JAK TO SIĘ ROBI W POZNANIU !!!!!!!

Newsy dotyczące rozgrywek młodzieżowych

Moderator: Moderatorzy

Gość

JAK TO SIĘ ROBI W POZNANIU !!!!!!!

Postautor: Gość » 05 czerwca 2006, 07:53

jak szybko i tanio zorganizować turniej finałowy MP Juniorek ....

1. nie planować otwarcia turnieju
2. nie robić turniejowych koszulek
3. dyplomy wydrukować samemu na domowej drukarce z kończącym się tonerem ( dołożyć odciski tłustych palców )
4. nie odwoływać zajęć na hali , w końcu 25 minut rozgrzewki przed meczem to całkiem sporo jak się przeliczy na sekundy , a wynajmujący przecież płaci
5. znaleźć w piwnicy trzy stare puchary i dorobić im tekturowe tabliczki
( kto by się przejmował pozostałymi pięcioma zespołami )
6. wykorzystać teczki z napisem "80 lat wielkopolskiej koszykówki"na dokumenty dla trenerów
7. nie przejmować się uroczystym zakończeniem , w końcu otwarcia też nie było .......
8. no i nie robić imprezy dla trenerów

żeby jednak tak zorganizować turniej trzeba najpierw zostać "MENEDŻEREM SPORTU"

czy o czymś zapomniałam ??

baba
Nowy na forum
Posty: 40
Rejestracja: 29 marca 2006, 19:57

Postautor: baba » 05 czerwca 2006, 08:01

To nie pierwszy raz.Już 10 lat temu pan Jabłoński miał takie metody,ale wtedy /półfinał MPJ/Poznań przegrał więc troche GO to tłumaczyło.

KIBIC
Junior
Posty: 2247
Rejestracja: 16 grudnia 2004, 23:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: KIBIC » 05 czerwca 2006, 09:40

Nic nie tłumaczy takiej organizacji :roll:
http://www.lechiarugby.pl !!

(\_/)
(O.o)
(> <)







This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination :lol:

Awatar użytkownika
simon
Oldboy
Posty: 5437
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 07:05
Kontaktowanie:

Postautor: simon » 05 czerwca 2006, 11:09

Słyszałem zdaje się, że po finałach młodziczek w Łodzi, ktośtam z MUKS'a cośtam miał nam pokazać - jak się robi profesjonalnie oprawę tego typu imprez. No dzięki, nieźle, nieźle - nam pozostanie zatem nadal "walić w bęben" jedynie, bo do fachowej organizacji jak widzę nijak się nie nadajemy... :wink: :lol:

Gość

Postautor: Gość » 05 czerwca 2006, 12:18

plakatów też nie było .....

anonim

Postautor: anonim » 05 czerwca 2006, 13:13

ehe a nagrody za najlepsze zawodniczki <jakies tam puchary zamist stauetek> podkoszulki za najlepsza piątka turnieju poprostu zenada

Gość

Postautor: Gość » 05 czerwca 2006, 13:21

może pieniedzy nie ma...szkoda...Nic na to nie poradzimy - ale widze ze emocje towarzyszace rozgrywkom nie wystarczaja...Trzeba sie zawsze do czegos przyczepić :?

Gość

Re: JAK TO SIĘ ROBI W POZNANIU !!!!!!!

Postautor: Gość » 05 czerwca 2006, 14:33

Anonymous pisze:jak szybko i tanio zorganizować turniej finałowy MP Juniorek ....

1. nie planować otwarcia turnieju
2. nie robić turniejowych koszulek
3. dyplomy wydrukować samemu na domowej drukarce z kończącym się tonerem ( dołożyć odciski tłustych palców )
4. nie odwoływać zajęć na hali , w końcu 25 minut rozgrzewki przed meczem to całkiem sporo jak się przeliczy na sekundy , a wynajmujący przecież płaci
5. znaleźć w piwnicy trzy stare puchary i dorobić im tekturowe tabliczki
( kto by się przejmował pozostałymi pięcioma zespołami )
6. wykorzystać teczki z napisem "80 lat wielkopolskiej koszykówki"na dokumenty dla trenerów
7. nie przejmować się uroczystym zakończeniem , w końcu otwarcia też nie było .......
8. no i nie robić imprezy dla trenerów

żeby jednak tak zorganizować turniej trzeba najpierw zostać "MENEDŻEREM SPORTU"

czy o czymś zapomniałam ??


Choć jestem poznaniakiem z przykrością muszę stwierdzić ,że to prawda. Gdyby porównać z Gdynią to ...................... jedyny plakat był jakąś przeróbką robioną pisakami. Puchary 4 sortu. Dorzucę jedynie jaki sens ma rozgrywanie meczów o 10 rano???? Dla kogo? Sala świeciła pustkami. Zakończenie ................... bez komentarza. Myslę,ze żaden zespołów z poza Poznania nie zapamięta tych mistrzostw za długo.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 05 czerwca 2006, 14:46

Masz rację Zołnierz niestety - można się do wielu spraw przyczepić :? Chociaż przynajmniej jeśli chodzi o plakaty, to ... dwa były - jeden to dzieło Czarnego, przeróbka zdjęcia juniorek Olimpii - wisiał aż do niedzieli na drzwiach wejsciowych. Obojętnie jednak, co by nie pisać, o jednym nie można zapominać - ŻADEN scisły finał z ostatnich lat nie cieszył się takim zaintreresowaniem, nie miał takiej oprawy na trybunach, nie przyniósł wreszcie aż tylu emocji, co ten wczorajszy. Fakt, że pozostałych zespołów i trenerów to mało obchodzi jak widzę... ale na pewno zawodniczki obu poznańskich zespołów nie zapomną tego meczu i tego, co się działo na trybunach do końca życia. No a reszty zarzutów nie mam zamiaru usprawiedliwiać, bo to już sprawa organizatora... choć przynajmniej jesli chodzi o salę, to wiem, że tak oczywista sprawa z nią nie była - raczej wina miasta a nie organizatorów :? , że takie były godziny jej uzyczenia na czas mistrzostw - faktycznie brakowało meczy o 18...

No i myślę, że wypisując zarzuty, uczciwiej to robić jednak nie jako anonimowi goście - może wtedy organizator (MUKS) bedzie miał szansę jakoś się do nich ustosunkować...
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

Gość

Postautor: Gość » 05 czerwca 2006, 18:02

[quote="Seba"]Masz rację Zołnierz niestety - można się do wielu spraw przyczepić :? Chociaż przynajmniej jeśli chodzi o plakaty, to ... dwa były - jeden to dzieło Czarnego, przeróbka zdjęcia juniorek Olimpii - wisiał aż do niedzieli na drzwiach wejsciowych.



Szkoda , że nie wiedzieliśmy , że każda drużyna miała sobie zrobić swój plakat :lol:

Czarny się nieźle spisał - szkoda , że plakat był tylko jeden .... ale rozumiem , że nie chcieliście się wcinać w organizację ... 8)

_zenon

Postautor: _zenon » 05 czerwca 2006, 18:58

Ja też jestem poznaniakiem i swoje napiszę :D

MUKS chyba po raz pierwszy organizował tego typu imprezę, bo przecież finały PP młodziczek bodaj w zeszłym roku to jednak nie to samo. Popełnili sporo błędów, ale na Boga, kto ich nie popełnia za pierwszym razem? Może czas by PZKosz zmienił zwyczaj, że organizatora finału MPJ wyznacza tydzień przed finałem. Byłoby więcej czasu na przygotowanie, na poszukanie sponsorów itp. To nie tłumaczy marnej informacji o meczach, czy tandetnych pucharów i medali, ale z pewnością dałoby organizatorom więcej czasu na wykazanie się.

Jakiś anonim (kocham tych anonimów bojących się podpisać choćby fałszywą ksywą, odwaga jak jasna cholera) ma pretensje do 10 rano. Nosz qr... Jeżeli miasto na tydzień przed imprezą dowiaduje się o organizacji imprezy, to ma natychmiast wypowiadać umowy innym firmom korzystającym z tej hali w późniejszych godzinach? Czy na meczu Huraganu Wołomin z AZS Gorzów o godz. 12 byłoby więcej osób, niż o godz. 10? Pewnie tak - zamiast 60 byłoby 65 :evil:

Że nagród nie było? To może wyróżniona zawodniczka powinna dostać skuter albo laptopa z zestawem filmów? Przecież dla dzieciaków, bo w większości to są jeszcze dzieciaki, nagrody powinny być symboliczne. Niedługo dojdziemy do tego, że najlepsze juniorki będą musiały dostawać w klubach po 5-10 tys. zł miesięcznie. A kluby w końcu padną, bo nikt im kasy nie będzie chciał dawać.

I jeszcze anonim wspomni, że nikt spoza Poznania tych mistrzostw nie zapamięta na długo. No cóż, trzeba było lepiej grać, wówczas pewnie by zapamiętał. Ja zapamiętam ten turniej właśnie z powodu kilku spotkań. Spotkań kluczowych, choćby Gorzowa z Wołominem czy Olimpii z Kusym o wejście do czwórki, półfinału Olimpii z Kusym czy samego finału. Takiego spontanicznego dopingu, jak na tym spotkaniu, na Chwiałce nie było od meczu ćwierćfinału I ligi Olimpii z ŁKS wiosną 1997 r.

Seba
Oldboy
Posty: 5202
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 12:57

Postautor: Seba » 05 czerwca 2006, 19:47

Anonymous pisze:(...)
Szkoda , że nie wiedzieliśmy , że każda drużyna miała sobie zrobić swój plakat :lol:

:lol: :lol: :lol:

Czarny się nieźle spisał - szkoda , że plakat był tylko jeden .... ale rozumiem , że nie chcieliście się wcinać w organizację ... 8)


No cóż... my na Chwiałkę to jak na najtrudniejszy wyjazd prawie;) Wiem, że nasz klub oprócz zaprojektowanych przez Czarnego plakatów (bo z tego, co pamiętam oprócz tego na sali jeszcze miały być rozwieszone np w szkole, w której uczą się koszykarki), przygotował także kilkaset zaproszeń - zmniejszona wersja plakatu...

Obrazek


Zenon - myślę, że wtedy w ostatnim meczu Olimpii w e-klasie zabrakło tego, czego wczoraj było aż za dużo - emocji sportowych dla każdego poznaniaka;) Wtedy atmosfera była też gorąca, ale raczej ze smutnego powodu - większość osób na Chwiałce zdawało sobie sprawę, że to na długie lata koniec wielkiej koszykówki w Poznaniu... wczoraj może nastąpił początek... oby... co do spraw organizacyjnych się zgadzam - wpadek było wiele (na czele z największa, o której w innym temacie), ale nie wszystko można tak upraszczać, jak czynią to anonimowi goście. Co do sali - wczorajszy mecz pokazał jak bardzo Poznaniowi potrzebna sala z prawdziwego zdarzenia... pewnie i tak nie wszyscy chętni zmieścili się na Chwiałce, a co do komfortu oglądania, to... kto był ten wie - czasem na jednym metrowym schodku mieściły się trzy osoby, a mistrzyni Europy - Dzidka Mądra musiała zająć miejsce na podłodze początkowo :?

A tak swoją drogą, to zarzucając różne rzeczy, warto właśnie pisać o tym, co było piękne - te tłumy, ten doping, sportowa walka koszykarek itp

Pozdrawiam
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']

kwassek
Młodzik
Posty: 687
Rejestracja: 01 maja 2006, 10:34
Lokalizacja: KRAKÓW
Kontaktowanie:

Postautor: kwassek » 05 czerwca 2006, 19:49

Z tymi nagrodami to troche Cie ponioslo... Wkoncu to Final Mistrzostw Polski wiec organizatorzy mogli sie troche bardziej szarpnac.... Ale to nie moja sprawa... jednak trzymam strone zakladajacego ten temat.

aaaaaaaaaa

Postautor: aaaaaaaaaa » 06 czerwca 2006, 08:49

Z tymi tłumami kibiców to leeeeeeeeeeeeeekka przesada !!!
200-250 osób bo hala więcej nie pomieści to nie są tłumy!!!!
Na finale w Gorzowie było ponad 800 osób, ponad 300 przychodziło na każdy mecz!!!
A organizacja!!
Hala i piłki do grania to wszystko co zapewnił organizator!!!!!!
A koszulki dla uczetników, puchary, nagrody wszystko można zrobić, załatwić tylko trzeba chcieć!!!!!!!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 06 czerwca 2006, 09:02

aaaaaaaaaa pisze:Z tymi tłumami kibiców to leeeeeeeeeeeeeekka przesada !!!
200-250 osób bo hala więcej nie pomieści to nie są tłumy!!!!
Na finale w Gorzowie było ponad 800 osób, ponad 300 przychodziło na każdy mecz!!!
A organizacja!!
Hala i piłki do grania to wszystko co zapewnił organizator!!!!!!
A koszulki dla uczetników, puchary, nagrody wszystko można zrobić, załatwić tylko trzeba chcieć!!!!!!!


ja pierdziele :lol: co za....GOŚĆ :lol: :lol: :lol:

przepraszam bardzo, ale czy szacowny GOŚĆ był kiedykolwiek na Chwiałce? więc zapewniam GOŚCIA ze Chwiałka to mała sala, ktora mieści 300 osób - w niedziele bylo o wiele wiecej ludzi, norma przekroczona przynajmniej poltora raza. Nie gadaj mi tu, ze w Gorzowie bylo 800 osob, jesli tam sala jest na ok.1000 osob, a nie na 300 jak u nas :evil:

kolejny gośc - i kolejna PRAWIE JAK MĄDRA wypowiedź - to samo mnie rozbroiło w temacie obok o Monice Pecold :lol: :lol:

PS: najłatwiej rzucic bluzgiem, prawda Gościu? tylko czemu ma to w Twojej opinii służyć? Bo jesli musisz sobie tylko ulżyć, to lepiej bedzie jak wyjdziesz na powietrze i pobiegasz :wink: :D
reloaded :]


Wróć do „Koszykówka młodzieżowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 15 gości