Lotos bez Powell i Veselovski
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Lotos bez Powell i Veselovski
Lotos zagra w Belgii bez Powell i Veselovski
PAP 15:20
Bez Elaine Powell i Moniki Veselovski przystąpią do rywalizacji z mistrzem Belgii, zespołem Dexii Namur koszykarki Lotosu Gdynia. Czwartkowym meczem mistrzynie Polski ropoczną rewanżową rundę fazy grupowej rozgrywek Euroligi.
"Otrzymaliśmy informację, że zmarła mama Elaine Powell, koszykarka jest już w drodze do USA. Monika przyszła dziś na trening i okazało się, że ma wysoką gorączkę. Musi zostać w łóżku, nie ma mowy o grze" - powiedział PAP trener Lotosu Gdynia Krzysztof Koziorowicz.
Dexia to obok Lotosu i Wisły najbardziej "polski" klub w Eurolidze, występują tam trzy Polki: Krystyna Szymańska-Lara, Elżbieta Międzik i Anna Wielebnowska.
"Przede wszystkim trzeba uważać na Krysię. Udowodniła w meczu w Gdyni, że potrafi rzucać z każdej pozycji. Nie można dać jej zbyt dużo swobody od początku meczu, gdyż poczuje się wtedy zbyt pewnie" - powiedziała PAP Agnieszka Bibrzycka, zapytana o strategię zespołu na czwartkowy mecz.
Szkoleniowiec mistrzyń Polski, Krzysztof Koziorowicz przypomniał, że belgijskie zawodniczki dobrze grają na tablicach, są skuteczne w rzutach za trzy punkty, a baczną uwagę trzeba będzie zwrócić na szybki powrót pod własny kosz.
"Zespół miał w okresie świąteczno-noworocznym krótką przerwę. Mam nadzieję, że dziewczyny wypoczęły, choć po takiej przerwie dyspozycja zespołu zawsze pozostaje niewiadomą" - podkreślił Koziorowicz.
W tabeli grupy C Euroligi polski zespół zajmuje drugie miejsce z bilansem 5 zwycięstw i jednej porażki. Drużyna belgijska jest czwarta, do tej pory wygrała trzy i przegrała cztery spotkania. W ostatniej kolejce, podczas której gdynianki pauzowały, ich czwartkowe rywalki doznały porażki 74:75 na wyjeździe z dotychczasowym outsiderem tabeli, zespołem Vojvodina NIS GAS Nowy Sad.
W pierwszym meczu z Dexią, rozegranym w listopadzie w Gdyni, mistrzynie Polski wygrały 87:75. Najwięcej punktów dla Lotosu zdobyły wówczas Małgorzata Dydek 27 i Deanna Nolan 15, dla Dexii - Krystyna Szymańska-Lara 24 i Rebekkah Brunson 11.
źródło PAP (wp)
PAP 15:20
Bez Elaine Powell i Moniki Veselovski przystąpią do rywalizacji z mistrzem Belgii, zespołem Dexii Namur koszykarki Lotosu Gdynia. Czwartkowym meczem mistrzynie Polski ropoczną rewanżową rundę fazy grupowej rozgrywek Euroligi.
"Otrzymaliśmy informację, że zmarła mama Elaine Powell, koszykarka jest już w drodze do USA. Monika przyszła dziś na trening i okazało się, że ma wysoką gorączkę. Musi zostać w łóżku, nie ma mowy o grze" - powiedział PAP trener Lotosu Gdynia Krzysztof Koziorowicz.
Dexia to obok Lotosu i Wisły najbardziej "polski" klub w Eurolidze, występują tam trzy Polki: Krystyna Szymańska-Lara, Elżbieta Międzik i Anna Wielebnowska.
"Przede wszystkim trzeba uważać na Krysię. Udowodniła w meczu w Gdyni, że potrafi rzucać z każdej pozycji. Nie można dać jej zbyt dużo swobody od początku meczu, gdyż poczuje się wtedy zbyt pewnie" - powiedziała PAP Agnieszka Bibrzycka, zapytana o strategię zespołu na czwartkowy mecz.
Szkoleniowiec mistrzyń Polski, Krzysztof Koziorowicz przypomniał, że belgijskie zawodniczki dobrze grają na tablicach, są skuteczne w rzutach za trzy punkty, a baczną uwagę trzeba będzie zwrócić na szybki powrót pod własny kosz.
"Zespół miał w okresie świąteczno-noworocznym krótką przerwę. Mam nadzieję, że dziewczyny wypoczęły, choć po takiej przerwie dyspozycja zespołu zawsze pozostaje niewiadomą" - podkreślił Koziorowicz.
W tabeli grupy C Euroligi polski zespół zajmuje drugie miejsce z bilansem 5 zwycięstw i jednej porażki. Drużyna belgijska jest czwarta, do tej pory wygrała trzy i przegrała cztery spotkania. W ostatniej kolejce, podczas której gdynianki pauzowały, ich czwartkowe rywalki doznały porażki 74:75 na wyjeździe z dotychczasowym outsiderem tabeli, zespołem Vojvodina NIS GAS Nowy Sad.
W pierwszym meczu z Dexią, rozegranym w listopadzie w Gdyni, mistrzynie Polski wygrały 87:75. Najwięcej punktów dla Lotosu zdobyły wówczas Małgorzata Dydek 27 i Deanna Nolan 15, dla Dexii - Krystyna Szymańska-Lara 24 i Rebekkah Brunson 11.
źródło PAP (wp)
Lotos bez Elaine i Moniki
(5 Stycznia 2005)
Bez Elaine Powell i Moniki Veselovski zagrają w czwartek koszykarki Lotosu Gdynia z Dexią Namur, mistrzem Belgii w pierwszym meczu rewanżowej rundy fazy grupowej Euroligi. Amerykańskiej rozgrywającej zmarła mama. Powell już wyleciała do USA. - Po uroczystościach żałobnych zawodniczka wróci do nas w poniedziałek - mówi Mieczysław Krawczyk, prezes Basketball Investments SSA.
Serbkę dodpadła poważna infekcja górnych dróg oddechowych. Jej wyjazd na mecz do Belgii jest wykluczony.
Autor: Kryst. Głos Wybrzeża
(5 Stycznia 2005)
Bez Elaine Powell i Moniki Veselovski zagrają w czwartek koszykarki Lotosu Gdynia z Dexią Namur, mistrzem Belgii w pierwszym meczu rewanżowej rundy fazy grupowej Euroligi. Amerykańskiej rozgrywającej zmarła mama. Powell już wyleciała do USA. - Po uroczystościach żałobnych zawodniczka wróci do nas w poniedziałek - mówi Mieczysław Krawczyk, prezes Basketball Investments SSA.
Serbkę dodpadła poważna infekcja górnych dróg oddechowych. Jej wyjazd na mecz do Belgii jest wykluczony.
Autor: Kryst. Głos Wybrzeża
Nieszczęścia chodzą parami
Wtorek, 4 stycznia 2005r.
Skomplikowała się sytuacja kadrowa w zespole koszykarek Lotosu, które w czwartek rozegrają w Namur rewanżowe spotkanie Euroligi z tamtejszą Dexią. Ze składu wypadły dwie rozgrywające, Elaine Powell i Monika Veselovsky.
Amerykanka przebywała w Gdyni zaledwie jeden dzień. W poniedziałek wieczorem odebrała tragiczną wiadomość o śmierci matki. Zdecydowała wracać do Luizjany na pogrzeb. Wczoraj rano rozchorowała się Monika Veselovsky. Lekarz zalecił jej 4-dniowy pobyt w łóżku. I jak tu nie wierzyć powiedzeniu że, nieszczęścia chodzą parami.
- Jeszcze w poniedziałek wydawało mi się, że wszystko jest w najlepszym porządku. Na treningach miałem kompletny skład i pod tym kątem rozpocząłem przygotowania taktyki do meczu w Namur. Teraz zostały mi tylko trzy rozgrywające, Nolan, Bibrzycka i Pawlak. Sytuacja się skomplikowała. Pozycja "jedynki", na której występuje Powell, jest kluczowa dla każdej koszykarskiej drużyny. Mimo tych trudności, nie składamy broni. Liczę, że w Belgii drużyna pokaże charakter i zagra z jeszcze większą determinacją - powiedział nam trener koszykarek Lotosu, Krzysztof Koziorowicz.
Zmienniczką Powell w gdyńskim zespole jest Paulina Pawlak, która w Eurolidze nigdy nie wychodziła jeszcze w pierwszej piątce. Notowała wprawdzie już bardzo dobre występy, ale przed żadnym poprzednim meczem od jej postawy nie zależało jeszcze tak wiele. - Brak Powell i Veselovsky to duże osłabienie naszego zespołu. Bez nich na pewno będzie nam się grało trudniej, ale nie poddamy się. Nie boję się odpowiedzialności, choć wiem, że będę musiała dać w tym spotkaniu z siebie wszystko, co potrafię. Grałam już w Namur z reprezentacją. Jest tam specyficzna, mała hala i kibice robią w niej wielki tumult - powiedziała nam 19 letnia "Paula", która nie obawia się również tego, że czeka ją konfrontacja z Krystyną Szymańską Larą. - Nie zamierzam jej niczego udowadniać, ani podejmować z nią rywalizacji o miano najskuteczniejszej zawodniczki spotkania. Osobiste ambicje odstawię na bok i będę grała dla drużyny. Zwycięstwo jest ważniejsze od indywidualnej statystyki - dodała Pawlak, która dorobiła się już własnej strony internetowej o adresie: www.pawlak-paulina.prv.pl.
Nowy Rok nie zaczął się więc dla zespołu Lotosu szczęśliwie. Miejmy jednak nadzieję, że to co się źle zaczyna, dobrze się kończy.
Trudne zadanie
Agnieszka Bibrzycka
kapitan Lotosu
- Przeczuwałam, że po świętach coś takiego może się wydarzyć. Myślałam, że ktoś może nie dojechać. Nie sądziłam jednak, że wypadną nam ze składu aż dwie podstawowe zawodniczki. W Belgii czeka nas bardzo trudny mecz. Już w Gdyni miałyśmy z Dexią spore problemy. Jeśli mamy wygrać, nie możemy pozwolić rozhulać się Krysi Larze, bo później trudno będzie nam ją zatrzymać. Mimo strat, nadal dysponujemy lepszym składem. Jeśli od początku podyktujemy przeciwniczkom swoje warunki, to wygramy.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
Wtorek, 4 stycznia 2005r.
Skomplikowała się sytuacja kadrowa w zespole koszykarek Lotosu, które w czwartek rozegrają w Namur rewanżowe spotkanie Euroligi z tamtejszą Dexią. Ze składu wypadły dwie rozgrywające, Elaine Powell i Monika Veselovsky.
Amerykanka przebywała w Gdyni zaledwie jeden dzień. W poniedziałek wieczorem odebrała tragiczną wiadomość o śmierci matki. Zdecydowała wracać do Luizjany na pogrzeb. Wczoraj rano rozchorowała się Monika Veselovsky. Lekarz zalecił jej 4-dniowy pobyt w łóżku. I jak tu nie wierzyć powiedzeniu że, nieszczęścia chodzą parami.
- Jeszcze w poniedziałek wydawało mi się, że wszystko jest w najlepszym porządku. Na treningach miałem kompletny skład i pod tym kątem rozpocząłem przygotowania taktyki do meczu w Namur. Teraz zostały mi tylko trzy rozgrywające, Nolan, Bibrzycka i Pawlak. Sytuacja się skomplikowała. Pozycja "jedynki", na której występuje Powell, jest kluczowa dla każdej koszykarskiej drużyny. Mimo tych trudności, nie składamy broni. Liczę, że w Belgii drużyna pokaże charakter i zagra z jeszcze większą determinacją - powiedział nam trener koszykarek Lotosu, Krzysztof Koziorowicz.
Zmienniczką Powell w gdyńskim zespole jest Paulina Pawlak, która w Eurolidze nigdy nie wychodziła jeszcze w pierwszej piątce. Notowała wprawdzie już bardzo dobre występy, ale przed żadnym poprzednim meczem od jej postawy nie zależało jeszcze tak wiele. - Brak Powell i Veselovsky to duże osłabienie naszego zespołu. Bez nich na pewno będzie nam się grało trudniej, ale nie poddamy się. Nie boję się odpowiedzialności, choć wiem, że będę musiała dać w tym spotkaniu z siebie wszystko, co potrafię. Grałam już w Namur z reprezentacją. Jest tam specyficzna, mała hala i kibice robią w niej wielki tumult - powiedziała nam 19 letnia "Paula", która nie obawia się również tego, że czeka ją konfrontacja z Krystyną Szymańską Larą. - Nie zamierzam jej niczego udowadniać, ani podejmować z nią rywalizacji o miano najskuteczniejszej zawodniczki spotkania. Osobiste ambicje odstawię na bok i będę grała dla drużyny. Zwycięstwo jest ważniejsze od indywidualnej statystyki - dodała Pawlak, która dorobiła się już własnej strony internetowej o adresie: www.pawlak-paulina.prv.pl.
Nowy Rok nie zaczął się więc dla zespołu Lotosu szczęśliwie. Miejmy jednak nadzieję, że to co się źle zaczyna, dobrze się kończy.
Trudne zadanie
Agnieszka Bibrzycka
kapitan Lotosu
- Przeczuwałam, że po świętach coś takiego może się wydarzyć. Myślałam, że ktoś może nie dojechać. Nie sądziłam jednak, że wypadną nam ze składu aż dwie podstawowe zawodniczki. W Belgii czeka nas bardzo trudny mecz. Już w Gdyni miałyśmy z Dexią spore problemy. Jeśli mamy wygrać, nie możemy pozwolić rozhulać się Krysi Larze, bo później trudno będzie nam ją zatrzymać. Mimo strat, nadal dysponujemy lepszym składem. Jeśli od początku podyktujemy przeciwniczkom swoje warunki, to wygramy.
Adam Suska - Dziennik Bałtycki
nie zakładam nowego wątku bo pewnie i tak by większość nie odpisała ale może zaplmy świeczke dla mamy koszykarki Lotosu ??
[*]
[*]
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
KIBIC pisze:nie zakładam nowego wątku bo pewnie i tak by większość nie odpisała ale może zaplmy świeczke dla mamy koszykarki Lotosu ??
[*]
Nisko jak widzę cenisz ogół Forumiczów na KKForum
...to zaś dla mamy Elaine Powell ... [']
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Seba pisze:Nisko jak widzę cenisz ogół Forumiczów na KKForum...
nie do końca tak
ale niektórzy są uczuleni na LOTOS
http://www.lechiarugby.pl !!
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
(\_/)
(O.o)
(> <)
This is Bunny.
Copy Bunny into your signature
to help him on his way to world Domination
KIBIC pisze:
ale niektórzy są uczuleni na LOTOS
A niektórzy na orzeszki ponoć
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
- MirU <poznań>
- Kadet
- Posty: 1235
- Rejestracja: 01 listopada 2004, 13:15
- Lokalizacja: Poznań
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


