no chyba zadużo tych dziewczyn nam ginie
niby coś grają, są liderami zespołów i tyle koniec kariery nic nie osiągając.
Oczywiście to nie jest reguła, ale takich przykładów jest wiele!!!
AZS PWSZ Gorzów Wlkp. organizuje CAMP
Moderator: Moderatorzy
-
plotkarz
-
Gość 123
Do Sailentbob 1
Popatrz troche wstecz, poszperaj i wtedy może zobaczysz. Słyszałeś może kiedyś o zawodniczkach ze Świdwina które przeszły do waszego klubu? Może wiesz co później stało się z tym klubem?
Jeszcze jedna sprawa-ktoś kto wygrywa w koszykówce młodzieżowej-(szczególnie młodziczki) idzie na skróty z krzywdą dla dziewczyn które osiagają sukcesy, a później nie mają żadnych szans na gre nawet w I lidze u nas-bo mają braki lub zostały źle dobrane(nieodpowiedni nabór, brak selekcji).Trenowanie to proces cholernie złożony i tu wszystko powinno odbywać sie w swoim czasie, bez żadnych skrótów.Chyle czoła przed pracą jaką wykonuje pani Beata Wieczorek w waszym klubie-naprawde dobry fachowiec- nic za wszelka i przede wszystkim bez krzywdy dla zawodniczek, wszystko po kolei.
Nie jest sztuką kupić zawodniczke, sztuką jest ją ukształtować koszykarsko, wychować i pozostawić ślad, żeby zawodniczka pamietała o swoim Trenerze.
Z tego co wiem to wasz trener D.Maciejewski był przeciwny zeby odbywały sie zawody rangi MP młodziczek-i to jest zdrowo rozsądkowe podejscie do sprawy.
A wypominanie dziewczynom ze Szczecina, że przegrały mecz w młodziczkach to już dyletanctwo. Do Gorzowa basket żeński powrócił siedem lat temu jak Trener Maciejewski wrócił z Wrocławia.Było bardzo cięzko się przebić, bo istniał Stilon w siate i żużel.
Ale stopniowe budowanie pozytywnej atmosfery,współpraca z trenerem Wierzbickim, pania Beatą Wieczorek, nawiązanie współpracy PWSzZ z IKF-przyniosło określone efekty. Mam nadzieje, że podobnie bedzie w Szczecinie, gdzie ludzie sprawujacy władze dojrzą efekty pracy pana Jarka z Salosu, pana Steciuka oraz trenera Adama Sella.
Popatrz troche wstecz, poszperaj i wtedy może zobaczysz. Słyszałeś może kiedyś o zawodniczkach ze Świdwina które przeszły do waszego klubu? Może wiesz co później stało się z tym klubem?
Jeszcze jedna sprawa-ktoś kto wygrywa w koszykówce młodzieżowej-(szczególnie młodziczki) idzie na skróty z krzywdą dla dziewczyn które osiagają sukcesy, a później nie mają żadnych szans na gre nawet w I lidze u nas-bo mają braki lub zostały źle dobrane(nieodpowiedni nabór, brak selekcji).Trenowanie to proces cholernie złożony i tu wszystko powinno odbywać sie w swoim czasie, bez żadnych skrótów.Chyle czoła przed pracą jaką wykonuje pani Beata Wieczorek w waszym klubie-naprawde dobry fachowiec- nic za wszelka i przede wszystkim bez krzywdy dla zawodniczek, wszystko po kolei.
Nie jest sztuką kupić zawodniczke, sztuką jest ją ukształtować koszykarsko, wychować i pozostawić ślad, żeby zawodniczka pamietała o swoim Trenerze.
Z tego co wiem to wasz trener D.Maciejewski był przeciwny zeby odbywały sie zawody rangi MP młodziczek-i to jest zdrowo rozsądkowe podejscie do sprawy.
A wypominanie dziewczynom ze Szczecina, że przegrały mecz w młodziczkach to już dyletanctwo. Do Gorzowa basket żeński powrócił siedem lat temu jak Trener Maciejewski wrócił z Wrocławia.Było bardzo cięzko się przebić, bo istniał Stilon w siate i żużel.
Ale stopniowe budowanie pozytywnej atmosfery,współpraca z trenerem Wierzbickim, pania Beatą Wieczorek, nawiązanie współpracy PWSzZ z IKF-przyniosło określone efekty. Mam nadzieje, że podobnie bedzie w Szczecinie, gdzie ludzie sprawujacy władze dojrzą efekty pracy pana Jarka z Salosu, pana Steciuka oraz trenera Adama Sella.
-
Gość
Moze sie myle, ale w pierwszej lidze graly dwie zawodniczki ze Swidwina - Justyna Zurowska-nie wydaje mi sie, zeby jakas krzywda stala sie tej zawodniczce i podejrzewam, ze w Swidwinie (z calym szacunkiem dla miasta, bylem w zeszle wakacje na koncercie) nie rozwinelaby sie tak bardzo jak w Gorzowie. Druga zawodniczka to byla Magdalea Budzynska - po awansie do ekstraklasy odeszla gdzies do Torunia, ktory co by nie ukrywac teraz tez awansowal.Gość 123 pisze:(...)Popatrz troche wstecz, poszperaj i wtedy może zobaczysz. Słyszałeś może kiedyś o zawodniczkach ze Świdwina które przeszły do waszego klubu? Może wiesz co później stało się z tym klubem?(...)
-
Gość 123
-
Historyk
"Słyszałeś może kiedyś o zawodniczkach ze Świdwina które przeszły do waszego klubu? Może wiesz co później stało się z tym klubem? "
Ten klub sie rozpadl palancie! a wiesz dlaczego??? bo wlasciciel powiedzial ze odda Zurowska i Pietrzak - tylko pod warunkiem ze AZS wezmie tez takie kaleki jak K.Rzemien M.Budzinska i J.Cichosz-"Marcinkiewicz"... Nasi wzieli wszystkie bo zalezalo im na Justynie i Kasi. Wlasciciel "Broniewskiego" chcial po prostu sam zamknac ten caly interes!
Swidwin to nie jest dobry przyklad i nie pasuje do twojego wywodu.
Ten klub sie rozpadl palancie! a wiesz dlaczego??? bo wlasciciel powiedzial ze odda Zurowska i Pietrzak - tylko pod warunkiem ze AZS wezmie tez takie kaleki jak K.Rzemien M.Budzinska i J.Cichosz-"Marcinkiewicz"... Nasi wzieli wszystkie bo zalezalo im na Justynie i Kasi. Wlasciciel "Broniewskiego" chcial po prostu sam zamknac ten caly interes!
Swidwin to nie jest dobry przyklad i nie pasuje do twojego wywodu.
-
Gość 123
Palancie? Miło-Musiało Cie zaboleć...
Właściciel powiedział, że "odda" Żurawską i Pietrzak pod warunkiem,że AZS "weźmie" takie "kaleki" jak Rzemień, Budzinska, Cichoń ?
A to tylko Żurowska i Pietrzak walczyły o MP Juniorek we dwie-RESZTA PIŁA WODE NA ŁAWIE ? Jak wtedy wygladał zespół juniorek AZS-u?
Właściciel "Broniewskiego" (tzn. kto Ogólniak??)chciał po prostu sam zamknąc ten cały interes?
Kto zarzyna kure znosząca złote jajka ??
Świdwin to bardzo dobry przykład dyletancie.[/b]
Właściciel powiedział, że "odda" Żurawską i Pietrzak pod warunkiem,że AZS "weźmie" takie "kaleki" jak Rzemień, Budzinska, Cichoń ?
A to tylko Żurowska i Pietrzak walczyły o MP Juniorek we dwie-RESZTA PIŁA WODE NA ŁAWIE ? Jak wtedy wygladał zespół juniorek AZS-u?
Właściciel "Broniewskiego" (tzn. kto Ogólniak??)chciał po prostu sam zamknąc ten cały interes?
Kto zarzyna kure znosząca złote jajka ??
Świdwin to bardzo dobry przykład dyletancie.[/b]
- paździoch-osanka
- Kadet
- Posty: 1491
- Rejestracja: 04 czerwca 2005, 19:45
- Lokalizacja: Zgorzelec
- Kontaktowanie:
Ejjj Historyk!! Moze Ty jestes kaleka...intelektualna??!!
Z jakiej paki nazywasz tak zawodniczki??!!
Znasz regulamin forum?? NIE UBLIZA SIE ZAWODNICZKOM!!
Mysl sobie o nich co chcesz...!! Ale qr... nie wypisuj tego na forum!!
Z jakiej paki nazywasz tak zawodniczki??!!
Znasz regulamin forum?? NIE UBLIZA SIE ZAWODNICZKOM!!
Mysl sobie o nich co chcesz...!! Ale qr... nie wypisuj tego na forum!!
________
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
bedziemy in touch
Gra miłosna jest z gier ruchowych stosunkowo najłatwiejsza.
- elen
- Kadet
- Posty: 1461
- Rejestracja: 23 stycznia 2006, 17:31
- Lokalizacja: Gorzów - Miasto cudów nad Wartą
- Kontaktowanie:
paździoch-osanka pisze:Ejjj Historyk!! Moze Ty jestes kaleka...intelektualna??!!![]()
Z jakiej paki nazywasz tak zawodniczki??!!![]()
Znasz regulamin forum?? NIE UBLIZA SIE ZAWODNICZKOM!!
Mysl sobie o nich co chcesz...!! Ale qr... nie wypisuj tego na forum!!
Bradzo dobrze pani ADMIN

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości

