XV kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wlkp.-TS Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 07 grudnia 2008, 20:15

Endrju pisze:No to teraz faktycznie
wprowadziles mnie w oslupienie

W Polskiej lidze to naprawde najsprawiedliwsza metada...mozna tak powiem za przeproszeniem h..a grac caly sezon... byle by sie do "8"-ki zalapac... rzucic duza kasa na play-offy na zakontrakowanie gwiazd z zza oceanu i final ma sie jak w banku ;)
Wiec po jaka cholere rozgrywac te 24 spotkanie w sezonie zasadniczym ??

(AHA zapomnialbym... do twojego porownania z liga NBA... tam nikt nie kontraktuje zawodnikow na PO;) jak dalej nie widzisz roznicy ... to dalsza rozmowa nie ma sensu.)

No to widzę, że w Gorzowie powstaje powoli fan club leśnych dziadków z PZKosz, którzy skasowali 3 lata temu play off w drugiej lidze męskiej. :lol: :lol: :lol: O tym, że to znacznie zmniejszyło atrakcyjność tych rozgrywek, nie muszę mówić. Play off to sprawdzian dla umiejętności zespołów, ich trenerów, wielkie emocje, których nigdy nie byłoby, gdyby sezon zakończył się wraz z ostatnia kolejką drugiej rundy rewanżowej (a nawet jeśli zrobić podział tabeli na dwie połówki i jeszcze raz mecz-rewanż). Jeśli tego nie rozumiesz i patrzysz tylko na to, że jakaś drużyna ma większą kasę i kupi kogoś na play off, to nie rozumiesz tak naprawdę istoty całych rozgrywek. Też mnie to wkurza, że ktoś nagle zbroi się na play off, ale tak samo można oburzać sie przed sezonem - "ci to mają kasę i kupują kogo się da, a inni klepią biedę i muszą grać tym, kim mają". Takie rozumowanie sprowadza wszystko do absurdu. NBA to był przykład, z którego zaczęły czerpać praktycznie wszystkie ligi europejskie. Dlaczego wszędzie tam są play offy i jakoś nikt chyba nie wpadł na pomysł, aby to zmienić? :roll: Gdyby Twoja drużyna była np szósta w tabeli, to pewnie nie mógłbyś się doczekać play off, bo byłaby szansa w pierwszej rundzie powalczyć o półfinał - a nuż by się udało... Sorry, ale nie spodziewałem się, że Twoje "gorzowskie widzimisię" jest tak wielkie i dalej niż poza czubek swojego nosa nie umiesz spojrzeć...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
patrese
Kadet
Posty: 1445
Rejestracja: 13 stycznia 2007, 21:48
Lokalizacja: Leszno / Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: patrese » 07 grudnia 2008, 20:15

Wypada tylko złożyć gratulacje dla Gorzowa. A kolejna wygrana AZS-u niech da nieco pomyśleć nieudolnym działaczom i trenerom, ile i dlaczego tak dużo pieniędzy zmarnowali, skoro dali się ograć drużynie o znacznie niższym budżecie.
Oczywiście w play-off może wszystko się obrócić w drugą stronę. I prawdopodobnie się obróci. Jest tylko szansa, aby Wisła z Lotosem spotkały się w półfinale i tam ktoś kogoś wyeliminował.
Jednak dziwią mnie aktualne wpisy niektórych osób, które za wszelką cenę próbują dyskredytować zwycięstwa AZS-u Gorzów. Przekonywanie o jakimś przypadku, że ktoś nie zasługuje na finał, wmawianie innym systemu play-off jako najbardziej sprawiedliwego na świecie, mając jak na razie bilans 0:3 w plecy w meczach z czołówką, jest naprawdę nie na miejscu.
Play-off nie jest wcale sprawiedliwy. Zniekształca zazwyczaj formę i wyniki uzyskiwane przez dany zespół w ciągu całego sezonu poprzez niedyspozycję drużyny w jednym dniu. W grach halowych służy jedynie do uatrakcyjnienia rozgrywek ligowych w związku z mniejszą ilością drużyn występujących w lidze. W futbolu nigdzie (chyba) nie ma czegoś takiego. I bardzo dobrze zresztą. :roll:
SIAMO SEMPRE CON VOI - LECH POZNAŃ
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 07 grudnia 2008, 20:17

kto zasłuży na finał i jaki on będzie pokaże tabela, a tej przewodzi Gorzów fartem nie fartem jakie to ma znaczenie? żadne.

rada to jednej i drugiej strony i może tez trzeciej o dystans do sprawy,
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: paulo2907 » 07 grudnia 2008, 20:23

patrese pisze:Play-off nie jest wcale sprawiedliwy. Zniekształca zazwyczaj formę i wyniki uzyskiwane przez dany zespół w ciągu całego sezonu poprzez niedyspozycję drużyny w jednym dniu. W grach halowych służy jedynie do uatrakcyjnienia rozgrywek ligowych w związku z mniejszą ilością drużyn występujących w lidze. W futbolu nigdzie (chyba) nie ma czegoś takiego. I bardzo dobrze zresztą. :roll:

To może napisz do władz NBA, że play off nie jest sprawiedliwy? :lol: Tam akurat drużyn jest sporo i meczów 3 razy więcej niż w Europie. Sorry, ale jak ktoś startuje w takich rozgrywkach to zna regulamin i wie, która faza rozgrywek jest decydująca i wszystko co było przedtem tak naprawdę nie ma znaczenia. Właśnie dlatego ligi piłkarskie są trochę mniej atrakcyjne, bo tam nie ma takiej fazy. Przy okazji rodzi to większą pokusę korupcji. A tak na marginesie, to nie ja zacząłem tą dyskusję o sensie lub bezsensie istnienia play off. Podaję tylko racjonalne argumenty, dla których nie można sobie wyobrazić rozgrywek bez tej fazy. Pomijam już to, że na pewno podnosi ich atrakcyjność.
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 07 grudnia 2008, 20:24

W takiej wersje jak w kosza czy w siatkę - nie ma (poza USA - tam tak grano, nie wiem czy dalej to obowiązuje), natomiast np w Holandii czy Grecji sa PO o miejsca w poszczególnych pucharach.

Ale miedzy piłką a grami halowymi jest spora róznica - nie ma praktycznie możliwości grania serii best-of-five, czy best-of-seven - ze wzgledu na zmęczenie zawodników.

Gdyby w siatkę czy w kosza PO odbywała się do 1 zwycięstwa, czy nawet decydował dwumecz - to tez uznałbym to za niesprawiedliwe (tak jak pomysł z 1 runda PO..), ale nie gdy o wyniku rywalizacji decyduje seria spotkań. Jesli takowa jest niesprawiedliwa, to co dopiero można powiedzieć o rozgrywkach pucharowych, czy mistrzostwach świata lub europy. Tam w dużo większym stopniu decyduje "dyspozycja dnia".
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 07 grudnia 2008, 20:25

Marco pisze:kto zasłuży na finał i jaki on będzie pokaże tabela, a tej przewodzi Gorzów fartem nie fartem jakie to ma znaczenie? żadne.

rada to jednej i drugiej strony i może tez trzeciej o dystans do sprawy,


Tabela pokazuje ze prowadzi Lotos :wink:
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 07 grudnia 2008, 20:29

Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?



Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne :)
a w meczu z Gorzowem 100%... :)

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...

Awatar użytkownika
Greebo
Weteran kkforum
Posty: 12147
Rejestracja: 27 maja 2005, 20:19
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Greebo » 07 grudnia 2008, 20:31

feri pisze:
Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?



Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne :)
a w meczu z Gorzowem 100%... :)

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...


Niom, wstyd dla Marty ;-)
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Postautor: Marco » 07 grudnia 2008, 20:38

Greebo pisze:
Tabela pokazuje ze prowadzi Lotos :wink:


a faktycznie :lol:
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
Saletra
Junior
Posty: 2359
Rejestracja: 11 czerwca 2004, 19:09
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Saletra » 07 grudnia 2008, 20:44

feri pisze:
Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?



Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne :)
a w meczu z Gorzowem 100%... :)

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...


Nie no juz naprawdę zachowajmy jaką doze zdrowego rozsadku, bo to juz granice ludzkie przechodzi - Dzonowa to mogłaby Fernandez buty czyścić. Marta to markowa zawodniczka euroligowa z stażem w WNBA - zreszta pozostała czesc skladu Wisly to takze euroligowe, "markowe" zawodniczki ( mowie o Skerze, Bobie itp, zeby nie bylo czepialstwa o Gburię-Furię, Gajdosz itp) A o ilu zawodniczkach z Gorzowa, mozan powiedzec, ze to "markowe" zawodniczki, ze stazem w Euro?

Tylko o Niemce od biedy.I od razu chcę podkreslic, lubię Gorzow, ale jesli chce sie pokonać Wisłe i Lotos w ostatecznym pojednyku, to trzeba miec zawodniczki pokroju Janell Burse, Lindy Fryliś, Gorbunowej itp itd, nie da się tego zrobi mieszanką "niemarkowych" koszykarek ze stazme w lidze i Pucharze FIBA.

Oby po tym sezonie Gorzow znalzał pręznego sponsora, kupi lzawodniczki zagraniczne wysokiej klasy i dał popalić w Pucharach taki mzespolom jak Ruzemberok i Targoviste ( przy okazji ciekawostka- w tym miescie rozstrzelano małżeństwo Czauczesków) bo sorry, ale nawet jakby w takim skłądzie Wisla by grała, to obydwa te zespoly odesłalaby z kwitkiem.

Jestescie obecnei 3 sila w PLKK, ja Wam życzę, zebyscie po sezonie byli jeszcze lepsi niz teraz i zrobili jeszcze większe postepy, ktore z pewnoscią wszyscy forumowicze dostrzegają.

Awatar użytkownika
Wiślak PB
Żak
Posty: 278
Rejestracja: 22 września 2008, 20:21
Lokalizacja: Kraków PB
Kontaktowanie:

Postautor: Wiślak PB » 07 grudnia 2008, 20:53

Endrju pisze:
Wiślak PB pisze:
Endrju pisze:Rozumiem ze rowniez tymi 3 zwyciestwami nad Wisla i Lotosem Gorzow nie zasłuzyl na 1 miejsce w tabeli po sezonie zasadniczym ??


Jeżeli mogę. : Na finał Endrju , na finał :D Na 1 miejsce po zasadniczym jak najbardziej (pod warunkiem wygrywania wszystkiego do końca)


1. Wytlumacz mi prosze... czym zespol z Gorzowa nie zasluguje na Final.
-Wygranym meczem z Lotosem u siebie?? Moze był słabszy??
-Wygranym meczem z Wisla na wyjezdzie ?? Moze był słabaszy??(Wisła z Skerovic, Fernandez, Canty, Holdsclaw, Maksymovic , Kobryn , Wielebnowska, Gburczyk(ktora zagrala mecz sezonu :lol: )
-Wygranym meczem u siebie z Wisla ?? Moze bylismy slabsi ??
-A moze tym "POGROMEM" 11-punktowym w Gdyni... gdzie na 5 minut do konca wynik byl na styku ??
-9 zwyciestwami z innymi zespolami w lidze.. m.in. w Rybniku z Perkins itd.
POWIEDZ MI PROSZE CZYM NIE ZASŁUGUJEMY ??
Tym ze budzety wyzej wymienionych zespolow sa o wiele wieksze??
Moze tym ze to my za niewielkie pieniadze potrafilismy stworzyc naprawde solidny zespol ??
- Moze tym ze ciazka praca wykorzystujemy swój potencjal??
Wiślak PB pisze:Ale jak już by tak dokładnie rozpatrywać kto (na chwilę obecną ) najbardziej zasługuje na 1 miejsce , to jest to Lotos , co z resztą pokazuje tabela :wink


2. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Dla porównania...

Lotos porażka u siebie z Jelenia Góra +zw. z Wisła...

AZS porażka na wyjezdzie z CCC (2pkt) + 2 zw. z Wisła..

Wiec prosze nie zartuj sobie ;).


Do punktu 2 : :D

Greebo pisze:Bez przesady Endrju.. z wami Lotos jest na "plus", nas ograł dużo łatwiej niż Wy, ma za sobą już wygrane w Polkowicach i Toruniu.. różnica koszy tez zdecydowanie na jego korzyść. Lider jak najbardziej zasłużony.


Do 1 :

Wiślak PB pisze:Nie chcę bo :

3. Znajdziesz w tej chwili milion argumentów o tym , że to nieprawda. Przekonasz się o tym dopiero w play off. ( Jeśli oczywiście się tam spotkamy czego i Tobie i sobie życzę :wink: )


To są właśnie te argumenty :) Piszę to ostatni raz bo nie mam zamiaru się powtarzać. W PLAY OFF przekonamy się kto zasługuje na finał. ( czyt. kto jest lepszy ) :wink:
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych...podania ręki" H. Reyman

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 07 grudnia 2008, 20:53

Greebo pisze:
feri pisze:
Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?



Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne :)
a w meczu z Gorzowem 100%... :)

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...


Niom, wstyd dla Marty ;-)


Greebo pisze:
Marco pisze:kto zasłuży na finał i jaki on będzie pokaże tabela, a tej przewodzi Gorzów fartem nie fartem jakie to ma znaczenie? żadne.

rada to jednej i drugiej strony i może tez trzeciej o dystans do sprawy,


Tabela pokazuje ze prowadzi Lotos :wink:


Punkty:

2. Katarina Zohnova [ KSSSE AZS PWSZ ] 17.6 14meczy

54. Marta Fernandez [ Wisła Can Pack ] 8.4 14

Eval:

10. Katarina Zohnova [ KSSSE AZS PWSZ ] 15.0 14

53. Marta Fernandez [ Wisła Can Pack ] 7.6 14

Skuteczność za 3pkt


1. Katarina Zohnova [ KSSSE AZS PWSZ ] 51.0% 14

?. Marta Fernandez ??

Skuteczność za 2pkt

8. Katarina Zohnova [ KSSSE AZS PWSZ ] 60.0% 14

22. Marta Fernandez [ Wisła Can Pack ] 52.0% 14

Reasumując... Faktycznie wstyd dla Marty :D :D :D
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem

Awatar użytkownika
Ałgaja
Administrator
Posty: 4350
Rejestracja: 17 sierpnia 2006, 09:24
Lokalizacja: Kraków

Postautor: Ałgaja » 07 grudnia 2008, 21:09

Wiedziałam, że ktoś rzuci statystyki...co z nich wynika? dla mnie tyle, że Zahnova w plkk wykręca 2 razy lepsze statsty niż Marta. Po części wynika to z predyspozycji (Zohnova to typowy strzelec, Marta takim nigdy nie była), po części ze sposobu gry zawodniczki jak i drużyny.
Proponuję też spojrzeć na wyniki w pucharach. Tu już wcale nie widać żadnej przewagi Zahnovej. A jakby nie patrzyć euroliga chyba jest od fiba lepsza. Marta jest 4 w eurolidze w przechwytach, Katie w fibie nie ma w pierwszej dziesiątce żadnej klasyfikacji. Dla mnie to statystyki dużo bardziej wymierne i na tej podstawie oceniałabym zawodniczki, nie piszę tego bynajmniej dlatego by deprecjonować wyniki Gorzowa w lidze, b oto zupełnie nie ten temat.

Krótko reasumując tę część: tak jak Marta nigdy nie będzie rzucać za 3 na skuteczności 50%, tak Zahnova nigdy nie będzie w czubie klasyfikacji przechwytujących, ani też nie będzie miała wielu asyst. Zupełnie inne zawodniczki.

Inna sprawa to cała kariera, różnica wieku jest niewielka, a mam dziwną pewność że Zahnovej nie uda się osiągnąć tego co udało się Marcie, bo raczej już nie zdąży (i nie mówię o tytułach juniorskich).

Ludzie interesujący się koszykówką na świecie też na pewno duuuużo bardziej kojarzą Fernandez i to bynajmniej nie ze względu tylko na brata.

Co z tego wynika?
Że Katia jak na razie może pochwalić się dobry sezonem w plkk, tylko tyle aż tyle... ale jednak na podstawie samych statsów wniosków wyciągać daleko idących nie można. Tym bardziej, że są jeszcze puchary i tym bardziej że trochę się w koszykówkę jednak gra.

Na tej samej zasadzie możemy powiedzieć że Robbins z Polkowic jest lepsza od Holdsclaw, Trafimava od Beard itd. A tu nie o to chodzi.
"Powiem Ci, to zapomnisz. Pokażę- zapamiętasz. Zainteresuję cię- wtedy zrozumiesz."

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Postautor: feri » 07 grudnia 2008, 21:19

Saletra pisze:
feri pisze:
Greebo pisze:
Fernandez nie miała z gry ani jednego pudła i co z tego?



Przeoczyłem to, czyli co... znow miała dzień konia akurat z Gorzowem, w tym sezonie wczesniej miała na koncie 9 rzutów za 3 i wszystkie niecelne :)
a w meczu z Gorzowem 100%... :)

Sorry, ale troche wstyd porownywać ja do Katki...


Nie no juz naprawdę zachowajmy jaką doze zdrowego rozsadku, bo to juz granice ludzkie przechodzi - Dzonowa to mogłaby Fernandez buty czyścić. Marta to markowa zawodniczka euroligowa z stażem w WNBA


Zasługi nie grają... statystyki nie kłamią...
Tym tokiem myślenia Stilic z Lecha powinien Matusiakowi buty czyścić, bo Matusiak grał w Serie A... :)

Endrju
Senior
Posty: 3346
Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontaktowanie:

Postautor: Endrju » 07 grudnia 2008, 21:25

Staty dalem tylko dla przykladu... nie chcialem swoim postem udowodnic ze Katka jest o wiele lepsza... tylko to byla Riposta... na bardzo nietrafny post feriego... i jeszcze gorsza (moze troche zlosliwa) odpowiedz Greebo...
Zeby uwidocznic ze obie zawodniczki w kazdym polskim klubie przyjeliby z otwartymi rekami.

PS ( Co do osiagniec... dla mnie liczy sie obecna dyspozycja a nie przeszlosc). A byc moze w tym sezonie Katka gra sezon zycia :)
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości