co do reszty twoich "punktow" po czesci robimy tak jak napisales. czesc meczu siedzimy, ale gdy robi sie goraca[pamietam ostatnia kwarte meczu z lotosem w zeszlym sezonie...:] ] to wstajemy oczywiscie. o kibicach lecha to juz Miru wczesniej napisal. wiare staramy sie kolowac w rozny sposob[plakaty na wydzialach m.in...] ale nie przynosi to niestety zamierzonego skutku[trzeba pomyslec jeszcze nad jakimis innymi metodami...]
ale WIELKIE DZIEKI za te rady, na pewno nie zostana wspuszczone przez nas jednym uchem a wypuszczone drugim! dzieki i pozdrawiam!!!!

