia -3
Polska - 7
Wiadomo wiec ze Czarnogórze do awansu wystarczy dziś nawet 9 punktowa porażka, oraz to ze bez względu na wynik dzisiejszość meczu Polska - Czarnogóra Serbkom do awans zapewni wygrana z nami min 4 punktami. Jesli o nas chodzi to tak czy inaczej mecz w Serbii bedzie bardzo istotny. ale im wyżej dziś wygramy, tym większy margines porażki będziemy mieć w srode.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
po pierwszej kwarcie 23:8 dla Polski. Najważniejsze utrzymać tę przewagę a najlepiej jeszcze ją powiększyć, by potem nie drżeć o wynik w Serbii.
------------------------
po pierwszej połowie tylko 32:28 dla Polek, więc Czarnogóra bliska awansu na Eurobasket
------------------------
po pierwszej połowie tylko 32:28 dla Polek, więc Czarnogóra bliska awansu na Eurobasket
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Brawo za walkę do końca, ale to zwycięstwo pyrrusowe. Czarnogóra praktycznie w finałach ME, my musimy wygrać w Serbii w co mi jest ciężko uwierzyć 
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
No ładnie Polki. Francja coraz bliżej 
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Shavo pisze:No ładnie Polki. Francja coraz bliżej
Dokładnie tak samo daleko jak w wypadku porazki. (no moze o milimetr blizej)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Greebo pisze:Brawo za walkę do końca, ale to zwycięstwo pyrrusowe. Czarnogóra praktycznie w finałach ME, my musimy wygrać w Serbii w co mi jest ciężko uwierzyć
Czarnogóra już jest w finałach ME, bo wątpię by przegrały z Estonią u siebie. A jeśli będzie mała tabelka między nimi a Polską i Serbią to mają na plusie małe punkty +1 z Serbią i +6 z Polską. Więc zwycięzca meczu Serbia-Polska pojedzie jako drugi zespół grupy B obok Czarnogóry na mistrzostwa Europy do Francji.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
bart_81 pisze:Nie pojmuję dlaczego Piekarska grała tylko 14 minut. Chyba nie miała żadnej kontuzji? Mimo wszystko w tak krótkim czasie zdobyła najwięcej bo aż 16 pkt i trafiła 7/10 z gry. Jak można było po prostu nie wykorzystać dobrej dyspozycji tej koszykarki, Spokojnie mogła zdobyć jeszcze drugie tyle pkt bo ewidentnie miała swój dzień. A zamiast niej wielokrotnie niecelnie rzucały Majewska i Koc i mecz o mało co nie zakończyłby się porażką
a ja nie pojmuje czego sie czepiasz trenera WINNICKIEGO- jak sobie przypominam to trener MACIEJEWSKI I PIECZYRAK odniesli ,,wielki,, sukces z reprezentacją zwłaszcza na ME w POLSCE-i jaki skład mieli
- bart_81
- Senior
- Posty: 3091
- Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
cysiu1978 pisze:bart_81 pisze:Nie pojmuję dlaczego Piekarska grała tylko 14 minut. Chyba nie miała żadnej kontuzji? Mimo wszystko w tak krótkim czasie zdobyła najwięcej bo aż 16 pkt i trafiła 7/10 z gry. Jak można było po prostu nie wykorzystać dobrej dyspozycji tej koszykarki, Spokojnie mogła zdobyć jeszcze drugie tyle pkt bo ewidentnie miała swój dzień. A zamiast niej wielokrotnie niecelnie rzucały Majewska i Koc i mecz o mało co nie zakończyłby się porażką
a ja nie pojmuje czego sie czepiasz trenera WINNICKIEGO- jak sobie przypominam to trener MACIEJEWSKI I PIECZYRAK odniesli ,,wielki,, sukces z reprezentacją zwłaszcza na ME w POLSCE-i jaki skład mieli
Ja się czepiam? skąd...czepiałbym sie wtedy jakby przegrały. Ja tylko zadałem merytoryczne pytanie i liczyłem, że może ktoś spróbuje merytorycznie odpowiedzieć. A tu widac trafiłem na adwokata Winnickiego, którego jedynym argumentem obronnym jest atakować Maciejewskiego. Oczywiście Maciejewski też popełniał błędy i takie też popełnia Winnicki. Chodzi o to, że jak będziemy się cieszyć po kilkupunktowych wygranych z Estonią to daleko w koszykówce nie zajdziemy. Zbaczając trochę z tematu...myślisz że dlaczego nie wyszliśmy z grupy na Euro? bo cieszyliśmy się po remisach...Taka jest właśnie Polska mentalność, cieszymy się nawet jeśli nie ma zbytniego powodu po temu żeby się cieszyć. I na tym zakończę tę dyskusję.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
oglądałem wczoraj mecz i moim zdaniem Piekarska gra tak mało bo jest wielka dziura w obronie.....na kazda jej dobra akcje w ataku przypadaja 2-3 fatalne w obronie.....co przy defensywnych priorytetach Winnickiego dyskwalifikuje ja do dluzszej gry.....tak mi sie wydaje
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Maciejewski za bardzo uwierzyl w swoje zawodniczki a te niestety nie odpłaciły tym samym. Roznic kadrowych praktycznie nie zauwazam, bo obaj nie mogli skorzystac i zagrac optymalnym skladem. Zmienia sie jedynie sytuacja na rozegraniu teraz mamy do dyspozycji wiekszy wybor zawodniczek niz miał Maciejewski. Klasa rywali i prestiz rozgrywek jest zupełnie inny.Osobiscie wole wygrac z kazdym jednym punktem niz raz wygrac 30 punktami by za chwile przegrac 2-3 punktami z tym samym rywalem na wyjezdzie. Takie porazki najbardziej bola. Porównywanie Winnickiego i Maciejewskiego jest dla mnie bez celowe. Odnosnie kibicowskich wydarzen wczorajszego meczu prosze zeby opisał je Tadziu, Łukasz.
ps pozdro dla obecnych na wczorajszym meczu i do zobaczenia w najblizsza sobote
ps pozdro dla obecnych na wczorajszym meczu i do zobaczenia w najblizsza sobote
kwassek pisze:...Chyba że naprawde jesteście tak krótkowzroczni jeżdżac na te wyjazdy gdzie biją Wam brawo (jak dla mnie to troche wiocha cieszyć się że biją mi brawo bo gdzieś przyjechałem... no ale chuj nie moja sprawa jakie kto w życiu ma kibicowskie priorytety)
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Prawde mowiac roznica poziomow miedzy ME a tymi eliminacjami (widzialem osobiscie tylko ten mecz) reszta to suche statystyki.
To musze przyznac ze mecz wczoraj stal na bardzo slabym poziomie. Czarnogora byla tak slaba ze jakby sie skonczylo +30 dla naszego zespolu nie bylbym zdziwiony w ogole. Przez 12 minut drugiej polowy polki zdobyly bodajze 3pkt
...
...
1 kwarta rewelacja... druga i trzecia straszn... na szczescie obudzily sie w 4 kwarcie (nie ukrywajmy ze pomoc Dublejevic - jej kontuzja miala na wynik rowniez duzy wplyw).
Mam jednak nadzieje ze nasze panie pokaza 120% swoich umiejetnosci w Serbii i pokaza ze Eurobasket im sie nalezy wygrywajac na tak trudnym terenie. W innym wypadku niestety ale do Francji nie pojedziemy.
To musze przyznac ze mecz wczoraj stal na bardzo slabym poziomie. Czarnogora byla tak slaba ze jakby sie skonczylo +30 dla naszego zespolu nie bylbym zdziwiony w ogole. Przez 12 minut drugiej polowy polki zdobyly bodajze 3pkt
...
1 kwarta rewelacja... druga i trzecia straszn... na szczescie obudzily sie w 4 kwarcie (nie ukrywajmy ze pomoc Dublejevic - jej kontuzja miala na wynik rowniez duzy wplyw).
Mam jednak nadzieje ze nasze panie pokaza 120% swoich umiejetnosci w Serbii i pokaza ze Eurobasket im sie nalezy wygrywajac na tak trudnym terenie. W innym wypadku niestety ale do Francji nie pojedziemy.
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
Do ogladających wczorajszy mecz: Prosze zauważyć ile wysiłku w pierwszej kwarcie (nawet mimo czestych rotacji, które stosuje główny coach) w grę obronną i pilnowaniem koszykarek obwodowych rywala włożyły reprezentantki Polski. Wśród Czarnogórzanek zabrakło kilku zawodniczek (no i jeszcze ta nieszczesna kontuzja dobrze grającej Dubljević) tylko jakoś tak bez echa to przechodzi. Fajni dwaj goście z Poznania, którzy z nami wracali. Oni do Ina przyjechali dla Agnieszki Skobel. Tak też można.
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
jak czytam ze powinnismy wczoraj wygrac 30 pkt to az nie wiedze ze to widze...panowie gramy praktycznie drugim garniturem zawodniczek......przed eliminacjami taki wynik kazdy bralby w ciemno......a tu pisze sie ze kontuzja Dubljevic nam pomogla (gdzie i tak grala wczoraj spora czesc meczu) ....pewnie tak taki jest sport i tyle.....oprocz niej w Czrnogorze nie grala raptem Murphy....mysle ze nie ma sensu wyliczac kogo nie ma u nas.....troche szacunku dla tych dziewczyn ze graja walcza i wygrywaja a nie tylko ich zwyciestw szukac w slabej grze innych...moze slaba gra innych i taka blotna koszykowka jest spowodowana nasza obrona i stylem gry
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
tommiiii pisze:jak czytam ze powinnismy wczoraj wygrac 30 pkt to az nie wiedze ze to widze...panowie gramy praktycznie drugim garniturem zawodniczek......przed eliminacjami taki wynik kazdy bralby w ciemno......a tu pisze sie ze kontuzja Dubljevic nam pomogla (gdzie i tak grala wczoraj spora czesc meczu) ....pewnie tak taki jest sport i tyle.....oprocz niej w Czrnogorze nie grala raptem Murphy....mysle ze nie ma sensu wyliczac kogo nie ma u nas.....troche szacunku dla tych dziewczyn ze graja walcza i wygrywaja a nie tylko ich zwyciestw szukac w slabej grze innych...moze slaba gra innych i taka blotna koszykowka jest spowodowana nasza obrona i stylem gry
Nie grała Murphy, nie było tez DeForge, nie było (nie wiem czemu) Bjelicy no i kontuzji nabawiła się Dubljevic. Z jednej strony to ilościowo niezbyt dużo tyle tylko ze Czarnogóra to nie jest potęga, mająca ileś tam równorzędnych zawodniczek. W ME grała praktycznie w 7; Dubljevic, Skera, ADF i Perovanovic niemal nie schodziły z parkietu, do tego po ok 10-15 min grały Baletic, Turcinovic i Bjelica. Wiec dla niech takie straty to jednak bardzo bolesna roznica. Podobnie zresztą bardzo osłabiona w tych ME gra Serbia której straty sa chyba jeszcze większe od naszych (choć juz ostatnio do gry zaczęła wracać Milovanovic)
Co nie zmienia jednak faktu ze obie nasze wygrane z tymi zespołami uważam za sukces, bo Czarnogóra ma jednak kilak pan umiejących dużo więcej niz nasze obecne kadrowiczki a Serbia jako kraj ma zdecydowanie szersze rezerwy, wiec łatwiej im zastąpić ubytki. A nasz skład naprawdę jest straszny, duzo słabszy niz rok temu. Juz sam brak Ewki to kolosalna różnica, to zawodniczka która zapewniała kilkanaście punktów i sporo zbiorek. Jak dla mnie Winnicki wykonał kawał dobrej roboty bo nie sadze by z tego składu personalnego można by wycisnąć cos więcej. Zawodniczki sa dobrze przygotowane fizycznie, i dzięki sporej (ale przemyślanej - a nie "dla zasady") rotacji duzo lepiej jak dotad wytrzymują mecze od rywalek - końcówki większości spotkań należna do nas (2x Czarnogóra, Serbia, wyjazdy do Szwajcarii i Estonii). Na pochwale zasługuje tez gra obronna.
W Serbii o wygrana będzie oczywiscie bardzo ciężko, one tez bardzo dużo zyskują grając we własnej hali o czym boleśnie przekonały sie reprezentantki Czarnogóry. Nasza wygrana tam byłaby duza niespodzianka, ale nawet jesli nie uda wywalczyć sie awansu to jak dla mnie Winnicki powinien zostać na stanowisku trenera (choć łączenie tej funkcji z trenowaniem drużyny ligowej nie powinno być dozwolone) chocby dla tego ze obecna drużyna wydaje sie mieć wspólny cel, a rok temu była zbiorowiskiem skłóconych i skonfliktowanych z trenerem pań.
Co do poziomu.. wiadomo ze koszykówka europejska na kolana nie powala. Nawet w finałach ME mało jest spotkań stojących na wysokim poziomie. Większość reprezentacji opiera swoja gre na gora 2-3 "gwiazdach' i twardej grze obronnej całego zespołu. Finezji w ataku reguły brakuje wiec trudno się spodziewać by na kolana powalały mecze eliminacyjne, gdzie graja przecież jeszcze słabsze zespoły (nie ma 5 najlepszych druzyn poprzednich ME, za to jest Estonia czy Szwajcaria..) na dodatek bardzo często pozbawione swoich największych gwiazd, które czy to wybierają gre w WNBA (Ewka, Leuchanka, Wauters, Petrovic, Penicheiro), czy tez rezygnują z powodu kontuzji , zmęczenia lub innych, znanych tylko sobie powodów ( Bibrzycka, Matovic, Jekabsone, Babkina, Dominguez, Maltsi, Kaltsidou, Bimbaite, Macchi itd) . Musi wiec dominować głownię walka i proba "przełamania rywala".
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Co słychać w Kadrze Polski?
co do osłabien Czarnogóry to mogła grac albo Murphy albo DeForge.....moze grac jedna naturalizowana , Dubljevic grala wczoraj okolo 25 minut...a dlaczego nie ma Bjelicy to przeciez wiadomo
Wróć do „Reprezentacja Polski”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości