13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
fearless
Kadet
Posty: 1096
Rejestracja: 18 października 2005, 12:29
Lokalizacja: Kraków

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: fearless » 06 grudnia 2009, 20:02

Gorzów dużo lepszy. Zwłaszcza w grze zespołowej. Sorry, ale mam wrażenie, że wyniki zależą od tego jak grają indywidualnie Amerykanki. Richards złapała niesamowitą formę - ostatnie kolejki, to naprawdę jej wyśmienita gra. Z drugiej strony: mając tak fatalne środkowe jak można wygrać wszystkie mecze w pierwszej rundzie? Niesamowite.

A sędziowanie tragiczne. Ta sytuacja, kiedy Christon rzuca za 3... a Dureika jej nie fauluje, kontra i 2 pkty dla Gorzowa - nie dziwię się złości ławki Gdyni. sorry, przy całym szacunku dla Dureiki, ale nie wierzę w czysty blok/wyblok.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: przemoe » 06 grudnia 2009, 20:02

Ivana robi jednak różnicę.

Gratulacje dla AZSu, jak się nie ma pomysłu na obie akcje, które umie Gorzów (wjazdy Richards i skuteczne ciepanie za trzy), to tak to się kończy. Nawet jak nie wpada jakiś kosmiczny %, bo 9/23 to raczej w miarę normalne osiągi. Nie mieliśmy odpowiedzi w ataku, bo za 3 tym razem nam nie wpadało. Podrug nie jest typem przepychacza.

Szkoda. Była szansa to wygrać, ale nie nadało. Może chociaż tą porażką wysłaliśmy Wisłę na półfinał do Gorzowa ;)
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
Matii
Młodzik
Posty: 921
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 13:07
Lokalizacja: Chełm/Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: Matii » 06 grudnia 2009, 20:22

Gratulacje dla Gorzowa!

Wielkie brawa, za skuteczną i konsekwentą grę zarówno w ataku jak i obronie. Mimo słabego początku, gra szybko została poukładana i ponownie przyniosła efekty. Ogromne brawa dla trenera, który potwierdza, że nie tylko potrafi szybko i dobrze odczytać grę przeciwnika, ale również bardzo szybko wpłynąc na słabszą grę swoich podopiecznych. Widać, że dziewczyny ufają mu. Gra zespół a nie indywidualności. Cóż, tego samego nie można powiedzieć o Ślimaku i Lotosie. Przegrywają ostatnimi czasy najważniejsze mecze w FGE i Eurolidze mimo, iż zespół wzmocniła Beard. Może i brak Ivany ograniczył pole manewru, może i faktycznie sędziowie przesadzali (w dwóch sytuacjach na pewno), ale nie widziałem wiary w zwycięstwo w ekipie z Gdyni. Ślimak praktycznie w każdym meczu pracuje na dacha! W końcu się doczekał, dzięki czemu mocno pomógł gorzowiankom, BRAWO TRENERZE! Kto jak kto, ale tu powinna być najlepiej opanowana "gorąca głowa"!
...jest jak jest, nie jak powinno być...

...scena po scenie nasze życie jest jak spektakl
choć nam aktorom być to może trochę nie w smak

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: friel » 06 grudnia 2009, 20:31

Fantastycznie w ostatnich meczach rozwija się Julia naprawdę dziewczyna załapała formę .
Gorzów zagrał na swoim poziomie na co mocno pracowała dziś Iza bez niej można by się pokusić o grę jeszcze wyżej no ale niestety jak ktoś obija tablicę jak Adamek Gołotę zamiast po prostu umieścić piłkę w obręczy to puki co będzie to taka gra.
Brawa dla Ślimaka 4 kwarta gramy ciągle to samo a Lotos zaczyna sobie z tym radzić dopiero jak Sam zaczyna puchnąć.
Szkoda że nie było Matović bo zwycięstwo lepiej by smakowało
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

Fanatyk
Żak
Posty: 246
Rejestracja: 13 lipca 2009, 16:23

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: Fanatyk » 06 grudnia 2009, 20:46

Właśnie wróciłem z meczu. Poziom sędziowania jak zwykle słaby. Dobrze przynajmniej, że błędy sędziów działały w 2 strony. Mecz przedni, pełen zwrotów akcji. Świetne spotkanie Samanthy i Sidney. Brak Matovic napewno wpłynął na wynik meczu. Co do tabeli, sytuacja AZS-u świetna. Jednak plusem lotosu będzie to, że z silnymi rywalami będzie grał w domu. Cóż, walczymy dalej i gramy, oby jak najdłużej z takim skutkiem. :)

feri
Młodzik
Posty: 659
Rejestracja: 17 listopada 2004, 03:13
Lokalizacja: Gorzów

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: feri » 06 grudnia 2009, 20:59

Layup Samanthy, gdy faulowana obraca sie tyłem i oddaje rzut w ciemno - który... wpada do kosza, to kwintesencja tego meczu. Dla mnie to nie Anna Mucha, ale Sam Richards jest mistrzynią w "tańcu z gwiazdami" =) Mimo wszystko troszkę się zawiodłem, bo liczyłem na więcej fajerwerków w tym meczu na szczycie, zwłaszcza ze strony Lotosu (może to pozostałość po wrażeniu z zeszłorocznych finałów). Faktycznie była walka na noże i chyba wszystkie dziewczyny muszą pomyśleć na ochronkach na swoje ząbki. A jak to wtedy będzie wyglądać wizualnie to inna sprawa :)

Chciałbym jeszcze napisać o faulu niesportowym na Agnieszce. Nie pamiętam kogo, chyba Erin. Nie będę zaprzeczał, że jeżeli to było przypadkowe, to być może wg przepisów nie powinno być zakwalifikowania tego faulu jako niesportowy, tylko zwykły, nie będę się sprzeczał. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na to jak w piłce nożnej jakiś czas temu zmieniono przepisy, że gdy zawodnik wychodzi na czystą pozycję przed bramką, to każde, nawet lekkie trącenie przez przeciwnika będącego zdecydowanie z tyłu oznacza czerwoną kartkę dla przeciwnika (a więc wykluczenie z tego i następnego meczu). Bardzo podoba mi się ta zmiana w przepisach, bo gdy przy zwykłym faulu w takiej czystej sytuacji nie ma dodatkowych konsekwencji, to następuje relatywizm, że w tym momencie BARDZO opłaca się "w zwykły sposób" sfaulować a jest to tym bardziej niebezpieczne, że zawodniczka mająca przed sobą "czysto" pędzi do kosza najszybciej jak się da, a więc każdy faul tego typu jest bardzo niebezpieczny dla jej zdrowia.

Awatar użytkownika
zancia_a
Kadet
Posty: 1427
Rejestracja: 30 grudnia 2008, 22:24
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski!

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: zancia_a » 06 grudnia 2009, 21:04

Samantha jak zwykle pokazała swoją klase. http://sport.tvp.pl/koszykowka/plkk/wid ... y-richards
Fajna gra Sidney ;) O sędziach nie chce się wypowiadać bo to po prostu jakaś kpina... No ale gwizdali w dwie strony.
I takie moje stwierdzenie podsumowując tę rundę: Przykro mi ale dzięki gwiazdą nie wygrywa się meczu.

PS. Czekam na osoby, które znowu wykażą jakim jesteśmy fartownym zespołem :lol:
Kozak w necie - pizda w świecie!
Obrazek

Awatar użytkownika
Marco
Junior
Posty: 2575
Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: Marco » 06 grudnia 2009, 21:12

z Lotosem wygrać? to musiał być fart
Obrazek
Obrazek
WislaLive.pl

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: przemoe » 06 grudnia 2009, 21:35

zancia_a pisze:Samantha jak zwykle pokazała swoją klase. http://sport.tvp.pl/koszykowka/plkk/wid ... y-richards
Fajna gra Sidney ;) O sędziach nie chce się wypowiadać bo to po prostu jakaś kpina... No ale gwizdali w dwie strony.
I takie moje stwierdzenie podsumowując tę rundę: Przykro mi ale dzięki gwiazdą nie wygrywa się meczu.

PS. Czekam na osoby, które znowu wykażą jakim jesteśmy fartownym zespołem :lol:


A ja czekam na pierwszy w historii tego forum wątek bez zbędnej napinki gorzowskich kibiców.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: p.. » 06 grudnia 2009, 21:46

Gdzie ty k..rwa człowieku widzisz napinkę? Jak na razie próbujecie usprawiedliwić waszą porażkę złym sędziowaniem. Sędziowie robili błędy i na naszą i na waszą korzyść. A, że w tym meczu byliście po prostu słabsi to przegraliście.



Szymon: zluzuj trochę i zmień słownictwo!!!

Niech zluzują koledzy z Gdyni..
Ostatnio zmieniony 06 grudnia 2009, 22:15 przez p.., łącznie zmieniany 1 raz.

friel
Kadet
Posty: 1373
Rejestracja: 01 lutego 2008, 19:10
Lokalizacja: Gorzów Wlkp

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: friel » 06 grudnia 2009, 22:10

Gwizdali w obie strony to nie podlega dyskusji Lotos przegrał to też nie podlega dyskusji .
Co do uwagi Feriego zgadzam się z nim jak zawodniczka jest w sytuacji sam na sam z koszem dostaje przysłowiowe "skrobanie marchewek" czy nie wiem niech ja za koszulkę szarpnie zabiera szanse na 2 pkt które mogą być kluczowe i nie ważne czy wywracając się czy przez sznurowadła to jest nie ważne traci się szansę na pkt które mogą decydować o wszystkim to nie fair play i nie ważne czy umyślnie czy nie w ten sposób wiele zespołów w Europie niweluje kontry moim zdaniem to nie jest w duchu Fair play i uważam że decyzja była słuszna , nie odbierajcie tego jako napinania się czy czegoś to moje osobiste odczucie
No i taka mała dygresja duża przyjemność to powiedzieć Sam jak na razie zamiata droższe rozgrywajki choć w tym meczy już nie tak wyraźnie jak w Krakowie ale to też podkreślałem że nie będzie tak łatwo choć zdobyła więcej punktów nie Erin i Paulina razem wzięte
Brąz ///Srebro///Srebro///Złoty-brąz!!!

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: rzymi » 07 grudnia 2009, 02:03

Cóż, przegraliśmy. Trudno, gramy dalej. Mecz był do wygrania nawet bez Ivany... Jednak niestety nie znaleźliśmy recepty na zatrzymanie wjeżdżającej w naszą obronę jak w masło Richards... Poza tym Spencer rozkręca się z meczu na mecz.
Nie chcę usprawiedliwiać porażki sędziowaniem, bo było masakryczne w obie strony, ale mam nadzieję, że je**nego Zamojskiego w tym sezonie już nie zobaczę.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: przemoe » 07 grudnia 2009, 08:25

p.. pisze:Niech zluzują koledzy z Gdyni..

zancia_a pisze:PS. Czekam na osoby, które znowu wykażą jakim jesteśmy fartownym zespołem :lol:


Ja mam zluzować? :lol:
EOT.


Wracając do meritum. Richards póki co jest bezdyskusyjnie MVP ligi. Konkurencji nie widać nawet. Gdy schodzi z boiska AZS traci połowę wartości i zostaje z samograjem Sapovą. I mimo, że to takie proste, że albo wjazd albo pick&roll, to jakoś nikt nie potrafi jej zatrzymać. Co patrząc na jej dokonania w poprzednim sezonie jest niemal niemożliwe.
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

kristofer
Kadet
Posty: 1347
Rejestracja: 27 grudnia 2008, 16:34

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: kristofer » 07 grudnia 2009, 11:13

a i jeszcze jedno, jeśli władze PZKosz. na trenera reprezentacji kobiet wybiorą jednak Polaka, to mam nadzieję, że między innymi ten mecz pokazał im, który z nich jest lepszy.
Winnicki zupełnie do mnie nie przemawia, jak dla mnie jest słabym trenerem. Na papierze ma najlepszy skład w lidze. Nie sztuką wygrywać mecze z samograjami tylko stworzyć zespół, kolektyw składający się z dobrych, a nie wybitnych koszykarek.
Czekam na ruch Gorzowa jeśli chodzi o wzmocnienie składu, bo to będzie niezbędne do nawiązania walki przeciw Lotosowi z Matovic i Catch w składzie.
Ciekawe czy Wisła też pokusi się o jakieś wzmocnienie na play-off - w sumie zmienniczka dla Cohen nie pogmatwałaby sytuacji w rotowaniu składem.

p..
Amator
Posty: 132
Rejestracja: 28 września 2009, 22:25

Re: 13 kolejka FGE: AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski - Lotos Gdynia

Postautor: p.. » 07 grudnia 2009, 11:51

ZAPRASZAM DO LEKTURY!

Koszykarki AZS Gorzów Wielkopolski w imponującym stylu zakończyły pierwszą rundę rozgrywek PLKK. Miana niepokonanych nie odebrały im nawet aktualne mistrzynie kraju, zawodniczki Lotosu Gdynia. Bezpośrednia rywalizacja finalistek poprzedniego sezonu wydatnie pokazała, że w polskim żeńskim baskecie mamy nową siłę.

(fot. PAP/Lech Muszyński)

To co przez lata było domeną gdynianek, które niejednokrotnie sezon zasadniczy kończyły bez porażki, teraz może stać się znakiem firmowym akademiczek z Gorzowa. Czas najwyższy zakończyć mówienie o niespodziankach, rodzeniu się nowej siły. To wszystko to już czas przeszły. Teraźniejszość jest inna. Przynajmniej obecnie AZS Gorzów jest najlepszą drużyną w kraju.

Liderki mogą z optymizmem patrzeć na rundę rewanżową. W niej z większością drużyn czołówki podopieczne Dariusza Maciejewskiego zagrają na własnym parkiecie i tylko w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego czeka je potyczka w Gdyni. Ale jeśli po drodze nie będą miały wpadki, to nawet porażka z Lotosem nie odbierze im najwyższej pozycji przed play-off.

Główni rywale z Gdyni i Krakowa coraz częściej mówią już o play-off. Że tam, bez względu na pozycję po sezonie zasadniczym, rozstrzygać się będą losy mistrzostwa. To prawda, ale doświadczenia poprzednich sezonów pokazują, że gorzowianki rzadko, jeśli w ogóle, przegrywają serię z przewagą własnego parkietu. Niedzielny mecz w Gorzowie był też konfrontacją kandydatów do posady selekcjonera kadry. Maciejewski znakomicie taktycznie przygotował swój zespół, który z żelazną konsekwencją i skutecznością realizował przedmeczowy plan, konstruowany na parkiecie przez wyśmienitą Samanthę Richards. Jackowi Winnickiemu mocno osłabiła manewry taktyczne nieobecność Ivany Matović. Jednak z pewnością to spotkanie nie zadecyduje o preferencjach specjalnej komisji i ostatecznym wyborze prezesa Ludwiczuka i zarządu PZKosz.

Ale o roli Polek w obu drużynach nie sposób nie wspomnieć. Justyna Żurowska w tym sezonie prezentuje doskonałą formę. Inne kandydatki do reprezentacyjnych strojów – Piekarska, Kaczmarczyk – odstają od swego kapitana, a pudła spod kosza jakie demonstrowały w niedzielnym meczu nie przystoją kadrowiczkom. W Lotosie znaczącą siła są Pawlak i przede wszystkim skuteczna, wszechstronna i najrówniej grająca Leciejewska. Jacka Winnickiego nie zawodzą też młodziutkie Sosnowska i Tomiałowicz.

W zespołach walczących o najwyższe lokaty pierwsze skrzypce grają Amerykanki, Australijki. W Wiśle znakomity duet hiszpańsko-izraelski, ale przecież to jest, jak sama nazwa wskazuje P O L S K A Liga Koszykówki Kobiet. Liga, która ma być poligonem dla rodzimych zawodniczek w wypracowaniu reprezentacyjnej formy. Kto by nie został trenerem kadry, ten musi wyselekcjonować, i to jak najszybciej grupę zawodniczek, którą przygotować trzeba do finałów Mistrzostw Europy 2011 w Polsce.

Ale póki co czas zacząć drugą rundę Ford Germaz Ekstraklasy. W niej wiele ciekawych meczów-rewanżów. Już w najbliższy weekend jeden z nich. Wicelider CCC Polkowice podejmuje Wisłę Can-Pack Kraków, a więc zespół, który z grona faworytów poniósł największe straty, rozpoczynając sezon od porażki u siebie właśnie z ekipą pomarańczowych. Transmisja tego spotkania w sobotę o 18:15 w TVP Sport i na stronie sport.tvp.pl.

źródło: www.sport.tvp.pl

PS. Zacznijcie się przyzwyczajać do pogrubionych zdań.


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości