Endrju pisze:hermes46 pisze:miesiac czyli na upartego 4 kolejki!
Jezeli zaczniesz sezon we wrszesniu pierwsza runde bedziesz kończył w połowie stycznia lub na poczatku lutego! (liczac 16 zespołow).play off rozgrywaja 4 najlepsze zespoły a o utrzymanie walcza tez 4 zespoły! Obstawiam ze połowie czerwca poznalibysmy MP i spadkowiczów!
A finał MP odbywałby sie w Polskim skladzie![]()
![]()
Nie w Polskim, bo Polki 7 czerwca! grają swój pierwszy mecz w Mistrzostwach Europy. Do tej pory myślałem ze w PZKoszu wymyślają debilne pomysły. Przy tym co zaproponował hermes można o nich mówić tylko w samych superlatywach.
taka ciekawostka: w roku 1999, czyli w tym w którym zdobyliśmy ME ostatni mecz finału ligi odbył sie .. 14 marca
W tym roku terminarz jest fatalny w głównej mierze właśnie przez ME. 13 września graliśmy ostatni mecz w elimnacjach ME. Juz tydzień później ruszyły rozgrywki ligowe - w strasznym tempie. W styczniu był miesiąc (a nie dwa..) przerwy, bo wtedy były baraże o ostatnie miejsca w ME. We wcześniejszych latach w tych barażach graliśmy, nie można było zakładać że teraz awansujemy bez problemu, można było co najwyżej już po fakcie z zmodyfikować kalendarz. Ale pewnie nie spodobałoby sie to np w Gorzowie (Breitreiner grała w barażach) Liga kończy sie wcześniej tez ze względu na ME które jak już wspomniałem zaczynają się na początku czerwca,a trudno wyobrazić sobie byśmy przystąpili do nich z marszu, tydzień po zakończeniu ligi..
Na + włodarzom ligi można zaliczyć to że odwołali w tym roku mecz gwiazd, i że superpuchar polski zrobili tak by nie tracić kolejek ligowych. Jak dla mnie mogli natomiast trochę lepiej ustawić PO - zamiast zaliczania wyników z sezonu zasadniczego rozegrać 1 rundę PO systemem best-of-three, a finał ligi rozegra tak jak półfinały i mecz o 3 miejsce - do 3 wygranych, a nie do 4-ech.
simon: zgadzam się ze zespoły grające w pucharach powinny sobie zdawać z tego sprawe i zbudować odpowiednio szerokie składy, ale chyba nie sugerujesz by powinny mieć po 20 zawodniczek tak by w ten sam dzien grac równocześnie np w Stambule w euroldize i w Lesznie w lidze? System Weekend - liga, środa, czwartek - puchary (i te europejskie i te krajowe) jest standardem, i nie widzę w nim nic złego
Jesli chodzi o ilość zespołów w lidze to niech liga liczy i 16 zespołów, albo i 20, ale pod warunkiem że ans na to stać. Poki co drugi z sezon z rzędu mamy zespół wycofany z rozgrywek z powodu finansowych, 2 zespoły które sie rozpadły w trakcie rozgrywek, kilka innych kombinujących jak związać koniec z końcem. (tu tez luźna uwaga, kiedyś już było 16 zespołów podzielonych na 2 grupy, tak jak ktos wczesniej zasugerował. Pomysł okazał sie niewypałem, a rozgrywki rozpoczęły sie od tego ze doszło do fuzji 2 poznańskich drużyn..)

