AZS Poznań walczy z Wisłą Can-Pack Kraków
: 18 marca 2005, 22:49
Już w najbliższą niedzielę i poniedziałek, w hali „Arena” aktualne wicemistrzynie kraju koszykarki AZS-u Poznań podejmować będą Wisłę Can-Pack Kraków, w ramach kolejnych meczy ćwierćfinałowych play-off Torell Basket Ligi. Po pojedynkach pod Wawelem dość niespodziewanie faworyzowana ekipa trenera Arkadiusza Konieckiego tylko remisuje z akademiczkami 1:1.
Pierwszy mecz, w Krakowie dość niespodziewanie i szczęśliwie wygrały poznanianki.63:57. W drugim spotkaniu niespodzianki już nie było podrażnione porażką „wiślaczki” rozgromiły AZS aż 78:38. Co będzie kluczowym elementem, w rywalizacji obydwu ekip. „Kluczowe będzie to niedzielne spotkanie. Jeżeli wygramy, to w poniedziałek powiem dziewczynom, żeby postawiły wszystko na jedną kartę. A jak przegramy, to Wisła będzie już miała z górki” - mówi trener AZS Roman Haber. Koleżanki, w pojedynkach pod Wawelem nie mogła wspomóc zmienniczka Redy Jankowskiej Joanna Jarkowska. Czy popularny „kulfon” zagra, w niedzielnym spotkaniu –„Była parę razy na treningu, trochę potruchtała, ale nie wiem nawet, czy będzie w stanie choć na chwilę zmienić Redę Aleliunaite czy Natalię Mrozińską. Na jej grę zgodę musi wyrazić lekarz, inaczej nie będziemy ryzykować – mówi opiekun akademiczek.
Dobrą i optymistyczną wiadomością dla fanów poznańskich koszykarek jest z pewnością powołanie do reprezentacji Natalii Mrozińskiej , Beaty Krupskiej Tyszkiewicz oraz Aleksandry Karpińskiej . Poznańskie zawodniczki wraz z pozostałymi powołanymi walczyć będą o ostatnie miejsce w finałach Mistrzostw Europy.
Początek niedzielnego spotkania AZS Poznań – Wisła Can-Pack Kraków zaplanowano na godzinę 18.00, a poniedziałkowy mecz rozpocznie się o godzinie 17.00. Oba mecze rozegrane zostaną pod kopułą poznańskiej „Areny”
Uczniowie i studenci oraz członkowie AZS-u za okazaniem aktualnych legitymacji wstęp wolny. Bilet normalny, to koszt 10 złotych.
Autor: Łukasz "kula" Klin.
Pierwszy mecz, w Krakowie dość niespodziewanie i szczęśliwie wygrały poznanianki.63:57. W drugim spotkaniu niespodzianki już nie było podrażnione porażką „wiślaczki” rozgromiły AZS aż 78:38. Co będzie kluczowym elementem, w rywalizacji obydwu ekip. „Kluczowe będzie to niedzielne spotkanie. Jeżeli wygramy, to w poniedziałek powiem dziewczynom, żeby postawiły wszystko na jedną kartę. A jak przegramy, to Wisła będzie już miała z górki” - mówi trener AZS Roman Haber. Koleżanki, w pojedynkach pod Wawelem nie mogła wspomóc zmienniczka Redy Jankowskiej Joanna Jarkowska. Czy popularny „kulfon” zagra, w niedzielnym spotkaniu –„Była parę razy na treningu, trochę potruchtała, ale nie wiem nawet, czy będzie w stanie choć na chwilę zmienić Redę Aleliunaite czy Natalię Mrozińską. Na jej grę zgodę musi wyrazić lekarz, inaczej nie będziemy ryzykować – mówi opiekun akademiczek.
Dobrą i optymistyczną wiadomością dla fanów poznańskich koszykarek jest z pewnością powołanie do reprezentacji Natalii Mrozińskiej , Beaty Krupskiej Tyszkiewicz oraz Aleksandry Karpińskiej . Poznańskie zawodniczki wraz z pozostałymi powołanymi walczyć będą o ostatnie miejsce w finałach Mistrzostw Europy.
Początek niedzielnego spotkania AZS Poznań – Wisła Can-Pack Kraków zaplanowano na godzinę 18.00, a poniedziałkowy mecz rozpocznie się o godzinie 17.00. Oba mecze rozegrane zostaną pod kopułą poznańskiej „Areny”
Uczniowie i studenci oraz członkowie AZS-u za okazaniem aktualnych legitymacji wstęp wolny. Bilet normalny, to koszt 10 złotych.
Autor: Łukasz "kula" Klin.