AZS pod Wawelem
: 12 marca 2005, 10:42
Dziś w Krakowie dojdzie do powtórki z półfinałowego meczu PP. Tym razem spotkania, w Krakowie to mecze pierwszej rundy play-off Torell Basket Ligi. Obydwie drużyny spotkały się również, w zeszłym sezonie również w pierwszej rundzie play-off. Ówczesny zespół Starego Browaru/AZS nie bez trudu pokonał wtedy krakowianki 2:1. Zdobywając ostatecznie tytuł Wicemistrzyń Polski.
Dziś sytuacja obydwu ekip jest z goła odmienna, to w Krakowie liczą na medale. To do Krakowa ściągnięto uznane klasowe zawodniczki by ten cel osiągnąć. W sezonie zasadniczym „Biała Gwiazda” dwukrotnie zmierzyła się z poznańskimi akademiczkami dwukrotnie wygrywając. Na inaugurację ligi pod Wawelem 83:55 i 77:70 na parkiecie, w Poznaniu. Tydzień temu, w półfinale PP ponownie lepsze okazały się krakowianki tym razem 76:54. Wszystko przemawia więc za łatwą wygraną podopiecznych Wojciecha Downara Zapolskiego. Czy tak będzie rzeczywiście ?
–„Jedziemy do Krakowa walczyć o korzystny rezultat i mamy zamiar wygrać jedno ze spotkań. Czy nam się to uda? Na pewno będzie bardzo trudno. Mogę obiecać, że na parkiet wyjdziemy walczyć o zwycięstwo i łatwo skóry nie sprzedamy – zakończył optymistycznie nastawiony szkoleniowiec AZS-u Roman Haber.
Wczoraj późnym wieczorem podopieczne trenera Habera dotarły do Krakowa. Optymistyczną wiadomością dla kibiców poznańskiego basketu jest tak, że w ostatnich dniach z drużyną trenowały już Joanna Lorek ( wyleczyła już Achillesa) oraz Monika Sibora, która w ostatnich dniach narzekała na problemy z kostką.
Początek zmagań obydwu zespołów zaplanowano dziś i jutro na godzinę 16.00. Do dalszej fazy walki o medale, w Torell Basket Lidze awansuje ta drużyna, która jako pierwsza zanotuje na swoim koncie trzy wygrane mecze.
Autor: Łukasz "kula" Klin.
Radio Emaus 89.8 FM.
Dziś sytuacja obydwu ekip jest z goła odmienna, to w Krakowie liczą na medale. To do Krakowa ściągnięto uznane klasowe zawodniczki by ten cel osiągnąć. W sezonie zasadniczym „Biała Gwiazda” dwukrotnie zmierzyła się z poznańskimi akademiczkami dwukrotnie wygrywając. Na inaugurację ligi pod Wawelem 83:55 i 77:70 na parkiecie, w Poznaniu. Tydzień temu, w półfinale PP ponownie lepsze okazały się krakowianki tym razem 76:54. Wszystko przemawia więc za łatwą wygraną podopiecznych Wojciecha Downara Zapolskiego. Czy tak będzie rzeczywiście ?
–„Jedziemy do Krakowa walczyć o korzystny rezultat i mamy zamiar wygrać jedno ze spotkań. Czy nam się to uda? Na pewno będzie bardzo trudno. Mogę obiecać, że na parkiet wyjdziemy walczyć o zwycięstwo i łatwo skóry nie sprzedamy – zakończył optymistycznie nastawiony szkoleniowiec AZS-u Roman Haber.
Wczoraj późnym wieczorem podopieczne trenera Habera dotarły do Krakowa. Optymistyczną wiadomością dla kibiców poznańskiego basketu jest tak, że w ostatnich dniach z drużyną trenowały już Joanna Lorek ( wyleczyła już Achillesa) oraz Monika Sibora, która w ostatnich dniach narzekała na problemy z kostką.
Początek zmagań obydwu zespołów zaplanowano dziś i jutro na godzinę 16.00. Do dalszej fazy walki o medale, w Torell Basket Lidze awansuje ta drużyna, która jako pierwsza zanotuje na swoim koncie trzy wygrane mecze.
Autor: Łukasz "kula" Klin.
Radio Emaus 89.8 FM.