Euroliga 2011/12
: 06 maja 2011, 12:36
Sporo jeszcze czasu minie zanim się zacznie, ale chciałbym sie zapytać czy orientuje sie ktos jak będzie wyglądał podział miejsc na kraje w przyszłych rozgrywkach (chodzi mi o jakies w miare oficjalne informacje)?
Poki co moje przemyślenia:
Na razie wiadomo że ma się zmienić system rozgrywek: dalej bedzie 24 uczestników, ale zamiast 4 grup 6 zespołowych maja pojawić się 3 - 8 zespołowe, a po 1 rundowym PO ma zostać rozegrane Final 8. Co więcej - organizator tego finału miał byc znany juz przed rozgrywkami, co nasuwa pytanie czy bedzie on miał zagwarantowany w nim udział (wtedy w PO grałoby 14 zespołów) czy nie (wtedy w PO 16 zespołów)
Jeśli chodzi o skład to rok temu był następujący podział:
Hiszpania 3
Rosja 2
Francja 2
Węgry 2
Polska 2
Turcja 2
Włochy 2
Czechy 2
Litwa 1
Łotwa 1
Słowacja 1
Chorwacja (liga Adriatycka) 1
Do tego doszły 2 dzikie karty: (Wisła i Francuskie Mondeville) oraz 1 zespół z pucharu FIBA, przy czym zamiast zwycięzcy, czyli Athinaikosu ktory wycofał sie z gry do euroligi został dopuszczony finalista - Rosyjski Orenburg.
W tym roku zapewne znow 3 zespoły "normalnym" trybem bedzie mogła wystawić Rosja (rok temu małą kare za wycofanie sie CSKA) więc albo bedzie tylko 1 dzika karta, albo nie zostanie dopuszczony zespoł z Izraela (zwycięzca FIBA Cup) lub też któryś z krajów straci 1 miejsce. Ten ostatni scenariusz wydaje sie najbardziej prawdopodobny, pytanie tylko ktory kraj bedzie stratny. Raczej mało prawdopodobne by dotyczyło to Hiszpanii, nie sądzę też by FIBA zrezygnowała z któregoś kraju który miał po 1 przedstawicielu, zostaje więc redukcja z 2 zespołów do 1. Jesli trzymać by sie zasad podanych w regulaminie FIBA to to miejsce straciłby najniżej notowany kraj w rankingu, czyli wg moich obliczeń Czechy a dokładniej rzecz biorąc Brno. Jest to o tyle prawdopodobne ze zespól ten moglby spokojnie liczyc na dziką kartę więc wilk byłby syty i owca cała..
Jeśli moje rozważania są słuszne to skład euroligi byłby następujący:
1. Rosja (Jekaterinburg, Spartak, Orenburg) -3
2. Hiszpania (Salamanka, Walencja i badz Rivas - zdobywca PP badz Saragossa - 3 zespół w lidze) - 3
3. Francja (Bourges, Tarbes) - 2
4. Turcja (Fenerbahce, Galatasaray) - 2
5. Węgry (Pecs, Sopron) - 2
6. Polska (Wisła, Polkowice) - 2
7. Włochy (zapewne Schio i Taranto) - 2
8. Czechy (Praga) - 1
9. Słowacja (Koszyce) - 1
10. Chorwacja (Gospic) - 1
11. Litwa (Kowno) - 1
12. Łotwa (Ryga) -1
Zwyciezca P.FIba - Elitzur (Izrael) -1
Dzikie Karty - Brno Czechy) i x - 2
Co do drugiej karty, to jeśli FIBA utrzyma ta zasadę którą motywowała przyznanie dzikiej karty m.in. Wisle, czyli ranking klubowy, to duże szanse ma Lotos. Zajmuje on 18 miejsce w rankingu, i spośród zespołów ktore nie beda miały kwalifikacji krajowej wyprzedzałyby go jedynie Brno i Athinaikos, ktory raczej znów nie podejmie próby gry z najlepszymi.
Gorzej wygląda sytuacja z Gorzowem, przed nim w rankingu są jeszcze (pomijam kraje ktore maja 3 miejsca zagwarantowane) Mondeville, Venezia, Lille i Arras
Poki co moje przemyślenia:
Na razie wiadomo że ma się zmienić system rozgrywek: dalej bedzie 24 uczestników, ale zamiast 4 grup 6 zespołowych maja pojawić się 3 - 8 zespołowe, a po 1 rundowym PO ma zostać rozegrane Final 8. Co więcej - organizator tego finału miał byc znany juz przed rozgrywkami, co nasuwa pytanie czy bedzie on miał zagwarantowany w nim udział (wtedy w PO grałoby 14 zespołów) czy nie (wtedy w PO 16 zespołów)
Jeśli chodzi o skład to rok temu był następujący podział:
Hiszpania 3
Rosja 2
Francja 2
Węgry 2
Polska 2
Turcja 2
Włochy 2
Czechy 2
Litwa 1
Łotwa 1
Słowacja 1
Chorwacja (liga Adriatycka) 1
Do tego doszły 2 dzikie karty: (Wisła i Francuskie Mondeville) oraz 1 zespół z pucharu FIBA, przy czym zamiast zwycięzcy, czyli Athinaikosu ktory wycofał sie z gry do euroligi został dopuszczony finalista - Rosyjski Orenburg.
W tym roku zapewne znow 3 zespoły "normalnym" trybem bedzie mogła wystawić Rosja (rok temu małą kare za wycofanie sie CSKA) więc albo bedzie tylko 1 dzika karta, albo nie zostanie dopuszczony zespoł z Izraela (zwycięzca FIBA Cup) lub też któryś z krajów straci 1 miejsce. Ten ostatni scenariusz wydaje sie najbardziej prawdopodobny, pytanie tylko ktory kraj bedzie stratny. Raczej mało prawdopodobne by dotyczyło to Hiszpanii, nie sądzę też by FIBA zrezygnowała z któregoś kraju który miał po 1 przedstawicielu, zostaje więc redukcja z 2 zespołów do 1. Jesli trzymać by sie zasad podanych w regulaminie FIBA to to miejsce straciłby najniżej notowany kraj w rankingu, czyli wg moich obliczeń Czechy a dokładniej rzecz biorąc Brno. Jest to o tyle prawdopodobne ze zespól ten moglby spokojnie liczyc na dziką kartę więc wilk byłby syty i owca cała..
Jeśli moje rozważania są słuszne to skład euroligi byłby następujący:
1. Rosja (Jekaterinburg, Spartak, Orenburg) -3
2. Hiszpania (Salamanka, Walencja i badz Rivas - zdobywca PP badz Saragossa - 3 zespół w lidze) - 3
3. Francja (Bourges, Tarbes) - 2
4. Turcja (Fenerbahce, Galatasaray) - 2
5. Węgry (Pecs, Sopron) - 2
6. Polska (Wisła, Polkowice) - 2
7. Włochy (zapewne Schio i Taranto) - 2
8. Czechy (Praga) - 1
9. Słowacja (Koszyce) - 1
10. Chorwacja (Gospic) - 1
11. Litwa (Kowno) - 1
12. Łotwa (Ryga) -1
Zwyciezca P.FIba - Elitzur (Izrael) -1
Dzikie Karty - Brno Czechy) i x - 2
Co do drugiej karty, to jeśli FIBA utrzyma ta zasadę którą motywowała przyznanie dzikiej karty m.in. Wisle, czyli ranking klubowy, to duże szanse ma Lotos. Zajmuje on 18 miejsce w rankingu, i spośród zespołów ktore nie beda miały kwalifikacji krajowej wyprzedzałyby go jedynie Brno i Athinaikos, ktory raczej znów nie podejmie próby gry z najlepszymi.
Gorzej wygląda sytuacja z Gorzowem, przed nim w rankingu są jeszcze (pomijam kraje ktore maja 3 miejsca zagwarantowane) Mondeville, Venezia, Lille i Arras
