13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Wszystko na temat Tauron Basket Ligi Kobiet

Moderatorzy: ann, rzymi, paulo2907, przemoe, Kuba

Awatar użytkownika
pafelek
Żak
Posty: 206
Rejestracja: 21 października 2007, 09:54
Lokalizacja: POLKOWICE
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: pafelek » 18 grudnia 2011, 10:14

17.12.2011 CCC Polkowice [71] – [65] Wisła Can-Pack Kraków


Obrazek


Obrazek


Obrazek


Obrazek


więcej fot: http://www.mojepolkowice.pl/photogallery.php?album_id=137

Kuba
Oldboy
Posty: 5443
Rejestracja: 07 czerwca 2004, 18:42
Lokalizacja: Polkowice

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Kuba » 18 grudnia 2011, 12:37

wypowiedź Asi Walich była odpowiedzią na pytanie prowadzącego konferencję, czy czują już i myślą o przerwie świątecznej.


fajnie, że udało się wygrać z Wisłą na swoim parkiecie. Trochę bałem się, czy będzie to możliwe, kiedy większość akcji to były indywidualne zagrania, a mało było wyprowadzonych pozycji do rzutów po akcjach całego zespołu. kolejny raz jednak kilka koszykarek ma dwucyfrowe zdobycze punktowe i to bardzo cieszy. irytuje natomiast postawa w obronie duetu Iva & Megan...

słow parę o Wiśle, która nie miała pomysłu jak grać z nami. Skutecznie zniwelowane poczynania Powell i Erin (co było przedmeczowym założeniem - przyznał to na konferencji Rusin), a sama Kobryn meczu nie była w stanie wygrać. Po pierwszej kwarcie miała 12 'oczek', ale skończyła "tylko" z 25, więc i z nią w kolejnych partiach radziły sobie nasze dziewczyny. Zastanawia mnie, "co autor (Józek) miał na myśli" np. wprowadzając w drugiej kwarcie Czarnecką czy przetrzymując prawie cały mecz na ławie Dabovic... :roll: na szczęście to nie mój problem.

brawa dla dziewczyn, nadal liczymy się w walce o 1sze miejsce i to cieszy. Czekamy tylko na konkretnego centra (oby w końcu transfer zimowy nam się udał... :evil: ) i walczymy dalej!

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: paulo2907 » 18 grudnia 2011, 18:29

Nie oglądałem wczorajszego meczu, zatem muszę bazować na statach. Wiadomo, że nie jest to do końca miarodajne, jednak wydaje mi się (o czym wspomnieli tutaj również poprzednicy), że wiślaczkom zabrakło więcej opcji w ataku, w przeciwieństwie do ekipy z Polkowic, w której pięć pań miało dwucyfrowe zdobycze punktowe. Szczególnie zawiodła Nicole - 2/10 z gry mówi bardzo wiele. Nie dziwię się, że Rusin jako jeden z głównych celów postawił zatrzymanie jej, ale też sądzę, że będąc w dyspozycji z meczu ze Spartakiem spokojnie zdobyłaby 15-17 pkt. W końcu wówczas po drugiej stronie były bardziej renomowane zawodniczki. Dla CCC ten mecz miał większe znaczenie, bo porażka oznaczała w zasadzie pożegnanie się z marzeniami o pierwszym miejscu przed play off. Zatem i motywacja większa, no a wiślaczki miały trudny mecz we Francji. Swoją drogą, to Polkowice i tak są o dwa zwycięstwa w plecy w porównaniu do tego, co można było przewidywać przed sezonem, bo jednak porażki z Lotosem u siebie i w Toruniu na pewno były dla nich rozczarowaniem.

Obawiam się, że mecz z Lotosem może być jeszcze trudniejszy. Gdynianki po ostatnich zawirowaniach mogą stanąć na rzęsach. Wygrana Wisły w tym meczu uspokoi sytuację. Druga runda - tak jak napisał Greebo - faktycznie będzie trudniejsza, bo poza Gdynią będzie kilka innych niełatwych meczów wyjazdowych, zwłaszcza Toruń. Jednak jeśli dziewczyny zagrają te mecze z podobną koncentracją i spokojem, jak spotkanie w Gorzowie, to wówczas nie powinno być żadnych kłopotów. Wiadomo jednak, że różnie może się zdarzyć, bo przecież na głowie jest Euroliga, a w poprzednich sezonach luty i początek marca przynosiły pewną obniżkę formy i zdarzały się porażki w PLKK.


Z tego, co napisali tu niektórzy, wnioskuję, że pan Łabędź nadal utrzymuje wysoką komentatorską formę i doskonale rozumie znaczenie słowa "obiektywizm"... :roll:



reaktywacja pisze:Brawo CCC. Co prawda mocno komplikuje to gdyniankom walkę o drugie miejsce przed PO, ale pokonanie Wisły w lidze zawsze cieszy oko. Brawo! :)

Przypuszczam, że jeśli ktoś z Krakowa napisałby np. w zeszłą niedzielę, że pokonanie Lotosu w lidze zawsze cieszy oko, wytknąłbyś mu posiadanie jakichś kompleksów na tym tle...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: ann » 18 grudnia 2011, 18:50

to dopiero teraz Paulo zauważyłeś, że niektórzy dużo mają do powiedzenia po przegranych innych , a po wtopach swoich drużyn milczą? typowe dla przedstawicieli niektórych klubów:)

owszem z Lotosem będzie ciężko, bo po 1. zagramy bez Erin, a po 2. nikt się przed nami nie położy. jeśli ktoś w Wiśle tak uważa i pozwala Philips na przerwę świąteczną wcześniej niż innym dziewczynom to się grubo myli.
co do meczu z Polkowicami to gratuluję CCC wygranej, jedna Ewka "wiosny nie czyni"... nie potrafię zrozumieć decyzji trenera Hernandeza odnośnie tylko 10 minut Dabović oraz Krężel, ale to nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz w tym sezonie więc nie ma się nad tym co rozwodzić, bo to nie ma sensu.
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

Koszykarz (Toruń)
Kadet
Posty: 1758
Rejestracja: 19 września 2010, 07:57

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: Koszykarz (Toruń) » 18 grudnia 2011, 21:18

Oglądałem ten mecz w TV . I wcale nie uważam by Wisła zagrała jakoś rażąco źle.

Zdaje się że to Slotała komentowała razem z Łabędziem - i chyba trafnie spostrzegła że zadecyduje dyspozycja dnia. No i w sumie tak było.

CCC miało przewagę na obwodzie i rozegraniu. Bo jednak panie Pawlak , Dabović , czy Demondt ustępowały Zoll , Maltsi czy Musinie w tym dniu. A Phillips samą szybkością też nic nie wniosła.

Wynik istotnie trzymała Kobryn - gdyby nie to - to Orzełek szybciej zapewniłby sobie zwycięstwo.

Tak osobiście - ciesze się z gry Agnieszki Majewskiej - zawsze marzyłem (i marzę) by choć z rok zagrała w Katarzynkach. Teraz to już jednak tylko marzenie. Ale gra naprawdę fajnie - ma pewne miejsce w wyjściowym składzie - i to wykorzystuje. Nie widać braku pani Petronyte. Zresztą pani MEGAN ma takie warunki że również może pograć na ,,4'' .

Wczorajszy mecz pokazał jednak - że CCC nie ma wcale tak szerokiego składu - jak się niby wydaje. Na finał w FGE może to starczyć - ale na detronizację Wisły - raczej nie. Tam dojdzie przecież Lecia - kolejna wysoka.

reaktywacja
Junior
Posty: 2236
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 22:38
Lokalizacja: kiedyś koszykarska stolica Polski

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: reaktywacja » 18 grudnia 2011, 23:23

paulo2907 pisze:
reaktywacja pisze:Brawo CCC. Co prawda mocno komplikuje to gdyniankom walkę o drugie miejsce przed PO, ale pokonanie Wisły w lidze zawsze cieszy oko. Brawo! :)

Przypuszczam, że jeśli ktoś z Krakowa napisałby np. w zeszłą niedzielę, że pokonanie Lotosu w lidze zawsze cieszy oko, wytknąłbyś mu posiadanie jakichś kompleksów na tym tle...


Polemika z Wami na ten temat jest równie twórcza jak rozmowa o tym co ważniejsze - tradycja klubu czy zespół, któremu się kibicuje. Każde zwycięstwo rywalek w meczach z Lotosem jest radośnie przez niektórych wiślaków komentowane. Nie widzę problemu i dziwi mnie Twoje zaskoczenie. Oczywiście powiedzenie "bij mistrza" też Was nie dotyczy. Właściwie to można odnieść wrażenie, że chyba wszyscy powinni Was przeprosić za to, że krakowianki przegrały. ;)

to dopiero teraz Paulo zauważyłeś, że niektórzy dużo mają do powiedzenia po przegranych innych , a po wtopach swoich drużyn milczą? typowe dla przedstawicieli niektórych klubów:)


Co do meczu Lotosu - trudno komentować coś co po prostu musiało się odbyć. Zresztą póki gdynianki nie otrząsną się nie przestaną grać za karę, nie ma czego komentować.
14 koron:
1996, 1998, 1999, 2000, 2001, 2002, 2003, 2004, 2005, 2009, 2010, 2020, 2021, 2025...

- To jest mój zespół, moje koleżanki, moje miasto, moi kibice. Moje miejsce jest na boisku i zagrałabym nawet bez oka - Tamika Catchings.

Awatar użytkownika
przemoe
Senior
Posty: 4354
Rejestracja: 22 listopada 2007, 20:18
Lokalizacja: Gdynia
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: przemoe » 19 grudnia 2011, 06:57

ann pisze:owszem z Lotosem będzie ciężko, bo po 1. zagramy bez Erin, (...) nie potrafię zrozumieć decyzji trenera Hernandeza odnośnie tylko 10 minut Dabović oraz Krężel, ale to nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz w tym sezonie więc nie ma się nad tym co rozwodzić, bo to nie ma sensu.


Właśnie dlatego brak Erin niczego nie zmienia, bo Dabović pewnie zagra ze 20 minut w meczu o stawkę (umówmy się, że prestiż wciąż jest stawką) co przy jej formie osłabieniem Wisły na pewno nie będzie.

Z drugiej strony u nas supermobilizacja, bo wiadomo, Wisła, ale wiadomo jak to z supermobilizacją bywa - albo +20 albo -40. Mimo wszystko spodziewam się dość wyrównanego meczu, wiele zależy od tego kto wygra w pojedynku "jestem już głową w domu, więc dajcie mi spokój".
Pozdrawiam,
Pszemek.
----------------
Obrazek

http://toiowonasportowo.blox.pl

Awatar użytkownika
ann
Administrator
Posty: 8379
Rejestracja: 07 maja 2005, 17:36
Lokalizacja: Tarnów

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: ann » 19 grudnia 2011, 08:24

bo Dabović pewnie zagra ze 20 minut w meczu o stawkę

e nie wierzę, zagramy pewnie na 3 wysokie :lol:

Polemika z Wami na ten temat jest równie twórcza jak rozmowa o tym co ważniejsze - tradycja klubu czy zespół, któremu się kibicuje. Każde zwycięstwo rywalek w meczach z Lotosem jest radośnie przez niektórych wiślaków komentowane. Nie widzę problemu i dziwi mnie Twoje zaskoczenie. Oczywiście powiedzenie "bij mistrza" też Was nie dotyczy. Właściwie to można odnieść wrażenie, że chyba wszyscy powinni Was przeprosić za to, że krakowianki przegrały. ;)


wiesz mnie jest wszystko jedno,mnie Twoje komentarze nie ruszają, przywykłam już przez te kilka lat do tego twojego wbijania szpileczek. no i skoro(póki co w tym sezonie) nie możesz cieszyć się z sukcesów swojej drużyny, to dobrze że dzięki porażkom Wisły masz chwile radości.
EOT
Jeśli ktoś w Krakowie zapyta się za 20 lat: kim była DeForge? Odpowiedź będzie tylko jedna: wielką zawodniczką!


https://www.youtube.com/watch?v=N7ABk7vDous

paulo2907
Senior
Posty: 4127
Rejestracja: 12 maja 2008, 16:33
Lokalizacja: Kraków
Kontaktowanie:

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: paulo2907 » 19 grudnia 2011, 22:22

reaktywacja pisze:
paulo2907 pisze:Przypuszczam, że jeśli ktoś z Krakowa napisałby np. w zeszłą niedzielę, że pokonanie Lotosu w lidze zawsze cieszy oko, wytknąłbyś mu posiadanie jakichś kompleksów na tym tle...

Polemika z Wami na ten temat jest równie twórcza jak rozmowa o tym co ważniejsze - tradycja klubu czy zespół, któremu się kibicuje. Każde zwycięstwo rywalek w meczach z Lotosem jest radośnie przez niektórych wiślaków komentowane. Nie widzę problemu i dziwi mnie Twoje zaskoczenie. Oczywiście powiedzenie "bij mistrza" też Was nie dotyczy. Właściwie to można odnieść wrażenie, że chyba wszyscy powinni Was przeprosić za to, że krakowianki przegrały. ;)

Szanowny kibicu z Gdyni - obchodzi mnie znacznie mniej niż zeszłoroczny śnieg, co piszą niektórzy z Krakowa po porażkach Lotosu - czy cieszą się, czy nie wyrażają tego. Gdybyś zerknął bardziej wnikliwie, forumowicze z Krakowa, które są tu w miarę długo i mają coś sensownego do powiedzenia (czy do nich się zaliczam, nie mnie oceniać, ale trochę na tym forum już jestem i bywa, że wstukam więcej niż jedno zdanie), nie piszą w takim stylu, w jakim byłeś uprzejmy wyrazić się w sobotę, tzn. dając wyraźnie do zrozumienia, że cieszy ich porażka Lotosu. Przynajmniej tego nie dostrzegłem, ja również sam tak się nie zachowuję. Podobnie w zeszłym sezonie nie krzyczałem "yes, yes, yes" po porażkach gdynianek z Widzewem i Artego, a przecież hasło "bij mistrza" jak najbardziej wtedy obowiązywało. Dlaczego więc tak dziwnie i pokrętnie się tłumaczysz, wrzucając wszystkich do jednego worka? Przecież sam napisałeś, że taka tendencja dotyczy jedynie niektórych wiślaków. Po Twoich wcześniejszych postach odnoszę wrażenie, że to takie wygodne tłumaczenie - bo oni zaczęli. I nikt nie powinien przepraszać mnie (a także zapewne wielu forumowiczów z Krakowa) za to, że wiślaczki przegrały. Tymi twierdzeniami udowodniłeś, że faktycznie masz jakieś kompleksy w tej kwestii...
Kilka słów o wyniku męskiej kadry na Eurobaskecie:
https://nowe-refleksje.blogspot.com/202 ... y.html?m=0

rzymi
Oldboy
Posty: 5103
Rejestracja: 29 stycznia 2008, 18:20
Lokalizacja: Gdynia

Re: 13 kolejka FGE: Orzeł Polkowice - Wisła Kraków

Postautor: rzymi » 19 grudnia 2011, 22:49

ann pisze:no i skoro(póki co w tym sezonie) nie możesz cieszyć się z sukcesów swojej drużyny, to dobrze że dzięki porażkom Wisły masz chwile radości.
EOT



Skalą sukcesów jest miara możliwości drużyny. Dla Wiślaków sukcesem będzie awans do finału Euroligi, dla nas/mnie było/jest/będzie sukcesem (małym bo małym ale zawsze) każde zwycięstwo w Eurolidze przy naszych obecnych możliwościach i grupie Euro a z wyjścia z tejże grupy cieszyłbym się zapewne bardziej niż Wy z awansu do F8. Niestety, nic na to nie poradzimy, nasze drużyny mają inne cele i każdy cieszy się tym, czym może. A że my ostatnio zbyt wielu powodów do uciech nie mamy... To muszę przyznać, że przed nami szansa na kolejny mały sukces już w środę :)
ObrazekObrazek


Wróć do „Aktualności Ekstraklasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 79 gości