TS Wisla Kraków-Lotos Gdynia 4-3-WISLA MISTRZEM POLSKI!
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Jelena Skerović (Wisła Can-Pack):
Mamy teraz przewagę
- Będą dwa zwycięstwa w Krakowie? - pytamy Jelenę Skerović, rozgrywającą wiślaczek, od której będzie wiele zależeć podczas finałowych spotkań.
- Taki mamy cel, ale będzie bardzo ciężko. Spotkają się dwa bardzo wyrównane zespoły. Wszystko będzie zależeć od tego, która z drużyn będzie miała lepszy dzień. Mamy teraz przewagę, ponieważ dwa pierwsze mecze gramy przed własną publicznością. Myślę, że kibice będą naszym szóstym graczem na boisku. Ostatnio na meczu z Lotosem kibice protestowali, że nasze spotkania odbywają się o zbliżonej porze, co mecze piłkarzy Wisły. Też uważamy, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale nic na to nie poradzimy, to nie nasza wina. Myślę, że w finałach kibice będą nas wspierać do samego końca.
- Grała Pani w poprzednich dwóch finałach z Lotosem. Jak ocenia Pani obecną siłę głównych konkurentek do tytułu?
- To cały czas bardzo silny zespół. W tym roku jest jeszcze mocniejszy niż wcześniej. Lotos wzmacniał się w trakcie sezonu. Grają w nim teraz aż cztery Amerykanki. Ale w naszym składzie też doszło do kilku zmian. Mamy na tyle mocny zespół, że powinnyśmy sobie poradzić nawet z tak silnym Lotosem.
- Ostatnio w finale Pucharu Polski jednak przegrałyście z zespołem z Gdyni...
- To już pozostało za nami. Teraz myślimy tylko o obronie tytułu. Wiemy, co źle zrobiłyśmy w tamtym meczu. W Gdyni miałyśmy 33-procentową skuteczność rzutów za dwa i trzy punkty. To bardzo mało. Z taką skutecznością trudno z kimkolwiek wygrać, a co dopiero z Lotosem.
- W tym ostatnim meczu z Lotosem, ale też w innych spotkaniach zdarzało się Wam, że nie najlepiej rozpoczynałyście mecz. Ze słabszymi rywalami jeszcze można odrobić straty, ale z Lotosem jest już ciężko...
- Nieraz potrzebowałyśmy paru minut, aby wejść w odpowiedni rytm gry. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w finałach od samego początku musimy zagrać na sto procent możliwości i walczyć tak przez cały mecz. To jest klucz do sukcesu.
- Jaki może być tegoroczny wynik rywalizacji w play-off? Znów jak rok temu może być siedem finałowych meczów?
- Zobaczymy. Może ich tym razem być pięć, sześć. Najmniej prawdopodobne rozwiązanie to zwycięstwo 4-0. Byłoby dobrze obronić mistrzowski tytuł w czterech meczach. Trzeba jednak pamiętać, że po dwóch spotkaniach w Krakowie czekają nas jednak dwa bardzo ciężkie wyjazdowe mecze w Gdyni.
- W czwartek z powodu koncertu zespołu Bajm nie było treningów i miałyście czas na odpoczynek. Taki relaks dwa dni przed najważniejszymi spotkaniami pomógł w koncentracji?
- Dobrze jest odpocząć. Czy było to korzystne w tym przypadku okaże się na boisku. Proszę mnie zapytać o to po meczu. Wtedy będę znała odpowiedź.
Rozmawiał: PIOTR TYMCZAK
Dziennik Polski
----------------------------------------------------------------------------
Wisła się trzyma!
- Ile zobaczymy meczów w finale? - pytam prezesa TS Wisła Ludwika Mięttę-Mikołajewicza.
- Siła zespołów finalistek jest bardzo zbliżona. Wisła i Lotos dysponują zawodniczkami wysokiej klasy, toteż emocji nie braknie. Zapowiada się wyrównana walka, kto wie, czy na wyłonienie mistrza nie poczekamy do 5 maja, aczkolwiek chciałoby się, aby to nastąpiło wcześniej i oczywiście z pomyślnym wynikiem Wisły.
- Co będzie podstawą sukcesu?
- Zawsze powtarzam, że w koszykówce jest nią obrona. Dobrą grą w defensywie można zniechęcić rywalki, zmuszać je do popełnienia błędów i przejąć inicjatywę. Kolejna rzecz to psychika, czyli dobre nastawienie zespołu do walki. Nie bez znaczenia jest atut swojego boiska. Wprawdzie potencjał obu drużyn jest wyrównany, ale własna widownia to ten dodatkowy plus, wpływa na atmosferę, lepiej się walczy przy obecności swoich kibiców.
- Czy poziom tegorocznych rozgrywek ekstraklasy Pana zadowala?
- Generalnie tak, Lotos jest silniejszy niż w tamtym sezonie. Wzmocniły się Polkowice, postępy poczyniono w Gorzowie czy Jeleniej Górze, szczególnie od drugiej rundy ligi mecze mogły się podobać.
- Czy system play-off zdaje egzamin?
- Wprowadzono go ponad 20 lat temu i uatrakcyjnił rywalizację, można tylko zastanawiać się, czy w finałach grać do 3 czy do 4 zwycięstw.
- Pan jako trener koszykarek Wisły 14-krotnie zdobywał tytuł mistrzowski Polski, obecnie złotą serię dozoruje jako prezes...
- Na pewno zespół koszykarek Wisły stanowi pewien ewenement, nie tylko w skali krajowej. Pierwszy tytuł przypadł nam w 1963 r., i nadal jesteśmy w ścisłej czołówce. W tym czasie wiele innych znakomitych drużyn (AZS AWF Warszawa, Olimpia Poznań i in.) poupadało, a Wisła się trzyma. Na dawne lata spoglądam z sentymentem, a teraz czuję satysfakcję z bieżących dokonań.
- Czy w przyszłych rozgrywkach koszykarska drużyna Wisły będzie jeszcze silniejsza?
- Mając poparcie sponsora, firmę Can-Pack, wierzę, iż tak.
Rozmawiał: (JOT)
Mamy teraz przewagę
- Będą dwa zwycięstwa w Krakowie? - pytamy Jelenę Skerović, rozgrywającą wiślaczek, od której będzie wiele zależeć podczas finałowych spotkań.
- Taki mamy cel, ale będzie bardzo ciężko. Spotkają się dwa bardzo wyrównane zespoły. Wszystko będzie zależeć od tego, która z drużyn będzie miała lepszy dzień. Mamy teraz przewagę, ponieważ dwa pierwsze mecze gramy przed własną publicznością. Myślę, że kibice będą naszym szóstym graczem na boisku. Ostatnio na meczu z Lotosem kibice protestowali, że nasze spotkania odbywają się o zbliżonej porze, co mecze piłkarzy Wisły. Też uważamy, że nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale nic na to nie poradzimy, to nie nasza wina. Myślę, że w finałach kibice będą nas wspierać do samego końca.
- Grała Pani w poprzednich dwóch finałach z Lotosem. Jak ocenia Pani obecną siłę głównych konkurentek do tytułu?
- To cały czas bardzo silny zespół. W tym roku jest jeszcze mocniejszy niż wcześniej. Lotos wzmacniał się w trakcie sezonu. Grają w nim teraz aż cztery Amerykanki. Ale w naszym składzie też doszło do kilku zmian. Mamy na tyle mocny zespół, że powinnyśmy sobie poradzić nawet z tak silnym Lotosem.
- Ostatnio w finale Pucharu Polski jednak przegrałyście z zespołem z Gdyni...
- To już pozostało za nami. Teraz myślimy tylko o obronie tytułu. Wiemy, co źle zrobiłyśmy w tamtym meczu. W Gdyni miałyśmy 33-procentową skuteczność rzutów za dwa i trzy punkty. To bardzo mało. Z taką skutecznością trudno z kimkolwiek wygrać, a co dopiero z Lotosem.
- W tym ostatnim meczu z Lotosem, ale też w innych spotkaniach zdarzało się Wam, że nie najlepiej rozpoczynałyście mecz. Ze słabszymi rywalami jeszcze można odrobić straty, ale z Lotosem jest już ciężko...
- Nieraz potrzebowałyśmy paru minut, aby wejść w odpowiedni rytm gry. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w finałach od samego początku musimy zagrać na sto procent możliwości i walczyć tak przez cały mecz. To jest klucz do sukcesu.
- Jaki może być tegoroczny wynik rywalizacji w play-off? Znów jak rok temu może być siedem finałowych meczów?
- Zobaczymy. Może ich tym razem być pięć, sześć. Najmniej prawdopodobne rozwiązanie to zwycięstwo 4-0. Byłoby dobrze obronić mistrzowski tytuł w czterech meczach. Trzeba jednak pamiętać, że po dwóch spotkaniach w Krakowie czekają nas jednak dwa bardzo ciężkie wyjazdowe mecze w Gdyni.
- W czwartek z powodu koncertu zespołu Bajm nie było treningów i miałyście czas na odpoczynek. Taki relaks dwa dni przed najważniejszymi spotkaniami pomógł w koncentracji?
- Dobrze jest odpocząć. Czy było to korzystne w tym przypadku okaże się na boisku. Proszę mnie zapytać o to po meczu. Wtedy będę znała odpowiedź.
Rozmawiał: PIOTR TYMCZAK
Dziennik Polski
----------------------------------------------------------------------------
Wisła się trzyma!
- Ile zobaczymy meczów w finale? - pytam prezesa TS Wisła Ludwika Mięttę-Mikołajewicza.
- Siła zespołów finalistek jest bardzo zbliżona. Wisła i Lotos dysponują zawodniczkami wysokiej klasy, toteż emocji nie braknie. Zapowiada się wyrównana walka, kto wie, czy na wyłonienie mistrza nie poczekamy do 5 maja, aczkolwiek chciałoby się, aby to nastąpiło wcześniej i oczywiście z pomyślnym wynikiem Wisły.
- Co będzie podstawą sukcesu?
- Zawsze powtarzam, że w koszykówce jest nią obrona. Dobrą grą w defensywie można zniechęcić rywalki, zmuszać je do popełnienia błędów i przejąć inicjatywę. Kolejna rzecz to psychika, czyli dobre nastawienie zespołu do walki. Nie bez znaczenia jest atut swojego boiska. Wprawdzie potencjał obu drużyn jest wyrównany, ale własna widownia to ten dodatkowy plus, wpływa na atmosferę, lepiej się walczy przy obecności swoich kibiców.
- Czy poziom tegorocznych rozgrywek ekstraklasy Pana zadowala?
- Generalnie tak, Lotos jest silniejszy niż w tamtym sezonie. Wzmocniły się Polkowice, postępy poczyniono w Gorzowie czy Jeleniej Górze, szczególnie od drugiej rundy ligi mecze mogły się podobać.
- Czy system play-off zdaje egzamin?
- Wprowadzono go ponad 20 lat temu i uatrakcyjnił rywalizację, można tylko zastanawiać się, czy w finałach grać do 3 czy do 4 zwycięstw.
- Pan jako trener koszykarek Wisły 14-krotnie zdobywał tytuł mistrzowski Polski, obecnie złotą serię dozoruje jako prezes...
- Na pewno zespół koszykarek Wisły stanowi pewien ewenement, nie tylko w skali krajowej. Pierwszy tytuł przypadł nam w 1963 r., i nadal jesteśmy w ścisłej czołówce. W tym czasie wiele innych znakomitych drużyn (AZS AWF Warszawa, Olimpia Poznań i in.) poupadało, a Wisła się trzyma. Na dawne lata spoglądam z sentymentem, a teraz czuję satysfakcję z bieżących dokonań.
- Czy w przyszłych rozgrywkach koszykarska drużyna Wisły będzie jeszcze silniejsza?
- Mając poparcie sponsora, firmę Can-Pack, wierzę, iż tak.
Rozmawiał: (JOT)
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
ann pisze:hellraiser pisze:A tak na temat proównanie zawodniczek na poszczególnych pozycjach,ocena trenerów, ocena szans zespołów też by wypadało napisach.
Tak jak na innych forach.
Temat-rozmowa na temat.
na których innych?![]()
XXX Ebony Black Girls
Apropo dzisiaj w DB Suski zrobił porównanie i kilka kwiatków się znalazło.
ale kij z Suskim.
A teraz MOJE krótkie i szybkie porównanie (starałem się być obiektywny,ale wiadomo jak z tą obiektywnością jest)
oceny (0-2 pkt)
Trenerzy
Skrzecz-Omanic
Jakoś nasz terener nie może mi przypaść do gustu.Niby dobrze wkomponował Pawlak ale gdy coś zaczyna się walić to raczej nie panuje nad sytuacją.Co do Omanica-jego błedy to całokształt (wiele zawodniczek nie jest wykorzystanych)a nie poszczególne mecze.
Typ:1,5-1 dla Wisły
Rozgrywające:
Pawlak-Skerovic
Pawlak jest w b.dobrej formie ale Skera to jedna z najlepszych rozgrywających w Europie.Gra 1 na 1 zdecydowanie dla Skery.Przegląd pola dla Skery itd.Pawlak nie ma atutów.
2-0,5 dla Wisły.
Sales-Krawiec
Największa przewaga Lotosu.Sales to zawodniczka z najwyższej światowej półki a Krawiec to młoda zdolna dostająca swoje minuty-coś jak nasza Lecia.Jednak Monika poza błyśnięciem w pojedyńczych akcjach nie zagrozi Sales.
2-0,5 dla Lotosu.
Lennox -De Forge
Najbardziej wyrónany pojedynek.Obie są zankomite.Lennox to typowy strzelec , De Forge jest bardziej wszechstronna.Mimo wszystko stawiam tu na remis.
2-2
Kobryn -Holdsclaw.
Kobryn to najlepsza polska zawodniczka podkoszowa pod względem umiejętności czysto koszykarskich.Tylko że to samo można powiedzieć o Holdsclaw tylko zamiast Polska napisać na świecie (może nie najlepsza ale jedna z najlepszych).Amerykanka to największa gwiazda Wisły.
2-1 dla Wisły.
Ruth-Vilipic
Ruth jest lepszą zawodniczką .Vilipic lepiej wykorzystaną.Obie są dość toporne.Vilipic troche lepiej walczy pod koszem ale znowu bardziej późnia gra i się jej częściej zdarzają klopsy.Ruth jest mistrzynią w łapaniu fauli.
Mimo to:
1,5-1 dla Lotosu.
Rezerwowe.
Lotos ma ciekawe rerwowe ale Wisłą ma Canty która jest lepsza niż wszystkie Lotosu razem wzięte.Gdyby Wisłą umiała wykorzystać swoje rezerwowe postwiłbym 2-1 dla Wisły tak oceniam:
1,5-1 dla Wisły.
+1 pkt dla WIsły za atut własnej hali

a ja coś czuje, że dziś łysy puści do boju tylko 2 "małe" Adzie i Skere, a do pilnowania Sales oddeleguje Miqe, dotego zagraja Anka i Dado - Dominiq będzie wchodzić za małe, jesli to się nie sprawdzi to może wejdzie Tofii z opcja Anki na 5 i na 4 C-H...ale mecz zapowiada się bardzo emocjonująco 
Cellar Door
No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

No chyba że tutaj są emeryci, renciści, bądź inne osoby, które mają nadmiar czasu wolnego i szperają od A do Z

- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
osesek pisze:a ja coś czuje, że dziś łysy puści do boju tylko 2 "małe" Adzie i Skere, a do pilnowania Sales oddeleguje Miqe, dotego zagraja Anka i Dado - Dominiq będzie wchodzić za małe, jesli to się nie sprawdzi to może wejdzie Tofii z opcja Anki na 5 i na 4 C-H...ale mecz zapowiada się bardzo emocjonująco
ja też coś tak czuję
a nawet jakby grał skład jaki porównywał Hellraiser to raczej "pary" będą Sales-DeForge i Lennox-Krawiec (Canty)
zobaczymy co Edo wymyśli, a jak już jesteśmy w temacie Edo to fragment z dzisiejszego "Sportu" potwierdzający to o czym wiadomo:
Kończy pan pracę w Krakowie?
- Niezależnie od wyniku finałowego jestem niemal przekonany, że wyjadę z Krakowa. Jestem już trochę zmęczony. Myślę, że dwa lata spędzone w jednym klubie wystarczy. W Krakowie mam wielu przyjaciół, mam tutaj dobre relacje, ale zamazuje się w drużynie pewien podział na trenera i zawodniczki. Każdy musi wiedzieć, kto jest szefem, a kto podwładnym. Wiem, że jeszcze wiele może się zdarzyć, może wyląduję w innej drużynie polskiej ekstraklasy, ale teraz na 99 procent wyjeżdżam z Polski.
http://sport.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8 ... &_ticrsn=3
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Ałgaja pisze:osesek pisze:a ja coś czuje, że dziś łysy puści do boju tylko 2 "małe" Adzie i Skere, a do pilnowania Sales oddeleguje Miqe, dotego zagraja Anka i Dado - Dominiq będzie wchodzić za małe, jesli to się nie sprawdzi to może wejdzie Tofii z opcja Anki na 5 i na 4 C-H...ale mecz zapowiada się bardzo emocjonująco
ja też coś tak czuję![]()
a nawet jakby grał skład jaki porównywał Hellraiser to raczej "pary" będą Sales-DeForge i Lennox-Krawiec (Canty)
Ale nawet takie pary niewiele zmienią.Lennox,Sales ,De Forge to 2 Krawiec 0,5.Punktacja zostanie ta sama.
EDO musi zostać

- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
- hellraiser
- Junior
- Posty: 2479
- Rejestracja: 17 listopada 2004, 12:04
Coraz mniej podoba się mi nasz trener.
Odstawił naszą najlepszą zawodniczkę a wstawił White co w półfinale nie grała.Lennox to zawodniczka na nasze z..biste przestoje.Nie mówie że przez to przegraliśmy tylko nie widzę logiki w tych ruchach.(chyba że Skrzecz losuje przed meczem skład)
Jak na 1 mecz serii ,chyba (bo zamiast meczu puscili mi na TV3 piłkarskie Tajemnica Brokeback Mountain czyli mecz Lechia-Śląsk) zgarliśmy nie najgorzej.
Czuję że jutro wygramy...

Odstawił naszą najlepszą zawodniczkę a wstawił White co w półfinale nie grała.Lennox to zawodniczka na nasze z..biste przestoje.Nie mówie że przez to przegraliśmy tylko nie widzę logiki w tych ruchach.(chyba że Skrzecz losuje przed meczem skład)
Jak na 1 mecz serii ,chyba (bo zamiast meczu puscili mi na TV3 piłkarskie Tajemnica Brokeback Mountain czyli mecz Lechia-Śląsk) zgarliśmy nie najgorzej.
Czuję że jutro wygramy...

hellraiser pisze:Coraz mniej podoba się mi nasz trener.
Odstawił naszą najlepszą zawodniczkę a wstawił White co w półfinale nie grała.Lennox to zawodniczka na nasze z..biste przestoje.Nie mówie że przez to przegraliśmy tylko nie widzę logiki w tych ruchach.(chyba że Skrzecz losuje przed meczem skład)
Jak na 1 mecz serii ,chyba (bo zamiast meczu puscili mi na TV3 piłkarskie Tajemnica Brokeback Mountain czyli mecz Lechia-Śląsk) zgarliśmy nie najgorzej.
Czuję że jutro wygramy...![]()
tyle, że White dziś była najlepszą zawodniczką Lotosu na parkiecie.
wg. mnie najsłabiej z Amerykanek dziś Sales, ale ona na ławce nie usiądzie...
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous
- diablewcielone:P
- Kadet
- Posty: 1450
- Rejestracja: 22 października 2005, 10:37
- Lokalizacja: Miasto Krakuff
- Kontaktowanie:
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 131 gości

