Mecz był bardzo dobry i chyba nikt kto na nim był tego nie zaprzeczy. Pierwsza połowa to duża przewaga ekipy ze Szwecji głównie za sprawą masy rzuconych 3 i bardzo szybkiej gry w ataku, Polki robiły co mogły - niestety troche zabrakło skuteczności. W drugiej połowie było już znacznie lepiej, zaczelismy odrabiac ale nie starczyło czasu. Miejmy nadzieję, że będzie okazja do rewanżu w finale:)
Marko pisze:zliczanie statystyk z zapisem video wskazuje na ponad 97% zgodności.
Siedziałeś pół noc oglądając po kilka razy zapis video, żeby policzyć sobie te procenty??
Nie można "relacji live" odebrać tego, że są przydatne dla wszystkich tych którzy na meczu być nie mogli ale tak szczerze ogladanie meczy w postaci cyferek na ekranie wg. mnie troche się mija z celem... równie dobrze można by to porównać z oglądaniem relacji live, w postaci cyferek z zawodów w skokach przez przeszkody.
Marko pisze:Co do samego spotkania to nie podzielam opinii o wątpliwości przewinień Kopczyk i Zalesiak. Wątpliwe to były punkty zobyte przez Kaczmarczyk ewidentnie po syrenie 24 sekund.
Nie wiem co u Ciebie powoduje taki pesymizm w stosunku naszych zawodniczek. Liczy się postawa przez cały mecz a nie tylko to kto kogo sfaulował w ostatnie sekundzie czy kto nie trafił decydującego osobistego. Kibic jest od tego żeby swoja drużynę wspierać a nie mówić co kto zrobił źle i jaki to miało wpływ na mecz. Jakoś dziwnym trefem nie odnotowałeś bardzo podobnego przewinienia w ataku w wykonaniu zawodniczki ze Szwecji które nie zostało odgwizdane, akcje po faulu Joanny Zalesiak. Gdyby każdy kibic miał taki stosunek do reprezentacji to nikt nie chciałby w niej grać...