Finał MP kadetek Głuchołazy 5-10 maj 2007

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Gość

Postautor: Gość » 07 maja 2007, 19:44

Wiktor pisze:Krótko i zwięźle o wszystkich meczach dotychczas rozegranych:
Grupa A

6.05.2007 (niedziela)
Huragan Wołomin- Truso Elbląg 72:75 (17:12, 17:19, 24:30, 14:14)
AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice 66:68 (15:18, 18:11, 20:26, 13:13)
7.05.2007 (poniedziałek)
Truso Elbląg - Orzeł Polkowice 80:84 (26:25, 16:22, 19:17, 19:20)
Huragan Wołomin - AZS Gorzów 58:67 (19:6, 13:23, 17:17, 9:21)

Grupa B

6.05.2007 (niedziela)
ŁKS Łódź - MUKS Poznań 67:70 (12:21, 18:13, 20:20, 17:16)
Wisła Kraków - MLKS Rzeszów 74:56 (18:21, 20:8, 19:14, 17:13)
7.05.2007 (poniedziałek)
MUKS Poznań - MLKS Rzeszów 81:55 (19:23, 24:16, 16:7, 22:9)
ŁKS Łódź - Wisła Kraków 59:71 (21:27, 12:18, 9:18, 17:8 )

Niestety MLKS musiał się pożegnać z dalsza grą!!! Powodem jest kontuzja najmocniejszej zawodniczki Katarzyny Ludwin #8 !!!
Gdyby nie to, MLKS z pewnością by wygrał mecz z MUKS-em Poznań!!!
Dowodem może być wygrana MLKS-u po I kwarcie!!! :cry:

A co jest dowodem na przegraną MLKS z Wisłą, też jakaś kontuzja. Chłopie jesteś tak śmieszny, aż żałosny.

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 07 maja 2007, 19:45

Anonymous pisze:Trochę szkoda ŁKS, ale same sobie zgotowały ten los wcześniejszymi porażkami.
Gdyby nie wałki w wołominie grupy wyglądałyby inaczej. ale cóż dzisiaj zagrały słabiej od Wisły, choć wczoraj były o krok od pokonani MUKSU. Kto wie może gdyby tak na początek Rzeszów a nie MUKs, Wisła miała jednak wczoraj mniej wymagającego rywala. Jest jak jest i chwała dziewczynom za postawę w całym sezonie. Aha może zdarzy się w meczu o 5 m-ce mały rewanż z wołominem osłabionym brakiem własnych sędziów :D :wink:

Liquidor
Młodzik
Posty: 958
Rejestracja: 04 maja 2005, 01:59
Lokalizacja: Wisła Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Liquidor » 07 maja 2007, 19:46

Wiktor pisze:Niestety MLKS musiał się pożegnać z dalsza grą!!! Powodem jest kontuzja najmocniejszej zawodniczki Katarzyny Ludwin #8 !!!
Gdyby nie to, MLKS z pewnością by wygrał mecz z MUKS-em Poznań!!!
Dowodem może być wygrana MLKS-u po I kwarcie!!! :cry:


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
TO MY KINOLE PAPIESKIEGO MIASTA

Awatar użytkownika
Mikey
Senior
Posty: 3547
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 10:41
Lokalizacja: Z Lans Ekipy
Kontaktowanie:

Postautor: Mikey » 07 maja 2007, 19:57

Tu jest jeszcze zabawniej niż w aktualnościach :lol:
Obrazek
Obrazek

Gość

Postautor: Gość » 07 maja 2007, 20:15

Ponoć gdyby nie kontuzja zawodniczki MLKS wygrałby mistrzostwo Polski we wszystkich kategoriach, dowodem na to jest dużo wcześniejsze przychodzenie zawodniczek MLKS na mecz niż przeciwniczek.

dobry_obserwator
Nowy na forum
Posty: 12
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 18:07

:)

Postautor: dobry_obserwator » 07 maja 2007, 20:29

Liquidor pisze:
Wiktor pisze:Niestety MLKS musiał się pożegnać z dalsza grą!!! Powodem jest kontuzja najmocniejszej zawodniczki Katarzyny Ludwin #8 !!!
Gdyby nie to, MLKS z pewnością by wygrał mecz z MUKS-em Poznań!!!
Dowodem może być wygrana MLKS-u po I kwarcie!!! :cry:


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Ta wypowiedz mnie rozwaliła,p... a co by bylo gdyby...eh,ważne że jest śmiesznie :lol: :lol: :lol: :lol: :D :D :lol: :lol: :lol:

Awatar użytkownika
pietroc
Kadet
Posty: 1222
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 08:45
Lokalizacja: Rodowity Łodzianin
Kontaktowanie:

Postautor: pietroc » 07 maja 2007, 22:09

majoneez pisze:
Anonymous pisze:Trochę szkoda ŁKS, ale same sobie zgotowały ten los wcześniejszymi porażkami.
Gdyby nie wałki w wołominie grupy wyglądałyby inaczej.

Aha może zdarzy się w meczu o 5 m-ce mały rewanż z wołominem osłabionym brakiem własnych sędziów :D :wink:


z calym szacunkiem, Piotrek daj sobie spokoj z szukaniem usprawiedliwien na sile...

dziewczyny przegraly w Wolominie z gospodyniami (a wczesniej z Pawlowicami), przegraly w finalach 2 mecze i graja o miejsca 5-8. wynik mogl byc lepszy, ale nie wyszlo, trudno. nie szukajmy jednak przyczyn porazki we wszelkiego rodzaju teoriach spiskowych, a u siebie. po prostu znalazlo sie kilka lepszych druzyn i one graja dalej o medale.

Awatar użytkownika
Kanidżia
Amator
Posty: 158
Rejestracja: 17 grudnia 2006, 20:34
Lokalizacja: Łódź - Bałuty
Kontaktowanie:

Postautor: Kanidżia » 07 maja 2007, 22:28

To z pewnością wina Zbigniewa Bońka. ;)

A tak poważnie, trudno. Sądziłem, że powalczą. ;) Mam jednak nadzieję, że nie pójdą tropem piłkarzy, koszykarek, tudzież siatkarek i będą z pełnym zaangażowaniem grać do ostatniego meczu. Jeśli pójdą, tzn., że...nadają się do ŁKS...
"Gwarny tłum, trybun szum. Mrowie głów i świateł blask..."

Awatar użytkownika
majoneez
Kadet
Posty: 1357
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 06:58
Lokalizacja: znakomita

Postautor: majoneez » 07 maja 2007, 22:48

pietroc pisze:
majoneez pisze:
Anonymous pisze:Trochę szkoda ŁKS, ale same sobie zgotowały ten los wcześniejszymi porażkami.
Gdyby nie wałki w wołominie grupy wyglądałyby inaczej.

Aha może zdarzy się w meczu o 5 m-ce mały rewanż z wołominem osłabionym brakiem własnych sędziów :D :wink:


z calym szacunkiem, Piotrek daj sobie spokoj z szukaniem usprawiedliwien na sile...

dziewczyny przegraly w Wolominie z gospodyniami (a wczesniej z Pawlowicami), przegraly w finalach 2 mecze i graja o miejsca 5-8. wynik mogl byc lepszy, ale nie wyszlo, trudno. nie szukajmy jednak przyczyn porazki we wszelkiego rodzaju teoriach spiskowych, a u siebie. po prostu znalazlo sie kilka lepszych druzyn i one graja dalej o medale.

piertroc nie bądź politycznie poprawny na wyrost. Nikt nie szuka usprawiedliwień na siłę, dziewczyny mogły wygrać z muksem i wisłą ale nie wygrały - oto cała przyczyna. Inna rzecz to apogeum przekrętów w wołominie, aby tylko nie trafić do tej grupy z II miejsca. Nie byłeś, nie widziałeś nie komentuj bo zabrniesz w ślepy zaułek...

Awatar użytkownika
Wiktor
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 18:41
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wiktor » 07 maja 2007, 23:06

Anonymous pisze:
Wiktor pisze:Krótko i zwięźle o wszystkich meczach dotychczas rozegranych:
Grupa A

6.05.2007 (niedziela)
Huragan Wołomin- Truso Elbląg 72:75 (17:12, 17:19, 24:30, 14:14)
AZS PWSZ Gorzów Wlkp. - Orzeł Polkowice 66:68 (15:18, 18:11, 20:26, 13:13)
7.05.2007 (poniedziałek)
Truso Elbląg - Orzeł Polkowice 80:84 (26:25, 16:22, 19:17, 19:20)
Huragan Wołomin - AZS Gorzów 58:67 (19:6, 13:23, 17:17, 9:21)

Grupa B

6.05.2007 (niedziela)
ŁKS Łódź - MUKS Poznań 67:70 (12:21, 18:13, 20:20, 17:16)
Wisła Kraków - MLKS Rzeszów 74:56 (18:21, 20:8, 19:14, 17:13)
7.05.2007 (poniedziałek)
MUKS Poznań - MLKS Rzeszów 81:55 (19:23, 24:16, 16:7, 22:9)
ŁKS Łódź - Wisła Kraków 59:71 (21:27, 12:18, 9:18, 17:8 )

Niestety MLKS musiał się pożegnać z dalsza grą!!! Powodem jest kontuzja najmocniejszej zawodniczki Katarzyny Ludwin #8 !!!
Gdyby nie to, MLKS z pewnością by wygrał mecz z MUKS-em Poznań!!!
Dowodem może być wygrana MLKS-u po I kwarcie!!! :cry:

A co jest dowodem na przegraną MLKS z Wisłą, też jakaś kontuzja. Chłopie jesteś tak śmieszny, aż żałosny.

Czy ja się czepiam wygranej Wisły?? Nie neguję!!! Wisła wygrała bo była lepsza!!! Tylko mówię co myślę, gdyż wydaje mi się, że taka prawda!!! Ale mogę się mylić!!! Jak się mylę to przepraszam!!! Ale jakie masz powody żeby mnie wyzywać?? Zastanów się tchórzu 100 razy zanim coś napiszesz!!!
Ostatnio zmieniony 08 maja 2007, 07:55 przez Wiktor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Wiktor
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 18:41
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Re: :)

Postautor: Wiktor » 07 maja 2007, 23:16

dobry_obserwator pisze:
Liquidor pisze:
Wiktor pisze:Niestety MLKS musiał się pożegnać z dalsza grą!!! Powodem jest kontuzja najmocniejszej zawodniczki Katarzyny Ludwin #8 !!!
Gdyby nie to, MLKS z pewnością by wygrał mecz z MUKS-em Poznań!!!
Dowodem może być wygrana MLKS-u po I kwarcie!!! :cry:


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Ta wypowiedz mnie rozwaliła,p... a co by bylo gdyby...eh,ważne że jest śmiesznie :lol: :lol: :lol: :lol: :D :D :lol: :lol: :lol:

No proszę powiedzcie mi co tu jest śmieszne??? Skręcona kostka czy smutek po przegranym meczu?? Zero współczucia!!! Tylko śmichy i hihy z czyjegoś nieszczęścia!!! Żałosne!!! Dobra przyznaję, że może by nie wygrały z MUKS-em Poznań!!! Ale raczej brak najlepszej zawodniczki w zespole "mocno" osłabia drużynę!!!

malkontent
Żak
Posty: 379
Rejestracja: 14 stycznia 2007, 21:36
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: malkontent » 08 maja 2007, 01:38

Napewno nikt sie nie smieje z kontuzji albo z czyjegos nieszczescia :!:
Co do tego kto byl lepszy to widac po wyniku, a kto mogl wygrac to sie nie wypowiem bo niestety mnie tam nie ma i nie widzialem jak dziewczyny graja. :(
Za bardzo cos Wy ( kibice ) wierzyliscie w sukces Rzeszowa i o tym tu pisaliscie a dwa mecze i dwie porazki to ( nie wiem jak to nazwac :roll: ) niefart :?: Pozdrowka.
Brawo dla Polkowic i młodej Jasnowskiej.
spoko, loko, luz i spontan... :-)

Awatar użytkownika
Wiktor
Amator
Posty: 151
Rejestracja: 22 kwietnia 2007, 18:41
Lokalizacja: Rzeszów
Kontaktowanie:

Postautor: Wiktor » 08 maja 2007, 07:59

malkontent pisze:Napewno nikt sie nie smieje z kontuzji albo z czyjegos nieszczescia :!:
Co do tego kto byl lepszy to widac po wyniku, a kto mogl wygrac to sie nie wypowiem bo niestety mnie tam nie ma i nie widzialem jak dziewczyny graja. :(
Za bardzo cos Wy ( kibice ) wierzyliscie w sukces Rzeszowa i o tym tu pisaliscie a dwa mecze i dwie porazki to ( nie wiem jak to nazwac :roll: ) niefart :?: Pozdrowka.
Brawo dla Polkowic i młodej Jasnowskiej.

Chyba każdy wierzy w sukces swojej ulubionej drużyny, skoro doszła do finałów tak ważnych mistrzostw!!! I nikt nie ciszy się z przegranej!!! A pesymistą nie jestem!!!

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 08 maja 2007, 09:08

Wiktor pisze:
malkontent pisze:Napewno nikt sie nie smieje z kontuzji albo z czyjegos nieszczescia :!:
Co do tego kto byl lepszy to widac po wyniku, a kto mogl wygrac to sie nie wypowiem bo niestety mnie tam nie ma i nie widzialem jak dziewczyny graja. :(
Za bardzo cos Wy ( kibice ) wierzyliscie w sukces Rzeszowa i o tym tu pisaliscie a dwa mecze i dwie porazki to ( nie wiem jak to nazwac :roll: ) niefart :?: Pozdrowka.
Brawo dla Polkowic i młodej Jasnowskiej.

Chyba każdy wierzy w sukces swojej ulubionej drużyny, skoro doszła do finałów tak ważnych mistrzostw!!! I nikt nie ciszy się z przegranej!!! A pesymistą nie jestem!!!


Wiktor gdy druzyna dostaje sie do finalow to juz jest wielkim sukcesem! bo znalazla sie w NAJLEPSZEJ 8 w kraju.. ale czy to znaczy jesli ktos sie dostanie do finalow po raz pierwszy musi od razu wskoczyc na pudlo?? hmm ja tez jestem optymistka ale trzeba spogladac troche przez pryzmat realnosci.. Rzeszow przegral pierwszy mecz.. potem drugi i co..?? szkoda bo swoja pierwsza szanse znalezienia sie w malym finale po prostu przegral.. i nie ma co rozpaczac.. od nowgo sezonu wziac sie do roboty i powtorzyc awans do finalow tylko ze z innym skutkiem ;) i o :D
pozdrawiam :D ajjj
________Obrazek

bedziemy in touch Obrazek

Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.

Awatar użytkownika
paździoch-osanka
Kadet
Posty: 1491
Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
Lokalizacja: Zgorzelec
Kontaktowanie:

Postautor: paździoch-osanka » 08 maja 2007, 09:29

po pierwszej kwarcie Elblag wygrywa z Gorzowem 26:18 ;)
ajjj jest to mecz o zycie.. byc albo nie byc w polfinale..

info:/ moj nicpoń :P
________Obrazek



bedziemy in touch Obrazek



Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 12 gości