Akademickie derby w tym regionie to częste zjawisko w obecnym sezonie. A to za sprawą obecności wśród żeńskiej koszykarskiej elity pań aż dwóch zespołów z Wielkopolski - AZS-u Poznań oraz AZS-u TelecomMedia Gorzów Wlkp. Drużyny te spotkały się w obecnych rozgrywkach już pięciokrotnie.
Cztery razy w zmaganiach o ligowe punkty (wygrane poznanianek) i raz w fazie play-off w pojedynkach o prawo walki o piątą pozycję na zakończenie sezonu 2004/2005 (tu w pierwszym spotkaniu zwycięstwo gorzowianek 71:79).
Drugie spotkanie, w fazie play-off zadecydować miało, która z ekip powalczy o piąta lokatę na finiszu obecnego sezonu. W komfortowej sytuacji przed rewanżem były gorzowianki, ale ostatecznie o piąte miejsce zagrają akademiczki... ale te z Poznania, które wygrały drugi mecz 73:64.
Początek spotkania zdecydowania należał do gorzowianek, które po celnych trafieniach Agnieszki Szott (najskuteczniejszej zawodniczki pierwszego meczu 37 pkt., co stanowi tegoroczny rekord sezonu) i Dagmary Mroczek prowadziły 6:0. Pierwsze punkty dla gospodyń zdobyła w czwartej minucie meczu Beata Krupska-Tyszkiewicz. Chwilę po celnej trójce kapitan poznanianki przechwyciły piłkę i na rzut za trzy zdecydowała się Karpińska. Po celnych rzutach Tyszkiewicz i Karpińskiej podopieczne Romana Habera przegrywały tylko czterema punktami 6:10. Jednak już sześćdziesiąt sekund później na tablicy świetlnej widniał remis 14:14. Ostatecznie pierwsze dziesięć minut, dzięki rozważnej i mądrej grze doświadczonych Tyszkiewicz, Ciecierskiej i Karpińskiej, wygrały poznanianki 20:16.
Drugie dziesięć minut przebiegało, podobnie jak początek spotkania, pod dyktando gorzowianek. Najpierw dwa punkty zdobyła Mroczek, chwilę potem ładnym wejściem pod kosz i akcją "2+1" popisała się rekonwalescentka Agnieszka Szott. Gorzowianki ponownie prowadziły, tym razem 21:20. W trzeciej minucie drugiej kwarty, po kolejnych punktach Mroczek (rzuciła w całym spotkaniu 18 pkt) podopieczne trenera Maciejewskiego powiększyły przewagę do sześciu punktów (26:20). Pierwszy celny rzut do kosza gospodynie oddały w 4 minucie drugiej kwarty. Ponownie do kosza trafiła najskuteczniejsza w szeregach poznanianek, zdobywczyni 24 punktów, Beata Tyszkiewicz. Po upływie kolejnych minut inicjatywę uzyskały miejscowe, które najpierw przegrywały 29:32, by chwilę później ponownie doprowadzić do remisu tym razem 33:33, a po akcji podkoszowej Ciecierskiej objąć pierwsze prowadzenie w meczu 35:33. Ostatecznie jednak dzięki spokojnej grze i lepszej skuteczności pierwszą część meczu wygrały przyjezdne 38:35.
Trzecia i czwarta kwarta spotkania to gra "kosz za kosz". Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej niż ośmiopunktowej przewagi. Trzecia kwarta zakończyła się wygraną podopiecznych Habera 54:53. Ostatnie punkty w tej części zdobyła Joanna Lorek.
Ostatnia odsłona to koncert w wykonaniu najskuteczniejszej na parkiecie Tyszkiewicz, która wspaniale podawała na wolne pozycje swoim koleżankom, a te się nie myliły. Gdy trzeba było popularna "Krupa" brała odpowiedzialność na siebie. W siódmej minucie spotkania ekipa Habera prowadziła 61:60, sześćdziesiąt sekund później było już 64:60 dla gospodyń. Na dwadzieścia sekund przed końcem meczu AZS Poznań prowadził tylko dwoma punktami 66:64. Jednak kolejnymi udanymi akcjami oraz celnymi rzutami wolnymi na 8 sekund przed końcem ostateczny wynik spotkania 73:64 ustaliła Beata Tyszkiewicz.
Zwyciężyła rutyna i doświadczenie poznaninek, które o piątą lokatę walczyć będą ze zwycięzcą pary ŁKS Łódź - Cukierki Odra Brzeg. Gorzowskiemu AZS-owi pozostanie tylko rywalizacja o miejsce siódme.
Łukasz Klin
--------------------------------------------------------------------------------
AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów 73:64 (20:16, 15:22, 19:15, 19:11)
AZS Poznań: Krupska-Tyszkiewicz 24, Ciecierska 16, Karpińska 15, Mrozińska 6, Jarkowska 6, Aleliunaite-Jankowska 4, Lorek 2, Sibora 0.
AZS PWSZ: Szott 21, Mroczek 18, Kaszewska 9, Żyłczyńska 8, Czubak 4, Pawłowska 4, Kozdroń 0, Kramer 0.
Sędziowali Woźnicki, Wojciechowski.
Widzów: 300.
WWW.sports.pl
Derby dla Poznanianek // AZS Poznań vs AZS/PWSZ Gorzów 73:64
- Mytek
- Junior
- Posty: 2580
- Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
- Lokalizacja: Poznań!
- Kontaktowanie:
Re: Derby dla Poznanianek
kula pisze:Akademickie derby w tym regionie to częste zjawisko w obecnym sezonie. A to za sprawą obecności wśród żeńskiej koszykarskiej elity pań aż dwóch zespołów z Wielkopolski - AZS-u Poznań oraz AZS-u TelecomMedia Gorzów Wlkp. Drużyny te spotkały się w obecnych rozgrywkach już pięciokrotnie.
Cztery razy w zmaganiach o ligowe punkty (wygrane poznanianek) i raz w fazie play-off w pojedynkach o prawo walki o piątą pozycję na zakończenie sezonu 2004/2005 (tu w pierwszym spotkaniu zwycięstwo gorzowianek 71:79).
Drugie spotkanie, w fazie play-off zadecydować miało, która z ekip powalczy o piąta lokatę na finiszu obecnego sezonu. W komfortowej sytuacji przed rewanżem były gorzowianki, ale ostatecznie o piąte miejsce zagrają akademiczki... ale te z Poznania, które wygrały drugi mecz 73:64.
Początek spotkania zdecydowania należał do gorzowianek, które po celnych trafieniach Agnieszki Szott (najskuteczniejszej zawodniczki pierwszego meczu 37 pkt., co stanowi tegoroczny rekord sezonu) i Dagmary Mroczek prowadziły 6:0. Pierwsze punkty dla gospodyń zdobyła w czwartej minucie meczu Beata Krupska-Tyszkiewicz. Chwilę po celnej trójce kapitan poznanianki przechwyciły piłkę i na rzut za trzy zdecydowała się Karpińska. Po celnych rzutach Tyszkiewicz i Karpińskiej podopieczne Romana Habera przegrywały tylko czterema punktami 6:10. Jednak już sześćdziesiąt sekund później na tablicy świetlnej widniał remis 14:14. Ostatecznie pierwsze dziesięć minut, dzięki rozważnej i mądrej grze doświadczonych Tyszkiewicz, Ciecierskiej i Karpińskiej, wygrały poznanianki 20:16.
Drugie dziesięć minut przebiegało, podobnie jak początek spotkania, pod dyktando gorzowianek. Najpierw dwa punkty zdobyła Mroczek, chwilę potem ładnym wejściem pod kosz i akcją "2+1" popisała się rekonwalescentka Agnieszka Szott. Gorzowianki ponownie prowadziły, tym razem 21:20. W trzeciej minucie drugiej kwarty, po kolejnych punktach Mroczek (rzuciła w całym spotkaniu 18 pkt) podopieczne trenera Maciejewskiego powiększyły przewagę do sześciu punktów (26:20). Pierwszy celny rzut do kosza gospodynie oddały w 4 minucie drugiej kwarty. Ponownie do kosza trafiła najskuteczniejsza w szeregach poznanianek, zdobywczyni 24 punktów, Beata Tyszkiewicz. Po upływie kolejnych minut inicjatywę uzyskały miejscowe, które najpierw przegrywały 29:32, by chwilę później ponownie doprowadzić do remisu tym razem 33:33, a po akcji podkoszowej Ciecierskiej objąć pierwsze prowadzenie w meczu 35:33. Ostatecznie jednak dzięki spokojnej grze i lepszej skuteczności pierwszą część meczu wygrały przyjezdne 38:35.
Trzecia i czwarta kwarta spotkania to gra "kosz za kosz". Żadna z drużyn nie potrafiła wypracować większej niż ośmiopunktowej przewagi. Trzecia kwarta zakończyła się wygraną podopiecznych Habera 54:53. Ostatnie punkty w tej części zdobyła Joanna Lorek.
Ostatnia odsłona to koncert w wykonaniu najskuteczniejszej na parkiecie Tyszkiewicz, która wspaniale podawała na wolne pozycje swoim koleżankom, a te się nie myliły. Gdy trzeba było popularna "Krupa" brała odpowiedzialność na siebie. W siódmej minucie spotkania ekipa Habera prowadziła 61:60, sześćdziesiąt sekund później było już 64:60 dla gospodyń. Na dwadzieścia sekund przed końcem meczu AZS Poznań prowadził tylko dwoma punktami 66:64. Jednak kolejnymi udanymi akcjami oraz celnymi rzutami wolnymi na 8 sekund przed końcem ostateczny wynik spotkania 73:64 ustaliła Beata Tyszkiewicz.
Zwyciężyła rutyna i doświadczenie poznaninek, które o piątą lokatę walczyć będą ze zwycięzcą pary ŁKS Łódź - Cukierki Odra Brzeg. Gorzowskiemu AZS-owi pozostanie tylko rywalizacja o miejsce siódme.
Łukasz Klin
--------------------------------------------------------------------------------
AZS Poznań - AZS PWSZ Gorzów 73:64 (20:16, 15:22, 19:15, 19:11)
AZS Poznań: Krupska-Tyszkiewicz 24, Ciecierska 16, Karpińska 15, Mrozińska 6, Jarkowska 6, Aleliunaite-Jankowska 4, Lorek 2, Sibora 0.
AZS PWSZ: Szott 21, Mroczek 18, Kaszewska 9, Żyłczyńska 8, Czubak 4, Pawłowska 4, Kozdroń 0, Kramer 0.
Sędziowali Woźnicki, Wojciechowski.
Widzów: 300.
WWW.sports.pl
wczesniej chyba jeszcze wygralismy pierwsza kwarte 20.16
reloaded :]
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości
