Wiślaczki podejmują Sopron
Wynik środowego meczu grupy A Euroligi koszykarek pomiędzy Wisłą Can-Pack Kraków i węgierskim zespołem MKB Euroleasing Sopron będzie miał dla krakowianek duże znaczenie. Zwycięstwo wiślaczek praktycznie przesądzi o ich awansie do dalszej fazy rozgrywek.
- Sopron jest w naszym zasięgu i powinniśmy wygrać - powiedział PAP trener Wisły Wojciech Downar-Zapolski. - Węgierki pokonaliśmy w pierwszym meczu na wyjeździe 68:67, również teraz będziemy chcieli uzyskać korzystny wynik. To będzie dla nas bardzo ważny mecz, bo zwycięstwo powinno nam zapewnić awans do fazy playoffs. Ewentualna porażka skomplikuje naszą sytuacje w tabeli.
Wisła zajmuje obecnie szóste miejsce, mając 12 punktów. Na piątym miejscu jest Kozaczka Zaporoże - 14 pkt, ale ma rozegrany jeden mecz więcej od wiślaczek. Sopron jest na czwartej pozycji z 15 pkt. Pierwszych pięć zespołów awansuje automatycznie do playoffs, a także jeden z zespołów z szóstego miejsca z najlepszym bilansem punktowym.
- Kilka moich zawodniczek ma przed meczem z Sopronem problemy zdrowotne - dodał Downar-Zapolski. - Perovanovic i Krawiec zatruły się, ale ich udział w środowym meczu nie jest wykluczony. Zagra prawdopodobnie Smith, chociaż ma kontuzję kolana i wkrótce czeka ją zabieg. W tej sytuacji ściągnęliśmy inną Amerykankę Iciss Tillis. Jednakże z Sopronem nie będzie mogła zagrać, bo nie zdążymy dopełnić wszystkich formalności. Natomiast Smith wkrótce powróci do USA, gdzie podda się operacji.
Iciss Tillis ma przylecieć do Krakowa we wtorek. W Wiśle zadebiutuje prawdopodobnie dopiero w niedzielę podczas meczu ligowego z akademiczkami z Gorzowa Wielkopolskiego. Tillis ma 23 lata i 196 cm wzrostu, grała w WNBA (Detroit Shock). Występuje na pozycji centra. Ostatnio grała w zespole Olympic Valenciennes, ale wygasła jej umowa z tym zespołem. Otrzymała ofertę z Wisły i przyjęła ją.
Wisła nie dopuszcza więc do osłabienia drużyny. Kontuzjowaną Smith szybko zastąpi Tillis. Krakowianki chcą zrealizować swe cele: awansować do finałów mistrzostw Polski i powalczyć o złoty medal, oraz jak najwyżej zajść w Eurolidze.
(PAP)
Przed meczem: Wisła Kraków - Sopron
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Iciss Tillis (po lewej)
http://www.freeplayers.com/sportalents/icisstillis.html
http://www.usabasketball.com/bioswomen/ ... is_bio.htm
http://www.freeplayers.com/sportalents/icisstillis.html
http://www.usabasketball.com/bioswomen/ ... is_bio.htm
Ania i Alex... Na zawsze w naszych sercach!!! [']
Wygrana daje nadzieje
Dziś o godz. 17.30 Euroliga koszykarek: Wisła Can-Pack - Euroleasing Sopron
Wysoką stawkę będzie miał dzisiejszy mecz pomiędzy Wisłą Can-Pack i węgierskim MKB Euroleasingiem Sopron. Zwycięstwo bardzo zbliży wiślaczki do gry w fazie play off Euroligi koszykarek.
O tym, że Euroleasing jest do "przejścia", krakowianki przekonały się podczas pierwszego meczu w Sopronie. Wisła wygrała tam 68-67.
- Bardzo zależy nam na zwycięstwie. Wygrana przybliża nas do rozgrywek play off, przegrana - oddala - mówi Wojciech Downar-Zapolski, trener wiślaczek. - Wszystkie nasze zawodniczki są gotowe do gry. Iva Perovanović i Monika Krawiec miały zatrucie pokarmowe. Iva na pewno wystąpi, ale nie wiadomo, jak przebyta choroba wpłynie na jej postawę na parkiecie. Przez cały czas kłopoty z kolanem ma Tangela Smith, która zagra mimo dolegliwości. Jest już w Krakowie Amerykana Iciss Tillis. Zastąpi ona Tangelę, którą czeka wkrótce zabieg kontuzjowanego kolana. Iciss nie zagra jednak jeszcze z Sopronem.
Trenera koszykarek "Białej Gwiazdy" zapytaliśmy o receptę na zwycięstwo w meczu z Węgierkami.
- Przede wszystkim musimy znaleźć sposób na najgroźniejsze trio rywalek: Lucię Blahuskową, Ivanę Matović i Gordanę Kovacević. Poza tym musimy dobrze zagrać w defensywie, szybko i niekonwencjonalnie w ataku i wygrać walkę na tablicach. Dużo zależeć będzie również od naszej skuteczności - stwierdza trener Downar-Zapolski.
Przed dzisiejszą serią gier w tabeli grupy A Euroligi prowadzi Gambrinus Brno (17 punktów w 9 meczach), przed Telkomasem Wilno (16/9) i Olimpic Valenciennes (16/10). Na 4. miejscu jest Euroleasing (15/10), a na 5. Kozaczka Zaporoże (14/10). Wisła z 12 punktami uzbieranymi w 9 meczach zajmuje 6. pozycję. Tabelę zamyka Baltijskaja Zwiezda St. Petersburg (9/9), która nie zanotowała jeszcze żadnego zwycięstwa. Do play off awansuje pięć pierwszych zespołów z każdej grupy oraz jeden zespół z szóstego miejsca z najlepszym bilansem punktowym.
Dziś grają również: Gambrinus z Baltijskają Zwiezdą i Kozaczka z Telkomasem. Wisłę czekają jeszcze mecze z Baltijskają Zwiezdą na wyjeździe oraz u siebie z Telkomasem. Sopron zagra jeszcze z Valenciennes (u siebie), a Kozaczka z Gambrinusem (wyjazd).
(TYM) Dziennik Polski
Dziś o godz. 17.30 Euroliga koszykarek: Wisła Can-Pack - Euroleasing Sopron
Wysoką stawkę będzie miał dzisiejszy mecz pomiędzy Wisłą Can-Pack i węgierskim MKB Euroleasingiem Sopron. Zwycięstwo bardzo zbliży wiślaczki do gry w fazie play off Euroligi koszykarek.
O tym, że Euroleasing jest do "przejścia", krakowianki przekonały się podczas pierwszego meczu w Sopronie. Wisła wygrała tam 68-67.
- Bardzo zależy nam na zwycięstwie. Wygrana przybliża nas do rozgrywek play off, przegrana - oddala - mówi Wojciech Downar-Zapolski, trener wiślaczek. - Wszystkie nasze zawodniczki są gotowe do gry. Iva Perovanović i Monika Krawiec miały zatrucie pokarmowe. Iva na pewno wystąpi, ale nie wiadomo, jak przebyta choroba wpłynie na jej postawę na parkiecie. Przez cały czas kłopoty z kolanem ma Tangela Smith, która zagra mimo dolegliwości. Jest już w Krakowie Amerykana Iciss Tillis. Zastąpi ona Tangelę, którą czeka wkrótce zabieg kontuzjowanego kolana. Iciss nie zagra jednak jeszcze z Sopronem.
Trenera koszykarek "Białej Gwiazdy" zapytaliśmy o receptę na zwycięstwo w meczu z Węgierkami.
- Przede wszystkim musimy znaleźć sposób na najgroźniejsze trio rywalek: Lucię Blahuskową, Ivanę Matović i Gordanę Kovacević. Poza tym musimy dobrze zagrać w defensywie, szybko i niekonwencjonalnie w ataku i wygrać walkę na tablicach. Dużo zależeć będzie również od naszej skuteczności - stwierdza trener Downar-Zapolski.
Przed dzisiejszą serią gier w tabeli grupy A Euroligi prowadzi Gambrinus Brno (17 punktów w 9 meczach), przed Telkomasem Wilno (16/9) i Olimpic Valenciennes (16/10). Na 4. miejscu jest Euroleasing (15/10), a na 5. Kozaczka Zaporoże (14/10). Wisła z 12 punktami uzbieranymi w 9 meczach zajmuje 6. pozycję. Tabelę zamyka Baltijskaja Zwiezda St. Petersburg (9/9), która nie zanotowała jeszcze żadnego zwycięstwa. Do play off awansuje pięć pierwszych zespołów z każdej grupy oraz jeden zespół z szóstego miejsca z najlepszym bilansem punktowym.
Dziś grają również: Gambrinus z Baltijskają Zwiezdą i Kozaczka z Telkomasem. Wisłę czekają jeszcze mecze z Baltijskają Zwiezdą na wyjeździe oraz u siebie z Telkomasem. Sopron zagra jeszcze z Valenciennes (u siebie), a Kozaczka z Gambrinusem (wyjazd).
(TYM) Dziennik Polski
Problemy do rozwiązania
Środa, 26 stycznia 2005r.
Euroliga, godz. 17.30: Wisła Can-Pack Kraków - Euroleasing Sopron.
Czeszka Lucie Blahuskova, to największa gwiazda dzisiejszego przeciwnika wiślaczek w Eurolidze, węgierskiego Euroleasingu Sopron. Blahuskova podczas ME w 2003 r w Grecji została wybrana najlepszą koszykarką tej imprezy. Liderką zespołu jest także Serbka Ivana Matović, grająca na pozycji centra. Ale nawet z tymi gwiazdami Sopron nie poradził sobie z Wisłą na swoim terenie...
Wygrana Wisły 1 pkt. na Węgrzech, to była jedna z większych niespodzianek pierwszej rundy grupowych spotkań Euroligi. Po tym meczu najlepszą zawodniczką kolejki uznana została amerykańska rozgrywająca krakowskiej drużyny, Shannon Johnson. Ale to już historia, teraz z Sopronem koniecznie trzeba wygrać, by móc spokojnie myśleć o awansie do play off.
- Wprawdzie kolejnych szans można szukać w dwóch ostatnich meczach grupowych, ale prawda jest taka, że ten mecz z Sopronem ma dla tej rywalizacji kluczowe znaczenie - mówi trener Wisły, Wojciech Downar-Zapolski.
Sopron ma w swoim składzie 9 Węgierek oraz 2 Słowaczki, Czeszkę, Serbkę i Chorwatkę. Zespół, który w ostatnich 5 latach raz był mistrzem swojego kraju, a dwukrotnie zajmował drugie i trzecie miejsca, największy sukces odniósł w 1998 r, wygrywając Puchar Ronchetti. W ostatnich latach czterokrotnie kwalifikował się do ósemki w Eurolidze. Podopieczne trenerki Natalii Hejkovej w grupie A Euroligi zajmują obecnie czwarte miejsce z 15 pkt. Wisła ma tych punktów 12, ale rozegrany o jeden mecz mniej.
Przed ostatnim ligowym meczem z CCC Polkowice zatrucia pokarmowego doznały dwie zawodniczki, Monika Krawiec i Iva Perovanović. Szczególnie brak tej drugiej ma duży wpływ na grę zespołu.
- Jeżeli Kozaczka Zaporoże jutro przegra, a my wygramy, to jesteśmy już w szesnastce najlepszych zespołów w Europie - mówi trener Wojciech Downar-Zapolski. - To jest kluczowy dla nas mecz, zespół zrobi wszystko, by tę pewność co do gry w play off już osiągnąć. Po zatruciu pokarmowym trenują Krawiec i Perovanović, ale nawet tak krótka przerwa i osłabienie organizmu może mieć wpływ na ich formę. Na dodatek na bóle w kolanie narzeka Smith. Dla mnie to są problemy, z którymi musimy sobie na parkiecie poradzić.
Na 2 miesiące?
Do Krakowa przyleciała już Amerykanka Iciss Tillis, która ma w Wiśle zastąpić Smith (ta podda się artroskopii kolana). Tillis dziś przejdzie badania lekarskie, jeżeli wszystko będzie w porządku, to klub podpisze z nią dwumiesięczny kontrakt. A podczas meczu z Sopronem Tillis na razie będzie wspierać Wisłę z trybun.
Ja - Gazeta Krakowska
Środa, 26 stycznia 2005r.
Euroliga, godz. 17.30: Wisła Can-Pack Kraków - Euroleasing Sopron.
Czeszka Lucie Blahuskova, to największa gwiazda dzisiejszego przeciwnika wiślaczek w Eurolidze, węgierskiego Euroleasingu Sopron. Blahuskova podczas ME w 2003 r w Grecji została wybrana najlepszą koszykarką tej imprezy. Liderką zespołu jest także Serbka Ivana Matović, grająca na pozycji centra. Ale nawet z tymi gwiazdami Sopron nie poradził sobie z Wisłą na swoim terenie...
Wygrana Wisły 1 pkt. na Węgrzech, to była jedna z większych niespodzianek pierwszej rundy grupowych spotkań Euroligi. Po tym meczu najlepszą zawodniczką kolejki uznana została amerykańska rozgrywająca krakowskiej drużyny, Shannon Johnson. Ale to już historia, teraz z Sopronem koniecznie trzeba wygrać, by móc spokojnie myśleć o awansie do play off.
- Wprawdzie kolejnych szans można szukać w dwóch ostatnich meczach grupowych, ale prawda jest taka, że ten mecz z Sopronem ma dla tej rywalizacji kluczowe znaczenie - mówi trener Wisły, Wojciech Downar-Zapolski.
Sopron ma w swoim składzie 9 Węgierek oraz 2 Słowaczki, Czeszkę, Serbkę i Chorwatkę. Zespół, który w ostatnich 5 latach raz był mistrzem swojego kraju, a dwukrotnie zajmował drugie i trzecie miejsca, największy sukces odniósł w 1998 r, wygrywając Puchar Ronchetti. W ostatnich latach czterokrotnie kwalifikował się do ósemki w Eurolidze. Podopieczne trenerki Natalii Hejkovej w grupie A Euroligi zajmują obecnie czwarte miejsce z 15 pkt. Wisła ma tych punktów 12, ale rozegrany o jeden mecz mniej.
Przed ostatnim ligowym meczem z CCC Polkowice zatrucia pokarmowego doznały dwie zawodniczki, Monika Krawiec i Iva Perovanović. Szczególnie brak tej drugiej ma duży wpływ na grę zespołu.
- Jeżeli Kozaczka Zaporoże jutro przegra, a my wygramy, to jesteśmy już w szesnastce najlepszych zespołów w Europie - mówi trener Wojciech Downar-Zapolski. - To jest kluczowy dla nas mecz, zespół zrobi wszystko, by tę pewność co do gry w play off już osiągnąć. Po zatruciu pokarmowym trenują Krawiec i Perovanović, ale nawet tak krótka przerwa i osłabienie organizmu może mieć wpływ na ich formę. Na dodatek na bóle w kolanie narzeka Smith. Dla mnie to są problemy, z którymi musimy sobie na parkiecie poradzić.
Na 2 miesiące?
Do Krakowa przyleciała już Amerykanka Iciss Tillis, która ma w Wiśle zastąpić Smith (ta podda się artroskopii kolana). Tillis dziś przejdzie badania lekarskie, jeżeli wszystko będzie w porządku, to klub podpisze z nią dwumiesięczny kontrakt. A podczas meczu z Sopronem Tillis na razie będzie wspierać Wisłę z trybun.
Ja - Gazeta Krakowska
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 3 gości
