simon pisze:3 słowa "na gorąco" po meczu:
ŁKS - dobra, mocna postawa - dokąd starczyło sił...
Lotos - zadziwiająca "gra" zespołu, prawdziwa tragedia jeśli chodzi o próby gry Janygi, losy Mistrza Polski w/g mnie leżą aktualnie w rękach lekarzy i kostce Pauliny Pawlak (która utykając była na ławce - zresztą jak zdyskwalifikowana Powell - oczywiście poza protokołem), chmmm... można by nawet protestować....Mam wrażenie, że bez "1" (bo próby Nolan na tej pozycji to kolejna katastrofa) Lotosu może zabraknąć w ogóle w finale TBL.
Całe szczęście (w aspekcie gry) że w eurolidze może grać EP - życzę Lotosowi jak najlepszego wyniku w Brnie.
Nic dodać nic ując tylko że...
EP nie pomoże w grze przeciw Brno bo jest bez formy.Pawlak raczej wielką rozgrywającą nie jest.Zespół ma dołek.Tu będzie 2-0 dla Brna ( choć chciałbym inaczej).







