14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: ann » 11 grudnia 2009, 12:39

Piątek, 11.12.2009 godz.18.00
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

daniel_balinski
Nowy na forum
Posty: 52
Rejestracja: 24 listopada 2009, 15:11

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: daniel_balinski » 12 grudnia 2009, 01:19

Matović zagrała kolejny fantastyczny mecz. Szkoda, że jest jedyną zawodniczką, która utrzymuje tak wysoki poziom w lidze i Eurolidze. Wszystko rozstrzygnęło się w pierwszej kwarcie. Apropos nie wiem, czy zmiana trenera w Pruszkowie przyniesie coś dobrego. Na razie postępu nie widać...

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków

Postautor: rzymi » 12 grudnia 2009, 01:25

Czego oczekujesz po tygodniu pracy z drużyną? Nowy trener ma do nadrobienia trochę zaległości po poprzednim. Poza tym nie oceniaj jego wyników po meczach z Wisłą i Lotosem.

Co do Matovic, zgadzam się. Jednak szkoda, że nie była w stanie zagrać w Gorzowie. To jest nasz najmocniejszy punkt jak narazie. No i Alana zaczyna powoli grać tak jak nas do tego przyzwyczaiła. Oczywiście nie mówię tego w kontekście dzisiejszego meczu.
ObrazekObrazek

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: reaktywacja » 12 grudnia 2009, 13:47

Mecz z kategorii "trzeba rozegrać".

Dziewczyny grają bardzo nierówno - nie dziwię się, że Ślimak długo trzymał praktycznie pierwszą piątkę. Shameka ma ochotę do gry, ale wyraźnie jest już myślami w domu. Ivana pokazuje klasę niezależnie od przeciwnika (od jakichś 3 tygodni do zdobyczy punktowej dołożyła też zbiórki - wczoraj double-double) i zgadzam się, że to nasz najpewniejszy punkt.
Fajnie, że ostatnie 2.5 minuty grały wszystkie nasze młode jednocześnie na parkiecie - nie pamiętam takiego obrazka w tym sezonie. A i nie wiem kiedy Paula zrobiła swoje 11 asyst, ale wielkie gratulacje za to! :D

Ze strony rywalek - dzika Shields gra jeden wielki chaos, ale jest nieobliczalna za co duży plus. Ona + Gahan i Bond to 80 procent wartości ekipy z Pruszkowa. Kompletnie nie rozumiem po co w ekipie taka Fabbri, która zabiera tylko miejsce w składzie Polkom - jej gra jeden na jeden to nieporozumienie (niezależnie od tego, czy grała przeciw Ivanie, czy Jujce). Nic dobrego nie da się powiedziec o Criner - bo samę chęci nie wystarczą - trzeba tez umieć trafic piłką do kosza, podać koleżance - przynajmniej na razie Criner jest zupełnie bezproduktywna.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: akar » 12 grudnia 2009, 18:08

Reaktywacja ma 100% racji.
Nie wszyscy jednak wiedzą że niejaka Fabbri no i teraz Criner to są "wzmocnienia"Lidera.Odpowiednio pod kosz i na PG. Prawda że są szalenie mocne :?: :?: :?: :?:
Zarządowi Lidera należą się szczególne słowa uznania za te dwa rodzynki w drużynie.Na dodatek jak chodzą słuchy Lider chce się pozbyć Bond.Osobiście miałem wiele uwag do gry a raczej snucia się po parkiecie Bond ale widząc kto ją ma zastąpić to wolę aby Latoya snuła się (choć ostatnio gra dużo lepiej)niż aby na PG grała Criner.
Co do Konieckiego-nie mam do niego przekonania,a gdyby tak patrzeć na suche wyniki to Ryba przegrał z Lotosem(co prawda w polskim składzie)tylko 2 oczkami a Koniecki dostał prawdziwe lanie.Prawdziwym sprawdzianem umiejętności trenerskich Konieckiego będzie przyszła sobota i mecz w Łodzi z ŁKS-em.
Osobiście uważam że porażkę Lidera mniejszą niż 10 oczek będzie można uważać za sukces.

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: reaktywacja » 12 grudnia 2009, 22:27

akar pisze:Co do Konieckiego-nie mam do niego przekonania,a gdyby tak patrzeć na suche wyniki to Ryba przegrał z Lotosem(co prawda w polskim składzie)tylko 2 oczkami a Koniecki dostał prawdziwe lanie.Prawdziwym sprawdzianem umiejętności trenerskich Konieckiego będzie przyszła sobota i mecz w Łodzi z ŁKS-em.
Osobiście uważam że porażkę Lidera mniejszą niż 10 oczek będzie można uważać za sukces.


Małe sprostowanie. Mecz w Pruszkowie Lotos grał kompletnie z marszu w mocno okrojonym składzie, z jedną, jedyną Ivaną Matović. Teraz graliście przeciwko Matović, Beard, Phillips i Christon. Cała trójeczka to znane na świecie zawodniczki, z czego dwie to gwiazdy WNBA. Nawet jak grają ciepłe kluchy, jak w meczu przeciwko Wam, to nie oznacza, że ich nie ma. W październiku gdynianki przystąpiły do gry niemal z łapanki, teraz to ekipa w połowie sezonu i do tego podrażniona trzema pod rząd przegranymi ważnymi meczami (Euroliga + PLKK).

Można więc traktować występ w Gdyni raczej jako sprawdzian dla poszczególnych zawodniczek, niż porównywać to, co było dwa miesiące temu i dzisiaj. A sprawdzian ten oblały obie wymienione stranieri i na dobrą sprawę wszystkie pruszkowskie Polki, choć na plus tych ostatnich zapisać można odwagę i brak respektu wobec zawodniczek Lotosu (co jak widać po ich indywidualnych osiągnięciach jest jednak zdecydowanie za mało).
Skrytykowałem Fabbri i Criner, bo one nie przewyższają umiejętnościami, jak mi się wydaje, Waszych Polek, a kosztują z pewnością o wiele więcej.

Ale fajnie, że po meczu skandowaliście imię i nazwisko nowego trenera. Dajcie mu trochę czasu. Dopiero wtedy można będzie oceniać jego pracę.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: akar » 13 grudnia 2009, 13:55

Napisałem że w tamtym meczu Lotos grał jedynie polskim(prawie) składem.
Skoro jednak jesteś drobiazgowy to wg mnie nie ma tłumaczenia że polski skład że z marszu że niemal z łapanki.
Mistrzostwo Polski zobowiązuje i nie ma znaczenia że akurat gra się tylko polskim składem a na dodatek z marszu.Tak mógłby się tłumaczyć beniaminek.
Ale mniejsza o to.
Co do Fabbri i Criner,zapewne widziałeś je pierwszy raz.Ja natomiast widzę je niemal na co dzień(Fabbri) i spokojnie mogę powiedzieć że one są słabsze nie tylko od Polek grających w Liderze ale także od niejednej Polki grającej w 1 lidze.
Mój sarkazm w stosunku do zarządu klubu wynika z jego nieudolności bo jakże inaczej nazwać takie transfery.
A trener, no cóż zasada jest prosta.Jeśli w połowie sezonu (zdawać by się mogło)dobry trener jest wolny to znaczy że jego "pięć minut" już minęło.

Awatar użytkownika
Staszek_LIDER
Nowy na forum
Posty: 43
Rejestracja: 15 grudnia 2008, 23:04
Lokalizacja: PRUSZKÓW
Kontaktowanie:

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: Staszek_LIDER » 13 grudnia 2009, 14:37

akar pisze:Co do Fabbri i Criner,zapewne widziałeś je pierwszy raz.Ja natomiast widzę je niemal na co dzień(Fabbri) i spokojnie mogę powiedzieć że one są słabsze nie tylko od Polek grających w Liderze ale także od niejednej Polki grającej w 1 lidze.


...a ja widzę je w każdym meczu (w PP też) i myślę że gdy Vala trochę popracuje nad sobą to może być z niej pożytek. Co do Delleny, to może jest dość niska jak na koszykarkę ale szybkością może dużo zdziałać... 8)
PTS LIDER PRUSZKÓW!!!

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: akar » 13 grudnia 2009, 20:13

Otóż, Staszku_LIDERZE, Vala powinna do nas przyjechać w pełni gotowa do gry bo nie ma już czasu aby nad sobą trochę popracowała.Może nie zauważyłeś ale właśnie minęliśmy półmetek sezonu zasadniczego.Zresztą aby nadawała się do gry i wnosiła do zespołu to czego należy oczekiwać od centra musiałoby upłynąć spooooooooooro czasu,myślę że przy intensywnym treningu osiągnęła by to za jakieś TRZY sezony.
A co do Delleny,szybkość to nie wszystko,jest po prostu dużo gorsza od tej którą ma zastąpić.(Bond)Jeśli tak się stanie to działacze i sztab trenerski Lidera strzeli sobie w stopę.
No cóż za tydzień okaże się kto ma rację.Obawiam się że ŁKS ostatecznie wybije nam FGE z głowy.

Awatar użytkownika
Łukasz_UFB
Młodzik
Posty: 539
Rejestracja: 02 marca 2008, 19:41
Lokalizacja: LIDER PRUSZKÓW!!

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: Łukasz_UFB » 13 grudnia 2009, 20:33

A ja obawiam sie ze w swojej ciągłej krytyce sam sobie strzeliłeś w stope...

Ciągle krytykujesz
chcieliśmy zmiany trenera - trener sie zmienił...
chcieliśmy zmian w składzie - mamy

Przeciez zarząd nie wywali połowy zespołu i nie zacznie budować wszystkiego od nowa od tak sobie - w połowie sezonu
Krytykujesz wyniki nowego trenera - który na dzień dobry musiał zagrac z Wisłą i Lotosem
Do tego piszesz że odejdzie LaToya - moge Cie zapewnić że zapewne sama by odeszła gdyby nie zmiana trenera, a teraz jest to sprawa niewiadoma...

Troche stonuj bo jesteś kibicem z Pruszkowa, a ciągle masz jakieś uwagi i zastrzeżenia - wiec prosze Cie - napisz wprost czego oczekujesz - jakich zmian - i kogo widziałbyś na ławce jako trenera skoro pan Koniecki też jest zły?
"Mimo tym, co fanatyzm próbują w nas zdusić
Mimo wszystkim, co chcą nas po prostu ukrócić..."

Obrazek
Obrazek

akar
Żak
Posty: 281
Rejestracja: 17 listopada 2009, 18:52
Lokalizacja: Pruszków

Re: 14 kolejka FGE: Lotos Gdynia - Lider Pruszków 72-44

Postautor: akar » 13 grudnia 2009, 20:50

A według ciebie z czego mam się cieszyć :?: :?: :?: Może z tego że sprowadzamy na pozycję centra drewno nie mające pojęcia o grze w basket,a może z tego że na PG sprowadzamy wiatrak który poza szybkością nie potrafi oddać porządnego rzutu do kosza bo po prostu nie umie rzucać(już zauważyli to inni kibice).Przecież to miały być wzmocnienia a czym się okazały :?: :?: :?:
Czy tobie o takie zmiany chodziło :?:
Wszyscy mówią że trzeba trochę czasu aby p.Koniecki poukładał zespół,aby Vala i Dellena popracowały nad sobą a będzie z nich pożytek.Chodzi o to że czasu już NIE MA :!: :!: :!:
Jeśli mamy się utrzymać w lidze to ewentualne nowe zawodniczki powinny niemal z marszu grać tak jak się od nich oczekuje.Jeżeli nas na taką zawodniczkę nie stać to lepiej nie robić żadnych zmian.
Weź też pod uwagę że mecze z drużynami z którymi powinniśmy wygrywać(aby się utrzymać)gramy na wyjeździe a więc nieco trudniejszym terenie niż nasza hala.
A co do Konieckiego to nie pisałem że jest zły tylko pisałem że nie mam co do niego przekonania.No,bo zastanów się,skoro to taki as trenerski to dlaczego był TRZY lata bezrobotny jako trener :?: Czyżby miał propozycje ale mało płatne :?: No ale teraz pojawiła się super-intratna propozycja z bajecznie bogatego Lidera i dlatego ją przyjął :?:


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości