Ale jak..
: 12 lipca 2007, 18:27
nie wazne
a męska druzyna ma ? bo nasz idol się tam wybiera?wiewiora pisze:Chciałabym się dowiedzieć co zrobić aby być zauważoną zawodniczka??
Chciałabym pójść gdzieś dalej ..tylko nie wiem jak... mam 13 lat i od ponad 3 lat trenuje ..w Stal Stalowa Wola.. Ale u nas w klubie raczej nie ma warunków to światowej gry
u nas w klubie raczej nie ma warunków to światowej gry
ale zawsze jest łatwiej wybić się w klubie typu Wisła czy AZS Poznań/Gorzówmati pisze:u nas w klubie raczej nie ma warunków to światowej gry
![]()
![]()
![]()
a jest wogóle taki klub młodzieżowy w Polsce w którym są dobre warunki do uprawiania koszykówki? na palcach jednej reki policzyc, a mimo wszystko zdarzają się dobre koszykarki
Jesteś młoda- trenuj, trenuj, trenuj. Jeżeli będziesz dobra- nie zginiesz.
sienot pisze:ale zawsze jest łatwiej wybić się w klubie typu Wisła czy AZS Poznań/Gorzów
simon pisze:sienot pisze:ale zawsze jest łatwiej wybić się w klubie typu Wisła czy AZS Poznań/Gorzów
sory, ale akurat klub "typu" Wisła do wybicia się dla młodej koszykarki to akurat nie nazwałbym łatwiejszym - a po drugie, to uznaje napisanie w jednej linii "typu Wisła czy AZS Poznań" za grube naciągnięcie standardu...
Wydaje mi się, że wybić w mocnym klubie jest rzeczywiście trudniej, natomiast rozwinąć swoje umiejętności dużo łatwiej, w szczególności młodym koszykarkom.
romek pisze:Wydaje mi się, że wybić w mocnym klubie jest rzeczywiście trudniej, natomiast rozwinąć swoje umiejętności dużo łatwiej, w szczególności młodym koszykarkom.
KIBIC pisze:romek pisze:Wydaje mi się, że wybić w mocnym klubie jest rzeczywiście trudniej, natomiast rozwinąć swoje umiejętności dużo łatwiej, w szczególności młodym koszykarkom.
Tak zwłaszcza grzejąc ławkę na meczach
sorry romek ale przypadkiem Twoje nazwisko nie zaczyna się na S![]()
![]()
tak tylko pytam
romek pisze:KIBIC pisze:romek pisze:Wydaje mi się, że wybić w mocnym klubie jest rzeczywiście trudniej, natomiast rozwinąć swoje umiejętności dużo łatwiej, w szczególności młodym koszykarkom.
Tak zwłaszcza grzejąc ławkę na meczach
sorry romek ale przypadkiem Twoje nazwisko nie zaczyna się na S![]()
![]()
tak tylko pytam
W zadufaniu we własną nieomylność nie zauważyłeś, że temat założyła 13-letnia dziewczyna. Najlepiej jak trochę umie, niech zostanie w słabym klubie, będzie grać w kadetkach, juniorkach itd. i w wieku 20 lat będzie zajechaną sportowo emerytką. Co do nazwiska, nie zaczyna się na S, a Tobie chyba brakło argumentów.