Strona 1 z 2

Cukierki zapłacą za porażki?

: 10 stycznia 2007, 12:20
autor: {Mikro
Prezes Cukierków Odry Brzeg Czesław Greczyn podobnie jak sponsorzy jest rozczarowany dopiero 10. miejscem koszykarek w lidze. Na zespół nałoży kary finansowe.
- Choć pod względem nazwisk jest to teoretycznie nasz najlepszy zespół od lat, to wyniki są najgorsze. Jako prezes jestem tym bardzo zaniepokojony, ale nie chodzi tylko o mnie, ale także o sponsorów. Bierzemy pod uwagę obciążenie zawodniczek karami finansowymi - mówi prezes Cukierków Czesław Greczyn.

Od awansu do ekstraklasy w 2000 roku brzeskie koszykarki należą do czołowych zespołów w kraju. Nigdy nie zdobyły co prawda medalu, ale zawsze zajmowały miejsce w czołowej ósemce ligi. Przed rozpoczęciem obecnego sezonu działacze zapowiadali ambitny cel poprawienia szóstej pozycji sprzed roku. Niestety, rozgrywki zweryfikowały te założenia, a Cukierki po ostatniej porażce w Toruniu spadły na dziesiątą pozycję w tabeli. Awans do fazy play-off bardzo się oddalił, a zamiast gry o czołówkę może je czekać walka o utrzymanie.

- Ze strony zarządu zrobiliśmy wszystko, aby przygotować zespół do sezonu. Były zgrupowania, w tym jedno w Niemczech, sparingi, turnieje, nie możemy sobie nic zarzucić - mówi prezes Greczyn. - Niestety, mieliśmy spore problemy z kontuzjami podstawowych zawodniczek i to w decydujących momentach, kiedy graliśmy z zespołami, które były do ogrania. Najbardziej zawodzą nasze dublerki. Nie może być tak, że na treningach wszystko jest dobrze, a gdy przychodzi do meczu, pojawia się obojętność, aby tylko minęło te 40 minut, bo i tak dostanę wypłatę. W końcu to ich praca zawodowa, bierzemy więc pod uwagę kary finansowe dla zawodniczek, bo takie najbardziej odczują. Robimy też rozeznanie, co jeszcze można zrobić innego - dodaje zdenerwowany prezes.

O przyszłości koszykarek zadecydować mogą najbliższe tygodnie. Do końca sezonu pozostało co prawda jeszcze dziewięć spotkań, ale trzy ostatnie z trójką najlepszych drużyn w lidze wydają się nie do wygrania. Aby awansować do play-off, Cukierki muszą więc wygrać przynajmniej cztery, a najlepiej pięć z sześciu pozostałych spotkań. - U siebie musimy, i to koniecznie, pokonać Poznań, Leszno, Łomianki i Jelenią Górę, a przydałoby się jeszcze zwycięstwo na wyjeździe w Gorzowie lub Łodzi. Lotos czy Wisła wydają się poza zasięgiem - komentuje trener Krzysztof Kubiak. - Niestety, nie gramy dobrze, widać to było choćby w ostatnim meczu z Toruniem. Najbardziej zabrakło dobrej dyspozycji Kim Williams, która wyrosła na liderkę zespołu, a tam z powodu aklimatyzacji po powrocie ze Stanów Zjednoczonych zagrała słabo. Zabrakło nam głównie skuteczności, bo w samej grze nie było wielkiej różnicy. Teraz dziewczyny muszą pokazać ambicję i zaangażowanie na całego, liczymy także na pomoc kibiców, bo to był zawsze nasz szósty zawodnik, a ostatnio różnie z tym bywało - dodaje.

Sobotnie spotkanie z piątym zespołem ligi - AZS-em Poznań wydaje się więc dla Cukierków walką niemalże o wszystko. O zwycięstwo nie będzie łatwo, bo w pierwszym meczu nasze koszykarki uległy aż 23 punktami, jeżeli rewanż się nie powiedzie, awans do play-off bardzo się oddali, a zamiast tego brzeżanki czekać będzie najprawdopodobniej walka o utrzymanie. - Nie chcę myśleć o czarnym scenariuszu, musimy się skupić na grze, bo wiem, że stać nas na więcej - stwierdza stanowczo Kubiak.

- Walka o utrzymanie czy spadek nie są w ogóle rozważane. Zespół musi się zmobilizować i zacząć wygrywać - kończy prezes.

Autor Jacek Konopacki Gazeta Wyborcza

: 10 stycznia 2007, 14:03
autor: MIREq
"Teraz dziewczyny muszą pokazać ambicję i zaangażowanie na całego, liczymy także na pomoc kibiców, bo to był zawsze nasz szósty zawodnik, a ostatnio różnie z tym bywało - dodaje."



ooooooo no to jednak ktos mysli o kibicach O_o...zaskoczenie dla mnie!!! No niestety za późno:)

: 10 stycznia 2007, 14:14
autor: {Mikro
wlasnie dlatego to tu umiescilem przez to zdanie wiedzialem ze was zainteresuje :)

: 10 stycznia 2007, 17:55
autor: MIREq
No bardziej zaskakuje niz interesuje:)..bo raczej już po ptokach:P

: 10 stycznia 2007, 18:19
autor: GURU
No wlasnie troche za pozno pomysleli, obudza sie pewnie z przyslowiowa reka w nocniku. Ale na meczu z Lesznem pojawi sie czlowiek ktory przynosi szczescie druzynie :lol: :lol: Kazdy chyba wie o kogo chodzi :wink:

: 10 stycznia 2007, 21:31
autor: KIBIC
Margo Morka nie gra w Cukierkach - efekty są widoczne :mrgreen: :lol: :wink: :roll:

wiedziałem , że Gosia jest najlepszym Cukierkiem :D
:wink: :lol:

: 10 stycznia 2007, 22:59
autor: MIREq
eeeee Ty Erotoman...no może Margotoman:P

Re: Cukierki zapłacą za porażki?

: 11 stycznia 2007, 10:13
autor: Zbych
{Mikro pisze: (...) liczymy także na pomoc kibiców, bo to był zawsze nasz szósty zawodnik, a ostatnio różnie z tym bywało - dodaje. (...)

Mireq pisze: No niestety za późno:)

GURU pisze: No wlasnie troche za pozno pomysleli

Czyli co :?: Już po ptokach :?: Nie ma szansy na doping w tym sezonie :?: Może jeśli tak dalej pójdzie to ostatnia szansa na doping dla drużyny w FGE bo za rok może już być... tffuu, nie wypowiadam nawet tego słowa.

Przypomina mi się bajka, którą mi czytano (zanim sam się nauczyłem :wink: ) w dzieciństwie, a mianowicie "Żuraw i Czapla". Bardzo do tej sytuacji pasuje.
A może to właśnie najlepszy moment żeby coś wywalczyć i dojść do jakiegoś porozumienia. Chcieliście żeby włodarze klubu coś zrozumieli i chyba tak właśnie się dzieje. Bo obecna sytuacja nie służy nikomu: koszykarki przegrywają i klub skarży się m.in. na brak wsparcia kibiców, kibice obrażeni nie kibicują i skarżą się na brak wyników drużyny. Sytuacja patowa :?

Re: Cukierki zapłacą za porażki?

: 11 stycznia 2007, 10:19
autor: GURU
Zbych pisze:Czyli co :?: Już po ptokach :?: Nie ma szansy na doping w tym sezonie :?: Może jeśli tak dalej pójdzie to ostatnia szansa na doping dla drużyny w FGE bo za rok może już być... tffuu, nie wypowiadam nawet tego słowa.


Ja wpadam prosto z Aberdeen tylko na jeden meczyk z Lesznem wiec odemnie nic nie jest zalezne w tym sezonie jesli chodzi o doping, ale mam nadzieje ze z Poznaniem juz cos ruszy jesli chodzi o doping i to poprowadzi dziewczyny do zwyciestwa

Re: Cukierki zapłacą za porażki?

: 11 stycznia 2007, 13:37
autor: MIREq
Zbych pisze:
{Mikro pisze: (...) liczymy także na pomoc kibiców, bo to był zawsze nasz szósty zawodnik, a ostatnio różnie z tym bywało - dodaje. (...)

Mireq pisze: No niestety za późno:)

GURU pisze: No wlasnie troche za pozno pomysleli

Czyli co :?: Już po ptokach :?: Nie ma szansy na doping w tym sezonie :?: Może jeśli tak dalej pójdzie to ostatnia szansa na doping dla drużyny w FGE bo za rok może już być... tffuu, nie wypowiadam nawet tego słowa.

Przypomina mi się bajka, którą mi czytano (zanim sam się nauczyłem :wink: ) w dzieciństwie, a mianowicie "Żuraw i Czapla". Bardzo do tej sytuacji pasuje.
A może to właśnie najlepszy moment żeby coś wywalczyć i dojść do jakiegoś porozumienia. Chcieliście żeby włodarze klubu coś zrozumieli i chyba tak właśnie się dzieje. Bo obecna sytuacja nie służy nikomu: koszykarki przegrywają i klub skarży się m.in. na brak wsparcia kibiców, kibice obrażeni nie kibicują i skarżą się na brak wyników drużyny. Sytuacja patowa :?



Tylko widac że kibiców maja ogólnie w dupie, dopiero jak im sie pali grunt pod nogami to etedy zwaraja sie łaskawie do kibiców o doping czy wyjeżdżają z tekstami że jesteśmy "6 zawodnikiem"..ale pozatym owewka na nas!... wiec akurat obecnie mało mnie obchodzi co tam mówią w klubie co mówią o nas i do nas...jak bede miał potrzebe wsparcia dróżyny i kibicowania to powydzieram sie a jeśli odbiora mi wszelka ochote to stane na górze z KUKIM i bede biernie oglądał mecze! Zycze jak najlepiej Cukierkom i rozumiem w jakis tam sposób ich działania ale nich oni Nas zrozumieją, a nie obarczają np. przegrana z CCC na barki kibiców bo była "zagorąca atmosfera"....No ale mam nadzieje że może choc awansujemy do tej czołowej "8"...a wtedy przy odważnych krokach trenera i jakimś oszałamiającej zwyżce formy dziewczyny mogą walczyc o wyższe miejsca, nawet te zapowiadane przed sezonem...czyli około 6..ale to zależy od nich i od trenera...od nikogo innego!

: 11 stycznia 2007, 14:39
autor: KIBIC
MIREq pisze:eeeee Ty Erotoman...no może Margotoman:P


nic z tych rzeczy po prostu bardzo lubię Gosię M ;) :mrgreen:

: 12 stycznia 2007, 17:15
autor: Piotro
Czyli jak nie dopingujemy nic?

Moze zrobic np. tak ze wesprzemy jednak dziewczyny dopingiem, ale wyraznie zaznaczymy ze doping jest tylko dla dziewczyn a nie dla zarzadu klubu czy cos w tym stylu?
To jest tylko propozycja prosze na mnie nie krzyczec :wink:

: 12 stycznia 2007, 20:56
autor: MIREq
Jak chcesz krzyczec to krzycz i to sie tyczy do wszystkich! Mi poprostu sie odechciało bo i tak mnie eni ebdzie!

: 12 stycznia 2007, 21:55
autor: Piotro
Luzik :)

Ale mi chodzi czy bedziemy robic jakis zorganizowany bardziej doping niz moje marne darcie mordy...

: 12 stycznia 2007, 23:16
autor: MARIO
Piotro pisze:Czyli jak nie dopingujemy nic?

Moze zrobic np. tak ze wesprzemy jednak dziewczyny dopingiem, ale wyraznie zaznaczymy ze doping jest tylko dla dziewczyn a nie dla zarzadu klubu czy cos w tym stylu?
To jest tylko propozycja prosze na mnie nie krzyczec :wink:



Popieram Piotro - jeśli kibice są obrażeni na działaczy, trenera czy kierownika to powinni to zaznaczyć. Chyba, że faktycznie chodzi też o koszykarki..