Anonymous pisze:(...)zamiast zabrac Je, zeby dla wlasnej satysfakcji powalczyly o awans do 1 ligi to On im zabiera to o co sie pol sezonu staraly! (...)

tego nie rozumiem najbardziej... przecież wiadomo, że te, które grzeją ławę AZSu w tym sezonie grały sporo mniej meczy, niż we wcześniejszych latach... widać było brak ogrania na każdym kroku.. ich organizmy są przyzwyczajone do większej ilości spotkań... Nawet jeśli trener miał szatański plan przygotowań, to przecież gra na tak wysokim poziomie, jak szczyt 1 ligi, tylko by w tym pomogła

Jeśli nie wierzył w dziewczyny i nie chciał walczyć o awans (TCHÓRZOSTWO i tyle, a nie realizm!!!), to przecież nie musiał trzymac tam na boisku najważniejszych graczy po 40 minut... a stracił SUPER okazję, by ograć z lepszymi niż tu w Gdyni zespołami te, które tego ogrania potrzebują

Dla mnie debilizm roku i tyle... a potem w Gdyni wyszła fatalna skuteczność... ale jak się nie gra... ehhhhh