Europejskie Puchary 2018/19

Ligi Europejskie, Euroliga Kobiet, EuroCup Kobiet, ME oraz pozostałe rozgrywki.

Moderatorzy: ann, Ałgaja, bart_81

BARTOLINO
Administrator
Posty: 5801
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: BARTOLINO » 29 listopada 2018, 18:56

Na konferencji pomeczowej Szewczyk powiedział, że Canada pojechała do szpitala z urazem pleców. Czy to coś poważnego jeszcze nie wiadomo.
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2271
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Saletra » 29 listopada 2018, 22:44

Szottówna w konćowce meczu Gorzowa z Bydgoszczą nie trafiła w jednej z ostanich akcji meczu trójki i było po ptakach. To dzięki jednak jej trójce doprowadzono do dogrywki + kolejne bardzo ładne akcje. Widać nawet w dojrzałym na koszykarkę wiek można grać niezle.

Dobrze, że Polkowcie wygrały ale zarówno wynik jak i pozwolenie Metropolowi z Lille na dojście żenujące. Teraz będzie szansa na 3-2 z Familą.

Awatar użytkownika
bart_81
Junior
Posty: 2476
Rejestracja: 21 grudnia 2008, 20:44
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: bart_81 » 30 listopada 2018, 08:10

Łatwo nie było, ale mamy 3 z rzędu zwycięstwo w pucharach, które ustawia nas w bardzo dobrym położeniu w grupie.

Mecz praktycznie cały czas na styku. Co odskoczyliśmy na kilka pkt, to Artego odrabiało. Atkins mimo słabej skuteczności, dawała z siebie dużo w innych elementach(7 zb, 4 as, 4 prz). Duzo strat z obydwu stron, ale wynikających raczej z dobrej defensywy. Coraz lepiej poczyna sobie Linskens, która górowała nad Stanković, świetny mecz Prezelj z ławki.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 30 listopada 2018, 09:38

Wszystkie Polskie kluby powinny awansować do kolejnej rundy w pucharze FIBA, Torun, Gorzów i my mają cały czas tez szanse na zmieszczenie się w najlepszej 8-ce (największe chyba Torun - kluczowy mecz w Stambule za tydzień). I trudno się dziwić, bo składy naszych drużyn są w tym roku naprawdę solidne, robi wrażenie zwłaszcza grono bardzo utalentowanej młodzieży (szkoda tylko że nie polskiej..). Spodziewam się ze któraś z naszych drużyn powinna dotrwać do momentu w którym do gry dołącza 4 drużyny Euroligi natomiast nie pokusza się o to by stwierdzić która. Różnice są tak nie wielkie ze dużo zależeć będzie od dyspozycji dnia w fazie PO i także od szczęśliwszej drabinki. Bardzo realne tez jest ze nasze kluby będą się wzajemnie eliminować, choć osobiście wolałbym by Wisła w pucharze grała z zespołami z innych krajów.

PS. W kwestii utalentowanej młodzieży warto zwrócić uwagę na 2 panie z małych klubów - Słowenkę Z. Friskovec z Celje i - zwłaszcza - Szwedkę Lundquist która już za tydzień zawita do Gorzowa. Obie to rocznik 99 - może za rok i one wylądują w którymś z naszych zespołów?
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 05 grudnia 2018, 21:48

Fatalna 1 połowa + trochę lepsza druga + słabiutki rywal = wyszarpana lecz bardzo ważna wygrana. Mamy pewny awans do drugiej grupy i cały czas jakieś tam nadzieje na załapanie się do osemki i to w tym momencie najważniejsze.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 06 grudnia 2018, 17:57

Gorzow wysoko wygrywając w Moskwie zapewnił sobie wyjście z grupy i jest bardzo bliski znalezienia sie w 8-ce. By tak się stało powinien w miarę wysoko pokonać u siebie Szwedki.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

BARTOLINO
Administrator
Posty: 5801
Rejestracja: 10 stycznia 2005, 19:32
Lokalizacja: Gród Kraka

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: BARTOLINO » 06 grudnia 2018, 20:46

Po 5 kolejkach rozstawienie przed PO na miejscach 1-10 (drużyny z bilansem 5-0 i 4-1) wyglądałoby następująco:

1. BLMA 5-0 +137
2. Cukurova 5-0 +116
3. Girona 5-0 +97
4. Tarbes 5-0 +47
5. Enisey 4-1 +67
6. Szekszard 4-1 +56
7. Miskolc 4-1 +47
8. Gorzów 4-1 +39
9. Galatasaray 4-1 +31
10. Wisła 4-1 +23

Pierwsze 3 drużyny praktycznie mają zapewnione rozstawienie w pierwszej ósemce i wolną 1 rundę PO. Tarbes gra ostatni mecz w Belgii z walczącym o zapewnienie sobie awansu BBC Sint-Katelijne-Waver i w przypadku wysokiej przegranej jeszcze może wypaść z pierwszej ósemki. Enisey gra na wyjeździe z Mersinem i jeśli przegra raczej wypadnie z pierwszej ósemki. Węgierskie drużyny jeśli zwyciężą, odpowiednio Miskolc u siebie z Venezią a Szekszard na wyjeździe z Nymburkiem powinny zachować miejsce w ósemce, przy czym trudniejsze zadanie przed Miszkolcem, który będzie miał trudniejszego rywala a może potrzebować nie tylko zwycięstwa, ale również walki o polepszenie małych punktów. Gorzów ze Szwedkami powinien wygrać bez problemu, a dodatkowo ma korzystnego rywala na poprawienie małych punktów. Ponad 20 punktowa wygrana powinna spokojnie zapewnić pierwszą ósemkę. Galatasaray w ostatniej kolejce zagra z MBA Moskwa u siebie i będzie faworytem, choć pewnie nie wygra za wysoko, więc jeśli Gorzów zwycięży wyraźnie nie musi się obawiać wyprzedzenia przez Turczynki. Na koniec Wisła... Niestety wysoka porażka w Stambule odbija nam się czkawką. Mamy najsłabsze małe punkty z całej pierwszej dziesiątki, a raczej w ostatnim meczu z Besiktasem skupić się będzie trzeba na wygranej, bo rywalki będą jeszcze walczyć o jak najwyższą pozycję w tabelce do rozstawienia (mają bardzo dobre małe punkty). O poprawie różnicy małych punktów nie ma co marzyć. Chcąc być w ósemce trzeba ograć Besiktas i patrzeć na inne mecze. Największa szansa na przegrane drużyn wyprzedzających nas w rozstawieniu wydają się być w meczach Mersin-Enisey, Miskolc-Venezia i może jeszcze Nymburk-Szekszard. Oczywiście to tylko teoretyczne rozważania i mogą pojawić się niespodziewane wyniki, ale wydaje się, że pierwsza ósemka w rozstawieniu znajduję się w przedstawionej w tabeli dziesiątce drużyn.
"Jeśli człowiek nie odkrył czegoś, za co gotów jest umrzeć, nie jest godzien, by żyć."

https://bartolino78.wordpress.com

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 06 grudnia 2018, 21:16

Bartolino mnie uprzedził :) przy czym jednak ja nie przekreślałbym szans na miejsce w 8-ce dla Torunia. Za tydzień powinien wygrać bardzo wysoko, wiec zapewne będzie najwyżej sklasyfikowanym zespołem z bilansem 4-2. Do "8"-ki będzie potrzebował porażek 3 zespołów z grona tych ktore obecnie mają bilans 4-1. Zgadzam się ze Gorzów jest niemal murowanym faworytem, również Galatasaray powinno sobie poradzić w Moskwie ale pozostałych 4 parach szanse IMO sa dość wyrównane.

Dodam jeszcze ze zarówno Torun jak i Bydgoszcz mogą spać spokojnie, bo nawet w razie porażek i tak na 99.99% awansują dalej. Do 2 fazy wchodzą bowiem po 2 pierwsze zespoły z każdej grupy, oraz po 2 z 5 drużyn z trzecich miejsc z obu "konferencji". I juz teraz można przyjąć ze zespoły właśnie z grup w których graja te 2 zespoły bo w pozostałych trzech grupach zespoły z 3-cihc miejsc maja fatalne bilanse małych punktów.

I jeszcze jedno - wygrana za tydzień daje nam cały czas szanse na 8-ke, za to porażka zrzuci nas nas w zbiorczej tabeli bardzo nisko, prawdopodobnie nawet poniżej miejsca 16-tego, a wtedy w tej wstępnej rundzie PO bylibyśmy ta teoretycznie słabsza drożyną, grająca 1 mecz we własnej hali a rewanż na wyjeździ. jest wiec o co walczyć.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Kosz-ykarz
Żak
Posty: 490
Rejestracja: 27 listopada 2014, 17:09

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Kosz-ykarz » 06 grudnia 2018, 22:28

Cenne zwyciestwo Ccc nad Famila Schio.
Famila ma juz bilans 0-5. A przeciez ma w skladzie Grude Lavender i Quiglley.

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 12 grudnia 2018, 07:39

Dziś ostatni w tym roku kalendarzowym mecz przy R22 i to taki o niebagatelnym znaczeniu. Cel jest jasny - wygrana przedłużająca szanse na miejsc w czołowej 8-ce tego pucharu po fazie grupowej. Wiem że się powtarzam, ale to czy się w niej znajdziemy, czy nie może mieć dla nas bardzo istotne znaczenie i to nie tylko w kontekście dalszej walki w tych rozgrywkach ale także i w tych ligowych.

Jeśli chodzi o puchar to sprawa jest czytelna - ósemka to ominiecie pierwszej rundy PO (a tu już słabeuszy praktycznie nie będzie, stawka wydaje się mocno wyrównana) i teoretycznie słabszy rywal w kolejnej fazie. Natomiast jeśli chodzi o rozgrywki ligowe to wszystko rozbija się o nasz styczniowy terminarze. Tak się bowiem ułożył terminarz ze w styczniu zagramy tylko 2 spotkania ligowe, i to z zespołami z dołu tabeli (Poznań w Krakowie, wyjazd do Gdańska) + ewentualnie weźmiemy udział w turnieju finałowym o PP. Szewczyk miałby wiec czas na mocniejszy trening i "naładowanie" drużyny przed decydująca faza sezonu. Tyle tylko że jeśli przyjdzie nam grać w tej 1 rundzie PO pucharu FIBA, to na parkiet panie będą musiały wybiec już 3 i 10 stycznia. Czasu na mocniejszy trening wiec nie będzie, no chyba ze z góry odpuścimy te rozgrywki co jednak w naszym wypadku jest mało prawdopodobne.

Wygrana w dzisiejszym meczu jest w naszym zasięgu, ale grając bez Canady panie musza się wzbić na maksimum naszych obecnych możliwości. Besiktas mimo fatalnego początku to najsilniejsza drużyna w naszej grupie, o czym zresztą sami się boleśnie przekonaliśmy w Stambule. Az tak duże rozmiary porażki były oczywiście spowodowane nasza |niedyspozycją mentalną" ale nawet z Russell i Canada o zwycięstwo byłoby nam zapewne bardzo ciężko.

Taktyka Turczynek jest bardzo czytelna - 3 panie sa od zdobywania punktów reszta od czarnej roboty. Przykładowo w ostatnim meczu ligowym, zespól ten wygrał z Kayseri mimo ze punktowały tylko 4 panie, przy czym zdobycze Caglar były skromne (6 pkt) a trójka Mitchell - Akhator - Epoupa az 60. Najgroźniejsza oczywiście jest Mitchell która lideruje klasyfikacji strzelczyń zarówno w lidze Tureckiej (sr 27,5 pkt na mecz, prawie 7 więcej niż druga Ben Abdelkader) jak iw pucharze FIBA (tu "tylko" 25,4 pkt na mecz, ale to dlatego ze ostatnio szło im tak dobrze z Kurskiem ze sporo odpoczywała). Ograniczenie jej poczynań to powinien być 1 punkt naszego planu. Drugi to zastawienie deski. Przewaga wzrostu jest zdecydowanie po naszej stronie, ale to nie znaczy ze taka Akhator nie będzie skakać po głowie Russell :roll:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

kristofer
Kadet
Posty: 1301
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: kristofer » 12 grudnia 2018, 20:34

Brawo Wisła za wyraźną wygraną, która daje pewne rozstawienie i awans bez konieczności gry w 1.rundzie play-off.
Bozica Mujovic chyba zagrała mecz życia, zabrakło 1 asysty do triple-double :shock:
Jutro Gorzów musi wygrać ze Szwedkami minimum 7 punktami, by wyprzedzić Galatasaray, co zapewne uczyni. Ostatnie ósme miejsce rozstrzygnie się zapewne między Szekszard i Galatasaray. Toruń i Bydgoszcz będą wysoko, ale będą musiały obie ekipy zagrać w 1.rundzie play-off.


------------------------------
W Eurolidze CCC zmiotło Orenburg 70:36, w drugiej połowie Rosjanki rzuciły aż 9 punktów :shock:

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 12 grudnia 2018, 21:04

No zwycięstwo nasze rozmiarowo efektowne przy czym w duzej mierze to zasługa składu Bekasiku. Turczynki zrewanżowały się nam grzecznie za 1 mecz i dziś wystąpiły bez Akhator i Mirchevej. A zespół gdy zespól grający normalnie 7 paniami w rotacji traci z niej 2 w tym jedna z 3 absolutnie kluczowych to siła jego rażenia spada drastycznie. Dzis najbardziej było to widoczne w walce na tablicach gdzie wręcz roznieśliśmy rywalki.

Przy takim osłabieniu rywalek spotkanie od początku było nie tyle walką o zwycięstwo a korespondencyjną rywalizacja z Galatasaray. Ta drożyną zaczęła mecz wcześniej i od początku było widać ze budowanie wysokiej przewagi nie idzie im łatwo. tak wiec już do przerwy udało nam sie nadrobić te wirtualne punkty straty jakie mieliśmy przed rozpoczęciem spotkań. Niestety w 3 kwarcie nasze przewaga nie dość ze nie wzrosła to jeszcze zmalała o bodajże 4 punkty. Zeby było śmieszniej to uważam ze właśnie w tym okresie graliśmy najlepiej w ataku. Rywalki stanęły strefa ale mimo to praktycznie w każdej akcji wyrabialismy sobie idealnie czysta pozycje do rzutu z dystansu lub półdystansu. Niestety zawodziła kluczowa sprawa czyli skuteczność. O dużym pechu może mówić wówczas zawłaszcza Magda. jej rzuty był naprawdę świetne technicznie, i praktycznie zawsze miałem wrażenie ze muszą wpaść do kosza, ale jakoś wyskakiwały z obręczy. Coz, czasem i tak bywa. W ostatniej odsłonie natomiast rzut juz nam "siedział" bardzo dobrze wiec przewaga wzrosła błyskawicznie.

To na której pozycji ostatecznie skończymy rozstrzygnie się jutro (na ten moment spore szanse na spotkanie z Toruniem w 2 rundzie PO..) ale 8-ke mamy pewną wiec zawodniczki pewnie beda mogły spędzić sylwestra u siebie w domach a Szewczyk powinien mieć trochę czasu w styczniu na zbudowanie formy .

PS Apropos Szewczyka - wiem ze Russell jest słaba, i ze ostatnio zagrała 2 razy tragicznie, i ze zapewne najchętniej rozwiązalibyśmy z nią kontrakt, ale trzymanie jej na ławce w 3 kwarcie, gdy Żurowska musi odpoczywać przez 4 faule, a Aroujo oddycha rekowi i rozpaczliwie kilkukrotnie prosi o zmianę to sabotowanie gry drużyny. Rozumiem że nie gra tego co oczekiwał przed sezonem (choc nie rozumiem z kolei na jakie cuda liczył) ale obrażanie sie i unoszenie honorem tudzież zranioną dumą i karanie w ten sposób całej drużyny jest bardzo słabe.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 11239
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Greebo » 12 grudnia 2018, 21:10

Jutro Gorzów musi wygrać ze Szwedkami minimum 7 punktami, by wyprzedzić Galatasaray, co zapewne uczyni. Ostatnie ósme miejsce rozstrzygnie się zapewne między Szekszard i Galatasaray. Toruń i Bydgoszcz będą wysoko, ale będą musiały obie ekipy zagrać w 1.rundzie play-off.



Nie sprawdzałem ale wydaje mi się ze liczy sie nie różnica koszy, ale ich stosunek. A jeśli tak to Galatasaray będzie na pewno w 8-ce kosztem Miszkolca.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4022
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: Ałgaja » 12 grudnia 2018, 21:12

kristofer pisze:Bozica Mujovic chyba zagrała mecz życia, zabrakło 1 asysty do triple-double :shock:


Jeśli szukamy klasycznego przykładu na to, że statystyki kłamią to proszę bardzo mamy Mujovic :) bo ona ma bardzo często dużo lepsze statystyki niż to widać z przebiegu meczu. To był ogólnie dobry jej mecz, ale statystyki nie pokazują tego jaki my mimo wszystko mamy z nią problem na rozegraniu i z tym jak powoli, mozolnie, i często statycznie ten atak budujemy. Ale IMO nie ulega wątpliwości, że Bozica też powinna być w przyszłości bardzo dobrą zawodniczką, tylko nadal nie mam pewności czy na pozycji nr 1.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 7793
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Toronto

Re: Europejskie Puchary 2018/19

Postautor: ann » 13 grudnia 2018, 12:41

Krzysztof Szewczyk (trener Wisły CANPACK Kraków): – Cieszymy się ze zwycięstwa. Beşiktaş przyjechał dziś bez Evelyn Akhator i to też pokazuje, jak ciężko gra się bez kluczowych zawodników. My tak mieliśmy w Stambule, a oni teraz. Bardzo dobry mecz zagrała dziś Božica Mujović, której zabrakło jednej asysty – do potrójnej zdobyczy. A to, o co bym apelował, to aby dać czas temu zespołowi, bo naprawdę jest tutaj sporo talentów i jeśli wróci „jedynka”, a my będziemy mieli czas, aby potrenować, bo od półtora miesiąca tylko jeździmy i nie mamy czasu ani na trening, ani na odpoczynek, to ten zespół może dobrze zafunkcjonować.


Tylko, że nikt nie odbiera temu zespolowi czasu ani szansy i każdy z nas widzi jakie to utalentowane dziewczęta. Tylko, że Pan trenerze nie ma chyba pomysłu na tą drużynę. a co do podróży i braku czasu..,to każda ekipa grająca na dwóch frontach jest w dokładnie takiej samej sytuacji.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous


Wróć do „Rozgrywki w Europie/ME”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości