WNBA 2010

Informacje na temat najlepszej zawodowej ligi świata - WNBA, Wszystko o MŚ, rozgrywkach na innych kontynentach

Moderatorzy: rzymi, Ałgaja, przemoe

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: WNBA 2010

Postautor: feri » 07 sierpnia 2010, 17:36

bart_81 pisze:
feri pisze:
PS. Izi Castro Marques 28 pkt grając w okularach ochronnych (który to już jej "dzień konia"?). Catch 30 pkt, super akcje, ale i airbole czy podania w trybuny, 31 pkt Angel, która była non stop faulowana (16o) . Słabo wykorzystywana Leuchanka - dlatego pewnie także zagubiona na boisku, kolejny jej fatalny mecz.


Nie uważasz, że istotny jest fakt że zagrała raptem 3 min?


Tak uważam, dlatego napisałem, że jest słabo wykorzystywana i pewnie przez to zagubiona na boisku. Pewnie gdyby miała więcej zaufania od trenerki sytuacja wyglądałaby inaczej, a tu okazuje się, że to Bales jest bardziej zmienniczką De Souzy, a nie Leuczanka.
W sumie masz rację, trudno w tej sytuacji oceniać te jej ~3 minuty, nawet gdy wyglądały one fatalnie (gubienie piłki, nieudane zasłony itd.)

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: WNBA 2010

Postautor: feri » 13 sierpnia 2010, 03:37

Niesamowity mecz Lynx z Sparks. Faworyzowane gospodynie wygrywały już 17 punktami, jednak ambitne koszykarki z LA starały się gonić wynik by ostatecznie wygrać jednym punktem poprzez buzzer beater!!! Końcówka była niesamowita. Najpierw Minnesota wygrywała 1 pkt i Los Angeles miało 7.3 sekundy na ostatnią (wydawałoby się wtedy) akcję. Skuteczny rzut Tiny Thompson dawał przewagę 1 punktu tym razem dla LA. Jednak Minnesocie zostały jeszcze 4 sekundy na rewanż. Whalen wzięła wszystko w swoje ręce i zdecydowała się na wjazd pod kosz. Punktu nie zdobyła, ale hala krzyknęła z radości, bo sędziowie odgwizdali faul i Lynx na sekundę przed końcem otrzymało 2 osobiste. Oba wykorzystane i Lynx wygrywało 1 punktem. Kolejna przerwa, tym razem dla LA. Mają piłkę, 1 punkt straty i 1 sekundę (dokładnie 1.1) na akcję. Penicheiro ponownie wznawia od razu podaniem do Tiny Thompson, a ta bez zastanowienia oddaje rzut rozpaczy razem z końcową syreną. Celny!!! Wielka radość LA, przerwana jeszcze na chwilę, bo sędziowie chcieli zobaczyć powtórkę w TV, czy Tina faktycznie oddała rzut, zanim pojawił się sygnał końca meczu.

Muszę jednak wspomnieć także o beznadziejnej realizacji tego meczu. Przez pierwsze 2 kwarty pokazywano obraz tylko z 2 kamer usytuowanych za koszem i często obraz przysłaniał np. tyłek sędziego. Dopiero gdzieś od 3 kwarty pojawiła się główna kamera z boku. Komentarz też pojawił się gdzieś w 2 połowie, a zegar z aktualnym wynikiem pojawiał się wręcz incydentalnie (w pierwszej połowie pojawił się może z raz). Dodatkowo po udanych akcjach Lynx realizator długo pokazywał planszę ze zdjęciem zawodniczki Lynx, gdy już trwały akcje Sparks. W tej sytuacji hasło z tych plansz "Expect great" było kiepskim żartem. Na szczęście nie zdołali mnie zniechęcić i dotrwałem do tego niesamowitego końca meczu :)

Gość-1147
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: WNBA 2010

Postautor: Gość-1147 » 17 sierpnia 2010, 09:20

.
Według gazety z Minneapolis, N. Anosike wyłączona z gry na czas bliżej nieokreślony, z powodu kontuzji kolana.

[ Lynx gameday
Last update: August 16, 2010 - 10:30 PM
....................
......................
Injuries: Lynx center Nicky Anosike (knee) is out indefinitely. ]


źródło: http://www.startribune.com/sports/lynx/ ... anchO7DiUr
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
5440
.

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: WNBA 2010

Postautor: jimmy » 17 sierpnia 2010, 19:04

wiele wskazuje, że 3 ekipy na zachodzie do końca będą walczyć o 2 miejsca w PlejOfach, choć ostatnio siły się wyrównują - kontuzja Nikki w Minny a teraz nie najlepsza diagnoza dla Szakiły i San Antonio - Miqua rezwała achillesa - sezon z głowy a może i nie tylko (pytanie czy Stars nie będzie się grało lepiej bez niej)
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

Gość-1147
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: WNBA 2010

Postautor: Gość-1147 » 19 sierpnia 2010, 06:10

.
Nicky Anosike (Lynx) została wczoraj zawieszona przez klub z powodu odmowy wyjazdu na trzymeczową turę spotkań kończących fazę sezonu zasadniczego. Ostatnie 3 spotkania sezonu zasadniczego Lynx rozgrywa na Zachodnim Wybrzeżu (Seattle, Los Angeles i Indianapolis).

W miejsce Nicky podpisano kontrakt z Jessicą Adair.


Posted on Wednesday, 08.18.10
Lynx sign Adair after suspending Anosike
By Sports Network

The Minnesota Lynx have signed center Jessica Adair after suspending center Nicky Anosike, the club announced Wednesday.

The 6-foot-4 Adair spent most of training camp with the Lynx and appeared in one preseason game before being released.

Anosike was suspended after declining to join the team on its three-game road trip, which starts Thursday in Seattle, continues Friday in Los Angeles and wraps up Sunday in Indianapolis, which is the final game of the regular season.
The 6-foot-3 Anosike has averaged 9.2 points, 6.8 rebounds and 1.9 assists in 35 games this season.

Minnesota, along with Los Angeles and San Antonio, is 12-20 on the season but on the outside of the playoff picture looking in, as the Sparks and Silver Stars currently hold the final two postseason berths in the Western Conference.



[ źródło: http://www.miamiherald.com/2010/08/18/1782377/lynx-sign-adair-after-suspending.html#ixzz0x18wTj9c ]

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
5550
.

Awatar użytkownika
rzymi
Oldboy
Posty: 5102
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: WNBA 2010

Postautor: rzymi » 28 sierpnia 2010, 01:39

Szaleństwo. 21-17 dla Mystics po I kwarcie a w drugiej od początku run Atlanty 24-0 a cała kwarta wygrana 33-8 co daje wynik 50-28 do przerwy.

edit: 101-77 dla Atlanty.

Gość-1147
Młodzik
Posty: 595
Rejestracja: 13 czerwca 2007, 17:31
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Re: WNBA 2010

Postautor: Gość-1147 » 31 sierpnia 2010, 21:12

.
WNBA ogłosiło najlepszą piątkę zawodniczek wybraną spośród wszystkich debiutantek sezonu 2010.

Wyboru dokonało gremium złożone z dwunastu trenerów prowadzących zespoły WNBA. Nie można było głosować na zawodniczkę z prowadzonego przez siebie zespołu. Przy wyborze nie brano pod uwagę pozycji, na których grają/grały zawodniczki.

Wyniki głosowania:

Tina Charles ______ Connecticut Sun Center ______________ 11 głosów
Monica Wright ______ Minnesota Lynx Guard/Forward ______ 11 głosów
Epiphanny Prince ______ Chicago Sky Guard ______________ 10 głosów
Kalana Greene ______ New York Liberty Guard ____________ 10 głosów
Kelsey Griffin ______ Connecticut Sun Forward ____________ 10 głosów

---------------------------------------------------------------------------------------------
5686
.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 3645
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: WNBA 2010

Postautor: przemoe » 06 września 2010, 06:53

No to nie będzie dubelka. Seattle zakończyło dzisiejszy mecz serią 15-0 (!!!) i trója Bird na 3s przed końcem pozamiatała. Tak sobie dać wydrzeć zwycięstwo...
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

koszykarz34

Re: WNBA 2010

Postautor: koszykarz34 » 06 września 2010, 18:57

No cóż - liczyłem jednak że play off to play off i jednak Taurasi , Dupree , Taylor i dobre przecież Bonner , Braxton , T Smith mogą wyeliminować Jackson i spółke... A jednak nie... Bo nie mieli gracza takiego jak Bird.
Atlanta zadzwia ale jak długo ?

Awatar użytkownika
rzymi
Oldboy
Posty: 5102
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: WNBA 2010

Postautor: rzymi » 08 września 2010, 11:27

Atlanta zadziwia :lol: No i mamy wielki finał. Atlanta Dream vs Seattle Storm. Angel wczoraj o ile się nie mylę career-high 42 punkty. Będzie ekscytujący finał, nie mogę się doczekać! 8)

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: WNBA 2010

Postautor: feri » 12 września 2010, 22:18

no i pierwszy final za nami... co za mecz.. emocje... wygrana seatle po rzucie bird na 2 s. przed koncem, ale szacun dla McCoughtry, ktora mogla wygrac ten mecz, jednak fatalne zderzenie z Vesela i 6 szwow na glowie Angel i wczesniej zlapane faule nie pozwololy jej grac tyle minut ile by mogla. Izi Castro Marques -rewelacja, Lauren tez, jak zwykle..

Awatar użytkownika
rzymi
Oldboy
Posty: 5102
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: WNBA 2010

Postautor: rzymi » 14 września 2010, 00:47

No i pierwszy mecz finału za nami. Seattle vs Atlanta 79-77. Końcówka ciekawa. Technik dla LJ, 2+1 Izzy na remis po 77-77 i rzut Sue na zwycięstwo (po raz kolejny) na 2 sekundy przed końcem. Angel jeszcze miała szansę, bo rzucała za trzy ale niestety nie udało się. Szkoda, że opuściła trochę meczu poprzez uraz (później wróciła z trzema szwami na głowie). Słabe osiągi Leuczanki - 4 minuty i 3 faule. No to do wtorku.

edit:

mały update z obozu Seattle:
Abby Bishop dostała łokcia na treningu od jednego z przedstawicieli płci męskiej, z którymi to trenowały dziewczyny ze Storm. Zabrana do szpitala, póki co nie wiadomo co dalej z nią... Do kolejnych zmartwień dochodzi problem LJ z faulami technicznymi. Jak dotąd w PO 'zgarnęła' już trzy i kolejny - czwarty - spowoduje, że Lauren zostanie zawieszona na jeden mecz.


edit #2:
Jednak WNBA cofnęło tego technika z niedzielnego meczu dla LJ. Czyli ma dwa i póki co nie jest zagrożona zawieszeniem.

Awatar użytkownika
rzymi
Oldboy
Posty: 5102
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: WNBA 2010

Postautor: rzymi » 15 września 2010, 04:56

No i 2:0 dla Seattle. 87-84. Znowu szybki, zacięty mecz, punkt za punkt. Dużo strat u obu drużyn. Angel nie pokazała się ze zbyt dobrej strony - poza ślicznym buzzer-beaterem na koniec drugiej kwarty, oddała wiele szybkich, nieprzemyślanych rzutów (czyli normalka tyle że nie chciało dzisiaj wpadać) po których Seattle zdobywało punkty lub zawodniczki Atlanty łapały faule. Gdyby Atlanta miała lepszą rozgrywajkę... W przyszłym sezonie ten problem zniknie 8)

Awatar użytkownika
jimmy
Senior
Posty: 3498
Rejestracja: 07 marca 2005, 23:39
Lokalizacja: Kraków

Re: WNBA 2010

Postautor: jimmy » 15 września 2010, 08:18

rzymi pisze:No i 2:0 dla Seattle. 87-84. Znowu szybki, zacięty mecz, punkt za punkt. Dużo strat u obu drużyn. Angel nie pokazała się ze zbyt dobrej strony - poza ślicznym buzzer-beaterem na koniec drugiej kwarty, oddała wiele szybkich, nieprzemyślanych rzutów (czyli normalka tyle że nie chciało dzisiaj wpadać) po których Seattle zdobywało punkty lub zawodniczki Atlanty łapały faule. Gdyby Atlanta miała lepszą rozgrywajkę... W przyszłym sezonie ten problem zniknie 8)



Kelly będzie już zdrowa :D
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z
Obrazek

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: WNBA 2010

Postautor: feri » 15 września 2010, 10:01

i tak dużo osiągnęły w tym składzie, po cichu liczyłem na niespodziankę w finale, ale to raczej już poukładane jest
Ostatnio zmieniony 17 września 2010, 03:54 przez feri, łącznie zmieniany 2 razy.


Wróć do „WNBA/Świat/MŚ”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość