AZS Poznań vs ŁKS Łódź (70:61)

Moderatorzy: Nas, Mytek, Bury

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

AZS Poznań vs ŁKS Łódź (70:61)

Postautor: Mytek » 07 lutego 2006, 10:29

krótko: mamy przysłowiowy nóż na gardle: dwa mecze do tyłu, słabo grają wysokie, brak zawodniczki-snajperki, dzieki ktorej byloby jakies 10-15% wiecej punktow niz zwykle. Ten mecz musimy wygrac - a jak widac latwo nie bedzie. Ale jest Haber (wiem, wiem - powtarzam sie ) wiec na ławce bedzie choć żywioł, bedzie sie cos dzialo. A jeszcze wiecej bedzie sie dzialo na trybunach - w sumie to nawet nie wiem czy mecz bedzie na Chwiałce(choc chyba tak) czy w Arenie. Ale jesli na Chwiałce to zrobimy tam wspólnie najlepszy doping jaki mozemy (na Arenie oczywiscie tez, tylko ze tam będę darł jape do pustej przestrzeni :/ ). 2 miechy temu byłem na meczu AZSu - wiec akumulatory mam naładowane :lol: :wink: 8)

Panie i Panowie: trza pojechac do Areny po sektorówke i beben - jesli mecz bedzie na Chwiałce to dach ma podskakiwać:D:D:D
Ostatnio zmieniony 08 lutego 2006, 21:28 przez Mytek, łącznie zmieniany 1 raz.
reloaded :]

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 07 lutego 2006, 13:46

Chyba jednak w chlewie zagramy :evil:
Bo zauważyłem że Pyra gra w środe mecz o 16:00 na Chwiałce! :evil: :evil:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 07 lutego 2006, 14:06

cos bym powiedział na temat Pyry, ale sie powstrzymam :?
reloaded :]

Awatar użytkownika
Bury
Żak
Posty: 420
Rejestracja: 08 czerwca 2004, 08:08
Lokalizacja: KuraKura
Kontaktowanie:

Postautor: Bury » 07 lutego 2006, 14:07

Mytek pisze:cos bym powiedział na temat Pyry, ale sie powstrzymam :?


Powiedz, każdy by się chciał pośmiać...

Trenuj gardło Mytek, tylko za bardzo go nie "nawilżaj" :D
Jakby ktoś mnie szukał to jestem w Muzeum Ziemi Podlaskiej...
http://www.historia-sportu.cba.pl portal o historii nie tylko koszykówki...

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 07 lutego 2006, 15:41

czy w musicie sie przypier... do kazdej inne druzyny z Poznania niz azs! do ch****y troche wyrozumialosci nie jestescie pepkami swata!!! wkurza mnie takie gadanie jak macie cos do poweidzenia na temat pyry to powiedzcie chlopaki napewno sie uciesza :x :evil:
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 07 lutego 2006, 17:11

Co to ma być żeby zespół z niższej klasy rozgrywkowej czyli grająca w I lidze Pyra miała jako pierwsza zarezerwowaną hale. My gramy ważny mecz dla układu tabeli dlatego mecz powinien być na mniejszej hali. Pyra może o 19 grać to jest też dobra pora! 8)
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
FAIR PLAY
Młodzik
Posty: 908
Rejestracja: 29 września 2005, 19:29
Lokalizacja: POZNAŃ :)
Kontaktowanie:

Postautor: FAIR PLAY » 07 lutego 2006, 21:33

w Poznaniu nie jest tylko AZS panowie troche wyrozumialosci!
Obrazek

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 08 lutego 2006, 00:09

Przez osiemnaście dni poznańskie koszykarki rozegrają aż sześć spotkań. Pierwsze z nich - być może najważniejsze w walce o utrzymanie się w ekstraklasie - już dziś. W Arenie o godz. 17 AZS zagra z ŁKS Łódź.


Od początku roku poznański zespół rozegrał tylko dwa spotkania - w Krakowie i Gorzowie Wlkp. W Arenie jeszcze nie grał, bo spotkanie z Lotosem Gdynia trzeba było przełożyć dwukrotnie (raz zajęta była hala, drugi termin nie pasował mistrzowi Polski), a pojedynek z Meblotapem Chełm został odwołany z powodu tragedii w Katowicach. Dzisiejsze starcie z ŁKS to również zaległość - powinno się odbyć w weekend, ale wówczas Arena była zajęta przez bokserów walczących o medale mistrzostw kraju. Ale to nie koniec - mecze AZS z Meblotapem czy Cukierkami Odra Brzeg odbędą się w małej salce przy ul. Chwiałkowskiego. Reprezentacyjna hala stolicy Wielkopolski znów będzie bowiem zajęta...

Oto jak przedstawia się kalendarz spotkań AZS Poznań:

8.02 ŁKS Łódź Arena
11.02 CCC Polkowice wyjazd
15.02 Lotos Gdynia Arena
18.02 AZS Jelenia Góra wyjazd
22.02 Meblotap Chełm Chwiałkowskiego
25.02 Cukierki Brzeg Chwiałkowskiego


Na razie poznanianki zajmują ostatnie miejsce w tabeli, a aby się utrzymać w lidze bez konieczności rozgrywania spotkań barażowych, muszą wyprzedzić dwie drużyny. AZS ma jednak mniej rozegranych spotkań.

Dolna część tabeli:

6. Cukierki Brzeg 14 20 pkt
7. Meblotap Chełm 14 18 pkt
8. AZS Jelenia Góra 15 17 pkt
9. ŁKS Łódź 14 16 pkt
10. AZS Poznań 12 14 pkt


Przy dobrym układzie spotkań, nawet trzy wygrane powinny wystarczyć poznaniankom do zajęcia 8. miejsca. - Cukierki już raczej się uratowały, natomiast każda z czterech pozostałych drużyn może zająć siódme miejsce. Dlatego nasz mecz z ŁKS ma takie kluczowe znaczenie - mówi trener akademiczek Grzegorz Szajek.

Poznański szkoleniowiec nie miał ostatnio powodów do zadowolenia. - Grypa rozłożyła mi pół zespołu. Wierzę jednak, że w środę zagramy w pełnym składzie - mówi. Największą niewiadomą jest występ Redy Aleliunaite-Jankowskiej - jej choroba doskwierała najbardziej.

W Arenie zadebiutuje dziś za to wysoka Słowaczka Barbora Gatialova, która została przez AZS wypożyczona z Lotosu Gdynia. - Na treningach prezentuje się bardzo dobrze, ma niezły rzut z lewej i prawej ręki. Zobaczymy jednak, jak będzie to wyglądało w meczu, bo brakuje jej i ogrania i doświadczenia - twierdzi Szajek. Pod koszami AZS będzie miał zdecydowaną przewagę - Gatialova ma 198 cm wzrostu, Aleliunaite-Jankowska 194 cm, a Natalia Mrozińska 192 cm. Tyle że w ostatnich spotkaniach właśnie postawa poznańskich środkowych była największym rozczarowaniem.

W Łodzi również liczą, że trzy wygrane powinny wystarczyć do utrzymania się w lidze, choć ŁKS ma gorszy terminarz od AZS. - Nie zakładam, że w Poznaniu będzie lekko, łatwo i przyjemnie, ale zapewniam, że drużyna dojrzała już do zwycięstw - mówi trener ŁKS Mirosław Trześniewski. - Musimy zagrać znacznie lepiej w ataku, bo obrona - poza jednym spotkaniem w Pabianicach - raczej nie zawodzi. Wierzę, że wreszcie zespół się przełamie - przewiduje Szajek.

Początek spotkania w Arenie o godz. 17.
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 lutego 2006, 12:03

MARAS pisze:Reprezentacyjna hala stolicy Wielkopolski znów będzie bowiem zajęta...



:lol: :lol: :lol: :lol: :wink:

JPR II zaliczona na 4,5:]
reloaded :]

Awatar użytkownika
Mytek
Junior
Posty: 2580
Rejestracja: 24 października 2004, 15:42
Lokalizacja: Poznań!
Kontaktowanie:

Postautor: Mytek » 08 lutego 2006, 21:30

pierwsza bitwa w tej wojnie zakonczona powodzeniem. kolejna stacja: CCC Polkowice.

ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO GLOSOWANIA, KTÓRE TRWAC BEDZIE DO SOBOTY DO GODZINY 12.00 :!:
reloaded :]

MARAS
Oldboy
Posty: 5593
Rejestracja: 09 czerwca 2004, 10:47
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: MARAS » 08 lutego 2006, 22:01

Brawo dziewczyny pełen podziw! Teraz wszyscy do Polkowic :!:
Chwiałka A Chwiałka Z Chwiałka AZS!

Awatar użytkownika
Bart83
Młodzik
Posty: 608
Rejestracja: 27 września 2005, 17:54
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Bart83 » 08 lutego 2006, 22:19

GRATULACJE DLA CAŁEJ DRUŻYNY ZA UPRAGNIONE ZWYCIĘSTWO W DZISIEJSZYM SPOTKANIU :!:
Obrazek

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 09 lutego 2006, 15:17

ŁKS Siemens AGD - AZS Poznań 61:70 - Porażka ełkaesianek

Czwartek, 9 lutego 2006r.

W zaległym spotkaniu ekstraklasy koszykarek ŁKS Siemens AGD przegrał w Poznaniu z ostatnim w tabeli AZS 61:70.


Znów Katarzyna Kenig zagrała najlepiej w drużynie ŁKS.

- Początek spotkania nie zapowiadał naszej porażki - mówi trener Mirosław Trześniewski. - Drużyna grała dobrze i do przerwy wygrywaliśmy. Niestety, później moje podopieczne zbyt szybko uwierzyły, że mają wygrany mecz. Jedynie Katarzyna Kenig i Katarina Hrickova nie zawiodły. Nadal fatalną dyspozycję prezentuje Elena Czernij. Poniżej możliwości wypadły także Milena Owczarek i Magdalena Włodarska. Nadal nie mamy rozgrywającej z prawdziwego zdarzenia. Sytuacja naszej drużyny staje się trudna, ale trzeba robić wszystko, aby wygrać kolejne mecze. Po prostu musimy walczyć - powiedział Trześniewski.

AZS Poznań - ŁKS Siemens AGD 70:61 (17:15, 21:15, 15:18, 17:13).

AZS: Jarkowska 17, Waligórska 15, Mrozińska 13, Ciecierska 12, Pamuła 9, Aleliunaite-Jankowska 4.
ŁKS Siemens AGD: Kenig 24, Hrickova 17, Dominauskaite 10, Czernij 4, Białogór 3, Włodarska 3, Owczarek, Głaszcz.

(hof) - Express Ilustrowany

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 09 lutego 2006, 15:17

Poznanianki pokonały ŁKS Łódź 70:61.

AZS i ŁKS walczą o zajęcie miejsca w czołowej ósemce, co oznacza uniknięcie spotkań barażowych o utrzymanie się w lidze. Wczorajszy mecz udowodnił, że niska pozycja tych drużyn nie jest przypadkiem.

Przez prawie całą pierwszą kwartę prowadziły łodzianki, ale i w ich grze szwankowało niemal wszystko. Poznanianki przez pięć minut popełniły pięć fauli, a zdobyły tylko jednego kosza. Grały nerwowo, podobnie zresztą jak rywalki. Na przestrzelone rzuty spod samej tablicy Natalii Mrozińskiej czy Moniki Ciecierskiej tym samym odpowiadały Katarzyna Kenig, Magdalena Włodarska i Katarina Hrickova. - Po dobrym początku meczu wstąpił w nas zły duszek, a wszystko zaczęło się od tych nie trafionych rzutów w sytuacji sam na sam z koszem - mówił po meczu trener ŁKS Mirosław Trześniewski. - Widać, że chorobliwe pudłowanie jest zaraźliwa, bo my robiliśmy to samo - odpowiedział trener AZS Grzegorz Szajek.

Poznanianki zdecydowanie lepiej trafiały jednak z dystansu i to w drugiej kwarcie pozwoliło im wywalczyć nieznaczną przewagę. Akademiczki miały sporo zbiórek pod tablicą rywalek (z 20 piłek pod koszem ŁKS połowa padła łupem poznanianek) i często dobijały swoje rzuty.

Mimo że ŁKS ani razu już nie odzyskał prowadzenia, to zwycięstwo AZS wcale nie było pewne. Tym bardziej, że w 28. min po cztery faule miały już Natalia Waligórska, Monika Ciecierska i Natalia Mrozińska. Obu drużynom raczej nie pomogła też kilkuminutowa przerwa, gdy w trzeciej kwarcie nagle zgasła część lamp oświetlających halę. Poznańscy kibice skwitowali to krótko: - "Nie dla basketu, Arena, nie dla basketu".

W ostatniej części meczu przewaga poznanianek wahała się od 4 do 10 pkt - była przede wszystkim zasługą dobrze ze sobą współpracujących Waligórskiej i Joanny Jarkowskiej. Po drugiej stronie starała się odpowiadać Kenig, ale i ona opadła z sił, bo trener Trześniewski nie zmienił jej (podobnie jak i Birute Dominauskaite oraz Hrickovej) ani razu.

Na dwie minuty przed końcem meczu ta pierwsza - przy prowadzeniu AZS 65:61 - trafiła za 3 pkt i wygrana poznanianek stała się faktem. O dziwo, łodzianki dopiero w ostatnich kilkunastu sekundach zdecydowały się faulować rywalki, by choć próbować odrobić straty. Na to było już jednak za późno.

AZS Poznań - ŁKS Łódź 70:61

Kwarty: 17:15, 21:15, 15:18, 17:13.

AZS: Jarkowska 17, Waligórska 15 (3x3), Mrozińska 13, Ciecierska 12 (2x3), Pamuła 9 (3x3) oraz Aleliunaite-Jankowska 4, Sibora 0, Gatialova 0.

ŁKS: Kenig 24, Hrickova 17 (1x3), Dominauskaite 10 (2x3), Czernij 4, Włodarska 3 oraz Białogór 3, Owczarek 0, Głaszcz 0.

(Źródło: Gazeta Wyborcza)

jelo
Młodzik
Posty: 645
Rejestracja: 08 listopada 2005, 13:30
Lokalizacja: Łódź

Postautor: jelo » 09 lutego 2006, 15:18

Nie udało się koszykarkom ŁKS Siemens AGD odnieść trzeciego zwycięstwa w rozgrywkach, a drugiego nad poznańskim AZS. Akademiczki zrewanżowały się za porażkę w Łodzi (64:65), praktycznie skazując łodzianki na walkę o utrzymanie w ekstraklasie.

To duże rozczarowanie, bo wierzyliśmy, że po pozyskaniu Katarzyny Kenig drużynę trenera Mirosława Trześniewskiego stać jednak na awans do ósemki, która rywalizować będzie w play-off. Wszystko wskazuje jednak na to, że zabraknie tam miejsca dla łodzianek.

Wbrew oczekiwaniom, zupełnie bez znaczenia był występ w zespole AZS mierzącej 198 cm Barbory Gatialovej, która do niedawna była rezerwową w Lotosie. Słowaczka zagrała wczoraj tylko 2 minuty i ani razu nie trafiła do kosza.

AZS miał bardziej wyrównany zespół. Piąta zawodniczka zdobyła 9 punktów, podczas gdy w ŁKS czwarta na liście snajperek zaledwie 4. Ciężar gry w ŁKS wzięły na siebie Kenig i Katarina Hrickova, które zdobyły łącznie 41 punktów. Wsparła je jednak tylko Birute Dominauskaite.

AZS Poznań - ŁKS Siemens AGD Łódź 70:61 (17:15, 21:15, 15:18, 17:13)

AZS: Jarkowska 17, Waligórska 15, Mrozińska 13, Ciecierska 12, Pamuła 9, Aleliunaite-Jankowska 4, Gatialova i Sibora 0. Trener: Grzegorz Szajek.

ŁKS Siemens: Kenig 24, Hrickova 17, Dominauskaite 10, Czernij 4, Białogór i Włodarska po 3, Głaszcz i Owczarek 0. Trener: Mirosław Trześniewski.

(Źródło: Dziennik Łódzki)


Wróć do „AZS Poznań”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości