Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba
Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Temat do dyskusji na tematy związane z forumowymi nagrodami. Tu tez można zamieszczać komentarze i uzasadnienia swoich nominacji.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
1. Najlepsza zawodniczka FGE - Yelena Leuchanka - MVP finałów, równo cały sezon czy to w Gorzowie czy Krakowie, nic dodać nic ująć.
2. Najlepsza polska zawodniczka - Ewelina Kobryn - tu to już w ogóle nie ma o czym rozmawiać
3. Pierwsza piątka "Polek" (2 obronca, 2 skrzydłowe, 1 center) - Pawlak, Krawiec, Szott, Żurowska, Kobryn - starałem się pozycjami, miałem problem czy Krawiec czy Mowlik, ale jest jak jest.
4. Najlepsza zagraniczna zawodniczka - Yelena Leuchanka
5. Pierwsza piątka "zagranicznych" (2 obronca, 2 skrzydłowe, 1 center) - Swanier, Phillips, Wright, Carter, Leuchanka. Cztery nazwiska wiadome, czemu Swanier a nie chociażby Babkina? Znacznie lepsze a/to ratio i prawie 50% zza łuku, wyższy średni eval. Elina dostanie za rok
6. Najlepszy trener - George Dikeoulakos - no cóż, cudu nie było, ale przez złośliwość ciał żywych a nie indolencję na ławce. Mimo wszystko za serię poświąteczną, dopóki wszyscy byli zdrowi nagroda się należy. Krzysiu był blisko, bo rozpracowywał Wisłę szybko i do finału wreszcie doszedł, ale zajął w rankingu "tylko" drugie miejsce
7. Najlepszy obrońca - Naketia Swanier - 2st/to. Dziękuję. Wszyscy zauważają tylko motorek w tyłku, ale ta laska naprawdę broni jakby nie była z Phoenix.
8. Największy postęp - Agnieszka Kułaga - po pierwszych paru meczach sezonu -
potem były wzloty i doliny, ale razem do kupy bardzo dobry sezon jak na przeskok z podającej ręczniki na startującą PG w ekipie, która załapała się do PO.
9. Najlepsza nowa zawodniczka w PLKK - Yelena Leuchanka
10. Najsympatyczniejsza zawodniczka - n/c
- nie będę faworyzował 
11. Największa niespodzianka/zawodniczka - Naketia Swanier - biorąc pod uwagę jaki sezon jej wyszedł spójrzmy ile kosztowała i jak zaczęła w grudniu...
12. Największa niespodzianka/zespół - Widzew Łódź - głównie za miłe przeciętnego początki. Finał CCC nie jest aż takim zaskoczeniem jak silna pozycja Widzewa w lidze w pierwszej części sezonu. Ostatecznie skończyło się poza PO (play-outy były dla nich nieistotne), ale i tak to solidny sezon.
13. Największe rozczarowanie/zawodniczka - Tangela Smith - i kolejny raz nagroda wędruje do Polkowic. Gdyby Ford zwiała z Brna byłoby pewnie inaczej a tak, cóż. Tym bardziej, że to nie kontuzja a zwyczajnie żenująca forma zdecydowała, że więcej pożytku Kozioł miałby z nie przymierzając Gawor.
14. Największe rozczarowanie/zespół - Energa Toruń - Nikt nie zaskoczył bardzo in minus. Padło więc na Toruń, który teoretycznie miał papiery na coś więcej. Odpadł w 1/4 z AZSem jak na pozostałe wyniki minimalnie i zapewne przez Łysego, przez co rozczarowanie jest jeszcze większe, że nikt go jeszcze stamtąd nie pogonił...
15. Najlepszy sędzia -
państwo pozwolą, że się nie wypowiem. Wypowiedziałem się po g4 małego finału, kto był ten wie 
16. Najgorszy sędzia -
17. Najlepsi kibice - AZS Gorzów. Na swoim podwórku każdy potrafi być lepszy lub gorszy, liczebność AZSu na 5 meczu półfinału w Polkowicach w zasadzie pozamiatała tę kategorię.
18. Najciekawszy mecz - Lotos Gdynia - Energa Toruń (regular season) - człowiek uczy się całe życie. Także, że można w meczu rzucać 25 wolnych, wypchnąć swoją zawodniczkę na parkiet aby otrzymać dacha i takie tam. Ciekawy mecz to był zaiste
19. Największy kit/bzdura - skrócenie finałów do best-of-5 - właściwie rozwala to całą koncepcję meczy w systemie 2-2-1-1-1. Jak trzeba wygrać 4 mecze, to zawsze słabsza drużyna zagra dwa mecze u siebie a tak wcale niekoniecznie. Realnie patrząc ciężko było to przeorganizować na 1-1-1-1-1, bo przecież czas chciano zaoszczędzić, ale serie best-of-5 są takie "niedorobione"...
20. Najlepsza zawodniczka I ligi - n/c
21. Najlepszy trener I ligi - n/c
2. Najlepsza polska zawodniczka - Ewelina Kobryn - tu to już w ogóle nie ma o czym rozmawiać
3. Pierwsza piątka "Polek" (2 obronca, 2 skrzydłowe, 1 center) - Pawlak, Krawiec, Szott, Żurowska, Kobryn - starałem się pozycjami, miałem problem czy Krawiec czy Mowlik, ale jest jak jest.
4. Najlepsza zagraniczna zawodniczka - Yelena Leuchanka
5. Pierwsza piątka "zagranicznych" (2 obronca, 2 skrzydłowe, 1 center) - Swanier, Phillips, Wright, Carter, Leuchanka. Cztery nazwiska wiadome, czemu Swanier a nie chociażby Babkina? Znacznie lepsze a/to ratio i prawie 50% zza łuku, wyższy średni eval. Elina dostanie za rok
6. Najlepszy trener - George Dikeoulakos - no cóż, cudu nie było, ale przez złośliwość ciał żywych a nie indolencję na ławce. Mimo wszystko za serię poświąteczną, dopóki wszyscy byli zdrowi nagroda się należy. Krzysiu był blisko, bo rozpracowywał Wisłę szybko i do finału wreszcie doszedł, ale zajął w rankingu "tylko" drugie miejsce
7. Najlepszy obrońca - Naketia Swanier - 2st/to. Dziękuję. Wszyscy zauważają tylko motorek w tyłku, ale ta laska naprawdę broni jakby nie była z Phoenix.
8. Największy postęp - Agnieszka Kułaga - po pierwszych paru meczach sezonu -
9. Najlepsza nowa zawodniczka w PLKK - Yelena Leuchanka
10. Najsympatyczniejsza zawodniczka - n/c
11. Największa niespodzianka/zawodniczka - Naketia Swanier - biorąc pod uwagę jaki sezon jej wyszedł spójrzmy ile kosztowała i jak zaczęła w grudniu...
12. Największa niespodzianka/zespół - Widzew Łódź - głównie za miłe przeciętnego początki. Finał CCC nie jest aż takim zaskoczeniem jak silna pozycja Widzewa w lidze w pierwszej części sezonu. Ostatecznie skończyło się poza PO (play-outy były dla nich nieistotne), ale i tak to solidny sezon.
13. Największe rozczarowanie/zawodniczka - Tangela Smith - i kolejny raz nagroda wędruje do Polkowic. Gdyby Ford zwiała z Brna byłoby pewnie inaczej a tak, cóż. Tym bardziej, że to nie kontuzja a zwyczajnie żenująca forma zdecydowała, że więcej pożytku Kozioł miałby z nie przymierzając Gawor.
14. Największe rozczarowanie/zespół - Energa Toruń - Nikt nie zaskoczył bardzo in minus. Padło więc na Toruń, który teoretycznie miał papiery na coś więcej. Odpadł w 1/4 z AZSem jak na pozostałe wyniki minimalnie i zapewne przez Łysego, przez co rozczarowanie jest jeszcze większe, że nikt go jeszcze stamtąd nie pogonił...
15. Najlepszy sędzia -
16. Najgorszy sędzia -
17. Najlepsi kibice - AZS Gorzów. Na swoim podwórku każdy potrafi być lepszy lub gorszy, liczebność AZSu na 5 meczu półfinału w Polkowicach w zasadzie pozamiatała tę kategorię.
18. Najciekawszy mecz - Lotos Gdynia - Energa Toruń (regular season) - człowiek uczy się całe życie. Także, że można w meczu rzucać 25 wolnych, wypchnąć swoją zawodniczkę na parkiet aby otrzymać dacha i takie tam. Ciekawy mecz to był zaiste
19. Największy kit/bzdura - skrócenie finałów do best-of-5 - właściwie rozwala to całą koncepcję meczy w systemie 2-2-1-1-1. Jak trzeba wygrać 4 mecze, to zawsze słabsza drużyna zagra dwa mecze u siebie a tak wcale niekoniecznie. Realnie patrząc ciężko było to przeorganizować na 1-1-1-1-1, bo przecież czas chciano zaoszczędzić, ale serie best-of-5 są takie "niedorobione"...
20. Najlepsza zawodniczka I ligi - n/c
21. Najlepszy trener I ligi - n/c
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Mam takie pytanko.. w czym tak obiektywnie patrząc trener Lotosu okazał się w tym sezonie lepszy w lidze od np Maciejewskiego (bo powiedzmy ze Hernandez i Koziorowicz mieli silniejsze składy, dłuższe ławki itd)? Bo im dużej sie nad tym zastanawiam i analizuje wyniki Lotosu tym mniej racjonalnych przesłanek ku temu widzę..
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
najlepszy obrońca-Amisha Carter 
na obrońcę przekwalifikowano także Agę Szott.
Toruń rozczarowaniem? No tak,jak w ubiegłym sezonie był niespodzianką to teraz może być odwrotnie.Obiektywnie pozycje 1-6(w porównaniu z poprzednim sezonem) są w tej lidze "płynne".
na obrońcę przekwalifikowano także Agę Szott.
Toruń rozczarowaniem? No tak,jak w ubiegłym sezonie był niespodzianką to teraz może być odwrotnie.Obiektywnie pozycje 1-6(w porównaniu z poprzednim sezonem) są w tej lidze "płynne".
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Greebo pisze:Mam takie pytanko.. w czym tak obiektywnie patrząc trener Lotosu okazał się w tym sezonie lepszy w lidze od np Maciejewskiego (bo powiedzmy ze Hernandez i Koziorowicz mieli silniejsze składy, dłuższe ławki itd)? Bo im dużej sie nad tym zastanawiam i analizuje wyniki Lotosu tym mniej racjonalnych przesłanek ku temu widzę..
moim zdaniem trener Lotosu nie jest taki "boski" - nie mowie ze jest przecietny, bo taki i moze nie jest. jak przyszedł Dżordż po Raczynskim to Lotos zacząl wygrywać i mozę dlatego zaczelo się go faworyzowac. Ja osobiscie nie chciałbym widziec Dżordża w Wisle. Wydaje mi sie ze nie jest zly, ale tez jakos nie zachwyca....
Koszykówka jest jak religia-wiele osób ją praktykuje,ale nikt do końca jej nie rozumie...
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
http://www.wnba-basketball.com/ - jedyny polski serwis poświęcony WNBA (informacje o Ewelinie Kobryn, historia oraz kluby WNBA, ciekawostki i wiele innych)
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
matrix pisze:najlepszy obrońca-Amisha Carter
na obrońcę przekwalifikowano także Agę Szott.
Toruń rozczarowaniem? No tak,jak w ubiegłym sezonie był niespodzianką to teraz może być odwrotnie.Obiektywnie pozycje 1-6(w porównaniu z poprzednim sezonem) są w tej lidze "płynne".
i z czego ty się śmiejesz? Uważasz, że najlepszym obrońcą może być tylko niska zawodniczka? Carter siódma w przechwytach i 8 w blokach, jedyna zawodniczka, która i w tym i w tym jest w najlepszej ''10'' ligi, a chyba przyznasz, że te dwie rubryki statystyk należy zaliczyć do dobrej obrony..
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
FAN PLKK pisze:i z czego ty się śmiejesz? Uważasz, że najlepszym obrońcą może być tylko niska zawodniczka? Carter siódma w przechwytach i 8 w blokach, jedyna zawodniczka, która i w tym i w tym jest w najlepszej ''10'' ligi, a chyba przyznasz, że te dwie rubryki statystyk należy zaliczyć do dobrej obrony..
racja,ale brałem pod uwagę ustawienie meczowe i nominalne pozycje koszykarek,gdzie na pozycji nr 2 to Amiszka chyba nigdy nie grała.
PS.Bloki to akurat domena wyższych zawodniczek(nie grających na pozycji nr 2) do których Amerykanka przecież należy.
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
matrix pisze:racja,ale brałem pod uwagę ustawienie meczowe i nominalne pozycje koszykarek,gdzie na pozycji nr 2 to Amiszka chyba nigdy nie grała.
PS.Bloki to akurat domena wyższych zawodniczek do których Amerykanka przecież należy.
Niektórym to widzę ciężko odróżnić obrońcę od obrońcy...
Greebo pisze:Mam takie pytanko.. w czym tak obiektywnie patrząc trener Lotosu okazał się w tym sezonie lepszy w lidze od np Maciejewskiego (bo powiedzmy ze Hernandez i Koziorowicz mieli silniejsze składy, dłuższe ławki itd)? Bo im dużej sie nad tym zastanawiam i analizuje wyniki Lotosu tym mniej racjonalnych przesłanek ku temu widzę..
Ja patrzę na to przez pryzmat ewolucji jaką przeszła ta drużyna. W zasadzie od zera do bohatera, tracąc na starcie Irvin zrobiła niesamowity jak na początek sezonu wynik. Trenerowi udało się przekazać i zmotywować drużynę do swojej filozofii gry, wykrzesać z nich 100% swoich możliwości nawet z tych, które wcześniej i u niego nie grały (Misiuk). Swoje też przegrał i to w kluczowym momencie, ale jak mówię, mając do dyspozycji ze dwie zawodniczki więcej szans na zwycięstwo byłoby więcej.
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
matrix, ale tu nie chodzi o najlepszego obrońcę w sensie pozycji na boisku.. tu chodzi o najlepszego ogólnie obrońcę ligi, a więc również wśród wysokich zawodniczek.. tak więc Carter jak najbardziej się tutaj do tego zalicza..
Im bardziej boisz się porażek tym więcej ich ponosisz..
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
odnośnie Dziordzia z Lotosu? W czym przewyższał pozostałych? ano właśnie w tym,że materiału(kontuzje Jujki,Mielocha,Kaczmarskiej,a co najgorsze Swanier) miał niewiele,a poprowadził tak zespół,że niejednokrotnie ręce same składały się do oklasków.Nowatorska defensywa Greka również zrobiła na mnie wrażenie pomijając nawet to co wykrzesał z pani Misiuk.
Lotos rozczarowaniem? TAK,bo jak inaczej przyjąć brak nawet srebra po 16 latach(takie są fakty)!!!
Lotos rozczarowaniem? TAK,bo jak inaczej przyjąć brak nawet srebra po 16 latach(takie są fakty)!!!
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
1 Ewolucje Lotos niewątpliwie przeszedł.(choć jak sie porówna np jego wynika z Pruszkowa i wynik Tanasejczuka..
) Ale trudno by było inaczej zważywszy kto był jego poprzednikiem.
2. Kwestia ubytków: niewątpliwie gdyby Lotos był mocniejszy to byłyby szanse na lepszy wynik (ale to chyba o każdym zespole można powiedziec). Pytanie tylko czy on rzeczywiście był kadrowo taki słaby.. albo inaczej: jaki silniejszy kadrowo zespól postawił w ostatecznym rachunku za plecami. Ja takiego nie widzę , nawet uwzględniając kontuzje. (nie sadze by ktos z Gdyni zamienił Babkine na Ross czy Gajde, Wright na Mosby czy Gladden a Bjelice na Denson czy Maksimovic itd)
3 Apropos tych kontuzji (pomijam kwestie czy kilku np Mielocha nie dało sie uniknąć..) , oczywiście był ich natłok w Gdyni w końcówce, ale jednak te największe gwiazdy Gdyni grały do końca. (Bo zakładam ze pierwsza trojka jest taka: Wright, Babkina, Bjelica, a gdzieś wysoko tez mistrzyni europy grająca na polskich papierach) Wiec siła rażenia pierwszej piątki az tak bardzo nie ucierpiała, problem był głównie w rotacji. Ale trudno na tej podstawie wyciągać wniosek ze to by diametralnie zmieniło oblicze PO bo:
a) z Liderem w pierwszym meczu Lotos grał praktycznie w pełnym składzie a juz wtedy męczył sie niemiłosiernie.
b) w spotkaniach z Gorzowem szanse w tym względzie były wyrównane, bo tam problemy były IMO nie mniejsze. W tej rywalizacji uważam ze przegrał "bezpośrednia" konfrontacje z Maciejewskim, bo ten problemy miał nie mniejsze a i zawodniczki nie lepsze. Wypadało przynajmniej doprowadzić do 5 meczu w Gorzowie.
4. Nie wiem na czym polega nowatorstwo w kwestii defensywy.. strefe juz pare razy w życiu widziałem. A ładna dla oka gra Lotosu skończyła sie chyba w finale PP.
PS: mysle ze gdyby po Raczynskim przyszedł Winnicki, to Lotos tez byłby 4-ty. Tylko ze "Slimaka" za to wszyscy odsyłaliby w niebyt.
2. Kwestia ubytków: niewątpliwie gdyby Lotos był mocniejszy to byłyby szanse na lepszy wynik (ale to chyba o każdym zespole można powiedziec). Pytanie tylko czy on rzeczywiście był kadrowo taki słaby.. albo inaczej: jaki silniejszy kadrowo zespól postawił w ostatecznym rachunku za plecami. Ja takiego nie widzę , nawet uwzględniając kontuzje. (nie sadze by ktos z Gdyni zamienił Babkine na Ross czy Gajde, Wright na Mosby czy Gladden a Bjelice na Denson czy Maksimovic itd)
3 Apropos tych kontuzji (pomijam kwestie czy kilku np Mielocha nie dało sie uniknąć..) , oczywiście był ich natłok w Gdyni w końcówce, ale jednak te największe gwiazdy Gdyni grały do końca. (Bo zakładam ze pierwsza trojka jest taka: Wright, Babkina, Bjelica, a gdzieś wysoko tez mistrzyni europy grająca na polskich papierach) Wiec siła rażenia pierwszej piątki az tak bardzo nie ucierpiała, problem był głównie w rotacji. Ale trudno na tej podstawie wyciągać wniosek ze to by diametralnie zmieniło oblicze PO bo:
a) z Liderem w pierwszym meczu Lotos grał praktycznie w pełnym składzie a juz wtedy męczył sie niemiłosiernie.
b) w spotkaniach z Gorzowem szanse w tym względzie były wyrównane, bo tam problemy były IMO nie mniejsze. W tej rywalizacji uważam ze przegrał "bezpośrednia" konfrontacje z Maciejewskim, bo ten problemy miał nie mniejsze a i zawodniczki nie lepsze. Wypadało przynajmniej doprowadzić do 5 meczu w Gorzowie.
4. Nie wiem na czym polega nowatorstwo w kwestii defensywy.. strefe juz pare razy w życiu widziałem. A ładna dla oka gra Lotosu skończyła sie chyba w finale PP.
PS: mysle ze gdyby po Raczynskim przyszedł Winnicki, to Lotos tez byłby 4-ty. Tylko ze "Slimaka" za to wszyscy odsyłaliby w niebyt.
... tysiące przejechanych kilometrów ... setki przegadanych godzin .. dziesiątki odwiedzonych miast, stadionów i hal ... jedna trójkolorowa pasja ...
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Jezeli chcielibysmy porównywac Greka z Maciejewskim... to niech wszyscy odpowiedza sobie na pytanie... jakim skladem woleli by dysponowac (ktory byl mocniejszy) na papierze:
Dzwigalska, Skobel, Kaczmarczyk, Zurowska, Nnamaka, Weaver... + Piekarska
Babkina, Tomiałowicz, Misiuk, Wright, Bielica, Krawczyk Zietara + Mieloszynska
zestawienie: Dzwigalska -Babkina
Nnamaka, Weaver -Wright ,Krawczyk
Zurowska - Bjelica
Kaczmarczyk, Skobel - Tomialowicz, Misiuk, Zietara
...
Dzwigalska, Skobel, Kaczmarczyk, Zurowska, Nnamaka, Weaver... + Piekarska
Babkina, Tomiałowicz, Misiuk, Wright, Bielica, Krawczyk Zietara + Mieloszynska
zestawienie: Dzwigalska -Babkina
Nnamaka, Weaver -Wright ,Krawczyk
Zurowska - Bjelica
Kaczmarczyk, Skobel - Tomialowicz, Misiuk, Zietara
...
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Na koszykówce się nie znam więc w "Oskarach" głos oddałem w kategorii kibice stawiając na Lidera Pruszków.
Dobre wyjazdy na tle innych ekip, dobry poziom u siebie. W Krakowie w podobnej liczbie co Polkowice ale mniej pajacowania bo jedna jednostka z Polkowic ze swoim Cracovia Pasy
przebija wszystkich z Pruszkowa przybyłych na R22.
Gorzów stały dobry poziom jednak ciut ciut za Liderem i nie zmieni tego wizyta w bardzo dobrej liczbie w Polkowicach. W Krakowie, na tle Lidera wypada gorzej.
Orzeł Polkowice/CCC Polkowice - nie chcę podziałów robić bo nie wiem jak tam jest obecnie więc napiszę tak: Na sobotnim meczu finałowym doping CeCeCe głośny , w momentach ważnych cała hala i to robi wrażenie do tego wsparcie bębnów. Wiadomo, że to nie mój styl kibicowania ale oceniam doping na tle bieżącej sytuację w Polkowicach.
Lotos Gdynia i moi ulubieni kibice do skomentowania
sam się sobie dziwię ale duży plus dla Lotosiaków. Ocena głównie po wizycie w Krakowie ale w moim odczuciu wystarczająca by napisać o nich kilka pozytywnych zdań. Zapewne u siebie podobnie się prezentują.
Więc tak dobra liczba na obu meczach. Doping non stop, wiadomo, że przy naszej postawie po drugiej stronie niesłyszalni ale już na środku balkonu owszem. Brak trąbek, brak deseczek, ręce, bęben i gardło - no nareszcie!!!! Brawo! Trochę "chuligaństwa" czyli niecenzuralne okrzyki na błędne w ich odczuciu decyzje sędziowskie. Brawo, po co udawać grzecznego jak w każdym jest trochę chamstwa
.
Na koniec My czyli Wisła Kraków. W tym sezonie szału nie było. Kilka bardzo dobrych spotkań w naszym wykonaniu jeśli chodzi o PLKK. Bolączką są wyjazdy ale to nie czas i miejsce bo są inne piorytety. Niektóre zagracznie wypady jak do Koszyc pokazują możliwości i tyle nie ma przełożenia na PLKK. W ubiegłych latach było znacznie lepiej, a kilka meczów w lidze i Eurolidze z oprawą, tłumem na trybunach i dopingiem czyli z tzw mocnym pierd.....em powodowało, że nieliczne słabe mecze w naszym wykonaniu były przyćmiewane, a ABG stawiane było na 1 miejscu jeśli chodzi i kibiców na koszykówce. W obecnym sezonie czegoś zabrakło i jest jak jest. Jak chcemy to potrafimy....
Polkowice, Pruszków Gdynia - co łączy obie te ekipy? za dużo "Tańca z gwiazdami" albo "You Can dance":)
Nie zaskoczę chyba nikogo jak napiszę, że najlepiej Gdynia w osobach Wery i koleżanki - pozdrawiam dziewczyny
reszty nie oceniam bo nie miałem styczności i nie śledziłem zbytnio relacji na forum więc tylko pochwała za to, że mimo tego jak jest i jak gra drużyna jesteście i wspieracie swój zespół.
Dobre wyjazdy na tle innych ekip, dobry poziom u siebie. W Krakowie w podobnej liczbie co Polkowice ale mniej pajacowania bo jedna jednostka z Polkowic ze swoim Cracovia Pasy
Gorzów stały dobry poziom jednak ciut ciut za Liderem i nie zmieni tego wizyta w bardzo dobrej liczbie w Polkowicach. W Krakowie, na tle Lidera wypada gorzej.
Orzeł Polkowice/CCC Polkowice - nie chcę podziałów robić bo nie wiem jak tam jest obecnie więc napiszę tak: Na sobotnim meczu finałowym doping CeCeCe głośny , w momentach ważnych cała hala i to robi wrażenie do tego wsparcie bębnów. Wiadomo, że to nie mój styl kibicowania ale oceniam doping na tle bieżącej sytuację w Polkowicach.
Lotos Gdynia i moi ulubieni kibice do skomentowania
Więc tak dobra liczba na obu meczach. Doping non stop, wiadomo, że przy naszej postawie po drugiej stronie niesłyszalni ale już na środku balkonu owszem. Brak trąbek, brak deseczek, ręce, bęben i gardło - no nareszcie!!!! Brawo! Trochę "chuligaństwa" czyli niecenzuralne okrzyki na błędne w ich odczuciu decyzje sędziowskie. Brawo, po co udawać grzecznego jak w każdym jest trochę chamstwa
Na koniec My czyli Wisła Kraków. W tym sezonie szału nie było. Kilka bardzo dobrych spotkań w naszym wykonaniu jeśli chodzi o PLKK. Bolączką są wyjazdy ale to nie czas i miejsce bo są inne piorytety. Niektóre zagracznie wypady jak do Koszyc pokazują możliwości i tyle nie ma przełożenia na PLKK. W ubiegłych latach było znacznie lepiej, a kilka meczów w lidze i Eurolidze z oprawą, tłumem na trybunach i dopingiem czyli z tzw mocnym pierd.....em powodowało, że nieliczne słabe mecze w naszym wykonaniu były przyćmiewane, a ABG stawiane było na 1 miejscu jeśli chodzi i kibiców na koszykówce. W obecnym sezonie czegoś zabrakło i jest jak jest. Jak chcemy to potrafimy....
Polkowice, Pruszków Gdynia - co łączy obie te ekipy? za dużo "Tańca z gwiazdami" albo "You Can dance":)
Nie zaskoczę chyba nikogo jak napiszę, że najlepiej Gdynia w osobach Wery i koleżanki - pozdrawiam dziewczyny
reszty nie oceniam bo nie miałem styczności i nie śledziłem zbytnio relacji na forum więc tylko pochwała za to, że mimo tego jak jest i jak gra drużyna jesteście i wspieracie swój zespół.


WislaLive.pl
-
Endrju
- Senior
- Posty: 3346
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, 17:53
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
- Kontaktowanie:
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Lotos...
Co do wyjazdów bardzo pozytywnie sie prezentowali... jednak u siebie w domu nic niestety sie nie zmienilo, klapeczki, trabeczki, malyszówki
ehh brak słow pod tym wzgledem... / pozatym doping niezly
Gdy jednego wieczoru delikatnie z Tadziem zwrócilismy rzymiemu uwage zeby (jako prowadzacy) moze cos z tym zrobil...
(nie sztuka jest zagluszyc przeciwnika trabkami... a glosnym dopingiem i tak jak mu mówilem tez moglibysmy wpasc w 20 trabek i zepsuc cale widowisko na trybunach... ale po co ??)
... bezradnie rozlozyl rece mowiac "co/jak ma to zrobic"...
moze koledzy z Krakowa mu podpowiedza jak sie pozbyc klopotu...?
Więc tak dobra liczba na obu meczach. Doping non stop, wiadomo, że przy naszej postawie po drugiej stronie niesłyszalni ale już na środku balkonu owszem. Brak trąbek, brak deseczek, ręce, bęben i gardło - na nareszcie!!!! Brawo! Trochę "chuligaństwa" czyli niecenzuralne okrzyki na błędne w ich odczuciu decyzje sędziowskie. Brawo, po co udawać grzeczn ego jak w każdym jest trochę chamstwa .
Co do wyjazdów bardzo pozytywnie sie prezentowali... jednak u siebie w domu nic niestety sie nie zmienilo, klapeczki, trabeczki, malyszówki
Gdy jednego wieczoru delikatnie z Tadziem zwrócilismy rzymiemu uwage zeby (jako prowadzacy) moze cos z tym zrobil...
(nie sztuka jest zagluszyc przeciwnika trabkami... a glosnym dopingiem i tak jak mu mówilem tez moglibysmy wpasc w 20 trabek i zepsuc cale widowisko na trybunach... ale po co ??)
... bezradnie rozlozyl rece mowiac "co/jak ma to zrobic"...
moze koledzy z Krakowa mu podpowiedza jak sie pozbyc klopotu...?
NIGDY NIE ZGINIE AZS !! NIGDY NIE ZGINIE !!
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."- Stanisław Lem
- Marco
- Junior
- Posty: 2575
- Rejestracja: 22 października 2004, 17:01
- Lokalizacja: Królewskie Miasto Kraków
- Kontaktowanie:
Re: Forumowe Oskary 2010/11 - Dyskusja
Endrju pisze:moze koledzy z Krakowa mu podpowiedza jak sie pozbyc klopotu...?
my nie mieliśmy tego problemu więc nie chcemy zgrywać ważnych i wszystkowiedzących oraz pouczających ale...
są dwa sposoby:
1) z klubem ustalić, że obowiązuje zakaz (zależy od relacji kibice - klub (jezeli mają coś do powiedzenia coś od których dużo zależy na trybunach to może się udać)
2)samemu wprowadzić taki zakaz np zaczynając od jednej trybuny jeśli możliwości są małe albo od razu całość (polecam zdecydowanie)
a)na zasadzie grzecznościowej (proszę nie używać trąbek i deseczek)
b) na zasadzie silnej ręki (wypier... tymi trąbkami, nie jesteśmy w cyrku tylko na meczu i wspieramy drużynę poprzez werbalną motywację ,a nie robienie hałasu)
każdy sposób niesie za sobą konsekwencje te dobre i złe


WislaLive.pl
Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: OjTam i 3 gości

